13/07/2026
Drodzy Państwo,
z ogromną przyjemnością przedstawiam wyjątkowy obraz autorstwa Beaty Sagan – „Jezus Frasobliwy”.
Są obrazy, które po prostu się ogląda. Są jednak i takie, które zatrzymują człowieka na dłuższą chwilę, poruszają serce i pozostają w pamięci. Dla mnie właśnie taki jest ten obraz. Wywołał we mnie tyle emocji, że zainspirował mnie do napisania wiersza, który dołączam do tego wyjątkowego dzieła.
Beata Sagan jest artystką, która maluje duszą. Wielokrotnie mieli już Państwo okazję podziwiać jej prace – zawsze pełne ciepła, wrażliwości i refleksji. „Jezus Frasobliwy” jest kolejnym dowodem na to, że prawdziwa sztuka potrafi mówić bez słów i poruszać najgłębsze zakamarki ludzkiego serca.
Jezus Frasobliwy
🎨 Autor: Beata Sagan
🖌 Technika: akryl na płótnie
📐 Wymiary: 50 × 70 cm
🖼 Obraz wykonany techniką akrylową, dzięki czemu pięknie prezentuje się również bez ramy.
💰 Cena: 600 zł
Możliwa wysyłka
Serdecznie polecam to wyjątkowe dzieło wszystkim miłośnikom sztuki i osobom, które szukają obrazu niosącego spokój, zadumę i głębokie emocje.
Jezus Frasobliwy
Siedzi cicho na kamieniu...
Z serc naszego cieniu...
W milczeniu......bo miłość nie potrzebuje krzyku
Na Jego dłoniach spoczywa zmęczenia świata bez liku...
W Jego oczach ludzkie łzy...
Twoja dusza ...Ty
Pomimo bòlu wciąż patrzy z czułością....oddając nam swe serce z miłością...
Ojciec czekający na swoje dzieci...będące w wirze ludziej zamieci...
Mòj Jezu Frasobliwy...
Przychodzę do Ciebie ze swym Krzyżem...lękiem...porażką i każdą ciszą...ze swoim życiem i w duszy niszą...
Nie pytasz dlaczego upadłem...wyciągasz rękę by ukoić moją męke...
Jezu Frasobliwy
Ty wiesz czym samotność...jak ciężki mòj Krzyż codzienności....jak inni nie mają wobec siebie litości...
Czasem tak trudno uwierzyć w świt...w ten przez człowieka tworzony byt..
Usiądę dziś obok Ciebie..poczuje jak jest w niebie...
Nie proszę o życie bez cierpienia...nie spełniaj mojego marzenia..
Proszę by moje serce nie zgubiło drogi do Twojego zbawienia.....a kiedy nadejdzie dzień mej ostatniej wędròwki..weż mnie za rękę...ukròć mą męke...
Zaprowadź do miejsca bez bólu...bez troski i Krzyża na ramieniu..
Do światła i pokoju pełnego miłości...ku Zbawieniu z morzem Twej litości
Mòj Jezu Frasobliwy...
M.Łyczek
Pozdrawiamy
Magda i Beata