Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA

Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA Misją WGS BWA jest wspieranie artystów oraz popularyzowanie sztuki i rzemiosła artystycznego.
(1)

Przypominamy i serdecznie zapraszamy do Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA, przy ul. Słowackiego 26, gdzie prezentowane są ...
16/09/2026

Przypominamy i serdecznie zapraszamy do Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA, przy ul. Słowackiego 26, gdzie prezentowane są dzieła multimedialnej artystki Anny Kutery.
Tytułowa TYTANOMACHIA w interpretacji autorki, staje się punktem wyjścia do głębokiej refleksji nad kondycją współczesnego człowieka, wpływem mediów, manipulacją oraz nieustanną konfrontacją cywilizacji z naturą. Artystka z niezwykłą wrażliwością i odwagą wytyka słabości współczesnego świata, stawiając pytania o granice ludzkiej wolności.

Kuratorka wystawy: Ilona Sapka
Wystawa czynna do 1 października 2026, od wtorku do niedzieli w godz. od 9.00 – 17.00.


wśród fanów
Stara Kopalnia w Wałbrzychu
Wałbrzych Moje Miasto
Wałbrzych - tu - niezależnie o kulturze
Nasze Radio Wałbrzych
regionalinfo.pl

Zieleń szmaragdowa – zabójcza piękność XIX wiekuJeden z najpiękniejszych, najbardziej hipnotyzujących odcieni zieleni w ...
14/09/2026

Zieleń szmaragdowa – zabójcza piękność XIX wieku

Jeden z najpiękniejszych, najbardziej hipnotyzujących odcieni zieleni w historii był jednocześnie śmiertelną pułapką. Dzisiaj zabieramy Was w podróż do XIX wieku, aby odkryć mroczną tajemnicę koloru Emerald Green, znanego w Polsce jako zieleń szmaragdowa (a także zieleń paryska lub zieleń Schweinfurtzka).
Oto historia barwnika, który zachwycił salony i artystów, niosąc za sobą cichą śmierć.

SPECYFIKACJA I CHARAKTERYSTYKA
W XIX-wiecznym nazewnictwie handlowym pigment ten oznaczano później jako PG21.
• Nazwa chemiczna: Acetoarsenian miedzi(II)
• Wygląd: Niezwykle żywa, głęboka, chłodna zieleń o lekko niebieskawym odcieniu. Posiadała wyjątkowy blask i genialną siłę krycia, jakiej nie miał żaden inny ówczesny barwnik.

HISTORIA POWSTANIA
Zieleń szmaragdowa narodziła się w 1814 roku w niemieckiej firmie Wilhelma Sattlera w Schweinfurcie. Miała być trwalszym, ulepszonym i jeszcze żywszym następcą legendarnej "zieleni Scheelego" (która potwornie szybko ciemniała). Przepis na jej produkcję (gotowanie octanu miedzi z białym arsenem) opublikowali niezależnie w 1823 roku Justus von Liebig oraz André Braconnot. Sukces był natychmiastowy – świat oszalał na punkcie tego koloru.

W DZIEŁACH SZTUKI: Kto nią malował?
Malarze zakochali się w nasyceniu tego pigmentu. Choć z czasem zauważyli, że zieleń szmaragdowa czernieje w kontakcie ze związkami siarki (np. w mieszankach z żółcieniem kadmowym), namiętnie używali jej m.in. impresjoniści i postimpresjoniści:
• Vincent van Gogh – użył jej m.in. w portrecie La Berceuse czy obrazie The Poet's Garden.
• Claude Monet – w słynnym obrazie Camille (suknia modelki mieni się tą zabójczą zielenią) oraz w Kąpiących się w La Grenouillère.
• Paul Gauguin – widoczna na płótnie Arlésiennes (Mistral).
• Georges Seurat – używał jej do swoich kropek m.in. w Niedzielnym popołudniu na wyspie Grand Jatte.
• Farbę tę znajdziemy też na obrazach Paula Cézanne'a oraz Williama Turnera.

POZA SALONAMI SZTUKI: Gdzie jeszcze rządziła zieleń?
Zieleń szmaragdowa szybko opuściła pracownie malarskie i trafiła "pod strzechy" (a raczej na salony bogaczy):
1. Moda: Farbowano nią suknie balowe, rękawiczki, sztuczne kwiaty do wpięcia we włosy oraz męskie kamizelki.
2. Wnętrza: Stała się absolutnym hitem jako barwnik do luksusowych, wzorzystych tapet ściennych w epoce wiktoriańskiej.
3. Inne: Barwiono nią zabawki dla dzieci, okładki książek, a nawet sztuczne barwniki do słodyczy. W połowie XIX wieku w Irlandii zdarzyła się cała seria zgonów, kiedy na pewnym bankiecie na stołach umieszczono cudowne, cukrowe listki zabarwione arseniczną zielenią. Bardzo wielu gości, zachwyconych precyzją wykonania tych uroczych detali, zabrało je do domów, by ucieszyć nimi swoje dzieci. Maluchy, które zjadły cukrowe listki, zachęcone przez nieświadomych rodziców, niestety zmarły.

TOKSYCZNOŚĆ: Śmierć w salonie i szafie
Sekretem piękna tego pigmentu był arsen (arszenik). Szmaragdowa zieleń była skrajnie trująca.
Gdzie można było mieć z nią styczność i jak zabijała?
• W sypialniach i salonach: Gdy tapety pokryte zielenią szmaragdową zawilgociły się, rozwijające się na nich grzyby pleśniowe przekształcały arsen w lotny, bezwonny i skrajnie toksyczny gaz – arszyn. Mieszkańcy wdychali go nocami, powoli chudnąc, tracąc włosy, cierpiąc na niewydolność narządów i ostatecznie umierając.
• Na balach: Kobiety w szmaragdowych sukniach dosłownie "wypacały" toksyny. Arsen wnikał przez skórę, powodując bolesne owrzodzenia, rany, nudności i uszkodzenia wątroby. Szacuje się, że jedna suknia balowa mogła zawierać w sobie kilkadziesiąt gramów czystego arszeniku. Jeszcze gorsze były rękawiczki i pończochy, które w odróżnieniu od sukien, miały bezpośredni kontakt ze skórą.
• W fabrykach: Najbardziej cierpiały robotnice produkujące sztuczne kwiaty i barwiące tkaniny, które umierały w potwornych męczarniach w młodym wieku. W 1861 roku w Wielkiej Brytanii głośna była sprawa 19-letniej Matildy Scheurer, zatrudnionej w fabryce sztucznych kwiatów. Pracowała tam z listkami zabarwionymi toksycznym barwnikiem. Dziewczyna pracę zaczęła zdrowa i krzepka. Po 18 miesiącach zmarła, wymiotując zielenią, na zielono zabarwiły się także białka jej oczu i paznokcie. Jak wykazała sekcja zwłok, nieszczęsna Matilda, wdychając drobiny zieleni paryskiej, przyjęła dawkę trucizny wystarczającą do zabicia 20 ludzi.

CIEKAWOSTKI
• Z palety do... piwnicy: Gdy zorientowano się, jak niebezpieczna jest zieleń szmaragdowa, wycofano ją z użytku domowego, ale... ze względu na swoją toksyczność przez lata robiono z niej zieleń paryską – popularną trutkę na szczury oraz oprysk na stonkę ziemniaczaną.
• Śmierć Napoleona: Jedna z najpopularniejszych teorii spiskowych głosi, że Napoleon Bonaparte na wygnaniu na Wyspie św. Heleny został nieświadomie otruty przez zawilgoconą tapetę w swojej sypialni, która była ufarbowana właśnie zielenią z zawartością arsenu.
• Współczesność: Prawdziwy pigment PG21 został całkowicie zakazany w XX wieku. Dzisiejsze farby artystyczne o nazwie "Emerald Green" to całkowicie bezpieczne imitacje (tzw. hue), tworzone zazwyczaj z bezpiecznych pigmentów ftalocyjaninowych z domieszką żółcieni i bieli.

Dziś możemy podziwiać ten kolor w muzeach całkowicie bezpiecznie – trujące cząsteczki są uwięzione pod warstwami starego werniksu i wyschniętego oleju. Jednak historia zieleni szmaragdowej na zawsze pozostanie przestrogą o tym, że zabójcza toksyczność potrafi przybrać najbardziej zachwycające barwy.

Źródła zdjęć: en.wikipedia.org, pl.wikipedia.orguk.winsornewton.com, thecollector.com, reddit.com, textilesocietyofamerica.org

Kolorem września zostaje zielony!Zieleń otacza nas z każdej strony i wydaje się tak oczywista, jak trawa w majowy porane...
07/09/2026

Kolorem września zostaje zielony!

Zieleń otacza nas z każdej strony i wydaje się tak oczywista, jak trawa w majowy poranek. Kiedy jednak zajrzymy w głąb jej historii, nauki i symboliki, okazuje się jedną z najbardziej wielowymiarowych barw w całym spektrum! Poznajcie sekrety koloru, który skrywa w sobie znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać.
Zieleń okiem nauki

W świecie fizyki zieleń to barwa światła widzialnego leżąca między cyjanem a żółcią, a badacze wyróżniają aż od 295 do 350 jej odcieni. W przyrodzie odpowiada za nią przede wszystkim chlorofil, dzięki któremu rośliny czerpią energię ze słońca. Co ciekawe, niektóre niezwykłe minerały, jak choćby szmaragd, zawdzięczają swoją intensywną zieloną barwę domieszce chromu.

W subtraktywnych systemach barw, stosowanych w malarstwie i druku kolorowym, uzyskuje się ją poprzez połączenie żółci i cyjanu; natomiast w modelu RGB, używanym w telewizji i na ekranach komputerów, jest ona – obok czerwieni i błękitu – jedną z addytywnych barw podstawowych, które po zmieszaniu w różnych proporcjach tworzą wszystkie pozostałe kolory.

Wielka mistyfikacja zielonych oczu:
Czy wiecie, że w zielonych oczach nie ma ani grama zielonego pigmentu? Ich kolor to czysty efekt optyczny! Powstaje z połączenia jasnobrązowej melaniny w tęczówce z niebieskim tonem, tworzącym się przez tzw. rozpraszanie Rayleigha (to samo zjawisko sprawia, że niebo jest niebieskie). Choć to rzadkość, w Islandii takie oczy ma blisko 90% populacji!

Od starożytnych laboratoriów po mroki średniowiecza:
Zieleń towarzyszy nam od tysiącleci, choć jej odbiór dramatycznie się zmieniał:
• Starożytność: Egipcjanki malowały nią brwi, a starożytni Grecy jako pierwsi na świecie wyprodukowali syntetyczny zielony barwnik.
• Średniowiecze: Zieleń miała fatalną reputację. Kojarzono ją z diabłem, katastrofą i pechem – wierzono nawet, że noszenie zielonych ubrań ściąga złe moce. Do dziś jaskrawa zieleń podświadomie kojarzy nam się z trucizną, a ta blada i poszarzała – z chorobą.
• Status i elity: Mimo demonicznej łatki, zieleń stała się też kolorem elity finansowej. Ponieważ trudne było uzyskanie trwałego barwnika, zielone szaty nosili bogaci kupcy i bankierzy. To dlatego Mona Lisa Leonarda da Vinci oraz panna młoda na obrazie Portret małżonków Arnolfinich mają na sobie suknie w tym kolorze, co podkreślało wysoki status materialny.
• Nowożytność: Z czasem zieleń zyskała status symbolu losu, przypadku i fortuny. Właśnie dlatego stoły w kasynach, sukna bilardowe, stoły do tenisa i boiska piłkarskie są zielone!

Kultury, religie i... nadzieja:
Zieleń to kolor o potężnym znaczeniu symbolicznym na całym świecie. Dla muzułmanów to święta barwa – ulubiony kolor Mahometa, który zdobi flagi i wnętrza meczetów (w Koranie Raj opisany jest jako miejsce, gdzie nosi się szaty z zielonego jedwabiu). W Azji jej symbolem jest cenny jadeit. Zieleń stała się też fundamentem międzynarodowego języka esperanto (którego nazwa oznacza „mający nadzieję”) oraz symbolem globalnych ruchów ekologicznych. dzisiejsza zieleń to synonim życia, harmonii, uzdrowienia i wolności.

Językowe anomalie: Zielony czy niebieski?
W wielu azjatyckich językach (starym chińskim, wietnamskim czy tajskim) historycznie jedno słowo oznaczało zarówno niebieski, jak i zielony. Współczesny japoński ma już osobne słowo na zieleń (midori), ale tradycja wygrywa! Do dziś w Japonii zielone światło na sygnalizacji, zielone jabłka czy warzywa w mowie potocznej opisuje się słowem aoi, które dosłownie oznacza niebieski.

Od rajskich ogrodów po Wall Street:
Choć zieleń uspokaja, zmniejsza zmęczenie i stymuluje kreatywność, ma też swoje drugie oblicze:
• Zielonooki Potwór: William Szekspir w Otellu spopularyzował ten termin jako ucieleśnienie niszczycielskiej zazdrości i zawiści.
• Dolarowa zieleń: Od 1861 roku amerykańskie banknoty (słynne greenbacks) są drukowane na zielono. Dlaczego? Ówczesne aparaty fotograficzne nie potrafiły dobrze skopiować tego koloru, co utrudniało fałszowanie, a sam kolor zaczął kojarzyć się ze stabilnością finansową.

Podsumowując: Bez względu na to, czy zieleń kojarzy Wam się z ekologią, relaksującym spacerem po lesie, amerykańskim dolarem czy ubiorem bogatych kupców – jedno jest pewne: to kolor o niesamowitej głębi i historii!

Źródła zdjęć: en.wikipedia.org, pl.wikipedia.org

Wałbrzych Moje Miasto
Stara Kopalnia w Wałbrzychu
Nasze Radio Wałbrzych
Wałbrzych - tu - niezależnie o kulturze

INDYGOW dzisiejszym poście przyjrzymy się bliżej indygo – barwie, która balansuje na granicy głębokiego niebieskiego i t...
31/08/2026

INDYGO

W dzisiejszym poście przyjrzymy się bliżej indygo – barwie, która balansuje na granicy głębokiego niebieskiego i tajemniczego fioletu.

Czym dokładnie jest indygo?
• Związek chemiczny: Naturalne indygo (błękit indygowy, indygotyna) to organiczny związek chemiczny o wzorze sumarycznym C₁₆H₁₀N₂O₂.
• Pochodzenie: Barwnik pozyskuje się głównie z liści krzewu o nazwie indygowiec barwierski (Indigofera tinctoria) rosnącego w klimacie tropikalnym, a w dawnej Europie z nieco mniej wydajnego urzetu barwierskiego (Isatis tinctoria).
• Magia utleniania: Co ciekawe, w liściach roślinie nie ma niebieskiego koloru. Znajduje się tam bezbarwny związek – indykan. Dopiero w procesie fermentacji i pod wpływem tlenu z powietrza przekształca się on w intensywnie niebieski barwnik. Tkanina wyciągnięta z kadzi jest początkowo oliwkowozielona i dopiero na powietrzu sinieje.

Krótka historia globalnego luksusu:
Najstarsze ślady użycia indygo (sprzed około 6000 lat) odkryto w Huaca Prieta w Peru oraz w starożytnym Egipcie, gdzie farbowano nim m.in. całuny mumii. Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa indicum, co oznacza po prostu „barwnik z Indii”. Przez wieki transportowano go do Europy w postaci twardych, wysuszonych sztabek. Ponieważ droga lądowa była długa i niebezpieczna, w średniowieczu indygo osiągało wysokie ceny.! Wszystko zmieniło się na przełomie XIX i XX wieku, gdy niemieccy chemicy (w tym noblista Adolf von Baeyer) opracowali metodę syntezy syntetycznej.

Indygo w rękach wielkich mistrzów sztuki:
Malarze cenili indygo za jego głębię, choć naturalny barwnik bywał kapryśny pod wpływem światła. Kto po niego sięgał?
• Johannes Vermeer – holenderski mistrz światła używał indygo, łącząc je z droższą ultramaryną, aby uzyskać chłodne, eteryczne cienie i głębokie tła w swoich dziełach (w tym m.in. w subtelnych partiach tkanin).
• J.M.W. Turner – brytyjski mistrz romantycznych pejzaży i żywiołów wykorzystywał indygo do malowania wzburzonego, burzowego nieba i morskich fal, uzyskując niesamowite kontrasty tonalne.
• Katsushika Hokusai – słynny japoński artysta uwiecznił ten odcień w ikonicznym drzeworycie „Wielka fala w Kanagawie”, gdzie indygo (obok błękitu pruskiego) buduje potęgę oceanu.

Czy wiesz, że...?
- Geny jeansów: Gdy w 1873 roku Levi Strauss stworzył pierwsze na świecie jeansy dla poszukiwaczy złota, zabarwił je właśnie przy użyciu indygo. Do dzisiaj to ten barwnik odpowiada za klasyczny kolor denimu!
- Siódmy kolor tęczy: To Izaak Newton, opisując widmo optyczne światła, wyróżnił indygo jako osobny, siódmy kolor tęczy (pomiędzy niebieskim a fioletowym).
- E132 w Twoim jedzeniu: Pochodna indygo, zwana indygotyną lub indygotynosulfonianem sodu, jest stosowana w przemyśle spożywczym jako barwnik o oznaczeniu E132 (znajdziesz go m.in. w niektórych słodyczach czy lodach).

Źródła zdjęć: jacksonsart.com, metmuseum.org, en.wikipedia.org, cornellbotanicgardens.org, allegro.pl, thefactshop.com

29/08/2026

„Alternatywne historie, kosmogonia i mity” — te słowa Zuzanny Romańskiej wprowadzają nas w niezwykły, wielowarstwowy świat jej malarstwa 🌌🎨

Zuzanna Romańska kreuje w swoich obrazach autorską kosmogonię — opowieść o powstaniu i strukturze świata, będącą intrygującą hybrydą złożoną z wielu odrębnych źródeł. Artystka sięga po mity, motywy historyczne oraz własne narracje, łącząc je w spójną, malarską całość. Jej dzieła stanowią zaproszenie do rozszyfrowywania opowieści tkwiących głęboko pod powierzchnią płótna.

Prezentujemy ostatnią rozmowę filmową z cyklu towarzyszącego wystawie ۝ W KRĘGU ۝ PRAC Z KOLEKCJI ELIZY ŁOŚ-STRYCHOWSKIEJ. Autorska koncepcja kuratorska Anny Fronckiewicz-Spodnik pozwala najpierw spotkać się z samą malarką i wysłuchać jej historii, by chwilę później odnaleźć te mityczne wątki w pracach pochodzących z kolekcji Elizy Łoś-Strychowskiej.

Odwiedźcie naszą Galerię, zobaczcie ten finałowy materiał wideo na ekspozycji i zanurzcie się w niezwykłej kosmogonii Zuzanny Romańskiej na żywo! 👁️✨

🗓 Wystawę można oglądać jeszcze tylko do 30.08.2026 r.


wśród fanów
Wałbrzych Moje Miasto
Stara Kopalnia w Wałbrzychu
IPOPEMA Business Consulting
Wałbrzych - tu - niezależnie o kulturze
Nasze Radio Wałbrzych
regionalinfo.pl

Weekendowa rozkładówka WGS BWA 🎉🔸Wystawa TYTANOMACHIA | Anna Kutera w Galerii przy ul. Słowackiego 26. Dostępna do 1 paź...
28/08/2026

Weekendowa rozkładówka WGS BWA 🎉

🔸Wystawa TYTANOMACHIA | Anna Kutera w Galerii przy ul. Słowackiego 26. Dostępna do 1 października.

🔸Wystawa „SPLOTY HISTORII” – RZEŹBIARSKIE KOŁO NAUKOWE FORMACJA ANS AS w Galerii Sztuki Współczesnej na poziomie -1. Dostępna do 13 września.

🔸Wystawa ۝ W KRĘGU ۝ PRAC Z KOLEKCJI ELIZY ŁOŚ-STRYCHOWSKIEJ w Galerii Sztuki Współczesnej na terenie Starej Kopalni. Dostępna do 30 sierpnia.


wśród fanów
Wałbrzych Moje Miasto
Stara Kopalnia w Wałbrzychu
IPOPEMA Business Consulting
Akademia Nauk Stosowanych Angelusa Silesiusa
Kierunki Projektowe Ans Wałbrzych
Wałbrzych - tu - niezależnie o kulturze
Nasze Radio Wałbrzych

Za nami oficjalne otwarcie wystawy TYTANOMACHIA | Anna Kutera. Państwa obecność i interesujące rozmowy sprawiły, że ten ...
27/08/2026

Za nami oficjalne otwarcie wystawy TYTANOMACHIA | Anna Kutera. Państwa obecność i interesujące rozmowy sprawiły, że ten wernisaż na długo zostanie w naszej pamięci.

Był on pełen wyjątkowych spotkań. O twórczości artystki i ukrytych w niej znaczeniach opowiedział zgromadzonym Profesor Bogusław Jasiński, dzieląc się swoją ogromną wiedzą.
Było nam również niezwykle miło gościć przedstawicieli czeskich instytucji kultury. Odwiedzili nas: František Zachoval (dyrektor Galerie moderního umění v Hradci Králové) oraz Alexander Peroutka (dyrektor Galerie výtvarného umění v Náchodě). Cieszymy się z tej międzynarodowej wymiany energii i doświadczeń i mamy nadzieję na współpracę.
Dziękujemy wszystkim Państwu za obecność i inspirujące dyskusje. ❤️

🌌 Jeśli nie mogli Państwo dotrzeć na otwarcie – nic straconego! Zapraszamy do odwiedzenia Galerii przy ul. Słowackiego 26, by osobiście zapoznać się z niezwykłą twórczością Anny Kutery. Wystawa będzie czynna do 1 października 2026 r.

📸 Poniżej krótka fotorelacja z wernisażu.

Nie zwalniamy tempa! 🚀 Poniżej przedstawiamy krótką fotorelację z przygotowań do wystawy TYTANOMACHIA | Anna Kutera, na ...
25/08/2026

Nie zwalniamy tempa! 🚀 Poniżej przedstawiamy krótką fotorelację z przygotowań do wystawy TYTANOMACHIA | Anna Kutera, na której otwarcie zapraszamy już jutro (26 sierpnia) o godz. 18:00 w naszej galerii przy ul. Słowackiego 26. 🖼️

Anna Kutera w swoich najnowszych pracach kieruje uwagę na wartości uniwersalne i człowieka rozumianego jako zbiorowość. Artystka z odwagą i wrażliwością stawia niewygodne pytania o współczesny świat, sprawdzając, co dzieje się, gdy na szalach sztuki kładziemy prawdę, dobro, wolność, zysk czy granice ludzkiej egzystencji.
Na wystawie zobaczycie prace, w których kluczowym motywem staje się gra, napięcie między naturą a cywilizacją, wolność oraz dialog — temat powracający w twórczości Kutery od lat 70.

📍 Gdzie: WGS BWA, Galeria przy ul. Słowackiego 26
📅 Kiedy: Środa, 26 sierpnia 2026 r., godz. 18:00👤
Kuratorka: Ilona Sapka🗓️
Wystawa potrwa do: 1 października 2026 r.

Do zobaczenia jutro na otwarciu! 👋✨


wśród fanów
Wałbrzych Moje Miasto
Wałbrzych - tu - niezależnie o kulturze
Nasze Radio Wałbrzych

Adres

Ulica Wysockiego 29/J. Słowackiego 26
Wałbrzych
58-304

Godziny Otwarcia

Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00
Sobota 10:00 - 18:00
Niedziela 10:00 - 18:00

Telefon

+48748424334

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wałbrzyska Galeria Sztuki BWA:

Skróty

Udostępnij