16/06/2026
🤓 Wiele już razy mówiliśmy, że geolog/paleontolog powinien PATRZEĆ POD NOGI. I to jest prawda, ale jak się okazuje NIE TYLKO W TERENIE, poszukując skamieniałości. Budynki użyteczności publicznej także mogą leżeć w kręgu zainteresowania miłośników przeszłości geologicznej naszej planety. KAPITOL stanu NEBRASKA (USA) to jeden z lepszych przykładów 🙂 Mierzący 130 m wysokości budynek, będący mieszanką stylów romańskiego, bizantyjskiego, gotyku i art déco, oddano do użytku w 1932 roku. Ale nie to jest dzisiaj najważniejsze. Nas interesuje mozaika, jaką wykonano we wnętrzach tego budynku. Zaprojektowała ją i wykonała artystka Hildreth Meière, a znaczącego wsparcia merytorycznego udzielił paleontolog Edwin Hinckley Barbour (kto interesuje się wymarłymi kotami szablozębnymi i zna rodzaj Barbourofelis ten na pewno kojarzy nazwisko tego pana) z University of Nebraska State Museum. Ale do czego potrzebny paleontolog przy tworzeniu dekoracji i to w budynku nie związanym z geologią? Wszystko przez motyw jaki wybrano – miała nim być historia życia na Ziemi. Jak doradził sam Barbour, organizmy, zarówno rośliny jak i zwierzęta, należy ustawić w porządku w jakim pojawiały się na Ziemi, od powstania życia w wodzie, do wyjścia na ląd, od bezkręgowców do kręgowców, od tych prostych do tych zaawansowanych ewolucyjnie, na ssakach kończąc. I tak, znajdziemy tu kopalne liliowce, trylobity, wielkoraki, wymarłe ryby, różnego rodzaju dinozaury, pterozaury i ssaki otoczone roślinnością z poszczególnych okresów geologicznych. Barbour dostarczył nie tylko wkład merytoryczny potrzebny do stworzenia dzieła zgodnego z ówczesnym stanem wiedzy, ale także liczne własnoręcznie wykonane rysunki, które pomogły Hildreth Meière opracować ten wspaniały projekt. Mimo pewnych ograniczeń jakie niesie ze sobą technika mozaiki, Meière odtworzyła na posadzce kopalne stworzenia z niezwykłą dokładnością. Co ciekawe, sam projekt sprawił, że niektóre z dinozaurów artystka ukazała w nowoczesnych pozach, jakie dziś funkcjonują w nauce (dinozaury kaczodziobe rekonstruowano wtedy jako wyprostowane dwunożne stworzenia wsparte na ogonie, a wkomponowane w posadzkę musiały zostać ukazane w poziomie, wsparte na czterech kończynach). Jeżeli będziecie w Nebrasce, polecamy odwiedzić KAPITOL stanu NEBRASKA, a jeśli nie planujecie w najbliższym czasie wycieczki do USA, dostępny jest wirtualny spacer po wspomnianym budynku, gdzie można zobaczyć tę wyjątkową posadzkę (link w komentarzu 👇).
zdjęcia ze stron International Hildreth Meière Association oraz Deposits Earth Science Archive (link w komentarzu 👇)
zdjęcia © International Hildreth Meière Association & State of Nebraska, Office of the Capitol Commission