Miejsce Pamięci Stalag VIII A

Miejsce Pamięci Stalag VIII A Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Miejsce Pamięci Stalag VIII A, Muzeum historii, Jeńców Stalagu VIII A 1, Koźlice, Zgorzelec gmina.

XVI Forum Pamięci w Sztutowie Jaka Pamięć i jaka jej przyszłość,  Dlaczego świętujemy rocznicę. W dniach 4 i 5 września ...
14/09/2025

XVI Forum Pamięci w Sztutowie
Jaka Pamięć i jaka jej przyszłość, Dlaczego świętujemy rocznicę.

W dniach 4 i 5 września obradowało w Sztutowie XVI Forum Pamięci, w którym udział wzięli przedstawiciele polskich muzeów martyrologicznych, a program obrad przygotowany został przez Państwowe Muzeum Auschwitz- Birkenau oraz Muzeum Stutthof pod kierunkiem ich dyrektorów- Piotra Cywińskiego i Piotra Tarnowskiego.

Fundacja Pamięć Edukacja Kultura, prowadząca Miejsce Pamięci Stalag VIII A w Zgorzelcu, została po raz drugi zaproszona przez organizatorów do udziału w eksperckich obradach elity polskich muzealników w tym obszarze tematycznym.

Uczestnikami Forum były: Państwowe Muzeum na Majdanku, Muzeum Dulag 121, Muzeum Więzienia Pawiak, Muzeum Warszawy, Muzeum KL Płaszów, Muzeum Dzieci Polskich z Łodzi, Muzeum Katyńskie w Warszawie, Centralne Muzeum Jeńców Wojennych ,Muzeum Narodowe w Lublinie, Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi- oddział Martylologii Radogoszcz, Muzeum Treblinka, Muzeum Martylologii Wielkopolan- Fort VII w Poznaniu. Wystąpienia podzielone były na następujące bloki tematyczne: Rocznice, Przyszłość pamięci i narracje, Media, Inwestycje i projekty, Wystawiennictwo, Edukacja, Archeologia i autentyzm.

Kinga Hartmann reprezentująca Fundację Pamięć Edukacja Kultura wystąpiła w sesji " Przyszłość pamięci " z referatem " (Nie) Pamięć pogranicza polsko- niemieckiego ."

Te bardzo intensywnie dwa dni pokazały niezwykle szerokie spektrum tematów, a także możliwości działania w obszarze pamięci o II wojnie światowej oraz konieczność określenia nowych celów. Hasło " Nigdy więcej wojny " musimy schować do materiałów archiwalnych. Wokół nas toczą się wojny, nasze młode pokolenie brutalnieje. Więc potrzebne są inne hasła i inne metody. Konieczność zmian w edukacji historycznej i inna , niż ta wcześniej rozumiana, ogromna rola mediów, to są na pewno nowe wyzwania dla wszystkich.

Niezwykle osiągnięcia w tym zakresie ma największe polskie muzeum martyrologiczne - Muzeum Auschwitz- Birkenau. Doskonały zespół, poważne środki finansowe umożliwiły zbudowanie muzeum należącego do czołówki światowej.

Również inne Muzea, tu chciałabym wymienić KL Płaszów, opracowują nowoczesne formy pracy i wystawiennictwa. Niesłychanie ciekawe były prezentacje Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach i wiele,wiele innych.

Pytanie o edukację powracało bez względu na temat danej sesji. Mamy do czynienia z nową formacją młodych ludzi, którzy wiedzę czerpią z krótkich form typu Tik Tok i podobnych mediów. Jak opracować przekaz, który będzie atrakcyjny, a jednocześnie pozostanie w zgodzie z wiedzą. Na jakie elementy należy uważać, aby zapobiec " handlowaniu pamięcią ". Cieszy mnie bardzo, że właśnie ten termin pojawił się podczas obrad. Takie bowiem uczucia z pogranicza powierzchownego " biznesu pamięci " przychodzą i mnie do głowy, kiedy obserwuję działalność niektórych podmiotów zajmujących się historią. Ma być przyjemne i z sukcesem. Więc ustawiamy się pod tablicą pamiątkową , zrobimy szybkie zdjęcie, szybko uderzymy w klawisze komórki lub laptopa, wpiszemy liczbę godzin i przystąpimy do następnego " projektu " .

Czy o to nam chodzi?

Wracając do Sztutowa i obrad XVI Forum Pamięci, chciałabym serdecznie podziękować za przyjęcie do tego znakomitego grona Fundacji Pamięć Edukacja Kultura.

Chciałabym również złożyć na ręce organizatorów wyrazy uznania. Te spotkania to piękna, mądra i niezwykle ważna idea wspólnoty nad pracą o pamięci wprowadzana w życie.

Fundacja Pamięć Edukacja Kultura

Kinga Hartmann

Cichy bohater bez orderów St. strzelec Józef Pluciński, jeniec Stalagu VIII A nr 3769/VIII A.Wojna i żołnierz. Obowiązek...
01/09/2025

Cichy bohater bez orderów
St. strzelec Józef Pluciński, jeniec Stalagu VIII A nr 3769/VIII A.

Wojna i żołnierz. Obowiązek i poświęcenie, chęć służenia ojczyźnie. Patriotyzm udowodniony działaniem, wierność zasadom - przedstawiamy Państwu sylwetkę st. strzelca Józefa Plucińskiego, którego losy w czasie II wojny światowej zaprowadziły do Stalagu VIII A Görlitz.

Józef Pluciński urodził się 17 marca 1900r. w Pruchnowie pow. Gniezno. Miał dziewięcioro rodzeństwa- trzech starszych braci zginęło podczas I wojny światowej. Już jako czternastoletni chłopiec zaczął pracować w okolicznym majątku.

Po uzyskaniu pełnoletności, w marcu 1918 r. ,został zmobilizowany do armii niemieckiej i skierowany na przeszkolenie. W październiku 1918 r. dostał urlop i wybrał się z pełnym wyposażeniem wojskowym ( w tym karabin! ) do domu.

W tym czasie w Poznańskiem przygotowywano się do powstania i Józef Pluciński przystał ze swoim niemieckim karabinem do oddziału powstańczego.

Po wyzwoleniu Wielkopolski spod panowania pruskiego Pluciński pozostał w wojsku polskim, by na przełomie 1919/1920 wraz z armią gen Hallera ruszyć do walki na froncie wschodnim przeciw Armii Czerwonej.

W wojsku, przydzielony do jednostki łączności telegraficznej jako starszy strzelec, pozostał do 1922 r.

W 1926 r. ożenił się. Przez następne lata ciężko pracował, starają się zapewnić podstawy bytu swojej powiększającej się rodzinie.

Tydzień przed wybuchem wojny Pluciński został zmobilizowany i przydzielony do 8 pułku łączności. W pierwszych miesiącach po wybuchu wojny słuch o nim zaginął. Dopiero w listopadzie 1939 r. przyszły od niego wiadomości, że jest w niemieckiej niewoli. Okazało się, że 19 września trafił w Stanisławowie ( ob. Ukraina ) do niewoli sowieckiej, później w ramach wymiany jeńców między Niemcami a ZSRR znalazł się w Stalagu VIII C w Żaganiu. Kolejna wiadomość przyszła w grudniu 1939 r. ze Stalagu VIII A Görlitz. Tu otrzymał numer jeniecki 3769/ VIII A.

Choroba reumatyczna, której nabawił się w czasie kilkutygodniowej niewoli sowieckiej, spowodowała, że nie był jeńcem przydatnym dla gospodarki niemieckiej, wobec czego władze obozu odesłały go do domu.

Sytuacja pięcioosobowej rodziny nie była łatwa ze względu na chorobę Józefa, a także uporczywe propozycje władz podpisania folkslisty ze względu na niemieckie nazwisko panieńskie żony Józefa.

Wychowany w duchu patriotyzmu Pluciński wielokrotne odmawiał, co wiązało się z poważnymi szykanami ze strony niemieckiej.

Po wojnie Józef Pluciński pracował aż do emerytury w 1965 r. W Toruńskiej Fabryce Wodomierzy jako magazynier, a potem portier. Trudne dzieciństwo, ciężka praca od 14 roku życia, udział w powstaniu wielkopolskim i w wojnie bolszewickiej 1920 roku, potem w II wojnie światowej, ponad roczny pobyt w obozach i przebyte choroby nie pozwoliły mu cieszyć się zbyt długo zasłużonym odpoczynkiem.

Ostatnie lata życia, sparaliżowany częściowo po rozległym wylewie krwi, spędził na wózku inwalidzkim. Dopiero pod koniec życia, w 1974 r. został odznaczony Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym, a na trzy miesiące przed śmiercią Krzyżem Kawarerskim Orderu Odrodzenia Polski

Zmarł 13 maja 1975 r. w Toruniu

Opowieść o tym skromnym dzielnym człowieku, prawdziwym patriocie zawdzięczamy jego synom, pp. Antoniemu i Marcelemu Plucińskim.

Kinga Hartmann- Wóycicka
Fundacja Pamięć Edukacja Kultura

Historyczny przystanek Wizyta pracowników Justizvollzugsanstalt z Görlitz w zgorzeleckim Miejscu Pamięci Stalag VIII A. ...
19/08/2025

Historyczny przystanek

Wizyta pracowników Justizvollzugsanstalt z Görlitz w zgorzeleckim Miejscu Pamięci Stalag VIII A.

15 sierpnia grupa 19 osób, pracowników görlitzkiego Justizvollzugsanstalt, odwiedziła Miejsce Pamięci Stalag VIII A.

Spotkanie zostało zaplanowane już w czerwcu, wizyta w miejscu pamięci pracowników ww. instytucji miała miejsce w ramach rajdu rowerowego po regionie pogranicza.

Była to pierwsza wizyta, tym bardziej ważna. Po zapoznaniu się z historią miejsca, goście mieli możliwość, posługując się audioguidem , zwiedzać Ścieżkę Pamięci, na której znajdują się 24 tablice poświęcone temu obozowi i jego jeńcom.

Mamy nadzieję, że ta pierwsza wizyta będzie wstępem do dalszych kontaktów.

Dziękujemy za tę inicjatywę p. Arturowi Muschol, a p. Joanna Bodnar za przyjęcie grupy.

Tatusiu,  kiedy wrócisz?   Polskie rodziny w latach II wojny światowej    To tytuł wystawy opracowanej w Centralne Muzeu...
12/08/2025

Tatusiu, kiedy wrócisz?
Polskie rodziny w latach II wojny światowej

To tytuł wystawy opracowanej w Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach- Opolu w 2017 r. Dzięki życzliwości Dyrekcji Muzeum, w szczególności dr Violetty Rezler-Wasilewskiej, której serdecznie dziękujemy, wystawę można obejrzeć w Europejskim Centrum Pamięć Edukacja Kultura, znajdującym się na terenie byłego obozu Stalag VIII A Görlitz.

O czym jest ta wystawa? Znajdują się na niej zdjęcia, fragmenty korespondencji pomiędzy jeńcami różnych obozów a ich rodzinami. Jak działa wieloletnia rozłąka na utrzymanie więzi rodzinnych? Niewątpliwie szczególnie trudna była rozłąka z dziećmi, które wzrastały w cieniu wojny bez obecności ojca w domu.

W zbiorach Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych znajdują się liczne świadectwa korespondencji jeńcow z ich rodzinami. Dotyczą one przede wszystkim obozów niemieckich, oflagów i stalagów. Listy były oczywiście kontrolowane i dopuszczane do adresata po zatwierdzeniu przez cenzurę obozową. Również jeńcy nie mogli pisać zbyt wiele, musieli się trzymać ściśle określonych reguł. Jeńcy niemieckich obozów mogli wysyłać listy praktycznie do wszystkich okupowanych krajów, w tym także do Polski.
Od lipca 1941 r. zakazano wysyłania korespondencji do osób zamieszkałych na terenie ZSRR. Dotyczyło to dużej grupy polskich jeńcow, których rodziny pozostały na terenie Kresów,
wcielonych po 17 września 1939 roku do ZSRR.
Jeszcze wiele innych szczegółów przekaże Państwu ta wystawa, która jest nie tylko świetnie opracowana pod względem merytorycznym, ale przemawia bardzo do uczuć zwiedzającego.

Zapraszamy więc tych, którzy nie wyjechali na urlop, zapraszamy turystów zwiedzających miasto i region. We wrześniu, po zakończonych wakacjach, specjalne zaproszenie skierujemy do młodzieży szkolnej i nauczycieli.

1 sierpnia 2025r. w Zgorzelcu Rocznica wybuchu Powstania  od wielu lat jest w Zgorzelcu uroczyście obchodzona.  Tak było...
04/08/2025

1 sierpnia 2025r. w Zgorzelcu

Rocznica wybuchu Powstania od wielu lat jest w Zgorzelcu uroczyście obchodzona. Tak było i w tym roku. Przy pomniku Armii Krajowej, który znajduje się obok kościoła pod wezwaniem św. Bonifacego, zebrali się przedstawiciele władz samorządowych i duchowieństwa, organizacji społecznych i zainteresowani mieszkańcy miasta. Fundację Pamięć Edukacja Kultura reprezentowała jej prezes Kinga Hartmann - Wóycicka.

Po odsłuchaniu syren alarmowych przypominających o wybuchu powstania w Warszawie 1 sierpnia 1944 roku i odśpiewaniu hymnu głos zabrali Rafał Gronicz burmistrz Zgorzelca, Artur Bieliński starosta zgorzelecki i Kinga Hartmann- Wóycicka.

Losy Warszawy, jej mieszkańców, heroiczna walka z niemieckim okupantem były głównymi tematami ich wystąpień. Podkreślano straty jakie poniosła Warszawa i Polska, otwartym pozostało pytanie, jakim krajem byłaby Polska, gdyby dziesiątki tysięcy tych dzielnych żołnierzy AK i mieszkańców miasta nie zginęły.
Pytanie to pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi.

Modlitwę za zmarłych odmówili: ksiądz dziekan Kościoła katolickiego w Zgorzelcu Jan Kułyna oraz proboszcz parafii grecko-katolickiej Marek Bonifatiuk.
Uroczystość zakończyło złożenie wieńców i kwiatów.

Warszawa, 1 sierpień 1944r.Pamiętamy!Wtorek 1 sierpnia 1944, godzina 17.00 - to "Godzina W" ,sygnał do powstania, na któ...
04/08/2025

Warszawa, 1 sierpień 1944r.
Pamiętamy!
Wtorek 1 sierpnia 1944, godzina 17.00 - to "Godzina W" ,sygnał do powstania, na który od dawna czekali żołnierze Armii Krajowej.
"W" odnosi się do Warszawy, walki i wolności. Powstanie było częścią akcji "Burza" , planowanej by wyzwolić stolicę spod okupacji niemieckiej jeszcze przed nadejściem Armii Czerwonej.

Trudno tu szczegółowo opisać sytuację wojskową i kontrowersje wokół decyzji o rozpoczęciu walk - od lat toczy się debata o słuszności tego rozkazu i proporcji strat i zysków. Wielu przeceniło szanse szybkiego zdobycia uzbrojenia i nie doceniło siłę niemieckiej armii. Decydujące były także względy polityczne.

Pewne jest, że walka ta okazała się najdłuższą i największą bitwą partyzancką w Europie podczas II wojny światowej, do której żołnierze AK - w tym młoda inteligencja i tysiące patrootow - przygotowywali się przez lata okupacji. Początkowa euforia mieszkańców szybko ustąpiła, gdy przyszły dwa miesiące ciężkich walk oraz brutalny odwet wobec cywilów, zwłaszcza po rozkazie Hitle wymordowania ludności i zrównania Warszawy z zimą. Najtragiczniej wydarzenia te rozegrały się podczas tzw. rzezi Woli - masakry dziesiątek tysięcy mieszkańców tej dzielnicy. Do sierpnia zamordowano około 40-60 tys. osób, głowie cywili, często całymi rodzinami, w tym pacjentów i personel szpitali.

Po upadku Woli i Ochoty obszar oporu skurczył się do kilku osamotnionych dzielnic. Najintensywniejsze walki toczyły się o Stare Miasto, które obróciło się całkowicie w gruzy. Nie sposób tu opisać wszystkich dramatów powstańców i ludności cywilnej, reakcji aliantów czy postawy władz radzieckich. Powstanie trwało 63 dni. W nocy z 2 na 3 października zawarto układ o kapitulacji; żołnierzom AK przyznano prawa kombatanckie, a ludność cywilną wysiedlono. Po upadaku wzmożono systematyczne niszczenie Warszawy - zabytki, biblioteki, całe dziedzictwo miasta zmieniły się w ruiny.
Bilans strat byl tragiczny: spośród powstańców 16-18 tys. poległo lub zginęło, 20 tys. odniosło rany, a do niewoli trafiło 15 tys. żołnierzy. Życie straciło 150'200 tys. cywilnych mieszkańców stolicy. Zginęło również ok. 5,5 tys. żołnierzy 1. Armii WP podczas próby pomocy. Z Warszawy i okolic wysiedlono samych mieszkańców około 550 tys osób, z czego 150 tys. trafiło do obozów lub na roboty przymusowe.

W całej Polsce, o godz. 17.00 w rocznicę wybuchu powstania, wyją syreny, przypominając o tych wydarzeniach. Przez wiele lat pamieć o powstańcach i ich walce była tłumiona przez władze komunistyczny - żołnierzy represjonowano, spotkania odbywały się w konspiracji.

Ślady powstańców można odnaleźć także w Zgorzelcu - do tamtejszego Stalagu VIII A w 1944 r. trafili żołnierze AK, a wielu dawnych powstańców i ich bliskich odgrywało istotną rolę w powojennej historii tego miasta, jak lekarz Jan B. Gliński czy nauczycielka Zygfryda Otwinowska i jej brat. Pamiętajmy o ich zasługach i bezprzykładnym bohaterstwie powstańców oraz ogromie cierpienia i tragedii mieszkańców Warszawy.

Fundacja Pamięć Edukacja Kultura.

04/08/2025

Szanowni Państwo, zdecydowaliśmy się na założenie nowego konta na Facebooku, aby informować Państwa o historii byłego obozu jenieckiego
Stalag VIII A Görlitz i przetrzymywanych w nim jeńców wojennych wielu narodowości.
Miejsce Pamięci Stalag VIII A znajduje się od czasów powojennych w Zgorzelcu. Opiekę nad nim sprawuje Fundacja Pamięć Edukacja Kultura. Będziemy Państwa informować o działaniach
na rzecz upamiętnienia byłego obozu i losów jego jeńców.

Adres

Jeńców Stalagu VIII A 1, Koźlice
Zgorzelec Gmina
59-900

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Miejsce Pamięci Stalag VIII A umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria