31/08/2026
Dziś, 31 sierpnia, obchodzimy Święto Kawalerii Polskiej – święto upamiętniające ponad tysiącletnią tradycję polskiej jazdy oraz zwycięstwo w bitwie pod Komarowem (1920 r.), jednej z ostatnich wielkich bitew kawaleryjskich w dziejach świata.
Z tej okazji warto zatrzymać się przed jednym z najbardziej widowiskowych obrazów prezentowanych na wystawie „Sukiennice w Niepołomicach 2. Znane i nieznane” – „Sobieski pod Wiedniem” autorstwa Stanisława Chlebowskiego. 🖼️
Na płótnie widzimy kulminacyjny moment bitwy pod Wiedniem z 1683 roku. W centrum kompozycji znajduje się król Jan III Sobieski, obserwujący przebieg starcia, a wokół niego rozgrywa się pełna dynamiki scena szarży. W oczy rzucają się husarze – elitarna formacja polskiej kawalerii, rozpoznawalna dzięki charakterystycznym skrzydłom, długim kopiom i bogatemu uzbrojeniu. Ich brawurowy atak przeszedł do historii jako jeden z najbardziej spektakularnych przykładów użycia ciężkiej jazdy i przyczynił się do zwycięstwa wojsk sprzymierzonych nad armią osmańską. ⚔️🪽
Autorem obrazu jest Stanisław Chlebowski (1835–1884) – wybitny polski malarz batalista i jeden z nielicznych polskich orientalistów. Przez wiele lat pracował na dworze sułtana Abdülaziza w Stambule, gdzie miał wyjątkową możliwość poznania uzbrojenia, strojów i realiów armii osmańskiej. Dzięki temu jego dzieła zachwycają nie tylko rozmachem, ale także niezwykłą dbałością o historyczne detale. Po opuszczeniu dworu sułtańskiego stworzył m.in. „Sobieskiego pod Wiedniem” oraz „Śmierć Władysława Jagiellończyka pod Warną” – dwa obrazy historyczne namalowane po zakończeniu służby na dworze sułtana. „Sobieski pod Wiedniem”, prezentowany dziś na wystawie „Sukiennice w Niepołomicach 2. Znane i nieznane”, przypomina o jednym z najważniejszych zwycięstw w historii Polski i Europy. 🎨🐎
Zapraszamy do odwiedzenia naszej wystawy i odkrywania historii zapisanej na płótnach wielkich mistrzów. Być może właśnie przed tym obrazem poczują Państwo ducha polskiej kawalerii i kunszt jednego z najwybitniejszych polskich malarzy XIX wieku. 😊