20/08/2026
Czasami wystarczy zdjąć jedną spróchniałą deskę, by natrafić na historię, która nie ma prawa tu być.
W kącie starej szopy w Srebrnej Górze, pod grubą warstwą pyłu, odnalazł się polski tornister wojskowy wz. 33. Zmęczony czasem brezent, usztywniające deseczki i surowe, parciane paski zakończone stalowymi okuciami... Ekwipunek polskiego piechura z 1939 roku odnaleziony na dawnych niemieckich ziemiach.
Jak i kiedy polska „kostka” znalazła się
w Silberbergu? Czy przyniósł ją polski jeńca
z tutejszego Oflagu , czy może trafiła tu
z powojennymi przesiedleńcami? Paski są zapięte, a brezent wciąż kryje dawne pieczęcie odbioru wojskowego.
Pięknego dnia!!
Do zobaczenia na Spitzbergu!!
PS. Dziękujemy z całego serca właścicielce domu, ze Srebrnej Góry, która pozwoliła nam "pogrzebać" w jej domu. CDN.