03/07/2026
Zrobiło się ciepło, chwilami wręcz upalnie. Otwieramy okna, wychodzimy z muzyką na balkon, do ogrodu, na piknik. Dźwięk zaczyna żyć w przestrzeni wspólnej. W tym kontekście wraca proste pytanie: jak słuchać?
Cicho czy głośno?
Dziś dzielimy się z Wami ciekawostką z przeszłości. W instrukcji obsługi jednego z pierwszych modeli magnetofonów kasetowych produkowanych w Polsce – Unitra ZRK MK122 – znalazł się fragment, który zaskakuje aktualnością. To fascynujące jak dawniej instrukcje były nie tylko przydatne, ale też kształcące, a autorzy próbowali promować dobre praktyki wśród użytkowników.
“I jeszcze jedno. Jak grać? Cicho czy głośno?
(...) [O tym] powinna decydować osobista kultura muzyczna słuchacza i kultura współżycia z otoczeniem. To prawda, że cicha reprodukcja nie daje pełnej dynamiki, a przy braku odpowiedniej korekcji pogarsza słyszalność niskich częstotliwości. Ale prawdą jest również, że piękno harmonii dźwięków i rytmów, a zwykły hałas to dwa odmienne pojęcia. Jakość odtwarzania nie jest równoważna ilości wbijanych do ucha decybeli i nie to urządzenie gra lepiej, które gra głośniej, lecz to, które odtwarza wierniej”.
Trudno o lepsze podsumowanie. Z jednej strony możliwości techniczne, z drugiej – coś znacznie ważniejszego: świadomość słuchania i relacja z otoczeniem.
Dziś, gdy muzyka towarzyszy nam praktycznie wszędzie, pytanie nie straciło znaczenia. Zmieniły się tylko konteksty: zamiast magnetofonu - głośnik Bluetooth, zamiast kaset - streaming, ale decyzja pozostaje ta sama.
A Wy - jak słuchacie?
—--
Przy okazji: magnetofon MK122 wrócił właśnie z serwisu i jest już z powrotem w naszej kolekcji. W Muzeum Fonografii możecie sprawdzić jak brzmi w praktyce - zarówno przy cichym, jak i głośniejszym odsłuchu.