Muzeum Witolda Gombrowicza

Muzeum Witolda Gombrowicza Muzeum Witolda Gombrowicza mieści się w zabytkowym pałacu we Wsoli, położonym w odległości 10
(1)

18/09/2026

Festiwal wystartował 🙂 w sobotę, 19 września, we Wsoli porozmawiamy z Weroniką Murek (godz. 16.00) i z Barbarą Elmanowską (godz. 17.30). O godz. 19.00 spektakl grupy I’mpro Impro (humorystyczna improwizacja oparta na książkach Weroniki Murek i Barbary Elmanowskiej). Nie przegapcie 🙂
Autobus darmowy z Radomia odjedzie z przystanku PKP/ Traugutta 02 o godz. 15.10. Będzie jechał trasą linii A.
.wiatr

18/09/2026

👉🏼 Spektakl improwizowany grupy I’mpro Impro w oparciu o książki Weroniki Murek i Barbary Elmanowskiej.
🕰️ 19.09.2026, 19:00
📍 Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli

Będzie się działo! 💪😀

17/09/2026

Już w ten piątek, 18 września rozpoczynamy festiwal „Opętani Literaturą”! 📚

Pełen program znajdziecie na naszej stronie internetowej i w mediach społecznościowych. Z kim się zobaczymy? 😊

*Oczywiście widzimy się „w niedzielę, 20 września”.

Rozpoczęliśmy przygotowany na jesień cykl wykładów/warsztatów poświęcony temu, w jaki sposób okłamuje nas świat 😉Kłamstw...
16/09/2026

Rozpoczęliśmy przygotowany na jesień cykl wykładów/warsztatów poświęcony temu, w jaki sposób okłamuje nas świat 😉
Kłamstwa, halucynacje, manipulacje – czyli między innymi o tym, jak dezinformują social media i jak halucynuje sztuczna inteligencja 😊

W pierwszym spotkaniu udział wzięła młodzież z technikum w Zespół Szkół Zawodowych im. mjra H. Dobrzańskiego "Hubala" w Radomiu

Zajęcia prowadzi dr hab. Jakub Nowak, profesor UMCS w Lublinie, kierownik Katedry Mediatyzacji na Wydziale Politologii i Dziennikarstwa. Wykładał także na uniwersytetach w Barcelonie, Madrycie, Moguncji, Trnawie, współtworzył programy edukacyjne na uniwersytecie w Granadzie. Zajmuje się teoriami komunikowania i mediów, kulturą popularną online, technologiami medialnymi. Jakub Nowak jest także pisarzem, laureatem Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza (za książkę „To przez ten wiatr”).

Nie napiszemy, że było fajnie, bo może uznacie, że halucynujemy 😀😉

Cykl warsztatów dofinansowany z budżetu Województwa Mazowieckiego w ramach zadania „Gombrorocznice 2026”.
Mazowsze serce Polski

16/09/2026

👉🏼 Rozmowę o przymusie i władzy pisania z Justyną Bargielską i Olgą Hund poprowadzi Anna Spólna.
🕰️ 20.09.2026, godz. 17:00
📍Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli

Do zobaczenia! 👋🏼

🔸UCHWYĆ GOMBROWICZA – weź udział w grze!🔸Rozglądaj się uważnie podczas spacerów po Radomiu.📍W różnych lokalizacjach w ce...
15/09/2026

🔸UCHWYĆ GOMBROWICZA – weź udział w grze!🔸

Rozglądaj się uważnie podczas spacerów po Radomiu.

📍W różnych lokalizacjach w centrum miasta pojawiły się 3 plakaty z cytatami z „Dziennika” Witolda Gombrowicza. Plakaty opatrzone są w prawnym górnym rogu logiem Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza.

Jak wziąć udział w grze?
1. Odszukaj wszystkie 3 plakaty.
2. Zrób sobie zdjęcie z każdym z nich – na fotografii musi być widoczny zarówno plakat, jak i osoba biorąca udział w grze.
3. Opublikuj na swoich mediach społecznościowych post lub relację z jednym wybranym plakatem oznaczając profil Muzeum Witolda Gombrowicza i dodając .

A co dalej?
👉🏼 W wiadomości prywatnej wyślij do nas – na Facebooku lub Instagramie – swoje 3 zdjęcia z plakatami. Po zatwierdzeniu zdjęć zaprosimy Cię po odbiór upominku.

Ilość upominków może być ograniczona, dlatego warto ruszyć na poszukiwania jak najszybciej! ⏱️

Wypatrujcie plakatów na mieście! Udanej zabawy!
👀 I mała podpowiedź: rozglądajcie się szczególnie tam, gdzie literatura lub sztuka.

Książki nominowane do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza:👉 Arek Kowalik, „Dźwięki ptaków”, wyd. ArtRage Debiuta...
15/09/2026

Książki nominowane do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza:

👉 Arek Kowalik, „Dźwięki ptaków”, wyd. ArtRage

Debiutancki zbiór piętnastu opowiadań Arka Kowalika „Dźwięki ptaków” ukazuje pozornie odmienne doświadczenia współczesnych trzydziestolatków mieszkających w Warszawie. Tworzą one swoisty portret pokoleniowy. Uciążliwe spotkania towarzyskie, które stają się znośne za sprawą xanaxu. Pierwsze wspólne mieszkanie z ukochaną, zamiast radości przynoszące niepokój. Intensywny dwutygodniowy romans zakończony ghostingiem na Instagramie. Picie wódki, zażywanie m**a albo leków nasennych, aby poradzić sobie z lękiem o przyszłość czy samotnością. Porównywanie się z kolegami z pracy albo oglądanie na przemian „Seksu w wielkim mieście” i „Rodziny Soprano”, tak, że „wieczorem nie wiesz już, kim jesteś”. To tylko niektóre epizody z życia bohaterów tej prozy. Wielu z nich może utożsamić się z wyznaniem samotnego mężczyzny, który za pomocą smartfona rozpoznaje dźwięki ptaków w miejskich parkach: „Mój ból z każdym dniem malał, a moim największym osiągnięciem było przyznanie się przed samym sobą, że ten ból wynikał z odrzucenia, że całe moje życie to tylko unikanie odrzucenia”.

Jedną z powracających kwestii jest pytanie o realną wartość pracy. W prozie Kowalika pobrzmiewa korporacyjny absurd rodem z „Fight Clubu” Chucka Palahniuka - w końcu jeden z bohaterów nawet po śmierci chodzi do biura i pisze raporty. Opowiadanie „Mężczyzna w pstrokatej marynarce” przedstawia kierowcę Ubera, który wspomina swoja karierę w reklamie. Z czasem zaczyna podważać sens zajęcia, które sprowadzało się do produkowania kolejnych komunikatów marketingowych i wypełniania miejskiej przestrzeni nikomu niepotrzebnymi billboardami. Tego rodzaju wątpliwości osaczają bohaterów i nie pozwalają im zaznać spokoju. Jak zauważa Aleksandra Pakieła w tekście opublikowanym na vogue.pl, „ten motyw rezonuje z »Intermezzo« Sally Rooney - gdzie również pada pytanie: co właściwie ma dzisiaj sens? Jaką wartość mają nasze zajęcia, wybory, codzienne gesty?”.

Opowiadania imponują różnorodnością estetyczną „bo mamy tu groteskę i surrealizm, miejski realizm i świat przyszłości” - jak zauważa Justyna Sobolewska w recenzji dla „Polityki” (17/18.2025). Koreańska pisarka Bora Chung, której zbiór opowiadań „Przeklęty królik” znalazł się przed czterema laty w gronie finalistów International Booker Prize, jest natomiast pod wrażeniem „Karo, która chce odzyskać swoje nogi, i rekina biorącego prysznic”, a także „poczucia humoru i fascynującej wyobraźni” autora. Warszawa Kowalika przypomina miasto z utworów Taco Hemingwaya: nie tylko za sprawą błyszczących biurowców, „żółtych daszków metra” i „typów w koszulce Legii”, lecz także przez konsumpcyjny styl życia bohaterów, którzy dryfują między pracą i barami, próbując zagłuszyć poczucie pustki. To zresztą tom wyraźnie muzyczny - podzielony na dwie części niczym płyta i opatrzony podtytułem „album”. Jedno z opowiadań, „Wrona bez nogi”, kompozycyjnie naśladuje projekt muzyczny, w którym funkcję refrenu pełni „Viva la Vida” zespołu Coldplay.

A gdyby skomponować z tych opowiadań literacką playlistę? Gdyby czytać je tak, jak słucha się utworów na Spotify? Miałyby dużą szansę znaleźć się w rocznych podsumowaniach jako najczęściej czytane krótkie formy prozatorskie.
(Michał Wajs)

Arek Kowalik (ur. 1991) - fotoedytor i redaktor „Mint Magazine”. Autor zbioru opowiadań Dźwięki ptaków wydanego w 2025 roku w ArtRage. Publikował w „Piśmie”, „Tekstualiach” i „Stronie Czynnej”. W ramach stypendium artystycznego m.st. Warszawy pracuje nad swoją pierwszą powieścią. Pochodzi z Dolnego Śląska, mieszka w Warszawie.

ArtRage Arek Kowalik
Mazowsze serce Polski Radom

14/09/2026

👉🏼 Spotkanie z Barbarą Elmanowską, laureatką X edycji Nagrody Gombrowicza. Rozmowę o pierwszej powieści naszej gościni poprowadzi Katarzyna Gaczyńska.
🕰️ 19.09.2026, 17:30
📍Muzeum Witolda Gombrowicza we Wsoli

Dojazd z Radomia do Wsoli bezpłatnym 🚌 autobusem, start z przystanku PKP/Traugutta 02 o godz. 15.10 😊

Zapraszamy!

Książki nominowane do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza:👉 Emilia Konwerska, „Rzeczy robione specjalnie”, wyd. ...
14/09/2026

Książki nominowane do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza:

👉 Emilia Konwerska, „Rzeczy robione specjalnie”, wyd. ArtRage

W jednej z trzydziestu dziewięciu krótkich form prozatorskich Emilii Konwerskiej, składających się na „Rzeczy robione specjalnie”, bohaterka-narratorka przyznaje, że „szybko się nudzi”. Jej niecierpliwość znajduje odzwierciedlenie w całości tomu, który raz za razem zaskakuje rozwiązaniami fabularnymi i formalnymi. Zaglądamy w wewnętrzny świat bezimiennej kobiety, która sama zapewnia sobie nieoczywiste rozrywki. Rzuca klątwę na bioenergoterapeutkę, fascynuje się poprawczakami, obserwuje chorego psychicznie mężczyznę w tramwaju, podsłuchuje ludzi rozmawiających na balkonie albo zostawia brudną łyżkę w różnych miejscach w biurze. Z perspektywy czasu próbuje przyjrzeć się swojemu nieudanemu małżeństwu, dlatego co jakiś czas wspomina potulnego partnera, który „uważał, że milczenie i gładzenie się po nogawce to szczyt taktu i miłości”. Nie przypadkiem Konwerska każe jej cytować zasłyszaną gdzieś sentencję: „ten, kto oszukuje samego siebie, oszukuje dwa razy”.

Debiutująca w roli prozaiczki poetka nie gubi spójności swej opowieści, choć prowadzi czytelnika w nieoczekiwanych kierunkach. Wystarczy rzut oka na spis treści: „Krab kokosowy, na którego patrzy pies”, „Kozioł, ale o której godzinie?” czy „Szybciej biegam, celniej rzucam”. Jak zauważa Ewelina Adamik na łamach „Kultury Liberalnej” (3/2026), „prozy z »Rzeczy robionych specjalnie« konstruowane są na podobnej zasadzie, jak wiele wierszy autorki – treść obrasta w konteksty, narracja w trybie ekspresowym przechodzi z wątku na wątek, a pozornie nieważny pretekst pozwala wprowadzić nowe znaczenia. Efekt czasami bywa komiczny, a czasami daje po prostu do myślenia”. Krytyka dostrzegła również elementy świadomej gry z czytelnikiem, przywodzące na myśl strategię pisarską Julio Cortazara. Z kolei Magdalena Nowicka-Franczak w „Tygodniku Powszechnym” (48/2025) pisze: „Konwerska jest nieodrodną wnuczką Leonory Carrington i jej surrealnych wypraw do rzadko odwiedzanych zakamarków codziennej wyobraźni. Kolekcjonuje dziwny sztafaż codzienności i zamienia w literaturę bardzo współczesne zblazowanie, godne bohaterki »Mojego roku relaksu i odpoczynku« Ottessy Moshfegh”.

Stałą obecnością w życiu bohaterki są zwierzęta. Sugeruje to już sama okładka książki, zaprojektowana przez Kamila Rekosza, na której można zobaczyć żabę-baletnicę żonglującą mieczami i piłkami. W miniaturze prozatorskiej „Banan owocowy” kobieta wybiera się do zoo, aby jeść w towarzystwie kiwającego z uznaniem głową pawiana. Poszukuje również uwagi kotów i bezpańskich psów. Szuka u zwierząt czegoś, co trudniej uzyskać w relacjach z ludźmi – poczucia bycia zauważoną. Pierwszoosobowa narratorka próbuje mówić o tym, co wobec niej zewnętrzne, jednak ostatecznie każda z opowieści prowadzi do niej samej. To właśnie ten paradoks wydaje się jednym z najciekawszych rysów tomu - im dalej bohaterka wychodzi poza siebie, tym wyraźniej opowiada o sobie.
(Michał Wajs)

Emilia Konwerska (ur. 1985) – literaturoznawczyni, publicystka, kuratorka, poetka. Swoje teksty publikowała między innymi w „Krytyce Politycznej” i „Gazecie Wyborczej”. Jej wiersze można było przeczytać w „Dwutygodniku”, „Wysokich Obcasach”, „Odrze” i magazynie „Łałok”. Autorka dwóch książek poetyckich – „112” (Wydawnictwo papierwdole, 2021) i „Ostatni i pierwszy kajman” (Wydawnictwo J, 2023). Dwukrotnie nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia. W 2025 ukazała się jej debiutancka proza „Rzeczy robione specjalnie”.

Książki nominowane do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza:👉 Dorota Grabek, "Zmartwychwstanki", wyd. CzarneDebiut...
11/09/2026

Książki nominowane do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza:

👉 Dorota Grabek, "Zmartwychwstanki", wyd. Czarne

Debiutancki tom Doroty Grabek to dziesięć opowiadań, które można czytać jako osobne historie, ale które układają się również w większą, misternie skonstruowaną całość. Bohaterowie powracają w kolejnych tekstach, w epizodach, ich losy przecinają się, a pozornie nieistotne szczegóły nabierają znaczenia. Powstaje w ten sposób coś na kształt „powieści w opowiadaniach”. Ale, jak mówiła autorka w rozmowie z Łukaszem Zychem, najważniejsze dla niej było, żeby te teksty broniły się jako samodzielne całości.

Na pierwszy rzut oka bohaterowie „Zmartwychwstanek” prowadzą zwyczajne życie: jeżdżą taksówkami, strzygą włosy, zbierają śmieci, w urzędzie wydają pozwolenia na pobyt. Wystarczy jednak drobne przesunięcie rzeczywistości, by pod jej powierzchnią pojawiło się coś niepokojącego i niezwykłego: fryzjerka zaczyna kolekcjonować włosy klienta, pod łazienkową podłogą rośnie trawa, bezdomny opiekuje się czymś, co spadło z nieba, a na ścianach windy ktoś prowadzi korespondencję. Bezsensowną, surrealistyczną... „Czasem tak bardzo chcemy z kimś porozmawiać, że nie dostrzegamy, gdy ktoś nas nie słucha” - mówi drugoplanowy bohater jednego z opowiadań.

To świat rozpoznawalny, a zarazem odrobinę „przesterowany” – jakby wystarczyło mrugnięcie, żeby znaleźć się po drugiej stronie rzeczywistości. „Debiutancki zbiór opowiadań «Zmartwychwstanki” Doroty Grabek można potraktować jako zestaw surrealistycznych historii, z których wyobraźnia pisarki stwarza światy fantomowe i odrealnione, a przez to fascynujące” - mówi Marta Zdanowska (dwutygodnik.com). Nie uważam, że to surrealizm – przekonuje Dorota Grabek. „Dla mnie to taki «kopnięty» realizm, prawie realizm” (spotkanie autorskie w Najlepsza Księgarnia, Youtube).

Pod „kopniętym” realizmem, pod magiczną warstwą kryje się uważna obserwacja współczesności: wyobcowania, społecznych podziałów, emigracji zarobkowej, niespełnionych aspiracji. W samym centrum tej prozy jest samotność. Bohaterowie Grabek są odcięci od bliskich, przyjaciół i trwałych relacji. Jedynym punktem styku z rzeczywistością bywa ich praca. Taksówkarz ma zawieźć, fryzjerka – ostrzyc; są bohaterami opowiadań, ale ci bohaterowie czują się, jakby w swoim własnym życiu pełnili rolę epizodyczną; jakby byli nieistotni dla społeczeństwa. Nic dziwnego, że próbują tworzyć własne, szczelne światy, w których dziwactwo, obsesja czy fantazja stają się sposobem radzenia sobie z wyobcowaniem.

„Zaczynając pisać książkę, ukułam sobie takie stwierdzenie, że będą to opowiadania o zamykaniu się w sobie. O samotności, która nie wynika ze społecznego odrzucenia, wykluczenia, tylko z niemożności wyjścia poza własny świat wewnętrzny. O wchodzeniu w fantomowe relacje” – mówi Dorota Grabek (culture.pl).

Opowiadania Grabek są lekkie, ironiczne i pełne wyobraźni, a sprawy poważne pojawiają się niejako mimochodem. Interesująca jest też ich przestrzeń: bezimienna metropolia zawieszona w czasie, równie dobrze mogąca być Warszawą, Nowym Jorkiem albo żadnym konkretnym miastem. To miejsca tranzytowe – windy, taksówki, centra handlowe, salony usługowe, wysypiska – w których ludzie spotykają się na chwilę, często bez tworzenia prawdziwych więzi. A jednak właśnie tam bohaterowie szukają jakiejś wspólnoty, nieporadnie próbując wyjść poza własny świat.

Tytułowe „zmartwychwstanki” to rośliny, które potrafią przetrwać w stanie uśpienia i odrodzić się, gdy znów pojawiają się sprzyjające warunki. To trafna metafora bohaterów Grabek: ludzi pozornie przegranych, niewidocznych, tkwiących na marginesach, którzy mimo wszystko próbują przetrwać. Jej debiut okazuje się dzięki temu czymś więcej niż zbiorem osobliwych, surrealistycznych historii. To oryginalna opowieść o samotności i potrzebie kontaktu – opowiedziana z humorem, melancholią i niezwykłą wyobraźnią. „Pomyli się jednak ten, kto uzna opowiadania Doroty Grabek za zaangażowaną społecznie literaturę z tezą. Błyskotliwa konstrukcja, lekkość, zawieszenie puenty, która powraca w kolejnym opowiadaniu, dopełniając poprzednie, zawieszenie w czasie i przestrzeni, wreszcie nadrealizm – to wszystko składa się na jeden z najoryginalniejszych debiutów ostatnich lat” - pisze Marta Zdanowska.
(Robert Utkowski)

Dorota Grabek – autorka opowiadań i reportaży, tłumaczka i lektorka języka czeskiego. Studiowała kulturoznawstwo i bohemistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Współpracowała z instytucjami kultury w Pradze i Pekinie. Publikowała m.in. na łamach „Więzi”. Pochodzi z Warszawy, mieszkała w Pradze i Ramallah.

Wydawnictwo Czarne Nagroda Literacka im. Witolda Gombrowicza

Adres

Ulica W. Gombrowicza 1
Wsola
26-660

Godziny Otwarcia

Wtorek 10:00 - 17:00
Środa 10:00 - 17:00
Czwartek 10:00 - 17:00
Piątek 10:00 - 17:00
Sobota 10:00 - 17:00
Niedziela 10:00 - 17:00

Telefon

+48483215073

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Muzeum Witolda Gombrowicza umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Muzeum Witolda Gombrowicza:

Skróty

Udostępnij

Kategoria