25/08/2026
🧐W XVII wieku Lublin dotkliwie ucierpiał w wyniku pasma wojen, najazdów, epidemii i pożarów, które zniszczyły miasto, doprowadzając go do upadku i ruiny.
⚔W listopadzie 1655 roku pod Lublinem stanęły sprzymierzone wojska kozackie i moskiewskie. Wobec ogromnej przewagi wroga i niemożności obrony miasto poddało się. Stare Miasto zajął generał carski Potiomkin, a przedmieścia dostały się pod władzę kozackiego hetmana Wyhowskiego. Doszło do rabunków, zwłaszcza w pięknych pałacach i rezydencjach magnackich. Olbrzymi okup, zapłacony przez mieszczan, nie powstrzymał rzezi mieszkańców – w zajętych przez kozaków przedmieściach zginęło około trzy tysiące osób, przeważnie Żydów. Po kilkunastu dniach napastnicy opuścili Lublin.
⚔Dwa miesiące później do wyniszczonego Lublina przybył sam Karol Gustaw, król szwedzki. Miasto znów musiało zapłacić kontrybucję, ale po raz kolejny nie uchroniło to mieszkańców od rozbojów. Po kilku dniach Karol Gustaw wyjechał, a wojska Pawła Sapiehy odebrały Szwedom Lublin.
⚔Nie był to koniec nieszczęść. W kwietniu 1657 roku pod murami zniszczonego miasta stanęły zastępy wojsk siedmiogrodzkiego księcia Rakoczego, który - sprzymierzony ze Szwedami - zaatakował Polskę. Posterunki wojsk Rakoczego zajęły miasto i Bramę Krakowską. Doszło do kolejnych rozbojów. Do czerwca 1657 roku wrogie wojska pozostawały na utrzymaniu miasta, cały czas grabiąc mieszkańców. Gdy w końcu wycofały się przed armią polską, Lublin był już tylko ruiną, cieniem dawnego miasta…