11/09/2026
Trzeci agresor
Dziś niewiele osób pamięta, iż we wrześniu 1939 roku granice Rzeczypospolitej przekroczyły nie tylko wojska niemieckie i sowieckie, ale także słowackie. Marionetkowe państwo słowackie było bowiem pierwszym sojusznikiem III Rzeszy, a zarazem krajem całkowicie uzależnionym od swego protektora. Słowacka Armia Polowa, licząca w dn. 1 września ponad 13 tys. żołnierzy i oficerów (10 IX – już 32 tys.), została podporządkowana Wehrmachtowi, a ściślej dowódcy 14 Armii z GA „Południe” gen. płk. Wilhelmowi Listowi. Dla Niemców pomoc jednostek słowackich miała drugorzędne znaczenie, o wiele ważniejsza była możliwość wykorzystania terytorium Słowacji jako podstaw wyjściowych do natarcia własnych oddziałów. Działania bojowe armii słowackiej trwały krótko, już 11 września niemal całkowicie ustały, a straty szacuje się na ponad 20 zabitych i kilkudziesięciu rannych. Wojennym sukcesem Bratysławy było odzyskanie spornych terenów pogranicznych w Czadeckiem, na Orawie i Spiszu.
W kontekście poznańskim warto odnotować, iż naprzeciw oddziałów niemiecko-słowackich stanęła Armia „Karpaty” (od 6 IX – „Małopolska”), w której składzie znajdowała się 31 eskadra rozpoznawcza z 3 Pułku Lotniczego na Ławicy (d-ca kpt. pil. Witalis Nikonow).
Fot. NAC / Wikimedia Commons / “Novỳ Svet”/ www.valka.cz / https://x.com/AntonHrubon