04/08/2026
POCZTÓWKI Z WAKACJI
Jeśli przypadkowo są Państwo gdzieś w okolicach Kotliny Kłodzkiej i mają już dość skał, uzdrowisk oraz torfowisk, to mamy w zanadrzu coś wspaniałego. Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego w Kudowie-Zdroju. Co dokładniej oznacza skansen w Pstrążnej. Mijają Państwo deptaki Kudowy i jadą kilka kilometrów, gdzie kończy się Internet. Tam właśnie znajdą Państwo świetną zabawę na kilka ładnych godzin.
Skansen może niewielki, bo na razie jest w nim siedemnaście budowli, ale każda z nich zachwyca zebranymi eksponatami i świetnym ich ułożeniem. Tu wzruszające saneczki na strychu, tu koziołek do ściągania butów, tu nocniczek, tu z na wpół otwartej szafy wyłania się jakieś okrycie, a na sznurku majty olbrzymie, ale z koronkami. Nawet żytko sobie posiali przed jedną chałupą, co niesamowicie malowniczo wygląda i jakże swojsko.
Jakby było mało, to są jeszcze dwie kozy. I dobrze opisane zioła trujące, a wiedza o nich zawsze się przydać może.
I chlebkiem własnoręcznie wypiekanym czasem częstują, z masłem i powidłami, albo z tustym i ogórkiem – do wyboru. Budynki i zgromadzone w nich przedmioty pochodzą z naszej epoki: od końca XVIII w. do początków XX w. Jest kuźnia, wiatrak, zajazd, chałupy wiejskie, stodoła i jeszcze kilka innych atrakcji położonych malowniczo na wściekle wspinającym się wzgórzu, co także ma swój urok. Jak adminka P. usiadła pod jedną chałupą, to od razu znalazł się dobry człowiek, który powiedział, że wygląda jak gospodyni. Odpowiedziała (cytując Reymonta), że owszem i „ślepie to ma rychtyk jak te lnowe kwiatki… a mocna, że i niejeden chłop jej nie uradzi…”, co spowodowało pewną konfuzję. Phi… nie chciał się bawić, trudno. A może i dobrze, bo sapał strasznie przy wejściu pod wiatrak.
Wśród skansenów polskich Pstrążną lokujemy wysoko, kto wie czy nie na pudle. Trzeba będzie jechać tam za kilka lat i zobaczyć, jak im idzie, bowiem widać było pewne prace budowlane. Kto wie, co tam jeszcze zobaczyć będzie można. No i ludzie pracujący w skansenie są po prostu przesłodcy. Życzliwi światu pasjonaci. Życzymy więc Państwu miłej wycieczki i niebawem prześlemy kolejną pocztówkę.
PS. Strona muzeum ma mało osób lajkujących i mało zamieszania jest wokół nich. Miło byłoby, gdybyśmy trochę wzmocnili ich algorytmy. Tego typu strony, w przeciwieństwie do tych nienawistnych, nie mają szans się wybić właśnie przez te chamsko ustawione algorytmy - jeśli nie pomożemy. Piszmy o tym skansenie, oznaczajmy ich stronę...