07/06/2026
Kto mógłby pokazać mi pałac księżnej Doroty, jeśli nie Dorota?
Rozpłynęłam się z zachwytu.
Najbardziej urzekło mnie nie samo piękno ruin, ale sposób ich wykorzystania i adaptacji. Zamiast odbudowywać dawny pałac na siłę, pięknie zabezpieczono go szkłem, nadając mu nową funkcję w przestrzeni. Dziś odbywają się tu koncerty i wydarzenia pod przeszklonym dachem, niemal jak pod gołym niebem.
To, co zachwyca mnie najbardziej, to zachowany charakter ruin. Można zajrzeć do każdego z dawnych pokoi przez sufity i podłogi, które nie przetrwały próby czasu. Dzięki temu wciąż czuć historię tego miejsca, a jednocześnie ogląda się przykład niezwykle udanej współczesnej adaptacji.
A tuż obok – przecudnej urody kawiarenka i park, w którym śniadanie na trawie smakuje wyjątkowo.
Jeśli będziecie przejazdem przez Zatonie, wstąpcie obowiązkowo.
Dziękuję, .ja - moja współczesna księżno Doroto ;)