Młyn Hipolit

Młyn Hipolit Kolekcja liczy ponad 10 000 eksponatów minerałów, skamieniałości i meteorytów. lubelskie. Zainteresowanych zwiedzaniem prosimy o kontakt telefoniczny 505288292.

Muzeum znajduje się w starym młynie nad rzeką Bystrą w Nowym Gaju /Wojciechów, woj. W celu zwiedzania muzeum prosimy o kontakt telefoniczny tel. 505288292

Od kwietnia zapraszamy do muzeum, chętnie zaprezentujemy Wam nasze okazy graptolitów tak pięknie opisanych przez Ziemia ...
07/03/2026

Od kwietnia zapraszamy do muzeum, chętnie zaprezentujemy Wam nasze okazy graptolitów tak pięknie opisanych przez Ziemia nas kręci 😀

Fantazja poszukiwana😀
04/03/2026

Fantazja poszukiwana😀

Uwaga! wpłynęła już pierwsza praca na konkurs literacki o Morasku!

Czekamy na kolejne! Deadline już za niecałe dwa miesiące!

Więcej informacji na naszej stronie internetowej (link w komentarzu).

Ilustracja Teti Kozyk :)

Jedno z największych odkryć astronomicznych, na dodatek to sukces polskich astronomów😀👏👏👏
02/01/2026

Jedno z największych odkryć astronomicznych, na dodatek to sukces polskich astronomów😀👏👏👏

‼️ PILNE ‼️ PILNE‼️ PILNE ‼️
Powiedzieć SENSACJA, to za mało! Polscy astronomowie dokonali jednego z najbardziej przełomowych odkryć astronomicznych ostatnich dziesięcioleci!

Po raz pierwszy w dziejach nauki udało się jednoznacznie POTWIERDZIĆ ISTNIENIE PLANETY SWOBODNEJ - czyli takiej, która NIE krąży wokół żadnej gwiazdy, lecz samotnie wędruje przez Drogę Mleczną. Co więcej: udało się ustalić jej masę, a to był dokładnie ten element, którego przez lata brakowało, by powiedzieć z pełnym przekonaniem, że te obiekty rzeczywiście są planetami! 🤯

Już ponad 30 lat temu profesor Aleksander Wolszczan dostarczył dowodów na istnienie planet krążących wokół gwiazd innych niż Słońce. To zapoczątkowało erę badań tzw. egzoplanet. Dziś takich obiektów znamy już tysiące.

Jednak od wielu lat astronomowie podejrzewali, że mogą istnieć też takie planety, które nie krążą wokół ŻADNEJ gwiazdy, tylko swobodnie wędrują przez galaktykę, zupełnie jak niedawny gość w naszym układzie Słonecznym - międzygwiezdna kometa 3I/ATLAS.

W poszukiwaniu takich swobodnie wędrujących planet specjalizowali się astronomowie z Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego działający w ramach programu OGLE pod przewodnictwem prawdziwej legendy polskiej astronomii, profesora Andrzeja Udalskiego. Jak wyglądały ich "polowania" na planety swobodne?

Zespół OGLE prowadził systematyczne, wieloletnie przeglądy nieba w kierunku centrum Drogi Mlecznej, obserwując jednocześnie dziesiątki milionów gwiazd w poszukiwaniu bardzo subtelnych i krótkotrwałych zmian ich jasności.

Celem tych obserwacji było wychwycenie zjawisk tzw. mikrosoczewkowania grawitacyjnego – chwilowych „rozbłysków” gwiazd wywołanych przez przechodzące na ich tle masywne obiekty.

To zjawisko przewidziane zostało jeszcze przez Einsteina. Gdy masywny obiekt (w tym przypadku planeta) przechodzi idealnie na tle odległej gwiazdy, jego grawitacja działa jak soczewka i na chwilę wzmacnia światło tej gwiazdy. Efekt trwa krótko - dla obiektów planetarnych zaledwie kilka-kilkanaście godzin - ale niesie ogrom informacji.

Dzięki temu OGLE nie szukało planet wprost, lecz tropiło ich... hm, nazwijmy to "grawitacyjny cień", pozwalający wykrywać nawet całkowicie ciemne, samotne obiekty wędrujące przez Galaktykę. Problem polegał na tym, że takie zjawiska mogły wywołać również masywne obiekty takie jak np. brązowe karły (coś pomiędzy bardzo udaną planetą, a trochę niedorobioną gwiazdą).

Dlatego wszystkie odkryte do tej pory zjawiska tylko KANDYDOWAŁY do bycia swobodną planetą pozasłoneczną. Nigdy nie mieliśmy pewności, jakiego rodzaju obiekt wywołał to zjawisko. Wszystko z prostej przyczyny: nie znaliśmy jego masy 🤷🏻‍♂️

No i tutaj wjeżdża sensacyjne odkrycie, które ogłoszono wczoraj wieczorem! 😍

Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego poinformowało o najnowszym odkryciu programu OGLE, w którym wykryto nie tylko soczewkę grawitacyjną, ale też pierwszy raz w historii udało się ustalić masę obiektu, który ją wywołał!

No dobra, ale zapytacie pewnie, co tym razem zadziało się wyjątkowego? Jak ustalono, że to na pewno jest planeta? Tutaj astronomowie mieli wyjątkowo dużo szczęścia! 🙂

Dokładnie 3 maja 2024 roku teleskopy projektów OGLE i KMTNet zarejestrowały właśnie takie krótkotrwałe zjawisko mikrosoczewkowania w kierunku centrum Drogi Mlecznej. Sytuacja identyczna jak pewnie setki razy wcześniej. Nadal ten sam problem - mamy soczewkę, ale nie znamy masy obiektu, który ją wywołał. 🤷🏻‍♂️

I wtedy zdarzył się kosmiczny zbieg okoliczności: ten sam fragment nieba był w tym czasie obserwowany przez satelitę Gaia, znajdującego się niemal 2 miliony kilometrów od Ziemi! Co więcej – Gaia wykonała aż sześć pomiarów w kluczowym momencie zjawiska!!!

Dzięki obserwacjom z Ziemi i z kosmosu astronomowie mogli zmierzyć tzw. paralaksę mikrosoczewkową – subtelną różnicę w przebiegu zjawiska widzianego z dwóch bardzo odległych punktów. To właśnie ta różnica pozwoliła wyznaczyć odległość do obiektu, a w konsekwencji precyzyjnie obliczyć jego masę!

Wynosi ona około 70 mas Ziemi (czyli ~0,22 masy Jowisza – trochę mniej niż Saturn) i nie towarzyszy mu żadna gwiazda, nawet bardzo odległa. Jak w modę strzelił nie jest to brązowy karzeł, tylko zdecydowanie samotna planeta! 😍

To odkrycie otwiera zupełnie nowy rozdział badań planet pozasłonecznych. Do tej pory poznawaliśmy tylko światy „przywiązane” do swoich gwiazd. Teraz do gry wchodzi zupełnie nowa, prawdopodobnie ogromna populacja globów, o których nie wiemy jeszcze prawie nic – a które mogą być kluczowe dla zrozumienia, jak naprawdę powstają i ewoluują układy planetarne.

Bo astronomowie od dawna podejrzewali, że takich planet mogą być w Galaktyce miliardy - być może nawet więcej niż planet krążących wokół gwiazd! Teoretyczne modele od lat pokazywały, że młode układy planetarne są chaotyczne: planety migrują, wchodzą w rezonanse, przepychają się grawitacyjnie… i część z nich zostaje po prostu wyrzucona w przestrzeń międzygwiazdową. Tyle że do tej pory brakowało twardego dowodu obserwacyjnego. Teraz już jest 🥳

Praca opisująca odkrycie ukazała się wczoraj w prestiżowym „Science”: https://www.science.org/doi/10.1126/science.adv9266.

Wśród autorów pracy są: Andrzej Udalski, Przemek Mróz, Krzysztof A. Rybicki, Łukasz Wyrzykowski, Radosław Poleski, Jan Skowron, Michał K. Szymański, Igor Soszyński, Paweł Pietrukowicz, Szymon Kozłowski, Dorota M. Skowron, Krzysztof Ulaczyk, Mariusz Gromadzki, Milena Ratajczak, Patryk Iwanek, Marcin Wrona, Mateusz J. Mróz.

BRAWO! BRAWO! BRAWO!

⚠️ Moi drodzy, to jest jedno z najbardziej sensacyjnych odkryć ostatnich dziesięcioleci. Koniecznie [UDOSTĘPNIJCIE] ten post dalej! 😍

Dr Anna Łosiak z  Nauk Geologicznych z meteorytem księżycowym i wykładem „Powrót na Księżyc: dlaczego, jak i kiedy?na Zi...
30/12/2025

Dr Anna Łosiak z Nauk Geologicznych z meteorytem księżycowym i wykładem „Powrót na Księżyc: dlaczego, jak i kiedy?
na Zimowe Warsztaty Otwartych Kół Olimpijskich oraz na towarzyszącej wystawie meteorytów z naszej kolekcji.

Tak wygląda część wystawy meteorytów na Zimowe Warsztaty Otwartych Kół Olimpijskich Zapraszamy jeszcze jutro 30.12.202, ...
29/12/2025

Tak wygląda część wystawy meteorytów na Zimowe Warsztaty Otwartych Kół Olimpijskich
Zapraszamy jeszcze jutro 30.12.202, godz. 10-14😀

Jeszcze jutro zapraszamy na Zimowe Warsztaty Otwartych Kół Olimpijskich  do obejrzenia wystawy meteorytów z naszej kolek...
29/12/2025

Jeszcze jutro zapraszamy na Zimowe Warsztaty Otwartych Kół Olimpijskich do obejrzenia wystawy meteorytów z naszej kolekcji
Gdzie: Wydział Matematyki, Fizyki i Informatyki UMCS
Godz.10-14 w bibliotece wydziału

27/12/2025

Kto był w naszym muzeum, wie że u nas można dotykać niektórych eksponatów. Dotknąć meteorytów, to dopiero przeżycie😀
Zapraszamy na wystawę meteorytów na Zimowe Warsztaty Otwartych Kół Olimpijskich 29-30.12.2025 godz. 10-14 Wydział Matematyki, Fizyki i Informatyki UMCS
Na filmie przygotowania do wystawy😀

Gwiazdki z nieba i spełnienia życzeń w nowym roku dla Was wszystkich🎄i takich pięknych widoków każdego dnia😍
24/12/2025

Gwiazdki z nieba i spełnienia życzeń w nowym roku dla Was wszystkich🎄i takich pięknych widoków każdego dnia😍

Mieliśmy okazję prezentować meteoryt Baszkówka w naszym muzeum, ponad 20 lat temu😀Dziękujemy Państwowy Instytut Geologic...
27/11/2025

Mieliśmy okazję prezentować meteoryt Baszkówka w naszym muzeum, ponad 20 lat temu😀
Dziękujemy Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy za wypożyczenie.
Dodam, że była to kopia, oryginał bezcenny😀 i niech bezpiecznie rezyduje w PIG.

☄️ W sierpniowy dzień 1994 roku, w spokojnej wsi Baszkówka koło Piaseczna, z nieba spadł „kamień”, jakiego wcześniej w Polsce nie widziano. Ważył 15,5 kilograma, wbił się w ziemię na głębokość około 25 centymetrów i – co niezwykłe – pozostał w całości bez uszkodzeń. Właśnie dzięki temu jest dziś uznawany za jeden z najlepiej zachowanych meteorytów orientowanych na świecie.

🪐 Ten kosmiczny przybysz przebył drogę liczoną w milionach kilometrów, zanim zakończył swój lot w mazowieckiej ziemi. Pochodzi prawdopodobnie z pasa planetoid między Marsem a Jowiszem – miejsca, gdzie powstało większość znanych meteorytów. Należy do grupy chondrytów zwyczajnych, czyli kamiennych meteorytów zbudowanych z drobnych kuleczek (chondr), które powstały ponad 4,5 miliarda lat temu, jeszcze zanim uformowała się Ziemia. W jego wnętrzu kryją się oliwiny i pirokseny – minerały, które są niemymi świadkami narodzin Układu Słonecznego.

🔥 Podczas przelotu przez atmosferę meteoryt nie obracał się, a jego powierzchnia topiła się i modelowała pod wpływem ogromnego ciśnienia i temperatury. W efekcie powstały na niej charakterystyczne regmaglipty, przypominające odciski palców, oraz zróżnicowana powierzchnia: z przodu gładka i opływowa, z tyłu chropowata i porowata, ukształtowana w warunkach podciśnienia. To właśnie ten wyjątkowy, „aerodynamiczny” kształt uczynił z Baszkówki obiekt światowej klasy.

🔭 Choć dla oka wygląda jak zwykły kamień, dla naukowców to bezcenny zapis historii – kapsuła czasu sprzed miliardów lat. Badania izotopowe i mineralogiczne potwierdziły jego pozaziemskie pochodzenie. Dla geologów i planetologów to okno w przeszłość – w czasy, gdy pył, gaz i drobiny materii kosmicznej dopiero łączyły się w pierwsze planety.

🌍 Baszkówka nie była pierwszym meteorytem, który spadł w Polsce. Wcześniej, w 1868 roku, w Pułtusku spadł tzw. „deszcz meteorytów” – tysiące drobnych fragmentów, których spadek obserwowały setki świadków. Z kolei w Łowiczu w 1935 roku odnotowano spadek niezwykle rzadkich mezosyderytów – mieszaniny żelaza i krzemianów. Ale to właśnie Baszkówka wyróżnia się nienaruszoną formą i doskonałym stanem zachowania, co czyni ją jednym z najpiękniejszych meteorytów świata.

🏛️ Dziś ten niezwykły okaz można zobaczyć w Muzeum Geologicznym Państwowego Instytutu Geologicznego – PIB w Warszawie. Obok niego znajdują się inne fragmenty kosmosu, które spadły na terytorium Polski – każdy z nich to mały kawałek historii Wszechświata.

🎥 Link do podcastu dotyczącego meteorytu znajdziecie w komentarzu

Adres

Nowy Gaj 18a
Wojciechów Lubelski
24204

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 17:00

Telefon

+48501447901

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Młyn Hipolit umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Młyn Hipolit:

Udostępnij

Kategoria