04/07/2026
Czy zastanawialiście się jakie było pierwsze znane przestępstwo w historii Żukowa?
Popełniono je niemal równo 800 lat temu. Jeżeli spodziewacie się, że było to jakieś powszechne, drobne wykroczenie pokroju kradzieży to pewnie zaskoczy was informacja, że było to przestępstwo najcięższego rodzaju. Dokładnie 12 października 1226 roku miała tu miejsce zbrodnia wojenna!!!
Oczywiście w tym czasie nikt by tego wydarzenia w ten sposób nie zakwalifikował, a samo to pojęcie powstało znacznie później.
Co się stało?
12 października 1226 roku pierwszy tutejszy klasztor sióstr norbertanek, położony jeszcze w miejscu pierwotnej fundacji zwanej Stołpa, został najechany i doszczętnie spalony przez pogański lud Prusów. A wszystkie żyjące w nim siostry norbertanki zamordowano. Siostry zaginęły na wzgórzu nad Radunią, w miejscu gdzie dziś znajduje się kaplica św. Jana Nepomucena - zbudowana w XVIII w. dla upamiętnienia ich męczeństwa. Prusowie zamordowali przeoryszę Mirosławę oraz siostry: Benedetę, Ewę, Miłosławę, Cecylię Zofię, Eufemię Eufrozynę i Bogudaję.
Sam najazd pruski był odwetem za najazdy książąt polskich i namiestników pomorskich - późniejszych książąt gdańskich na tereny zamieszkane przez Prusów. Siostry norbertanki z Żukowa były cywilnymi ofiarami tego konfliktu wojennego. Zamordowane z powodu wyznawanej wiary. Słabo chroniony klasztor żukowski był łatwym celem dla najeźdźców.
Rządzący Pomorzem Gdańskim Świętopełk Wielki zniszczenie klasztoru żukowskiego musiał odczuć bardzo dotkliwie. Nie tylko była to prywatna fundacja jego rodziców ale także zamordowana przeorysza Mirosława była prawdopodobnie jego krewną (brak na to dowodów pisanych, hipotezę tą historycy opierają na częstym występowaniu imienia Mirosława w rodzinie fundatorów).
Tą historię należy zaliczyć jako pierwszą z długiej listy kryminalnych zagadek Żukowa, wśród których znajdują się liczne kradzieże, strzelanina, a nawet wybuchy bomb. Jeżeli chcecie posłuchać o kolejnych zapraszamy serdecznie w najbliższą sobotę 11 lipca 2026 do Norbertańskiej Kawiarenki Społecznej. Do zobaczenia!