03/08/2026
Ze Wschowy do księstwa Kurlandii (obecnie południowa Łotwa). 🇵🇱🇱🇻
Czyli o wschowianinie na usługach polskich królów oraz książąt kurlandzkich. 👑
Dokładnie 380 lat temu, 3 sierpnia 1646 roku urodził się we Wschowie Mikołaj (IV) Chwałkowski. 🎂 Zrobił on karierę na nie jednym dworze królewskim oraz w dalekiej Kurlandii jako poseł królewski, m.in. u sławnego księcia Jakuba Kettlera, lennika polskiego, który marzył o zamorskich koloniach. Mikołaj IV Chwałkowski współtworzył prawo w królestwie jak również pisał dzieła o historii Polski, które dedykował władcom znad Wisły i nie tylko. 📜
Wywodził się z rodziny szlacheckiej, herbu Odrowąż, wyznania luterańskiego, której członkowie piastowali ważne funkcję we Wschowie i nie tylko. Pierwszy etap edukacji odbył w rodzinnym mieście, a następnie udał się do Frankfurtu nad Odrą do tamtejszej akademii. Po powrocie w 1670 roku wstąpił na służbę, bądź też został obrany radcą księcia kurlandzkiego Jakuba Kettlera. Ten obdarzył go wielkim zaufaniem i uczynił rezydentem do sprawowania swoich (kurlandzkich) interesów na dworze polskim. Mikołaj był także rezydentem króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego, a następnie Jana III Sobieskiego, pozyskując względy oraz sympatie dworu. Dzięki temu król na sejmie w 1676 roku, potwierdził jemu i reszcie jego rodziny, wszystkie nadane wcześniej prawa szlacheckie, które uległy zatarciu ze względu na mieszczański charakter życia i działalności Chwałkowskich oraz na mariaże z niemieckimi rodzinami mieszczańskimi. Przedstawiciele rodziny byli burmistrzami, sekretarzami oraz skarbnikami zarówno we Wschowie jak i innych miastach, również za granicą (Prusy, Kurlandia). Po śmierci księcia Jakuba Kettlera w 1682 roku, władze w Kurlandii objął Fryderyk Kazimierz Kettler, któremu również Chwałkowski wiernie i dobrze służył. Co tydzień wysyłał swojemu przełożonemu sprawozdania i diariusze sejmowe informując o sytuacji w Koronie. Tytułował się „capitaneus Schrundensis” ze względu na powierzenie mu zarządzania kurlandzkimi dobrami w Schrunden (Skrunda). Prywatne życie Mikołaja (IV) Chwałkowskiego, pozostaje owiane tajemnicą. Nie jest też znana data jego śmierci. Można przypuszczać, że Chwałkowski zmarł około roku 1700. Niestety nie znane jest miejsce jego pochówku. Najpewniej nie zmarł we Wschowie. Mimo, że w tamtych czasach zdarzały się przypadki sprowadzania zwłok z bardzo daleka, to jednak z dość dużą dozą pewności możemy stwierdzić, że w przeciwieństwie do swoich licznych krewnych, nie został on pochowany na wschowskim cmentarzu ewangelickim.
M. Szałata / P. Wojciech