Izba Pamięci Braci Morawskich w Piławie Górnej

Izba Pamięci Braci Morawskich w Piławie Górnej Jedyne takie miejsce w Polsce

Wystawy, wykłady, lekcje i wycieczki związane z tutejszą Wspólnotą Braci Morawskich i historią Piławy Górnej

KARTKA Z KALENDARZAPodczas kongresu antynapoleońskiego, jaki odbył się wiosną 1813 r. w Dzierżoniowie, osiedle Gnadenfre...
12/06/2026

KARTKA Z KALENDARZA
Podczas kongresu antynapoleońskiego, jaki odbył się wiosną 1813 r. w Dzierżoniowie, osiedle Gnadenfrei w Piławie Górnej stało się miejscem odwiedzin cara Rosji Aleksandra I. W tym samym czasie w jednym z tutejszych pałaców funkcjonowała główna kwatera króla Prus – Fryderyka Wilhelma III.

Do wizyty cara Rosji doszło 13 czerwca 1813 r. O tym fakcie dowiadujemy się z listu wysłanego przez uczennicę z Gnadenbergu (Pawłowiczki), przebywającą wówczas w Piławie Górnej, do „Gazety Korrespondenta Warszawskiego y Zagranicznego”.
Oto fragment: „Wczoraj nader wielkie szczęście stało się naszym udziałem, oglądaliśmy tu bowiem Imperatora Aleksandra, którego główna kwatera jest w Peterswaldau, stąd o 3 mile. O godzinie 10. przybył tu sam, bez służby, dorożką, wysiadł przy domu gminnym i pytał się o pierwszego miejscowego pastora. Wskazano mu go, a na pytanie: z kim miano zaszczyt rozmawiać? Odpowiedział, iż to rzecz wcale obojętna, lecz naczelnik instytutu poznał go natychmiast; [...] Musiałyśmy się najprędzej ubrać w białe suknie; mnóstwo ludu zebrało się natychmiast. Stałyśmy po obu stronach domu tak, iż Imperator, wyszedłszy z niego, musiał pomiędzy nami przechodzić. Skoro się pokazał, odezwały się muzyka i pienia; droga od domu gminy aż do domu siostrzeńskiego usłana była kwiatami. Imperator, przechodząc, schylał głowę ku tej i tamtej stronie. [...] Oprowadzano go po siostrzeńskim domu, a potem po domu instytutu, gdzie go znowu śpiewem przyjęto. […] Rozmawiał po francusku i niemiecku i okazywał się nader uprzejmym i względnym. Kazał się potem zawieść na cmentarz i do domu braterskiego, a nakoniec odjechał w swym pojeździe, który tymczasem ustrojono w kwiaty; odjeżdżającemu towarzyszyły okrzyki ludu: Niech żyje! Hurra! Monarcha ujął wszystkich serca; odjeżdżając, powiedział: że jeszcze raz chce tu przybyć równie niespodziewanie jak dzisiaj”.

W kronice Wspólnoty Braci Morawskich znajdujemy także zapis, w którym m.in. pojawia się informacja, iż: „wiele osób z kancelarii państwowej zatrzymało się tutaj na długo”. Dalej czytamy, że Wspólnotę Gnadenfrei odwiedzał często szef ministrów – baron Friedrich von Stein, przez co był wyśmiewany, jakoby chciał wstąpić do wspólnoty braterskiej. Dowiadujemy się także o rosyjskim lazarecie, który przez 6 tygodni funkcjonował na obrzeżach osiedla Braci Morawskich.

Niestety do dziś nie udało się ustalić, w której z tutejszych siedzib szlacheckich kwaterował Fryderyk Wilhelm III. Czy był to Seidlitzhof (obecnie ul. Młynarska 2) czy Oberhof (obecnie ul. Bolesława Chrobrego 32), usytuowany na wschodnim obrzeżu Piławy Górnej? Być może kwaterą główną króla był Gladishof (obecnie ul. Henryka Sienkiewicza 96), położony obok pola bitwy pod Piławą w 1762 r.

Problem ten w świetle znanych mi źródeł narracyjnych wydaje się jak dotąd nierozwiązalny. Wiadomo na pewno, że czas, który Fryderyk Wilhelm III spędził w Piławie Górnej, był w pełni wykorzystany dla zwycięstwa nad Napoleonem.

Już dziś o godz. 18:00 rusza 3. Rockowa Noc Muzeów! W tym roku przenosimy się w czasie – na zdjęciu widzicie kultowy pla...
21/05/2026

Już dziś o godz. 18:00 rusza 3. Rockowa Noc Muzeów!
W tym roku przenosimy się w czasie – na zdjęciu widzicie kultowy plakat „Złotej Struny” z 1999 roku, którego filmową kronikę wspólnie obejrzymy na dużym ekranie!

Mała zapowiedź: Dziś w MOKiB Piława Górna dowiecie się, co łączy „Złotą Strunę” z Międzynarodową Stacją Kosmiczną! Macie już swoje teorie? Piszcie w komentarzach!
Do zobaczenia!

15/05/2026

Mocne uderzenie 22 maja! Trzecia edycja Rockowej Nocy Muzeów nadchodzi!

Dla podręczników historii, 8 maja 1945 r. to data triumfu i pokoju. Jednak w kronikach i wspomnieniach mieszkańców Piław...
08/05/2026

Dla podręczników historii, 8 maja 1945 r. to data triumfu i pokoju. Jednak w kronikach i wspomnieniach mieszkańców Piławy Górnej (Gnadenfrei), ten dzień zapisał się jako godzina wejścia w „kocioł”, z którego nie było już ucieczki.

16:30 – Godzina, w której zmienił się świat
Podczas gdy w Berlinie podpisywano dokumenty, w Gnadenfrei o wpół do piątej po południu rozpoczęło się wielogodzinne, brutalne spotkanie z Armią Czerwoną. Świadkowie wspominają czterdziestoosobowe tyraliery Rosjan idących pod górę szeroką linią – widok, który ostatecznie przekreślił nadzieje na ucieczkę.
Rosjanie, przebijając się w okolicach Wałbrzycha i zajmując hrabstwo kłodzkie, zamknęli pierścień wokół Gór Sowich. Mieszkańcy Piławy Górnej znaleźli się w samym centrum wojennego kotła. Ucieczka stała się bezcelowa.

To, co uderza we wspomnieniach z tamtych dni, to tragiczny kontrast. Z jednej strony niemiecki porządek i etos pracy: „Ani jeden mórg ziemi nie został nieobsiany”. Ludzie do ostatniej chwili wychodzili w pole, wierząc, że praca i ziemia uchroni ich przed najgorszym. Z drugiej strony brutalna rzeczywistość okupacji.
Wkroczenie oddziałów radzieckich wiązało się z masowym plądrowaniem. Symbolem tych dni stał się alkohol znaleziony w magazynach firmy Zembsch & Co. Pijaństwo żołnierzy doprowadziło do fali zniszczeń, a co najtragiczniejsze do przemocy wobec kobiet, o której czytamy we wspomnieniach.

Wielkie majątki ziemskie, takie jak Oberhof, Gladishof, Seidlitzhof i Schmolzhof, niemal natychmiast przeszły w ręce Rosjan. Dawny świat zaczął rozpadać się na oczach właścicieli. Szczególnie wymowna jest postać Konstantina Minejewa, zwanego „Papką”. Przed wojną był emigrantem pracującym w zakładach Atlas-Werke (dawne zakłady zbożowe przy ul. Groszowieckiej), teraz wrócił jako sowiecki inspektor. Choć, jak wspominają gospodarze posiadłości Schmolzhof, „kompletnie nie znał się na rolnictwie”, zamieszkał w ich domu i decydował o ich losie.

W tych dramatycznych tygodniach mieszkańcy próbowali zachować resztki godności. Dr Wirth, lokalny lekarz weterynarii, podzielił los wielu innych. Musiał oddać dom i dobytek, stając się obcym we własnym mieszkaniu.

Dzisiejsza rocznica to nie tylko okazja do świętowania końca globalnego konfliktu. To także moment, by pochylić się nad historią naszej ziemi – historią skomplikowaną, pełną bólu i ludzi rzuconych w tryby wielkiej polityki. Świadectwa z Gnadenfrei przypominają nam, że za każdą linią frontu na mapie kryły się ludzkie domy, gospodarstwa i dramaty, których echo niesie się do dziś.

Fot. Piława Górna (Gnadenfrei), zdjęcie lotnicze, 1941 r.

NOC MUZEÓW W PIĄTEK? TAK! JUŻ NIEDŁUGO WEEKEND Z KULTURĄ I ENERGIĄ!22 maja zapraszamy na jedyną taką noc w roku! Przygot...
07/05/2026

NOC MUZEÓW W PIĄTEK? TAK! JUŻ NIEDŁUGO WEEKEND
Z KULTURĄ I ENERGIĄ!
22 maja zapraszamy na jedyną taką noc w roku! Przygotowaliśmy dla Was program, który łączy nostalgię za dawnymi latami z nowoczesnym brzmieniem.

PLAN WIECZORU:
17:00 – OTWARCIE WYSTAW
Zaczynamy od wizualnych wrażeń i podróży w czasie:
Wystawa fotografii – kadry z historii festiwalu.
Wystawa dawnych gier i komputerów – wejdź do świata 8-bitowców i kultowych konsol!
To obowiązkowy punkt dla fanów retro technologii.

18:00 – START NOCY MUZEÓW
Główne atrakcje wieczoru: Kronika przeglądu ze Złotej Struny – archiwalny powrót do najważniejszych momentów legendarnego festiwalu. Zobacz, jak rodziła się muzyczna historia!

FINAŁ: KONCERT ZESPOŁU EULE!
Wieczór zwieńczymy potężną dawką punkedelic i nowej fali. Ekipa z Eule przejmuje scenę i gwarantujemy, że nie ustoicie w miejscu!

Gdzie: MOKiB Piława Górna, ul. Piastowska 40
Kiedy: 22 maja (piątek)
Wstęp: Wolny
Spędź ten piątkowy wieczór inaczej niż zwykle.
Do zobaczenia!

235. ROCZNICA UCHWALENIA KONSTYTUCJI 3 MAJAPierwsza w Europie i druga na świecie – Konstytucja 3 maja z 1791 r. była pró...
03/05/2026

235. ROCZNICA UCHWALENIA KONSTYTUCJI 3 MAJA
Pierwsza w Europie i druga na świecie – Konstytucja 3 maja z 1791 r. była próbą unowocześnienia ustroju Polski i ratowania jej suwerenności. Choć obowiązywała w sumie przez 14 miesięcy, do dzisiaj jest jednym z fundamentów polskiej tradycji republikańskiej i powodem do dumy dla Polaków.

3 maja 1791 r. Sejm Wielki, zwołany w październiku 1788 r., uchwalił Konstytucję Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Była pierwszą konstytucją w nowożytnej Europie i drugą, po amerykańskiej, na świecie. Konstytucja 3 Maja przekształcała państwo w monarchię konstytucyjną, wprowadzała zasadę trójpodziału władzy.

Już dwa dni po uchwaleniu Konstytucji dzień 3 maja uznano za święto narodowe, które później z powodu niewoli kraju zostało na długi czas zawieszone. W 1792 r. rozpoczęła się bowiem wojna polsko-rosyjska w obronie Konstytucji 3 Maja. Ostatecznie doszło do okupacji Polski, obalenia Konstytucji i drugiego rozbioru państwa.

Święto 3 Maja zostało przywrócone w II Rzeczypospolitej Polskiej w kwietniu 1919 r. Zdelegalizowane przez okupantów niemieckich i sowieckich podczas II wojny światowej, zakazane było również w PRL.
Od 1990 r. 3 Maja ponownie jest oficjalnym świętem narodowym Polaków.

Fot. Uchwalenie Konstytucji 3 maja – obraz olejny namalowany przez polskiego malarza i rysownika Kazimierza Wojniakowskiego w 1806 r. (źródło: Wikipedia)

Dziękuję uczniom i nauczycielom za wspólną lekcję historii! W ostatnim czasie miałem okazję gościć w Izbie Pamięci grupy...
02/05/2026

Dziękuję uczniom i nauczycielom za wspólną lekcję historii! W ostatnim czasie miałem okazję gościć w Izbie Pamięci grupy uczniów ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. Cieszę się, że grupy młodsze i starsze odwiedziły Izbę Pamięci, by posłuchać o dawnym życiu mieszkańców Piławy Górnej. Wspólny spacer i rozmowy o historii Gnadenfrei to dla mnie zawsze wartościowy czas.
Dziękuję za Waszą obecność i miłe słowa!
Zapraszam ponownie!

Listy z podróży po Śląsku cz. 5„Listy na temat Śląska...” Johanna Friedricha Zöllnera to dziś rzadko przywoływany, lecz ...
24/04/2026

Listy z podróży po Śląsku cz. 5

„Listy na temat Śląska...” Johanna Friedricha Zöllnera to dziś rzadko przywoływany, lecz cenny opis podróży z 1791 r. Autor, berliński uczony i radca konsystorza, zawarł w nich szczegółowy obraz ówczesnego Śląska, w tym obszerną relację z Piławy Górnej:

„Okolica wokół Piławy (Peilau) jest nader urocza. Baron von K. (Kottwitz) posiada w laseczku, tuż na granicy swoich gruntów, niewielką wieżę na wzgórzu, z której rozpościera się niezwykle zachwycający widok. Omiata się wzrokiem niemal pełen krąg, który od północnego zachodu, zachodu, południa i południowego wschodu ograniczony jest wysokimi, odległymi pasmami górskimi, a którego wnętrze wypełniają najżyźniejsze pola oraz niezliczone wioski i miasta.

Szczególnie majestatycznie z różnorodnych grup górskich wyłaniają się wysokie Góry Sowie (Eulengebirge), które w końcu łączą się z Górami Kłodzkimi. Na północy leży Ślęża (Zobtenberg), a na wschodzie pasmo wzgórz, które zasłynęły tym, że to właśnie tam feldmarszałek Daun, gdy 16 sierpnia 1762 r. zaatakował księcia Brunszwickiego-Bevern, poniósł znaczną klęskę, czego następstwem było poddanie Świdnicy.

Długo radowaliśmy się tą martwą naturą [krajobrazem], gdy nagle zostaliśmy głęboko poruszeni sceną z natury ludzkiej. Właśnie gdy mieliśmy zasiąść do stołu, rozległ się krzyk, że w stawie za pańskim ogrodem utonęło dziecko. Wszyscy rzucili się na ratunek, a ja nie potrafię opisać Ci mieszaniny uczuć, jakie wywołało we mnie to zajście.

Dziecko było sierotą; jednak długo wierzyłem, że spośród dwóch kobiet zajmujących się bezdechnym ciałem, jedna musi być matką – tak pełne lęku były ich gesty, tak troskliwe zabiegi i tak wielka uwaga poświęcana każdemu zaleceniu wydawanemu to przez tego, to przez tamtego. Także państwo [właściciele majątku] nie mogliby okazać większego przejęcia własnym dzieckiem! Nigdy nie będę poczytywał osobie wysoko postawionej za szczególną zasługę tego, że jako człowiek współczuje maluczkim; istnieje jednak sposób, w jaki to uczucie się objawia, a który staje się godny szacunku właśnie dlatego, że pozwala głęboko zajrzeć w życzliwe, szlachetne serce. Radości z obserwowania takich odruchów doświadczyłem przy tej okazji w wysokim stopniu. Po około pół godzinie u dziecka powróciły oznaki życia, a właśnie teraz dowiaduję się, że jest już całkiem rześkie.
Piława (Peilau) jest bardzo dużą wsią i ze względu na jej długość tym trudniej ją ogarnąć wzrokiem [...]”.

Kluczowe punkty geograficzne, historyczne i zakończenie:
• Wieża widokowa: Opisuje ona typowy dla epoki romantyzmu i oświecenia element architektury parkowej (belweder lub wieża w stylu gotyckim), służący do podziwiania panoramy Przedgórza Sudeckiego.
• Bitwa pod Peilau (Piławą): Autor odnosi się do wydarzeń z wojny siedmioletniej. Klęska Austriaków (Daun) w starciu z Prusakami (Bevern) pod Piławą (znana też jako bitwa pod Reichenbach) była kluczowym momentem kampanii 1762 r.
• Kontrast: Autor celowo zestawia spokój i piękno „martwej natury” (krajobrazu) z nagłym, tragicznym wydarzeniem – wypadkiem dziecka – co było częstym zabiegiem w ówczesnej literaturze podróżniczej, mającym na celu wywołanie emocji u czytelnika.
• Szczęśliwy finał: Opis akcji ratunkowej (prawdopodobnie sztucznego oddychania lub ogrzewania) świadczy o rosnącej w oświeceniu świadomości medycznej, nawet na wsiach.

Listy z podróży po Śląsku cz. 4„Listy na temat Śląska...” Johanna Friedricha Zöllnera to dziś rzadko przywoływany, lecz ...
17/04/2026

Listy z podróży po Śląsku cz. 4
„Listy na temat Śląska...” Johanna Friedricha Zöllnera to dziś rzadko przywoływany, lecz cenny opis podróży z 1791 r. Autor, berliński uczony i radca konsystorza, zawarł w nich szczegółowy obraz ówczesnego Śląska, w tym obszerną relację z Piławy Górnej:

„Obecnie liczy się w samej miejscowości ponad 800 dusz, a około 700 kolejnych z okolicznych terenów należy do gminy (Braci Morawskich). W samym Domu Braci mieszka zazwyczaj ponad 170 osób, a blisko 300 ma tam swoje miejsca noclegowe. W Domu Sióstr mieszka obecnie 200 osób. Było dla mnie niepojęte, jak można jeszcze dzisiaj oferować mieszkanie i wyżywienie w tych domach równie tanio, jak ustalono to przy zakładaniu kolonii; mianowicie za czynsz w Domu Braci miesięcznie 4 grosze, a za wyżywienie przy stole, na którym codziennie podaje się mięso – tygodniowo 13 srebrnych groszy; za skromniejszy posiłek, przy którym mięso pojawia się tylko w niektóre dni tygodnia – tygodniowo 9 srebrnych groszy.

[…] Nie mogłem jednak tak szybko rozstać się z moim wieloletnim przyjacielem, panem baronem von Kottwitz, do którego należą obecnie trzy z sześciu części Piławy Górnej. Jego dom mieszkalny jest o wiele wygodniejszy, niż wydaje się z zewnątrz; budynki gospodarcze wzniesiono masywnie z kamienia z pobliskiego kamieniołomu i otaczają one przestronny czworobok, który upiększa staw hodowlany z pstrągami (Forellenspiegel). W jego części majątku znajduje się fabryka katunu [drukowanej bawełny], prowadzona przez ludzi, którzy płacą czynsz gruntowy za swoje domy i choć nazywani są poddanymi, w rzeczywistości są wolni.

Przędzę wytwarza się częściowo w samej wsi, częściowo w okolicznych stronach. Bawełnę dostarcza pan Sadebeck, a tkaniem zajmuje się wielu ze wspomnianych wcześniej, tak zwanych poddanych. Jeden z nich, który dawniej mieszkał w Gnadenfrei, lecz poróżnił się ze wspólnotą, założył pokaźną drukarnię katunu. Niegdyś przygotowywał towary o wartości wielu tysięcy talarów w zwykłej chłopskiej chacie; także jego obecny dom w niczym nie przypomina naszych pysznych budynków fabrycznych, lecz jak dotąd był wystarczająco dogodny dla jego handlu. Dopiero teraz, gdy zatrudnia w nim już ponad trzydzieści osób, zamierza go rozbudować, a właściwie postawić obok nowy.

Ponieważ nie podróżuję w celach handlowych, zadowoliłem się kupnem kilku chusteczek do nosa dla dzieci, po dwa grosze za sztukę, które przywiozę naszym maluchom jako próbkę tutejszego stylu i kunsztu. Także i ten człowiek utwierdził mnie w moich przekonaniach co do zakładania małych fabryk produkujących skromniejsze artykuły towarowe *). W tej wsi nigdy nie powstaną najcieńsze muśliny ani najbardziej gustowne wzory; ale w naszych wielkich miastach nigdy też nie będziemy w stanie tak tanio zaopatrzyć wieśniaka i uboższego mieszczanina w przedmioty jego potrzeb”.

Kluczowe informacje z tekstu:
• Koszty życia: Zdziwienie autora niskimi cenami („wohlfeil”) sugeruje, że gmina działała w sposób niezwykle efektywny gospodarczo, prawdopodobnie dotując koszty utrzymania członków z zysków wypracowanych przez wspomniane wcześniej fabryki (np. węży strażackich czy tekstyliów).
• Waluta: Wspomniane grosze (Gr.) i srebrne grosze (Sgr.) to jednostki monetarne obowiązujące wówczas w Prusach.
• System nakładczy: Tekst idealnie opisuje tzw. Verlagssystem. Bogaty kupiec (Sadebeck) dostarcza surowiec (bawełnę), a wieśniacy w swoich domach go przetwarzają.
• Konflikt z gminą: Wzmianka o rzemieślniku, który „poróżnił się ze wspólnotą” (Gnadenfrei), pokazuje, że nie wszyscy wytrzymywali surową dyscyplinę Braci Morawskich, ale potrafili wykorzystać zdobyte u nich umiejętności techniczne na własną rękę.

Postacie historyczne:
• Baron von Kottwitz: Przedstawiciel znanego śląskiego rodu arystokratycznego, który utrzymywał bliskie kontakty z Braćmi Morawskimi.
• Kupiec Sadebeck: To Friedrich Sadebeck, słynny dzierżoniowski przemysłowiec, który zrewolucjonizował handel suknem i bawełną na Śląsku.

Młodzi odkrywcy na szlaku! 🔍 Czy wiecie, gdzie w Piławie Górnej odlewano dzwony i gdzie narodziła się słodka tradycja fi...
15/04/2026

Młodzi odkrywcy na szlaku! 🔍 Czy wiecie, gdzie w Piławie Górnej odlewano dzwony i gdzie narodziła się słodka tradycja firmy Grycan? Uczniowie klas 1a i 2a już to wiedzą! Zapraszamy do lektury wpisu o wycieczce, która udowadnia, że nasza 'Mała Ojczyzna' kryje niezwykłe skarby.

Adres

Pl. Piastów Śląskich 4/19
Piława Gorna
58-240

Godziny Otwarcia

Wtorek 10:00 - 16:00
Środa 10:00 - 16:00
Czwartek 10:00 - 16:00
Piątek 10:00 - 16:00
Sobota 10:00 - 16:00

Telefon

+48517665132

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Izba Pamięci Braci Morawskich w Piławie Górnej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Izba Pamięci Braci Morawskich w Piławie Górnej:

Udostępnij

Kategoria