19/05/2026
Tak często przeżywamy swoje małe dramaty, zmagamy się z codziennością i martwimy sprawami, które po czasie okazują się nieważne. Dopiero takie chwile uświadamiają nam, jak kruche i nieprzewidywalne jest życie.
Dzisiaj straciliśmy nie tylko Dyrektora, ale przede wszystkim wyjątkowego człowieka. L**h Trawicki był dla wielu z nas kimś więcej niż przełożonym — był częścią naszej załogi, naszej codzienności, członkiem muzealnej rodziny.
Zostawił po sobie ogromny smutek, żal i pustkę, której nie da się opisać słowami. Odszedł zbyt nagle, bez ostrzeżenia… tak trudno nam dziś uwierzyć, że już Go z nami nie ma.
Dawał nam bardzo dużo uśmiechu, wnosił dobrą energię i sprawiał, że nawet w cięższych chwilach potrafiło być po prostu lżej i weselej. Będzie nam brakowało Jego obecności, rozmów, wsparcia i tej codziennej życzliwości, którą obdarzał każdego z nas.
Śpieszmy się kochać ludzi, bo naprawdę odchodzą zbyt szybko…
Obiecałeś nas nie zostawić...
Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci.
Spoczywaj w pokoju🖤🖤🖤