06/08/2026
Kamienice projektowane przez Karola Schayera są w większości łatwe do rozpoznania. Architekt stosował kilka charakterystycznych elementów, które można traktować jako jego podpis: ściany na rzucie litery "S", żelbetowe attyki nadwieszone nad ostatnią kondygnacją, stolarka okienna z podziałem w kształcie litery "H" oraz szklane balustrady na klatkach schodowych.
Nie inaczej było w kamienicy zaprojektowanej w 1936 roku dla adwokata Wojciecha Żytomirskiego, gdzie Schayer zastosował wszystkie te rozwiązania. Tym, co jednak czyni ją wyjątkową, są narożne ogrody zimowe, które nie pojawiają się w innych jego projektach.
Co ciekawe, początkowo Schayer zaproponował wyższą kamienicę. Na dachu przewidział obszerny taras otoczony żelbetową pergolą, pod którą umieścił szklane przepierzenia chroniące przed wiatrem. To rozwiązanie przypominało taras z jedynej warszawskiej realizacji Schayera – Willi Chmielewskich przy ul. Frascati.
Projekt ten został odrzucony przez Policję Budowlaną z powodu przekroczenia dopuszczalnej wysokości. W efekcie, tarasu nie zrealizowano, a żelbetową pergolę obniżono, przekształcając ją w attykę przysłaniającą dach.
__________________________________________
◾️ Kamienica Żytomirskiego
◾️ ul. PCK 6, Katowice
◾️ proj. Karol Schayer
◾️ 1936-1937 r.
__________________________________________
fot. Artur Wosz
__________________________________________