18/09/2026
101. WZD Polskie Towarzystwo Ludoznawcze / Polish Ethnological Society w dobiegło końca.
Ostatni panel dyskusyjny konferencji "Antropologia w ruchu. Mobilność ludzi, praktyk, idei" temperaturę miał wysoką.
Poruszone w nim kwestie pozostaną z nami dłużej, bo namysł [w działaniu] to domena Muzealników [wszystkich typów muzeów].
A to tropy naszych bliższych i dalszych rozważań :
👉Muzeum Etnograficzne a może Muzeum Kultur Świata czy Muzeum Kultury Ludowej - co niesie ze sobą każda z tych nazw i czy rzeczywiście potrzebujemy tych dookreśleń?
👉Nasza praca to także teraźniejszość, tutejszość, antropologia dzisiejszej pamięci.
👉Czy słowo "etnografia" jest pejoratywne, a może właśnie ta etykieta jest naszą największą siłą?
👉Czy humor muzealny jest tylko czarny i gorzki?
👉 Naszą supermocą jest edukacja!
👉Etnografia jest dyscypliną uprzywilejowaną - ma do dyspozycji muzea, które mają etnografię w nazwie.
👉Muzea czy uczelniane katedry, co nas wspiera, gdzie się dopełniamy?
👉Czy możemy mówić o syndromie "samotnego muzealnika"?
👉Wystawa stała [a może wystawa główna?] jest naszą wizytówką a czasowe są naszym fyrtlem, ujściem emocji wszystkich pracowników muzeum.
👉Może warto skupić się na teraźniejszości i przyszłości?
Ale być może najważniejsze wybrzmiało w dwóch stwierdzeniach:
🌿Pracujemy w przeróżnych niedosytach ale pracujemy w RELACJACH 💞
🌿Świat jest jeden, tylko zadania do wypełniania mamy różne.
Dziękujemy wszystkim panelistom i uczestnikom Konferencji 🌿