07/03/2024
Komitety porejestrowane, wszyscy weseli i uśmiechnięci na swoich plakatach wyborczych. Trzymają się za ręce, prą na przód po diety z wypiętymi piersiami - hej do przodu!!!!!! Radni nadal będą bezradni a cała reszta, no cóż....
Nasza wesoła gromadka nadal kieruje się zwykłym głupim i małostkowym pozbywaniem problemów, brakiem zrozumienia dla przedmiotu historycznego.... Wprowadzana jest narracja ze wczesnych lat 50'tych, dzięki której pozbyliśmy znacznej części ciekawych zabytków;
"to poniemieckie"
"nie można pokazywać swastyki"
"co powiedzą ludzie"
"trzeba to znaczyć, tu jest Polska !!!"🤤
Stary post z poprzednich wyborów, na zachodzie, jak widać bez zmian:
Budynek oszpecony w 2016 roku, ostatni tak wymowny dowód niewolniczej pracy polskich jeńców przy budowie "berlinki". Biurowiec w którym zajmowano się papierkową stroną budowy autostrady, posiada ciekawy ryzalit z częściowo skutym orłem. Orzeł został zaklejony styropianem - ponieważ nagle zaczął przeszkadzać 😃 , ale przez kilka dekad nikomu to nie wadziło. Proszę sobie wyobrazić takie samo postępowanie w przypadku słynnego napisu nad bramą obozu koncentracyjnego Auschwitz "Arbeit macht frei". Choć oba te miejsca spełniały zupełnie inne zadania, to oba są miejscami upamiętniającymi zbrodnie.
Mimo, że obozy jenieckie wraz z nasypami dawnej drogi na terenie całego powiatu pochłania leśna gęstwina, to budynek na ulicy Myśliwskiej nadal trwa i warto byłoby go zewnętrznie wyremontować oraz odsłonić płaskorzeźbę wraz z umieszczaniem tablicy upamiętniającej niewolnicza pracę tysięcy ludzi.
Mam nadzieję że w obecnym okresie wyborów samorządowych znajdzie się choć jedna osoba która podejmie ten trudny temat.
Krzysiek Zacharzewski Małgorzata Głodek