Mieszkanie-Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny

Mieszkanie-Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny Mieszkanie-Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny to muzeum, które zostało otwarte 16 lutego 1984 r. w przestrzeniach autentycznego mieszkania poetki.

Już w sobotę Noc Muzeów w Mieszkaniu-Pracowni Kazimiery Iłłakowiczówny. Uwaga ❗️ To jedyna okazja, by odwiedzić nasze mu...
14/05/2026

Już w sobotę Noc Muzeów w Mieszkaniu-Pracowni Kazimiery Iłłakowiczówny. Uwaga ❗️ To jedyna okazja, by odwiedzić nasze muzeum w weekend.

O godzinie 18.00 wystąpi dla Państwa nasz gość specjalny. Dr Mikołaj Banaszkiewicz, historyk, rosjoznawca, autor bloga PrawdziwaRosja.pl, podczas wystąpienia „Przeminęło z rewolucją: Iłła i Rosja” odpowie na pytania:
❓ Z kim spotykała się Iłłakowiczówna i gdzie bywała w rewolucyjnej Rosji?
❓ Jak wyglądało zetknięcie się Iłły z robotniczym półświatkiem Petersburga?
❓ Dlaczego powojenny przekład „Anny Kareniny” w wykonaniu Iłłakowiczówny jest tak dobry?

Zapraszamy na Gajową!

20/04/2026

Zapraszamy na Otwarte Seminarium Biblioteki Narodowej. We wtorek 21 kwietnia 2026 roku o godzinie 14 Magdalena Tyl z Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu wygłosi referat Mieszkanie-Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny – archiwum historii mówionej związanej z...

O Kazimierze Iłłakowiczównie w Poznaniu słów kilka od Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu 🎓
25/02/2026

O Kazimierze Iłłakowiczównie w Poznaniu słów kilka od Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu 🎓

📅 𝟮𝟱 𝗹𝘂𝘁𝗲𝗴𝗼 𝟭𝟵𝟯𝟬 roku do Poznania – na zaproszenie Koła Polonistów Uniwersytetu Poznańskiego – przyjechała Kazimiera Iłłakowiczówna.

Spotkanie z poetką, która kilka dni wcześniej otrzymała nagrodę literacką Wilna, odbyło się w murach Collegium Minus. Słowa powitania wygłosił Jerzy Koller, a sama Iłłakowiczówna odczytała kilka swoich wierszy i utworów.
Wydarzenie odbiło się szerokim echem w poznańskiej prasie, a jego wyjątkową pamiątką jest fotografia wykonana przez poznańskiego fotografa Bolesława Cichosza.
Na zdjęciu, obok poetki, stoi Jerzy Koller. Widzimy na nim również m.in. Stefana Vrtela‑Wierczyńskiego, ówczesnego dyrektora Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu, oraz Henryka Ułaszyna, profesora Uniwersytetu Poznańskiego.
W dwudziestoleciu międzywojennym Iłłakowiczówna często bywała w Poznaniu i Wielkopolsce. Nie przypuszczała wówczas, że miasto stanie się Jej ostatnim domem – w 1947 roku osiedliła się tu na stałe i mieszkała aż do śmierci. Jej mieszkanie przy ul. Gajowej w 1984 roku przekształcono w muzeum Mieszkanie-Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny.
📸 Fot. B. Cichosz, Zbiory Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu, sygn. Foto‑2829

🔎 Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o związkach Iłłakowiczówny z Poznaniem w okresie międzywojennym, polecamy obszerny artykuł Jacka Biesiady opublikowany w czasopiśmie Ecclesia. Studia z Dziejów Wielkopolski:
https://pressto.amu.edu.pl/index.php/e/article/view/3695



Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Wydział Filologii Polskiej i Klasycznej UAM

Wczoraj, w 43. rocznicę śmierci Kazimiery Iłłakowiczówny odbyła się prezentacja niedawno pozyskanych przez Bibliotekę Ra...
17/02/2026

Wczoraj, w 43. rocznicę śmierci Kazimiery Iłłakowiczówny odbyła się prezentacja niedawno pozyskanych przez Bibliotekę Raczyńskich zbiorów. Wśród najnowszych iłłakowiczianów znalazły się listy poetki o których opowiedziała Magdalena Tyl oraz miniaturowy portret z 1958 roku, który prezentowała Agnieszka Salamon-Radecka (Muzeum Narodowe w Poznaniu).
O VI tomie Katalogu rękopisów Ośrodka Dokumentacji Wielkopolskiego Środowiska Literackiego mówiła dr Alicja Przybyszewska.
Fragmenty wierszy i prozy Iłłakowiczówny czytała Edyta Łukaszewska aktorka Teatru Nowego.

2026 rok rozpoczęliśmy z kamerą w ręku 🎬
02/02/2026

2026 rok rozpoczęliśmy z kamerą w ręku 🎬

W 1984 roku, niedługo po śmierci Kazimiery Iłłakowiczówny, jej jeżyckie mieszkanie, a właściwie pokój, został przekształcony w muzeum-pracownię. To kameralne...

12/01/2026

Za tydzień 14 stycznia o 12.30 oraz 28 stycznia o 12.30 zapraszamy do Mieszkanie-Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny na oprowadzanie po wystawie "Zetlali do czasu", która przenosi nas do warszawskiej Zachęty roku 1925, gdzie zaprezentowano kolekcję obrazów Jana Henryka Rosena, malarza który niedługo później zasłynął z ozdobienia malowidłami ściennymi katedry ormiańskiej we Lwowie oraz prywatnej kaplicy papieskiej w Castel Gandolfo. Malarskim przedstawieniom żywotów świętych towarzyszyły, napisane przez Kazimierę Iłłakowiczównę, ich poetyckie odpowiedniki.

Petersburskie święta Iłłakowiczówny 🎄„[…] znałam dobrze tylko Petersburg z lat 1904-1905 i Piotrogród z 1917-1918. […] W...
19/12/2025

Petersburskie święta Iłłakowiczówny 🎄

„[…] znałam dobrze tylko Petersburg z lat 1904-1905 i Piotrogród z 1917-1918. […] W raczej sielankowych latach 1904-1905, mimo groźnych pomruków owych lat, mimo rozruchów ulicznych i pogromów inteligencji – kolonia polska, choć przeorana do głębi polityką, miała wszelkie pozory beztroski. […] jechało się rano do obszernej, ciepłej, jasnej willi Olszamowskich w Wyrycy. Jedna z nielicznych Wilii, na jakiej byłam nie samotna, odbyła się właśnie u nich. Te kilka dni spędzonych w lesie i głębokich śniegach, chodzenie w kożuchach i walonkach (sztywnych kapcach z najgrubszego wojłoku bez dodatku skóry), nagłe powroty ze straszliwego, sypkiego, roziskrzonego północnego mrozu do jarzącej choinki, pieczonych mięsiw oraz półmisków strucli i bakalii, ciągła huśtawka między oliwieniem rewolwerów a śpiewaniem kolęd – były pełne uroku, niesłychanie orzeźwiające. Dodać należy, że nie bardzo mogłabym się była wylegitymować z niewczesnego zamiłowania do kolęd, byłam bowiem ku ubolewaniu pobożnej rodziny Olszamowskich bojową ateistką, ani też nie umiem powiedzieć, co ciągnęło mnie do broni palnej”.

~~~~
Cyt.: Kazimiera Iłłakowiczówna, „Człowiek na śniegu”, w: tejże, „Trazymeński zając”, Kraków 1968.

Za nami wernisaż wystawy "Zetlali od czasu. Wiersze Kazimiery Iłłakowiczówny do obrazów Jana Henryka Rosena..." i bardzo...
09/12/2025

Za nami wernisaż wystawy "Zetlali od czasu. Wiersze Kazimiery Iłłakowiczówny do obrazów Jana Henryka Rosena..." i bardzo ciekawa prelekcja dr Joanny Wolańskiej, historyczki sztuki.

Dla wczorajszych nieobecnych rekompensatą będzie katalog wystawy (z słowem wstępu dr Wolańskiej), który można zabrać z Mieszkania-Pracowni Kazimiery Iłłakowiczówny. Na wystawę zapraszamy do końca stycznia 2026 roku.

"Dbałyśmy o przedpokój. Żeby nie wiało, powiesiło się zasłonę z czerwonego wojłoku [...] Dbałyśmy o posadzki: u drzwi we...
15/09/2025

"Dbałyśmy o przedpokój. Żeby nie wiało, powiesiło się zasłonę z czerwonego wojłoku [...] Dbałyśmy o posadzki: u drzwi wewnątrz leżały różne flanele do wycierania obuwia, a na schodach tzw. słomianka..."

Warszawskie mieszkanie Kazimiery Iłłakowiczówny 🏠

Wydawać by się mogło, że Kazimiera Iłłakowiczówna, słynna poetka dwudziestolecia międzywojennego i osobisty sekretarz Józefa Piłsudskiego, mogła przed wojną mieszkać w jednej z luksusowych willi warszawskich. Nic bardziej mylnego! Pracując na Śródmieściu, Iłła postanowiła zamieszkać na niedaleko położonym Powiślu. Zajęła jedno z mieszkań w Domu Handlowców i Przemysłowców przy ul. Lipowej 4a, niedaleko skrzyżowania z ul. Dobrą, naprzeciwko elektrowni. Kamienica była budynkiem nowym, powstałym w 1924 roku, a na jej rogu widniała wieża z cebulastą kopułą. To dzięki temu elementowi architektonicznemu obiekt łatwo rozpoznać na archiwalnych fotografiach.

Z kim zatem sąsiadowała Iłłakowiczówna? Panoramę społeczną dziewiętnastowiecznego Powiśla doskonale uchwycił Bolesław Prus w „Lalce”, przedstawił on bowiem dzielnicę zamieszkaną głównie przez biednych i niewykwalifikowanych robotników, bednarzy, piaskarzy, rybaków i kobiety lekkich obyczajów. Okolicę przez dekady rujnowały kolejne powodzie, a jej odbudowa nastąpiła dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Wówczas przedłużono do nadwiślańskich bulwarów, czyli dzisiejszego Wybrzeża Kościuszkowskiego, między innymi ulicę Lipową, przy której zaczęły się pojawiać budynki fabryczne oraz trzypiętrowe kamienice zamieszkiwane przez żydowską biedotę.

Iłłakowiczówna po wybuchu II wojny światowej wyjechała do Rumunii, zostawiając mieszkanie pod opieką swojej gosposi. Z czasem lokum zajęły siostrzenice i siostra poetki. Niestety, kamienica została zniszczona w czasie powstania warszawskiego, a jej pozostałości wysadzono w latach 90., gdy na parceli zaczęła się budowa nowego budynku Biblioteki Uniwersyteckiej.

PS. Ulica, przy której mieszkała nasza poetka swoją nazwę wzięła od lip, drzew rosnących w pobliskim Parku Kazimierzowskim 🌳

~~~~
Źródła:
K. Iłłakowiczówna, „Bulwary”, w: tejże, „Poezje zebrane”, Toruń 1998, s. 696. (z cyklu „Muzyka nad Powiślem” z tomu „Wiersze bezlistne”)
K. Iłłakowiczówna, „Matka Boska na Powiślu”, w: tejże, „Trazymeński zając”, Kraków 1968, s. 184-185.
Ulica Lipowa: https://ulicetwojegomiasta.pl/ulica/lipowa-2
Fotografie:
Warszawa, róg ul. Dobrej 56 i Lipowej 4a z 1944 roku: https://www.warszawa1939.pl/widok/dobra-b
Warszawa, fragment fotografii z rajdu samochodowego kobiet z 1937 roku, w tle kamienice z ul. Dobrej 56 i Lipowej 4a: https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/224192/ / https://fotopolska.eu/2249685,foto.html

Adres

Gajowa 4/8
Jezyce
60-815

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mieszkanie-Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Mieszkanie-Pracownia Kazimiery Iłłakowiczówny:

Udostępnij

Kategoria