13/06/2026
Zapomniana historia warszawskich architektów. Stanisława i Maciej Nowiccy tworzyli zgrany duet – wszystkie swoje projekty podpisywali wspólnie. Stanisława poznała Macieja na studiach i ani przez chwilę nie wątpiła w jego architektoniczny geniusz.
Jednak w życiu akademickim to ona częściej zdobywała nagrody i to ją profesorowie uważali za przyszłą wybitną architektkę.
🔹 Być może nie mylili się, gdyż od początku do końca zawodowej kariery Macieja łączyło ich partnerstwo tak bliskie, że wspólnym podpisem sygnowali projekty tkanin i ilustracje książkowe. Żona, jako przychylny krytyk i katalizator, odgrywała istotną rolę w jego pracy, mimo że nie zawsze brała w niej czynny udział.
🔹 Działali między Europą a Stanami Zjednoczonymi: ona stała się pierwszą w historii USA profesorką architektury, on – mimo krótkiego życia – współpracował z czołowymi architektami swojej epoki przy prestiżowych realizacjach, których rozwój przerwała tragiczna śmierć.
Tylko do tej niedzieli, 14 czerwca, możecie zobaczyć wystawę o ich twórczości i losach w – a na zakończenie zapraszamy na Oprowadzanie kuratorskie po wystawie „Humanistyczny modernizm” | Między modernizmem a empatią