Mutant Letterpress

Mutant Letterpress MutantLetterpress jest pracownią druku typograficznego (ang. letterpress) i projektowania graficznego. Tu maszyna z człowiekiem tworzą nową jakość.

Cześć,
nazywam się Dagmara Świętek, jestem absolwentką wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych Wydziału Grafiki Warsztatowej pod kierunkiem prof. Haliny Pawlikowskiej. Pracownię Mutant Letterpress założyłam w 2012 roku z potrzeby zachowania duchowej i materialnej schedy po tradycyjnej sztuce drukarskiej. To od początku była/jest walka z czasem i okolicznościami aby maszyny, narzędzia, wiedzę i umieję

tności zdobyć i móc przekazać dalej. Nie mam wątpliwości, że to ostatni moment, by o to należycie zadbać. W przeciwnym razie cała mądrość o tradycyjnej typografii zniknie bezpowrotnie, jak w jednej chwili zniknęły dawne drukarnie typograficzne i jak nieuchronnie odchodzą starzy mistrzowie. Moim pragnieniem jest by do tej wyrwy nie doszło. Pracownia powstała z zachwytu dla kunsztu tradycyjnej typografii oraz zamiłowania do dobrego projektu. Jest dla mnie miejscem schronienia i działania, ostoją, gdzie rozwijam umiejętności i praktykę pracy ręcznej. Ręce są narzędziem doskonałym, a możliwość czucia każdej części procesu jest doświadczeniem niezwykłym. Tutaj stare splata się z nowym, a maszyna z człowiekiem tworzą nową jakość.

***

Mutant LetterPress jest pracownią druku typograficznego i projektowania graficznego. Specjalizujemy się w tradycyjnej metodzie druku na zabytkowych maszynach i prasach drukarskich. Jest to proces wielowymiarowy, wymagający dużej dbałości o szczegóły, cierpliwości i czasu. Nasze prace są drukowane w małych nakładach, w tempie, które narzuca praca ręczna i przychylność maszyn. Dlatego nie towarzyszy nam pośpiech. W praktyce odnosimy się do tradycyjnych metod drukarskich, form druku wypukłego, takich jak drzeworyt, linoryt, metaloryt, matryce z ruchomych czcionek, które są kontynuacją metody wynalezionej w połowie XV wieku przez Johannesa Gutenberga. Działając w obszarze rzemiosła staramy się zachować wiedzę o starych technikach druku i rozpowszechniać ją drogą warsztatów i spotkań. Współpracujemy ze specjalistami w dziedzinie druku, introligatorstwa oraz technik szlachetnych i grafiki warsztatowej; z rzemieślnikami, artystami, projektantami. Tworzymy i współtworzymy unikatowe wydawnictwa, książkę artystyczną, akcydensy, druki okolicznościowe, plakaty typograficzne, niestandardowe opakowania. Zawsze dbamy o wysoką jakość naszych prac w procesie, w którym integrują się trzy obszary: GŁOWA (myśl) - SERCE (wrażliwość) - RĘCE (narzędzie)
-
Zapraszamy do kontaktu.

Leniwa sobota 🙌😊
06/06/2026

Leniwa sobota 🙌😊

Mutant Letterpress nie powstał sam z siebie, ale "składał" się powoli, dzięki ludziom, którzy pojawiali się na tej drodz...
04/06/2026

Mutant Letterpress nie powstał sam z siebie, ale "składał" się powoli, dzięki ludziom, którzy pojawiali się na tej drodze i wnieśli coś bardzo konkretnego: wiedzę, doświadczenie, wsparcie i poświęcony czas. Dziś jest Dzień Drukarza i dobra okazja, żeby o nich wspomnieć.

✨Jadwiga i Paweł Tryzno, twórcy Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi. Spotkanie z nimi było pierwszym impulsem i otwarciem drzwi do świata, w którym druk typograficzny wciąż ma sens i ciężar, a książka jest pełnoprawnym dziełem sztuki.
✨John Cornelisse, twórca EnkiduPress, największy specjalista od monotypów, jakiego poznałam. Stworzył program komputerowy, dzięki któremu można było współcześnie uruchamiać odlewarki monotypowe bez użycia papierowej taśmy. Towarzyszył mi podczas drukarskich wypraw do Amsterdamu i był obecny zawsze wtedy, kiedy trzeba było coś zrozumieć, a nie tylko uruchomić.
✨Jan Sobczak, maszynista i operator linotypów. Nasze spotkanie zaczęło się uśmiechu i wyznania: "Pani Dagmaro, jestem i kocham linotypy". Człowiek tak życzliwy i pogodny, że przeniesienie oraz instalacja dwutonowej maszyny we dwoje wydawały się czymś zupełnie zwyczajnym. Choć brzmi to jak historia z innego czasu, linotyp działa do dziś.
✨Wojciech Podgajny, zecer i drukarz. W jego warsztacie pieczątkarskim „Modena”, ostatnim takim miejscu na wrocławskim Nadodrzu, uczyłam się składu i pracy na tyglu typograficznym Grafopress. Trafiłam tam przypadkiem podczas spaceru, a słowem kluczem był napis „Typo” na małej tabliczce zawieszonej na bocznej ścianie kamienicy.
✨Sylwester Dziamski, wówczas najstarszy żyjący we Wrocławiu drukarz, zecer i linotypista (101 lat!). To od niego kupiłam ponadstuletnią bostonkę TipTop, czcionki i wyposażenie pracowni zecerskiej, które przez ponad 30 lat czekały na drugie życie. Na tej prasie drukował podziemne ulotki dla „Solidarności” i religijne obrazki dla kościoła.
✨Edward Krzywulski, drukarz. Wiele godzin schodziło nam na rozmowach o druku, maszynach i drukarskich naprawach. Często zaczynały się one od telefonu i zdania: „Panie Edziu, pomoże Pan?”. I nawet przez telefon udawało się czasem coś naprawić.
✨Andrzej Włodarski, introligator, prawdziwy mistrz swojego fachu i pasjonat ekslibrisu, wielokrotnie prowadził w naszej pracowni zajęcia z podstaw oprawy i szycia książek. Kiedy poprosił mnie o wsparcie przy tworzeniu pracowni typograficznej wrocławskiej ASP, byłam ogromnie szczęśliwa.
✨Pan Józef, mistrz od ciężkiej roboty. Patrząc, jak za pomocą breszki, kilku metalowych rurek, drewnianych klocków i desek przestawia maszyny, można było odnieść wrażenie, że prawa fizyki nie obowiązują. Potrafił w pojedynkę przestawić kilkutonowe maszyny. Dzięki niemu wszystkie Mutanty bezpiecznie przechodziły kolejne przeprowadzki do pracowni. Spokój, doświadczenie i siła, na których zawsze można było polegać.
✨Pan Darek, specjalista od ciężkiego transportu, i jego niezawodny dźwig HDS. Patrząc, jak kilkutonowe maszyny unoszą się w powietrzu i trafiają na swoje miejsce z dokładnością co do milimetra, można było zapomnieć o ich wadze. Nawet wtedy, gdy trzeba było wstawić je przez okno, wszystko wyglądało zaskakująco prosto.
✨I mój tato, Zenon Świętek, który cierpliwie dorabiał wszystko, czego potrzebowały maszyny: śrubkę, nakrętkę, sterownik czy obudowę na przewody elektryczne. Usprawniał, naprawiał, sprawdzał i pilnował, żeby wszystko działało tak, jak powinno. W niezliczonej liczbie spraw był pierwszą osobą, do której zwracałam się po pomoc. A prąd musiał płynąć bezpiecznie.

Niestety, panów Pawła, Jana i Sylwestra nie ma już wśród nas. To uświadamia, jak ważne jest, by wiedza, którą mieli, nie zniknęła razem z nimi. Może właśnie dlatego Dzień Drukarza jest dla mnie przypomnieniem tych wszystkich osób: drukarzy, zecerów, linotypistów, introligatorów, maszynistów, specjalistów od transportu i napraw, a także mojego Taty - przyjaznych dusz, które pomagały utrzymywać te maszyny przy życiu. To dzięki nim ocalały nie tylko maszyny, ale także umiejętności, doświadczenie i historie przekazywane dalej cierpliwie, zwyczajnie i z humorem. Każdy z nich dołożył swoją cegiełkę, bez nich nie byłoby mojej historii.

Moja drukarska droga zawsze była o ludziach, maszynach i spotkaniach, które zostały. Mutant Letterpress jest w dużej mierze ich śladem. Z całego serca Wam dziękuję ❤️✨

Ta sama wizytówka, trzy warianty, trzy zupełnie różne wrażenia ✨Dla tego projektu wykonaliśmy trzy opcje wykończenia:- l...
29/05/2026

Ta sama wizytówka, trzy warianty, trzy zupełnie różne wrażenia ✨
Dla tego projektu wykonaliśmy trzy opcje wykończenia:
- letterpress z użyciem srebrnego Pantone
- hotstamp srebrną folią metaliczną w macie
- hotstamp białą folią pigmentową w macie
Na zdjęciach różnice są subtelne, ale na żywo każdy z tych efektów pracuje zupełnie inaczej, inaczej odbija światło, inaczej buduje kontrast i inaczej „czuje się” pod palcami.
Ciekawostka 👀
Często pytacie, czy można wykonać biały letterpress na ciemnym papierze. Technicznie tak, ale warto pamiętać, że farby typograficzne czy offsetowe są laserunkowe, czyli nie w 100% kryjące. Dlatego przy ciemnych podłożach czasami rekomendujemy srebrny Pantone, który daje mocniejszy kontrast. To właśnie detale robią całą robotę 🖤

„Szczęście mnoży się, gdy się nim dzieli” 💚Lubimy myśleć, że zaproszenia ślubne niosą coś więcej niż tylko informację. T...
28/05/2026

„Szczęście mnoży się, gdy się nim dzieli” 💚
Lubimy myśleć, że zaproszenia ślubne niosą coś więcej niż tylko informację. Trochę spokoju, ciepła i zapowiedź pięknego dnia ✨

Kochane mamy 🌸 życzymy Wam abyście wśród troski o innych znajdowały też czas dla siebie. Kochamy Was 💖✨Stara matryca, cz...
26/05/2026

Kochane mamy 🌸 życzymy Wam abyście wśród troski o innych znajdowały też czas dla siebie. Kochamy Was 💖✨Stara matryca, czcionka Półtawski kursywa 16 p. I papier który zachował ślad nacisku.

23/05/2026

Zapowiada się piękny weekend. Zamek Ujazdowski i książki 😊

Wiosna, spokój, coś ulotnego i trochę nostalgicznego. 💚 Élan Vital Vert pachnie nam mokrą trawą, ciepłym słońcem przebij...
21/05/2026

Wiosna, spokój, coś ulotnego i trochę nostalgicznego. 💚 Élan Vital Vert pachnie nam mokrą trawą, ciepłym słońcem przebijającym się przez liście i stokrotkami. Dla perfum mieliśmy przyjemność stworzyć etykiety oraz opakowania wykonane techniką letterpress i hotstampingu. Nic tu nie krzyczy, wszystko jest raczej półszeptem. Dziękujemy. ✨

Projekt:

15/05/2026

Trochę cardio, trochę siłka, nasza drukarska codzienność 😅 Każde opakowanie przechodzi przez nasze ręce dosłownie. Tu nie ma automatu i „klik, gotowe”, jest ustawianie, nacisk, farba, folia, papier i ciągłe bieganie między maszynami 🖤
Tak powstają Wasze projekty w dawnej technologii, gdzie wszystko robi się ręcznie i z uważnością… więc można powiedzieć, że to bardziej rzemieślniczy workout niż siedząca praca. 💪

Adres

Plac Strzelecki 12
Wroclaw
50-224

Godziny Otwarcia

Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00

Telefon

+48604146523

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mutant Letterpress umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Mutant Letterpress:

Udostępnij