26/02/2025
Serdecznie zapraszamy 7 marca o godz. 18.00 na wernisaż nowej wystawy w Galerii Ta3.
Wystawa „w splocie” - Paula Jaszczyk, Beata Palikot-Borowska
Kuratorka - Elwira Sztetner
Wystawa „w spocie” jest próbą odnalezienia wspólnego wątku w twórczości Pauli Jaszczyk i Beaty Palikot-Borowskiej. Prace dwóch artystek splata potrzeba poszukiwania rytmu. Głównym budulcem jest wszechobecna geometria, która przeplata się z gęstą strukturą czy to w obiektach tkackich czy w fakturowych praca malarskich. Myślenie przestrzenią i wielowarstwowością to ich gra ze światłem, gdzie spotkanie podstawowych form geometrycznych - kwadratu i koła - staje się łącznikiem dwóch twórczych światów.
Zaproponowany przez autorki tytuł wystawy „w splocie” sugeruje ścieżkę, którą możemy podążać przyglądając się prezentowanym pracom. Odniesienie do splotu (czyli krzyżujących się linii wątku i osnowy tworzących razem nową jakość) jako fundamentalnej zasady budowania tkaniny oraz do splotu jako formy relacji, w której wszystkie strony wpływają na siebie wzajemnie, daje wyraźne wskazówki.
"w splocie” to wystawa o tożsamości – zakreślana językiem geometrycznych znaków i przecinających się linii. Opowieść o relacjach i dialogu, stawaniu się sobą poprzez spotkania z innymi osobami, które z jakiegoś powodu są ważne i zostawiają niezatarty ślad w nas samych. Wydarzenia, miejsca pracy, doświadczenia życiowe i zawodowe – te wszystkie sploty okoliczności, które nawet jeśli przypadkowe, z perspektywy czasu wydają się konieczne i formujące. „w splocie” to również wystawa o podążaniu podobnymi ścieżkami, które długo prowadzą niezależnie, by w pewnym momencie spotkać się i skrzyżować choćby przelotnie. Przyglądając się pracom artystek od razu dostrzegamy te wspólne momenty – koła i okręgi wpisane w kwadrat, rytmiczne formy układające się w pasowe kompozycje, płaszczyzny dzielone równomiernie przez krzyżujące się linie poziome i pionowe. Trochę mniej oczywiste, choć wyczuwalne, jest współbrzmienie nastroju budowanego kolorem, światłem, cyklicznością powtarzalnych form, za pomocą których autorki prac tworzą stabilną przestrzeń, godną zaufania i przynoszącą spokój.
Artystki – każda na swój sposób – opierają swoją pracę na logicznej strukturze podziałów geometrycznych. W przypadku obiektów malarskich Pauli Jaszczyk służą one porządkowi i harmonii budowanych kompozycji. W tkaninach Beaty Palikot-Borowskiej są ich wewnętrzną zasadą wynikającą z krzyżowania się wątku i osnowy. Przedmiotem uwagi ich obu są podstawowe elementy języka wizualnego. Pracując z kolorem, światłem, materią, prowadzą między sobą dialog, a zarazem opowiadają o własnym zakorzenieniu – w historii, społeczności i miejscu.