Towarzystwo Przyjaciół MWK

Towarzystwo Przyjaciół MWK Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Towarzystwo Przyjaciół MWK, Muzeum, Tokarnia 303, Tokarnia.

12/04/2026

Park Etnograficzny zachwyca o poranku 😉

Zapraszamy do lektury 🙂
25/11/2025

Zapraszamy do lektury 🙂

Firleje i prządki – listopadowe spędzanie czasu na dawnej wsi

Długie listopadowe wieczory były doskonałym momentem nie tylko do wykonania wielu koniecznych choć żmudnych i czasochłonnych prac, ale również do spotkań towarzyskich, zacieśniania więzi sąsiedzkich oraz snucia różnorakich opowieści. Te zaś można byłoby współcześnie określić mianem swoistych „historii z dreszczykiem”. Najczęściej więc opowiadano o przeróżnych strachach, istotach nadprzyrodzonych oraz doświadczeniach z nimi związanych. Dreszczyk emocji, przy stosunkowo monotonnej pracy, jaką było przędzenie (stąd nazwa spotkań i zwyczaju – Prządki) lub darcie pierza (Pierzoki), był zdecydowanie pożądany.

Rzecz jasna w takich spotkaniach uczestniczyły kobiety w różnym wieku – młode panny jednak, dla przykładu, jeszcze w XIX wieku, rozpoczynały prządki na Kielecczyźnie w ten sposób, jak pisał Władysław Siarkowski, „że brały ze sobą flaszkę z wódką i gromadnie szły do domów tych gospodarzy, u których kolejno zamierzały w czasie zimowych wieczorów prząść kądziel”. Dalej natomiast pisał, że „przyszedłszy do domu oznajmiały cel swojego przybycia, następnie częstowały gospodarza domu wódką, co nazywało się wkupnem”. Siarkowski zauważał, że „przestrzegano też dawniej, aby przed rozpoczęciem zapustów kończyć przędzę, gdyż w przeciwnym razie zalęgłyby się robaki w kiełbasach robionych na Wielkanoc”. Zwyczaj „Prządek” lub „Pierzoków” zachował się na Kielecczyźnie również i pod koniec XIX wieku i, w pewnej formie, w wieku XX, jednakże nie przestrzegano już wówczas daty ich rozpoczęcia, która, tradycyjnie, ustalona była na dzień św. Katarzyny, czyli 25 listopada.

Po zakończeniu „Prządek”, w XIX wieku, dziewczęta ze wsi, w porze zimowej, zabawiały się na tzw. Firlejach. Spraszały wówczas kawalerów z okolic, zamawiały skrzypka i basistę i w wybranym domu gospodarskim, lecz nie w karczmie, bawiono się. Gospodynią tego wydarzenia stawała się wybrana, jedna z dziewcząt. Na początku zabawy, gdy wszyscy się już zebrali, kobiety przędły kądziel, jednakże niedługo później przerywały pracę i wszyscy szli do tańca. Nazwa ta, „Firleje”, wywodzi się od ozdób i świecidełek, w które przyozdabiały się dziewczęta. Mówiono nawet – „stroją się w firleje”.

Odpowiednikiem dziewczęcych zabaw w formie Firlejów była tzw. Gołda, czyli zabawa obchodzona przez kawalerów w analogicznym okresie, czyli późną jesienią i zimą. Różnica jednak była taka, że na Gołdzie bawili się sami kawalerowie, nie spraszając na nią dziewcząt.

Autor tekstu: Łukasz Wołczyk, Dział Badań Etnograficznych

Adres

Tokarnia 303
Tokarnia
26-060

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Towarzystwo Przyjaciół MWK umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria