19/04/2026
Drodzy,
Jako stowarzyszenie ArtAncla reprezentujemy głównie sztukę- ALE. Jako jednostki staramy się wspierać POMOC ZWIERZĘTOM. 🐶😺
DLATEGO:
My jako stowarzyszenie pragniemy pomóc - na tyle na ile mamy możliwości - więc na dniach ogłosimy ZBIÓRKĘ w naszym punkcie.
Chcielibyśmy również wesprzeć DZIAŁANIA ADOPCYJNE - tak, aby zachęcać do ADOPTOWANIA ZWIERZAKÓW Z NASZEJ PSZCZYŃSKIEJ FUNDACJI ZWIERZĘCĄ ARKADIA.
Przedyskutujemy z członkami CO WIĘCEJ JESTEŚMY w stanie zrobić.
Mamy tutaj miłośników zwierzęta ? ✌🏼
PROSIMY I UDOSTĘPNIANIE POSTA
Dobrze moi drodzy, muszę poruszyć pewną kwestię, bo zaczęła spędzać mi sen z powiek od jakiegoś czasu...
Otóż niestety przez to wszystko co się dzieje w ostatnich miesiącach w szeroko pojętej "społeczności bezdomności zwierzęcej", zaczęło się też odbijać na takich małych podmiotach jakimi jesteśmy my. Wsparcie jest coraz mniejsze, a niestety zwierząt w potrzebie nie ubywa, a wręcz przybywa. Za nieuczciwe działania innych baty dostają wszyscy, również i my. Co się przekłada na ilość wsparcia, adopcji, czy choćby samych udostępnień postów, już nie mówię tych zbiórkowych, a adopcyjnych...
Od września 2025 roku prowadziliśmy zbiórkę na ogrzewanie, a dokładniej na prąd, bo ogrzewamy boksy wewnętrzne grzejnikami elektrycznymi. Mniej więcej oszacowałam koszty zimowego grzania i mimo długo prowadzonej zbiórki nie zebraliśmy całości. Parę dni temu przyszła kolejna faktura za prąd na kwotę: 4570,97 zł.
Mamy pewne koszty stałe, które co miesiąc muszą zostać zapłacone, a są nimi:
- wynajem terenu na którym mamy Ośrodek - prawie 4000 zł
- prąd - tu kwota zmienna w zależności od zużycia, no ale jednak jest - tu akurat fv co 2 miesiące, kiedy nie grzejemy koszty to około 1000 zł.
- księgowość - nieco ponad 2000 zł
- koszty pracowników, bo nie da się mieć tabunu zwierząt i poprawnie się nimi zajmować "w wolnych chwilach", do tego potrzeba ludzi, którzy każdego dnia, 365 dni w roku się nimi zajmą - zatrudniamy 2 osoby na pełny etat i jedną dorywczo, głównie na spacery z psami CODZIENNE, koszty miesięczne z ZUSami, podatkami: prawie 20 000 zł.
- koszty karm specjalistycznych i leków dla zwierząt chorych przewlekle: +/- 1500 zł miesięcznie, czasem troszkę więcej
- koszty weterynaryjne - kwoty zmienne w zależności od tego czy trafi do nas zwierzak wymagający kosztownej operacji (np. te połamane) czy też nie. W tym miesiącu taki przypadek mieliśmy i nie uzbieraliśmy nawet połowy potrzebnej kwoty, ale uśredniając koszty: +/- 6-10 000 zł miesięcznie, czasem więcej, czasem mniej. NIE WLICZAM TUTAJ kosztów kastracji, które masowo prowadzimy.
- zużycie wody co miesiąc na szczęście to "tylko" parę stówek, zwykle około 250 zł
- wywóz śmieci: około 500 zł, czasem mniej, czasem więcej w zależności od ilości śmieci
- totalnie nie wliczam tu żwirku, karm bytowych, innych akcesoriów dla zwierząt, środków higienicznych, choć to kupujemy. Choć często wiele z tych rzeczy otrzymujemy w darach za co serdecznie dziękuję