Piwnica pod Fortuną

Piwnica pod Fortuną Piwnica pod Fortuną znajduje się w kamienicy Lubomelskich przy Rynku 8 w Lublinie.

07/06/2026

Krótkie wspomnienie z dzisiejszego spaceru śladami pożarów i epidemii...

🎥Nagranie i montaż: Eliza Chomicka.

🧐Czy wiecie, że w okresie staropolskim Lublin nawiedziło ponad dwadzieścia groźnych epidemii oraz pięćdziesiąt pożarów?👣...
07/06/2026

🧐Czy wiecie, że w okresie staropolskim Lublin nawiedziło ponad dwadzieścia groźnych epidemii oraz pięćdziesiąt pożarów?
👣Historię tych klęsk, które dawniej budziły wielką grozę wśród mieszkańców miasta, mogli dzisiaj poznać uczestnicy spaceru „Od powietrza, głodu, ognia i wojny…” - opowieść o pożarach i epidemiach staropolskiego Lublina.
☠️W czasie spaceru pojawiła się także… mieszczka Marianna, która wraz z kilkoma grabarzami morowymi została oskarżona o udział w szerzeniu dżumy w Lublinie w 1711 roku, za pomocą maści sporządzonej z wnętrzności chorych osób.

Dziękujemy Uczestnikom spaceru za liczne przybycie.
Spacer poprowadziła Patrycja Serafin.
W roli mieszczki Marianny wystąpiła Magdalena Kusa.
Zdjęcia wykonała Urszula Gulbińska-Konopa.

Spacer odbył się w ramach projektu „W staropolskim Lublinie – opowieść o życiu dawnego miasta”.
Partnerem projektu jest Fundacja Totalizatora Sportowego.
Projekt jest objęty Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Lublin.

🤒🌡️Podczas przedłużających się epidemii ludzie poszukiwali cudownego remedium, które pomogłoby im uchronić się przed zap...
03/06/2026

🤒🌡️Podczas przedłużających się epidemii ludzie poszukiwali cudownego remedium, które pomogłoby im uchronić się przed zapowietrzeniem. Krążyły legendy o grabarzach, którzy – skazani na śmierć za rabunek, w zamian za darowanie życia, wyjawili przepis na specyfik nazywany octem siedmiu złodziei. Do mikstury trzeba było zerwać różne zioła: piołun, rozmaryn, szałwię, miętę, rutę, kwiat lawendy, czosnek, dzięgiel, korzeń tatarskiego ziela, cynamon, goździki, gałki muszkatołowe – wszystkie pokroić, potłuc, w szklany gąsior wsypać i z octem pomieszać, dobrze zawiązać pęcherzem i przez 12 dni na słońcu zostawić. Potem mocno wycisnąć i przecedzić, kamfory łut jeden w wódce rozpuścić i do tego octu dodać. Tym się umywać i na czczo po łyżce co dzień zażywać.

👣Czy było to skuteczne? Można się będzie tego dowiedzieć podczas spaceru „Od powietrza, głodu, ognia i wojny…” - opowieść o pożarach i epidemiach staropolskiego Lublina, który odbędzie się w najbliższą niedzielę o g. 13:00. Zaczynamy pod Trybunałem Koronnym (Rynek 1). Wstęp wolny. Zapraszamy!

🎨Obraz: "Taniec Śmierci", XVII wiek, kościół bernardynów p.w. św. Bernarda ze Sieny w Krakowie

🙋‍♀️🙋W Dzień Dziecka nie mogło u nas zabraknąć... dzieci. ⏳🖋Od rana zdążyliśmy się przenieść w czasie do początku XVI wi...
01/06/2026

🙋‍♀️🙋W Dzień Dziecka nie mogło u nas zabraknąć... dzieci.

⏳🖋Od rana zdążyliśmy się przenieść w czasie do początku XVI wieku, kiedy bajki Ezopa tłumaczył Biernat z Lublina. Zainspirowani jego przykładem stworzyliśmy własne historie z ważnymi morałami.

🗺Następnie uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Tomaszowicach udali się na Stare Miasto w poszukiwaniu śladów po lubelskich legendach.

🫶🥳Dziękujemy, że świętowaliście swój dzień razem z nami i życzymy wszystkiego najlepszego!

👩‍🏫Zajęcia poprowadziła Magdalena Kusa.
📷Zdjęcia wykonała Patrycja Serafin.

🌷Pod koniec maja żegnamy w naszych ogrodach tulipany. Choć dziś kojarzymy je głównie z Holandią, do Europy trafiły w XVI...
29/05/2026

🌷Pod koniec maja żegnamy w naszych ogrodach tulipany. Choć dziś kojarzymy je głównie z Holandią, do Europy trafiły w XVI wieku z Azji Mniejszej. Spopularyzował je flamandzki dyplomata Augierius Ghislain de Busbecq – ambasador cesarza Ferdynanda I na dworze sułtana Sulejmana Wspaniałego. Zachwycony kwiatami w ogrodach Imperium Osmańskiego, wysłał pierwsze cebulki do Wiednia, dając początek ich europejskiej karierze.

👳‍♀Z nazwą tulipana wiąże się znana legenda: Busbecq miał zobaczyć kwiat zatknięty za turban i zapytać o jego nazwę. Odpowiedź „tülbent” (turban) została błędnie uznana za nazwę rośliny. W rzeczywistości po turecku tulipan to „lale”, a samo słowo – zapisywane tymi samymi literami co „Allah” – miało w kulturze islamskiej wymiar symboliczny.

Ogromną rolę w rozpowszechnieniu tulipanów odegrał botanik Charles de l’Ecluse, który stworzył imponującą kolekcję w Wiedniu i Lejdzie. To właśnie z jego ogrodu – prawdopodobnie po kradzieży cebulek – tulipany zaczęły szybko trafiać na rynek i do kolejnych ogrodów Europy.

💰W XVII wieku wybuchła słynna tulipomania. Najbardziej pożądane były odmiany o płomienistych, wielobarwnych płatkach, jak legendarny „Semper Augustus”. Co ciekawe, ich niezwykły wygląd był efektem wirusa przenoszonego przez mszyce. Cebulkami handlowano na giełdach, a ceny osiągały zawrotne poziomy – nawet równowartość domu w Amsterdamie. Choć dziś historycy podkreślają, że skala zjawiska została później wyolbrzymiona, tulipan stał się symbolem luksusu i spekulacji.

📖W Polsce tulipany pojawiły się również w XVII wieku i szybko trafiły do ogrodów szlacheckich. W „Ziemiańskiej generalnej oekonomice” Jakuba Kazimierza Haura wspomniano je jednak dość skromnie – wśród ziół, bez większego wyróżnienia. Wynikało to m.in. z charakteru ogrodów sarmackich, które były przede wszystkim użytkowe – nastawione na rośliny o zastosowaniu leczniczym i kulinarnym. Tulipany, pozbawione takich właściwości, pełniły głównie funkcję ozdobną, choć jednocześnie były oznaką prestiżu i wyrafinowanego gustu właściciela ogrodu.

🖌Tulipany zrobiły też karierę w sztuce – stały się symbolem bogactwa, ale i przemijania.

Obrazy:
J. Leyster, "Early Brabantson" (part of Tulipbook), 1643r.
J. Brueghel, "Satire on Tulip Mania", 1640r.
H.Gerritsz, "Flora's Wagon of Fools" (Flora's Mallewagen), 1637r.

📆Dziś świętujemy Dzień Herbaty. Choć pojawiła się ona w Polsce już w XVII wieku, minęło prawie 200 lat, zanim upowszechn...
21/05/2026

📆Dziś świętujemy Dzień Herbaty. Choć pojawiła się ona w Polsce już w XVII wieku, minęło prawie 200 lat, zanim upowszechniła się na polskich stołach.

☕Wiemy, że herbata dotarła do nas przez Francję, która wówczas dyktowała europejskie mody i zwyczaje. Bardzo możliwe, że przywiozła ją do Polski królowa Ludwika Maria Gonzaga. Pierwsze wzmianki źródłowe o jej piciu pojawiają się w listach Jana II Kazimierza z 1662 roku. Co ciekawe, król dopytywał w nich żonę, jak właściwie przygotować napar.

📖Przez długi czas traktowano herbatę bardziej jako lekarstwo niż przyjemność – miała pomagać na niestrawność czy kaca, ale też budziła sporo nieufności. Pod koniec XVIII wieku Jędrzej Kitowicz pisał, że herbata „oziębia żołądek” i może prowadzić do suchot, zalecał ją raczej do… płukania ust po nadmiarze alkoholu. Z kolei botanik Krzysztof Kluk nie miał dla niej litości – nazywał ją wręcz trucizną.

🫖A jednak herbata zdobywała swoich entuzjastów. Wielkim jej miłośnikiem był król Stanisław August Poniatowski – to właśnie na jego dworze pito ją podczas spotkań towarzyskich, co szybko uczyniło ją modnym napojem wyższych sfer. A w XIX wieku – m.in. dzięki wpływom rosyjskim i modzie na samowary – stała się napojem codziennym.

Dziś trudno wyobrazić sobie bez niej dzień. A Wy – jaką herbatę wybieracie najczęściej?

🖌Obraz: Jan Anton Garemijn, "Afternoon Tea", 1778r.

📖Dziś rozpoczyna się Miasto Poezji organizowane przez Dom Słów. Patronka naszej piwnicy także niejednokrotnie była adres...
14/05/2026

📖Dziś rozpoczyna się Miasto Poezji organizowane przez Dom Słów. Patronka naszej piwnicy także niejednokrotnie była adresatką poetyckich refleksji – inspirowała twórców różnych epok i nurtów.

✍Pisali o niej chociażby Jan Kochanowski, Mikołaj Sęp-Szarzyński czy Adam Naruszewicz.

🧐Choć zmieniały się czasy i style, jedno pozostawało niezmienne – Fortuna przez wieki nie cieszyła się najlepszą sławą. Postrzegano ją jako kapryśne i nieprzewidywalne bóstwo, które równie łatwo obdarza łaską, co ją odbiera. Na pocieszenie dodajmy, że poeci podpowiadają, że jest też coś, co opiera się wyrokom losu i zależy wyłącznie od nas. Co to takiego? Odkryjcie, czytając wiersze ;)

👫Odwiedziła nas dzisiaj niezwykle kreatywna grupa z Niepubliczne Przedszkole Kubuś Puchatek w Świdniku, której niestrasz...
08/05/2026

👫Odwiedziła nas dzisiaj niezwykle kreatywna grupa z Niepubliczne Przedszkole Kubuś Puchatek w Świdniku, której niestraszne były ani zmiany pogody, ani mroki naszej tajemniczej piwnicy.

🧐Podczas zajęć oglądaliśmy dużo obrazów, na których wyszukiwaliśmy dawnych zabaw i zabawek i odkryliśmy, że wiele z nich istnieje do dziś.

🤔✂️🖍️🪅Następnie przyglądaliśmy się uważnie przedmiotom codziennego użytku, często uważanym za nieciekawe lub traktowanym jak śmieci i zastanawialiśmy się, jak można wykorzystać te niepozorne przedmioty do dobrej zabawy. Tak powstały unikatowe i bardzo pomysłowe zabawki wykonane własnoręcznie.

🦁🐒🐓W drugiej części zajęć twórcy udali się na Stare Miasto w poszukiwaniu ukrytych na nim zwierząt.

😽Dziękujemy za inspirujące pomysły! Mamy nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak my! :)

Zajęcia poprowadziła Magdalena Kusa.
Zdjęcia wykonała Patrycja Serafin.

Więcej o naszych warsztatach: https://teatrnn.pl/piwnica-fortuna/edukacja-w-piwnicy-pod-fortuna/

❗️❗️❗️Poszukujemy osoby do pracy❗️❗️❗️Szczegóły: https://teatrnn.pl/files/websites/piwnica-fortuna/Og%C5%82oszenie.pdf
07/05/2026

❗️❗️❗️Poszukujemy osoby do pracy❗️❗️❗️

Szczegóły:https://teatrnn.pl/files/websites/piwnica-fortuna/Og%C5%82oszenie.pdf

📆W nocy z 7 na 8 maja Jadwiga smażyła placki na Dzień św. Stanisława, kiedy miał się odbyć w mieście odpust. Placki się ...
06/05/2026

📆W nocy z 7 na 8 maja Jadwiga smażyła placki na Dzień św. Stanisława, kiedy miał się odbyć w mieście odpust. Placki się spaliły, a wraz z nimi…całe miasto gotyckie. Co zostało po średniowiecznym Lublinie? Dowiedzcie się z gry miejskiej „W średniowiecznym Lublinie” towarzyszącej warsztatom edukacyjnym dla dzieci „Jak powstało miasto? O lokacji Lublina”.

🛡Uczestnicy zajęć przeniosą się w czasie, poznają akt lokacyjny i herb Lublina, a nawet wcielą się w rolę zasadźcy, który planował układ miasta! Dowiedzą się też, jak żyli mieszkańcy średniowiecznego Lublina i jakie warunki należało spełnić, by zostać jego obywatelem.

👣Potem wyruszamy na Stare Miasto, aby szukać śladów średniowiecznej przeszłości. Rozwiązując zagadki, uczestnicy odkryją tajemnice dawnego miasta i spojrzą na Lublin oczami jego pierwszych mieszkańców.

👉Szczegóły dotyczące warsztatów i rezerwacji na naszej stronie internetowej: https://teatrnn.pl/piwnica-fortuna/edukacja-w-piwnicy-pod-fortuna/

Adres

Rynek 8
Lublin
20-111

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Piwnica pod Fortuną umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria