10/09/2026
Oddziały Wehrmachtu wkroczyły do Krakowa 6 września 1939 r. Tego dnia rozpoczęła się niemiecka okupacja miasta, a wraz z nią represje wymierzone w ludność cywilną. Formą zastraszenia społeczeństwa były masowe egzekucje.
▪︎ Pierwsza z nich miała miejsce już 10 września 1939 r., przy murze cmentarza żydowskiej gminy wyznaniowej w Krakowie, przy ul. Abrahama (na terenie późniejszego KL Plaszow). Ofiarami zbrodni byli Polacy, mieszkańcy okolicznych domów. Dokładne motywy tego mordu do dziś pozostają niejednoznaczne, jednak istnieją przesłanki pozwalające na postawienie kilku hipotez.
Jedna z nich zakłada, że w pierwszych dniach niemieckiej okupacji na stacji kolejowej Kraków-Płaszów doszło do rozruchów podczas wydawania żywności. W wyniku powstałego zamieszania padły strzały, które Niemcy potraktowali jako zamach lub akt sabotażu. W odwecie, w niedzielę 10 września 1939 r., schwytali oni 13 przypadkowych mężczyzn. Zakładników doprowadzono pod mur cmentarza żydowskiego przy ul. Abrahama, rozstrzelano i pochowano w zbiorowej mogile. Niespełna rok później grób został przypadkowo odkryty. Według jednej z wersji, miejsce pochówku rozgrzebał pies, możliwe, że z niemieckiego patrolu. Władze okupacyjne wyraziły wówczas zgodę na ekshumację pomordowanych i przekazanie ich ciał do Zakładu Medycyny Sądowej UJ. Po przeprowadzeniu identyfikacji, szczątki wydano rodzinom, aby mogły je godnie pochować.
▪︎ Dotychczas udało się ustalić tożsamość 11 z 13 osób zamordowanych w egzekucji z dnia 10 września 1939 r. Rozstrzelani zostali: Józef Bereźnicki, Andrzej Bilski, Karol Górski, Wojciech Gwóźdź, Stanisław Masny, Franciszek Nawrot, Józef Owsiany, Andrzej Pietryka, Wawrzyniec Pietryka, Czesław Równanyk, Jan Ziembiński oraz dwie osoby NN. Ofiary upamiętnia niewielki obelisk umieszczony przy ul. Abrahama, który w czynie społecznym wykonali uczniowie Zespołu Szkół Budowlanych nr 1 w Krakowie. Pomnik został odsłonięty w 1984 r.
Zdjęcie: Głaz z tablicą upamiętniającą ofiary rozstrzelane 10 września 1939 r., Muzeum KL Plaszow.