29/03/2026
77. numer Herolda Wodzisławskiego jest już dostępny!
Świeże egzemplarze czekają na Państwa w siedzibie TMZW przy Rynku nr 20. Zapraszamy!
Gorąco zachęcamy do lektury słowem wstępnym redaktora naczelnego:
Szanowni Państwo,
wiele numerów naszego czasopisma zapełnić by można odkrywając niezmierzone przestrzenie kultury i sztuki regionu. Nie sposób zamknąć tematu w dwudziestu stronach. Dlatego też przelotne jest to nasze nasze spojrzenie na kulturę.
Między tradycją a nowoczesnością… Bo kultura jest mostem, którym stąpamy ponad czasem i ponad dorobkiem pokoleń, tych co przed nami i tych, co przyjdą. Hasło bieżącego numeru skradłem, przyznaję, z tytułu artykułu otwierającego nasz numer, autorstwa Wiktorii Joanny Szymańskiej. Autorka porusza w nim temat stroju ludowego. W kolejnych akapitach zgłębiamy szczegóły ubioru Ślązaczek w okresie międzywojennym, poznając jego odmiany lokalne, znaczenie jego elementów oraz symbolikę związaną np. ze statusem społecznym.
Drugim artykułem wpisującym się w temat numeru jest tekst poświęcony wodzisławskiej artystce malarce - Felicji Musioł-Kozielskiej. Przybliżamy tu bogaty dorobek artystki, a w krótkiej rozmowie staramy się zrozumieć jej artystyczną duszę i charakter jej twórczości. Warto zaznaczyć, że twórczość malarki opiewa piękno ziemi wodzisławskiej.
Na naszych łamach nie mogło zabraknąć też historii. Piotr Hojka ciekawie przybliża historię odbudowy Baszty, która po latach starań, dzięki Towarzystwu Miłośników Wodzisławia Śląskiego (tak wówczas nazywało się nasze towarzystwo), została przywrócona do świetności i udostępniona mieszkańcom. Krzysztof Witosz powraca do tematyki działań wojennych w rejonie Wodzisławia w 1945 r., by swym wprawnym piórem zakreślić sytuację zaistniałą po przełamaniu obrony niemieckiej pod Żorami. Natomiast moja skromna osoba pochyla się nad historią zaklętą w dawnej kartografii, przyglądając się mapie Śląska z końca XIX w. i jej twórcom.
Zatrzymujemy się również nad lokalnymi działaniami popularyzatorskimi i edukacyjnymi. Krzysztof Witosz wraz z Krzysztofem Ogórkiewiczem opisują wystawę modelarską, jaka odbyła się w Zespole Szkół Technicznych. Paweł Mika, uczeń ZST, przybliża projekt edukacyjny “Silni Polską”, który nie tylko rozbudza pasję do historii, ale kształtuje postawę patriotyczną i skłania do aktywności społecznej.
Tradycyjnie na końcu czasopisma przedstawiamy przegląd działalności naszego towarzystwa, a w nim m.in. wzmianka o naszym szczególnym jubileuszu.
Życzę miłej lektury!
Piotr Sidor, redaktor naczelny