Cuda krowskie

Cuda krowskie Ochrona dziedzictwa zaczyna się od jego popularyzacji. Fotografiami pokazuję architekturę, w szczególności tą modernistyczną.

W budynkach odnajduję ich wyjątkowe cechy, dzięki którym są warte naszej uwagi. Jestem pasjonatem architektury, prowadząc Cuda krowskie opowiadam o architekturze fotografiami i produktami. Wszystkie produkty, które znajdziesz na stronie są wykonuję ręcznie przy użyciu niezawodnej maszyny do szycia Singer 518. Możesz zamówić je u mnie online, ale znajdziesz je również stacjonarnie w wybranych sklepach. W razie pytań, skontaktuj się ze mną: [email protected].

Kamienice projektowane przez Karola Schayera są w większości łatwe do rozpoznania. Architekt stosował kilka charakteryst...
06/08/2026

Kamienice projektowane przez Karola Schayera są w większości łatwe do rozpoznania. Architekt stosował kilka charakterystycznych elementów, które można traktować jako jego podpis: ściany na rzucie litery "S", żelbetowe attyki nadwieszone nad ostatnią kondygnacją, stolarka okienna z podziałem w kształcie litery "H" oraz szklane balustrady na klatkach schodowych.

Nie inaczej było w kamienicy zaprojektowanej w 1936 roku dla adwokata Wojciecha Żytomirskiego, gdzie Schayer zastosował wszystkie te rozwiązania. Tym, co jednak czyni ją wyjątkową, są narożne ogrody zimowe, które nie pojawiają się w innych jego projektach.

Co ciekawe, początkowo Schayer zaproponował wyższą kamienicę. Na dachu przewidział obszerny taras otoczony żelbetową pergolą, pod którą umieścił szklane przepierzenia chroniące przed wiatrem. To rozwiązanie przypominało taras z jedynej warszawskiej realizacji Schayera – Willi Chmielewskich przy ul. Frascati.

Projekt ten został odrzucony przez Policję Budowlaną z powodu przekroczenia dopuszczalnej wysokości. W efekcie, tarasu nie zrealizowano, a żelbetową pergolę obniżono, przekształcając ją w attykę przysłaniającą dach.
__________________________________________

◾️ Kamienica Żytomirskiego

◾️ ul. PCK 6, Katowice

◾️ proj. Karol Schayer

◾️ 1936-1937 r.
__________________________________________

fot. Artur Wosz
__________________________________________

Wydział Architektury Politechniki Śląskiej to miejsce, które kontynuuje tradycję Wydziału Architektury Politechniki Lwow...
05/08/2026

Wydział Architektury Politechniki Śląskiej to miejsce, które kontynuuje tradycję Wydziału Architektury Politechniki Lwowskiej. Jego historia rozpoczęła się tuż po II wojnie światowej, kiedy to lwowscy wykładowcy: Tadeusz Teodorowicz-Todorowski, Zygmunt Majerski oraz Włodzimierz Buć założyli Oddział Architektury w ramach powstałego w 1945 roku w Gliwicach Wydziału Inżynieryjno-Budowlanego.

Pierwszy budynek powstawał w latach 1949-1954 według projektu Teodorowicza-Todorowskiego. Gdy w 1971 roku powołano Instytut Architektury konieczna stała się rozbudowa budynku.

W ten sposób narodził się projekt dzisiejszego Wydziału Architektury, opracowany w 1968 roku jako tzw. „Pawilon Architektoniczny”. Głównym projektantem ponownie został Teodorowicz-Todorowski, którego wspierali Andrzej Musialik oraz jego dyplomant Zdzisław Nowak.

Choć w 1977 roku doszło do formalnego rozdzielenia wydziałów, architektura budynku do dziś przypomina o ich wspólnych korzeniach. Budynki połączone są łącznikiem na poziomie pierwszego piętra, który łączy architekturę z budownictwem.
__________________________________________

◾️ Wydział Architektury Politechniki Śląskiej

◾️ ul. Akademicka 7, Gliwice

◾️ proj. Tadeusz Teodorowicz-Todorowski, Andrzej Musialik i Zdzisław Nowak

◾️ 1968-1972 r.
__________________________________________

fot. Artur Wosz
__________________________________________

Historia Osiedla Tysiąclecia w Katowicach sięga końca lat 50. Początkowe założenia były imponujące: osiedle miało mieć p...
04/08/2026

Historia Osiedla Tysiąclecia w Katowicach sięga końca lat 50. Początkowe założenia były imponujące: osiedle miało mieć powierzchnię 145 hektarów i pomieścić 45 tysięcy mieszkańców. Ze względu na tak dużą skalę inwestycji ogłoszono konkurs, który miał wyłonić projekt o wzorcowych rozwiązaniach ekonomicznych, technicznych i przestrzennych.

Spośród trzech zgłoszonych propozycji wybrano projekt zespołu architektów: Henryka Buszki, Aleksandra Franty, Mariana Dziewońskiego i Tadeusza Szewczyka. W kolejnych latach prace nad realizacją kontynuowali już tylko Buszko i Franta.

Początkowe wytyczne zakładały budowę osiedla w formie 5-kondygnacyjnych bloków. Buszko i Franta zaproponowali jednak inne podejście, stawiając na wysoką zabudowę. Argumentowali, że zwiększenie wysokości budynków pozwoli na większe odległości między nimi, a powstała w ten sposób przestrzeń umożliwi stworzenie obszarów parkowych.

W efekcie powstał zróżnicowany zespół budynków – 5, 12, 14 i 18 kondygnacyjnych. Osiedle zostało podzielone na segmenty (Dolne, Centralne, Górne i Zachodnie) i wyposażone w pełen zakres usług: handel, szkoły, służbę zdrowia, sport i rekreację.

Ostatnim etapem Osiedla Tysiąclecia projektowanym przez Buszkę i Frantę było Osiedle Centralne, znane jako słynne "Kukurydze". Ich projekt wstępny powstał w 1977 roku, a budowa rozpoczęła się w połowie lat 80. W przeciwieństwie do pozostałych części osiedla, tym razem projektanci postawili na bloki punktowe, wysokie na 80 metrów.

"Kukurydze" były pochodną wcześniejszego projektu tych samych architektów - bloków znanych jako Gwiazdy. Nowatorski układ przestrzenny, opracowany przez Aleksandra Frantę w połowie lat 60., opierał się na dwóch czworobokach nałożonych na siebie i obróconych o 45 stopni. To rozwiązanie zapewniało optymalizację liczby mieszkań przy jednoczesnym ich pełnym nasłonecznieniu i przewietrzaniu. Dodali do tego układu charakterystyczne balkony, które nadały budynkom ich unikalny wyraz.
__________________________________________

◾️ Kukurydze

◾️ Osiedle Tysiąclecia, Katowice

◾️ proj. Henryk Buszko, Aleksander Franta

◾️ 1977-1991 r.
__________________________________________

fot. Artur Wosz
__________________________________________

Lipcowe Modernizmy: Wasze Hity Miesiąca!Podsumowanie lipca, czyli zestawienie zdjęć, które cieszyły się Waszym największ...
01/08/2026

Lipcowe Modernizmy: Wasze Hity Miesiąca!

Podsumowanie lipca, czyli zestawienie zdjęć, które cieszyły się Waszym największym zainteresowaniem w tym miesiącu! Tym razem na podium obiekty z Górnego Śląska. Dziękuję za wszystkie reakcje i Wasze zaangażowanie.
__________________________________________

Ranking modernizmów, które zdobyły najwięcej punktów:

🥇 66 pkt. - Hotel Admiralspalast w Zabrzu

🥈 63 pkt. - Kukurydze w Katowicach

🥉 39 pkt. - Kamienica Edmunda Skwary w Katowicach

__________________________________________

fot. Artur Wosz
__________________________________________

Gwiazda Zaranna - tak architekt Oskar Sosnowski określał kościół im. Rocha w Białymstoku. Świątynia ta miała stanowić wo...
30/07/2026

Gwiazda Zaranna - tak architekt Oskar Sosnowski określał kościół im. Rocha w Białymstoku. Świątynia ta miała stanowić wotum za wolność ojczyzny i być pierwszym z 55 kościołów tworzących jego koncepcję "Kamiennej litanii", odpowiadającej 55 wezwaniom z litanii loretańskiej.

W 1926 roku rozpisano konkurs architektoniczny na nową świątynię. Wpłynęło aż 76 prac. Cechą łączącą nadesłane projekty było całkowite odejście od form historycznych i dominacja propozycji modernistycznych - co stanowiło wówczas w Polsce nowość. Jest to o tyle ciekawe, że zaledwie dwa lata wcześniej, podczas konkursu na katedrę w Katowicach, dominował konserwatywny akademicki klasycyzm, a tylko nieliczni projektanci zaproponowali coś nowego.

Laureatami konkursu zostali architekci: Władysław Schwarzenberg-Czerny, Jan Karżewski i Jerzy Woyzbun, którzy zaprojektowali bazylikę z asymetryczną fasadą i wysoką, wolnostojącą wieżą.

Lokalna prasa z entuzjazmem komentowała zwycięski projekt, pisząc: "W Białymstoku ma stanąć świątynia Pańska w stylu europejskim. Białystok posiądzie jedną z najpiękniejszych świątyń w Polsce w stylu nowożytnym".

Entuzjazmu tego nie podzielał ksiądz Adam Abramowicz, przewodniczący Komitetu Budowy, który skwitował wyniki konkursu: „Śmiało można rzec, iż pośród 76 nadesłanych projektów najwyżej 10 miało charakter kościoła. Reszta — dziwolągi (...)”

Ostatecznie Komitet Budowy nie był zainteresowany realizacją żadnego z zaproponowanych projektów. W trybie pozakonkursowym zaproszono do współpracy Oskara Sosnowskiego.

Nie bez powodu wspomniałem wcześniej o konkursie na katedrę w Katowicach. Jedną z wyróżniających się prac był projekt Sosnowskiego. To właśnie tę koncepcję świątyni - o identycznym rzucie i analogicznym rozwiązaniu wnętrz, choć w mniejszej skali - zrealizowano w Białymstoku.

Ostatecznie powstała świątynia o wyjątkowej wartości artystycznej i unikatowym charakterze, która jest uznawana za najważniejsze dzieło Sosnowskiego.
________________

◾️ Kościół im. Rocha

◾️ ul. Abramowicza 1, Białystok

◾️ proj. Oskar Sosnowski

◾️ 1927-1946 r.
________________

fot. Artur Wosz
________________

W latach 20. XX wieku priorytetem władz była budowa portu w Gdyni. Równolegle, miasto rozwijało się głównie dzięki inwes...
29/07/2026

W latach 20. XX wieku priorytetem władz była budowa portu w Gdyni. Równolegle, miasto rozwijało się głównie dzięki inwestycjom prywatnym i jednostkom związanym z działalnością portową. W mieście brakowało przestrzeni publicznych i budynków miejskich.

W drugiej połowie lat 30. podjęto próbę zaradzenia tym brakom. W lutym 1937 roku ogłoszono wyniki konkursu architektonicznego na Rozplanowanie Mola Południowego i Terenów Przyległych, który obejmował również projekt szkicowy ośrodka żeglarskiego.

Pierwszą nagrodę zdobył duet architektów: Bohdan Damięcki i Tadeusz Sieczkowski. Zaproponowali oni rozległy plac otwierający się na morze, przy którym miały stanąć teatr i budynek władz miasta. Nad tym nowym forum dominować miała Bazylika Morska, projektowana przez Bohdana Pniewskiego. Samo Molo Południowe miało być zabudowane niewysokimi pawilonami z dwoma głównymi akcentami: ośrodkiem żeglarskim i pomnikiem Zjednoczenia Ziem Polskich.

Co ciekawe, pierwotny konkursowy projekt Domu Żeglarza Polskiego autorstwa Damięckiego i Sieczkowskiego zakładał ustawienie głównego budynku bliżej centrum miasta. Miały się w nim znaleźć sala zebrań, pomieszczenia klubowe i kryty basen. Sąd konkursowy określił ich projekt jako "obojętny i nie wnoszący widocznych wartości plastycznych" i skierował go do dalszego dopracowania.

Gdy w październiku tego samego roku, na konferencji z udziałem premiera i prezydenta, prezentowano makietę założenia, była już na niej widoczna dopracowana wersja Domu Żeglarza Polskiego z przesunięciem na wschód, którą ostatecznie zrealizowano.

Jest to jedyny budynek z projektu, który w pełni ukończono. Prace nad pozostałymi elementami nowego centrum przerwał wybuch II Wojny Światowej.
__________________________________________

◾️ Dom Żeglarza Polskiego

◾️ al. Jana Pawła II 3, Gdynia

◾️ proj. Bohdan Damięcki i Tadeusz Sieczkowski

◾️ 1937-1939 r.
__________________________________________

fot. Artur Wosz
__________________________________________

Kamienica przy ulicy Konopnickiej 5 w Warszawie powstała na terenie dawnego ogrodu Frascati. W okresie międzywojennym ob...
28/07/2026

Kamienica przy ulicy Konopnickiej 5 w Warszawie powstała na terenie dawnego ogrodu Frascati. W okresie międzywojennym obszar ten podzielono na działki budowlane, co dało początek nowej dzielnicy luksusowych willi i kamienic. To właśnie tam powstał pierwszy budynek wielorodzinny projektu Bohdana Pniewskiego - jednego z najwybitniejszych polskich architektów tamtej epoki.

Inwestorem budynku był Franciszek Nowicki, dyrektor prężnie działającej fabryki wind „Flohr”. Nowicki przejął to przedsiębiorstwo po zmarłym teściu, Romanie Groniowskim. Dysponując ogromnym majątkiem, postanowił ulokować kapitał w prestiżowej nieruchomości.

Wraz z fabryką Nowicki „odziedziczył” także bliską relację z Bohdanem Pniewskim, który od lat przyjaźnił się z rodziną jego żony, Janiny. Architekt miał już na koncie wcześniejsze realizacje dla tej rodziny - zaprojektował grobowiec Romana Groniowskiego na warszawskiej Woli oraz willę w Konstancinie.

Podobnie jak w innych swoich projektach, Pniewski ozdobił modernistyczną bryłę budynku polskim kamieniem. Parter obłożono piaskowcem budzanowskim, a wyższe piętra - szydłowieckim. Architekt zadbał również o wygodę zamożnych lokatorów, projektując dla nich podziemne garaże.

Przy budowie kamienicy Pniewski współpracował z rzeźbiarzem Henrykiem Grunwaldem, który stworzył elementy metaloplastyki, w tym kraty okienne oraz balustradę na klatce schodowej.
__________________________________________

◾️ Kamienica Nowickiego

◾️ ul. Konopnickiej 5, Warszawa

◾️ proj. Bohdan Pniewski

◾️ metaloplastyka Henryk Grunwald

◾️ 1936-1938 r.
__________________________________________

fot. Artur Wosz
__________________________________________

Inwestorem zabrskiego hotelu był Bruno Kretzschmar, właściciel znanego hotelu Admiralspalast w Chemnitz.Kretzschmar wybu...
27/07/2026

Inwestorem zabrskiego hotelu był Bruno Kretzschmar, właściciel znanego hotelu Admiralspalast w Chemnitz.

Kretzschmar wybudował w Zabrzu luksusowy hotel, który oferował gościom piwiarnię, salę balową oraz kawiarnię z parkietem do tańca zlokalizowaną na dachu.

Mimo wielkomiejskiego charakteru tej inwestycji, budowę hotelu rozpoczęto zaledwie dwa lata po nadaniu Zabrzu praw miejskich. Obiekt ten był zapowiedzią przyszłej intensywnej urbanizacji miasta.

Najbardziej charakterystycznym elementem budynku jest narożnik z wieńcem przeszklonych wykuszy, które architekci z Berlina, Richard Bielenberg i Josef Moser, pokryli miedzianą blachą.
______________________________________

◾️ Hotel Admiralspalast

◾️ ul. Wolności 305, Zabrze

◾️ proj. Richard Bielenberg i Josef Moser

◾️ 1923-1928 r.
__________________________________________

fot. Artur Wosz
__________________________________________

Adres

Wroclaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Cuda krowskie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Cuda krowskie:

Skróty

Udostępnij