03/08/2026
🪖👨🚒🇵🇱
Pozostając jeszcze w okresie wydarzeń wojennych naszego Kraju sprzed ponad 80 lat dzielę się niniejszą ciekawostką.
Kilka lat temu do moich zbiorów przekazany został zbiór 30 raportów z akcji (pożarów) do Komendanta Straży Ogniowej Miasta Warschau (Warszawa) z dni 24-30.12.1942 r.
Meldunki te niosą w sobie szereg bezcennych informacji. Oprócz tego, że są po prostu przykładem, jak dawniej sporządzano dzisiejsze „Informacje ze zdarzenia”, to świadczą o historii miasta Warszawy.
Straż ogniowa, ze względu na jej podstawowe zadania okupantowi była potrzebna zawsze. Strażacy natomiast, Polacy, z patriotycznym wychowaniem (służba drugiemu człowiekowi, to przecież podstawa etosu), oprócz ratowania życia i mienia mieszkańców, okupantowi skutecznie przeszkadzali i działali w konspiracji. Powołany 23 grudnia 1939 r. Strażacki Ruch Oporu „Skała” prowadził m.in. akcję dywersyjni-sabotażową „Gaśnica”, która polegała np. na przedłużaniu akcji gaśniczych kluczowych dla okupanta obiektów.
Wśród zgromadzonych meldunków znajduje się wiele z miejsc „strategicznych” dla Niemców. Zakłady krawieckie, dworce kolejowe, mieszkania oficerskie.
Poniżej jeden z meldunków - pożar wagonu z silnikiem samolotowym na przejeździe kolejowym na ul. Toruńskiej. Czy była to akcja dywersyjna z celowym podpaleniem? Bardzo możliwe. Warto zwrócić uwagę na podaną przyczynę pożaru. Z pożarem walczył Posterunek nr 21 i oddział V WSO.
Meldunki te są niezwykłym odkrywaniem historii. Analizować je można pod wieloma względami. Ciekawą informację daje używany sprzęt, dysponowanie zastępów, etatowy stan strażaków czy język i zastosowana taktyka pożarnicza.