05/08/2026
Szanowni Państwo,
🇵🇱 5 sierpnia 1944 r. około godziny 10.00 Niemcy z Alei Szucha zorganizowali odsiecz dla załogi niemieckiej otoczonej przez powstańców w siedzibie tak zwanej małej PAST-y przy ulicy Piusa XI 19 (dziś Piękna). Wykorzystali do tego celu kobiety spośród uwięzionych w gmachu Gestapo w Alei Szucha. Wypadkom tego dnia poświęcone są dwie plansze dwujęzycznej (w wersji polskiej i angielskiej) wystawy pt. „Aleja Szucha po godzinie W”, przygotowanej przez Mauzoleum Walki i Męczeństwa, dostępnej przez całą dobę siedem dni w tygodniu na ogrodzeniu Muzeum Więzienia Pawiak - Museum of Pawiak Prison od strony Alei Jana Pawła II:
◼️ »Niedaleko Alei Szucha, przy ulicy Piusa XI 19, znajdowała się placówka telekomunikacyjna nazywana małą PAST-ą. Obsadzony przez Niemców obiekt od godziny „W” stał się celem ataków oddziałów AK. Kobiety uwięzione przez Gestapo posłano 5 sierpnia jako żywe tarcze przed czołgami mającymi dotrzeć do „małej PAST-y”. Oddzielone od mężczyzn, których rozstrzelano, kobiety zgromadzone zostały w pobliżu kasyna przy Alei Szucha 29 […]. Kobiety zarówno ustawiono przed czołgami, jak i posadzono na pancerzach wozów. Niemcy pozakładali zabrane kobietom chusty i płaszcze, aby wtopić się w kolumny pędzonych. Jeden z funkcjonariuszy Gestapo poinformował po polsku, że celem jest dotarcie do „małej PAST-y”, rozebranie barykady oraz zabranie zabitych i rannych żołnierzy niemieckich. Zagroził, że w wypadku ucieczki bądź niekonania zadania kobiety i ich bliscy zostaną rozstrzelani. […]
Rozciągnięta kolumna, która w świetle zeznań świadka mogła liczyć nawet 700 […] kobiet, na początku poruszała się Alejami Ujazdowskimi, a następnie skręciła w ulicę Piusa XI. Najpierw mijano pozycje niemieckie, a później czoło „odsieczy” […] posuwało się naprzeciw barykady ustawionej przez powstańców. […]
„Dochodząc do ulicy Piusa, poprzebierani Niemcy kazali nam machać chustkami i wołać, aby się nasi poddali. I wtedy zerwał się histeryczny krzyk kobiet: „Polacy, nie strzelajcie, nie strzelajcie, my Polki, nie strzelajcie, Polacy!”. (…) Następne wydarzenia były kwestią sekund. Dochodząc do placyku u zbiegu ulic Piusa, Kruczej i Mokotowskiej, widziałyśmy ich [powstańców] dających nam gwałtowne znaki, aby uciekać w prawo. (…) Obejrzawszy się wśród straszliwego huku i zamieszania, zobaczyłam morze ognia ziejącego ku nam z czołgu” (Archiwum Instytutu Pileckiego, Zapisy Terroru, Krystyna Sroczyńska, Zeznanie z postępowania sądowego/karnego bez przysięgi z 20.10.1949, https://www.zapisyterroru.pl/dlibra/show-content?id=319 [dostęp: 02.05.2026], oryginał: Instytut Pamięci Narodowej, GK 182/49).
Na sygnał powstańców kobiety rzuciły się do ucieczki, a wtedy dwa pierwsze czołgi obrzucono granatami i butelkami z benzyną. Oba wozy zostały uszkodzone i wraz z pozostałymi zmuszone do odwrotu. Niektóre kobiety zginęły od ognia nieprzyjaciela, inne odniosły rany, a części udało się uciec do powstańców. Pozostałe, które musiały wrócić z Niemcami w Aleję Szucha, zostały następnego dnia zwolnione. Zdobycie „małej Pasty” przez powstańców nastąpiło 23 sierpnia«. ◼️
🇵🇱 Ilustracja: Ludwik Cieślik, „Pędzenie ludności przed czołgami” z teki „Warszawa cierpi i walczy 1944”, Zakłady Graficzne Franciszka Dabiocha Kraków, Kraków 1945, zbiory Muzeum Niepodległości.