23/11/2025
W Europie oficjalnie zaczął się sezon świąteczny – a w Alpach budzi się Krampus.
5 grudnia ulice Austrii, Bawarii, Południowego Tyrolu, Słowenii i części Czech zapełnią się rogatymi „anty-Mikołajami”, którzy według legendy zamiast rozdawać prezenty, karzą niegrzeczne dzieci. Bieg Krampusa jest głośny, dziki i bardziej przypomina jednonocny horror niż „grzeczną” opowieść wigilijną.
A co ma z tym wspólnego I wojna światowa? Bardzo dużo – na papierze.
Lata 1914–1918 to złoty czas kart pocztowych, także na froncie. Motyw Krampusa był hitem ilustratorów: trafiał na świąteczne widokówki i kartki polowe wysyłane z Alp na front i z frontu do domu przez żołnierzy armii austro-węgierskiej. Dlatego dziś w kolekcjach po Wielkiej Wojnie krąży tyle „wojennych” Krampusów z dopiskami „Gruss vom Krampus” obok cenzurowanych pozdrowień z okopów.
Macie swoje ulubione krampusowe kartki z lat 1914–1918? Wrzucajcie w komentarzach. 😈🎄
Matka Stulecia