26/06/2026
Dzisiaj dla wszystkich dzieci i młodzieży rozpoczęły się wakacje, dwa miesiące odpoczynku od nauki, od odrabiania lekcji, wczesnego wstawania. Niech ten odpoczynek będzie udany i bezpieczny.
Jak wyglądła dawniej nauka, jakie były świadectwa? O tym poniżej i na zdjęciach. Jak wiecie, w Jarosławcu były trzy szkoły, drewniana sprzed 200 laty ,którą nakazał wybudowaś S, Staszic, od 1912 roku szkoła murowana, została spalona przed zakończeniem II Wojny Światowej i ostatnia tzw. Tysiąclatka która stoi do dzisiaj chociaż dzwonek już od kilku lat nie rozbrzmiewa w jej murach, oraz kilka innych miejsc, w których odbywały się lekcje. Nauczano w kilku językach oraz języków obcych jak np. język francuski, którego uczyła p. Emilia Sajdak. Nie każde dziecko miało podręczniki, nauka czytania często była za pomocą pisemek dla dzieci Ster, Płomyk, Płomyczek. Przez długi czas system nauczania był siedmioklasowy. W Jarosławcu były początkowo cztery klasy następnie 6 klas, brakujące poziomy, dzieci kończyły w Uchaniach. W tysiąclatce było 8 klas nauczania więc to do nas dojeżdżały dzieci z Mojsławic, Teratyna, Odletajki i innych miejscowości. Podręczniki służyły przez wiele lat, przechodząc z rodzeństwa na rodzeństwo. Książki i zeszyty nie były tak kolorowe jak dzisjaj. Informacje zdobywano z książek i w bibliotece. Po II WŚ, nauka odbywała się w systemie dwu zmianowym. Nie zachowały się dzienniki i dokumenty szkolne z tamtego okresu, zostały oddane na makulaturę i nie pozwolono ich uratować- ze wspomnień J. Czyżewskiego. Nowa szkoła od roku 1961 to więcej klas, fartuszki, tarcze ( może ktoś posiada jeszcze?) więcej nauczycieli i możliwości jak i różnych niedogodności. Ogrzewanie w piecach kaflowych, toalety na zewnątrz budynku, mycie rąk w blaszanych umywalkach- u góry zbiornik na wodę z kranem, pod spodem wiadro na brudną wodę. Teraz wyobraźmy sobie ile pracy miały panie woźne, które musiały palić w piecach, sprzątać klasy po uczniach. Może pamiętacie czy był ktoś od tej ciężkiej pracy, noszenie węgla, wody, wynoszenie popiołu? Możliwe, że czasem pomagali uczniowie starszych klas. Okres przedwakacyjny to często grupowe fotografie. Posiadamy ich trochę, w swoich zasobach, nie wszystkie roczniki, zwłaszcza z lat 60-70 tych nam brakuje Mamy zdjęcia z lat 80-tych, jednak bez Waszej zgody nie możemy ich opublikować. Może chcielibyście dodać coś do tych zdjęć- serdecznie zachęcamy.