Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie

Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Wystawy w siedzibie Muzeum i poza nią tylko w 2011 r. Kasa nie sprzedaje biletów na 60 minut, przed zamknięciem Muzeum.
(2)

Emila Fieldorfa „Nila” w Krakowie jest jedyną tego rodzaju instytucją w Polsce upowszechniającą wiedzę o Polskim Państwie Podziemnym i jego siłach zbrojnych. Nasza placówka została utworzona jako wspólne przedsięwzięcie Gminy Kraków i Województwa Małopolskiego w 2000 r., a jej formalne powołanie poprzedził dziesięcioletni trud gromadzenia i eksponowania pamiątek historycznych przez Kombatantów AK.

Dotychczas Muzeum zgromadziło niemal 7000 muzealiów oraz ponad 12000 archiwaliów – głównie darów Żołnierzy AK i ich rodzin rozsianych po całym świecie – pamiątek historycznych, często o charakterze eksponatów-relikwii; w zasobach bibliotecznych znajduje się około 11500 tomów. zwiedziło niemal 100 000 osób, nie licząc uczestników imprez, konferencji, wykładów, odczytów, prelekcji, lekcji muzealnych czy pokazów historycznej broni i oporządzenia żołnierskiego. Ideą Muzeum AK jest przedstawienie całościowego obrazu polskiego podziemia wraz z jego duchową genezą oraz kształtu jego dziedzictwa patriotycznego aż po współczesność.
27 września 2012 roku otwarta została ekspozycja stała prezentująca dzieje Polskiego Państwa Podziemnego w okresie II wojny światowej na tle polskich tradycji niepodległościowych. Ostatnie wejście na wystawę następuje nie później niż 60 minut przed zamknięciem Muzeum dla zwiedzających. Ceny biletów
bilet normalny: 16,00 zł
bilet ulgowy: 8,00 zł
bilet na wystawy czasowe normalny: 10,00 zł
bilet na wystawy czasowe ulgowy: 5,00 zł
bilet rodzinny: 30,00 zł
(2 osoby dorosłe + 2 dzieci lub jedna osoba dorosła + 3 dzieci)
bilet specjalny: 2,00 zł
zwiedzanie z przewodnikiem (język polski): 100,00 zł
zwiedzanie z przewodnikiem (język obcy): 150,00 zł
lekcja muzealna (dla grupy do 30 osób): 100,00 zł
niedziele: wstęp wolny

‼️Zapluty karzeł reakcji‼️ Tak komuniści nazwali żołnierzy AK‼️🟥 Jeszcze wojna się nie skończyła, kiedy zdobywający w Po...
18/06/2026

‼️Zapluty karzeł reakcji‼️ Tak komuniści nazwali żołnierzy AK‼️

🟥 Jeszcze wojna się nie skończyła, kiedy zdobywający w Polsce władze komuniści, przystąpili do propagandowego ataku. W lutym 1945 r. na murach zrujnowanej Warszawy pojawił się plakat „Olbrzym i zapluty karzeł reakcji”. Do dziś jest symbolem brutalnej walki z ludźmi, którzy narażali swoje życie dla wolnej Polski, a po zajęciu polskich ziem przez sowiecką armię, byli zabijani, sądzeni jak niemieccy zbrodniarze, wtrącani do więzień, wysyłani w głąb Rosji do obozów pracy, tracili prace i majątki. Między lutym a latem 1945 r. plakat ten pojawił się w całej ówczesnej Polsce lubelskiej.

🟥 Kim był autor? To Włodzimierz Zakrzewski (ur. 1916), malarz i grafik, komunista od młodzieńczych lat. W czasie II wojny światowej nie walczył. Żył w Moskwie, gdzie robił dla wojska propagandowe plakaty. Wrócił do Polski z armią gen. Zygmunta Berlinga i stał się jednym z czołowych grafików komunistycznej propagandy.

🟥 Mimo że po 1956 r. nie zajmował się już wysławianiem Stalina, planu 6-letniego, braterstwa robotniczo-chłopskiego i polsko-sowieckiego, został profesorem ASP w Warszawie, jeździł po całym świecie i dużo malował, to najsłynniejszym jego „dziełem” wciąż pozostaje ten złowrogi plakat o zaplutym karle.

🟥 Pojawił się on w chwili największych represji wobec żołnierzy Armii Krajowej. Przypomnijmy, że od lata 1944 do lata 1945 r. w głąb Rosji wywieziono ponad 20 000 żołnierzy i uczestników Polskiego Państwa Podziemnego.

📸 Plakatu „Olbrzym i zapluty karzeł reakcji” nie ma w domenie publicznej, reprodukujemy go jako ilustracja z wydawnictwa

‼Proces szesnastu. ✔✔Oskarżajcie nas wszystkich✔✔ Ten wiersz powinien znać każdy Polak❗ Udostępnijcie go dalej❗🟥 Okulick...
18/06/2026

‼Proces szesnastu. ✔✔Oskarżajcie nas wszystkich✔✔ Ten wiersz powinien znać każdy Polak❗ Udostępnijcie go dalej❗

🟥 Okulicki, Jankowski, Pużak, Bagiński, Bień, Mierzwa, Jasiukowicz, Kobylański, Stypułkowski, Zwierzyński, Chaciński, Urbański, Czarnowski, Michałowski, Pajdak, Stemler-Dąbski. Przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego. Zwabieni podstępem na rozmowy przez generała z NKWD zostali wywiezieni do Moskwy. 18 czerwca 1945 r. zaczął się ich proces. Związek Sowiecki oskarżył Polaków o działania na szkodę Armii Czerwonej, dywersje i sabotaż na tyłach armii. Jak na sowiecki porządek, wyroki były łagodne. Gen. Okulicki, były dowódca AK dostał 10 lat. Były też uniewinnienia.
Poeta Kazimierz Wierzyński napisał przejmujący wiersz:
✔✔
Na proces moskiewski

Oskarżajcie nas wszystkich, nie tylko szesnastu,
Sądźcie poległych w grobie, to też winowajcy,
Sądźcie szkielet, co z wojny pozostał się miastu,
Gdy wyście jeszcze z diabłem kumali się, zdrajcy.

Oskarżcie także wolność, nieznane wam słowo,
Ten odwieczny zabobon, co zawsze nas dzieli,
Cały kraj polski weźcie, zamknijcie go w celi
I wprowadźcie pod sztykiem na salę sądową.

I choć wyrok spiszecie w ciemnicach swych na dnie
By w kremlińskiej go potem ujawnić asyście,
Jeszcze ten, kto jest wolny, bez trudu odgadnie,
Że zbrodniarzem w tej sali nie my, ale wyście.

My przyjmiemy wasz werdykt. Nie zdoła was zawieść
Polska pamięć i długie pokoleń wspomnienia,
Bo cokolwiek się stanie, jak świat się pozmienia,
Niezmienna wasza przemoc i gwałt i nienawiść.

Lecz kto wolny, a myśli, że z oczu odpędzi
Upiora waszych jaskiń, bagienny wasz opar,
Błądzi, bo moskiewskiego świat uląkł się sędzi,
Wolnych w walce opuścił, ciemiężcę ich poparł.

I osądził się hańbą i skazał na siebie,
Uciekłszy od rozumu, szaleńczy trybunał,
I z diabłem się na polskich mogiłach pokumał
I potępiony będzie na ziemi i niebie.
✔✔

🟥 Wiersz Wierzyńskiego wyraża cały sens tego ponurego dramatu. Ludzie, którzy przez całą okupację walczyli o wolność, którym groziła za to kara śmierci, dostali wyroki w imię państwa, którego nie byli obywatelami, a które przez niemal dwa lata było sprzymierzone z Niemcami. Proces trwał tylko trzy dni.

🟥 Przywódcy podziemnego państwa zostali zatrzymani 27 i 28 marca 1945 r., kiedy Związek Sowiecki zaproponował im rozmowy o normalizacji stosunków. Na rozmowy te nalegali także Brytyjczycy. Tymczasem zaproszenie do rozmów było tylko zasadzką, czego zresztą Polacy się spodziewali. Wywieziono ich do Moskwy i poddano długotrwałemu śledztwu. W sowieckich więzieniach znaleźli się:

▪ ostatni dowódca AK gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek”
▪ wicepremier i delegat Rządu na Kraj Jan Stanisław Jankowski
▪ przewodniczący Rady Jedności Narodowej Kazimierz Pużak z Polskiej Partii Socjalistycznej
▪ Kazimierz Bagiński, PPS
▪ Antoni Pajdak, PPS
▪ Adam Bień, Stronnictwo Ludowe
▪ Stanisław Mierzwa, Stronnictwo Ludowe
▪ Stanisław Jasiukowicz, Stronnictwo Narodowe
▪ Kazimierz Kobylański, Stronnictwo Narodowe
▪ Zbigniew Stypułkowski, Stronnictwo Narodowe
▪ Aleksander Zwierzyński, Stronnictwo Narodowe
▪ Józef Chaciński, Stronnictwo Pracy
▪ Franciszek Urbański, Stronnictwo Pracy
▪ Eugeniusz Czarnowski, Zjednoczenie Demokratyczne
▪ Stanisław Michałowski, Zjednoczenie Demokratyczne
▪ Józef Stemler-Dąbski, Departamentu Informacji i Prasy Delegatury Rządu

🟥 W trakcie procesu premier rządu Stanisław Mikołajczyk negocjował z Józefem Stalinem warunki wejścia do Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej.

🟥 21 czerwca zapadły wyroki:
▪ Okulicki - 10 lat więzienia,
▪ Jankowski - 8 lat,
▪ Bień i Jasiukowicz - 5 lat,
▪ Pużak - 1,5 roku,
▪ Bagiński - rok,
▪ Zwierzyński - 8 miesięcy,
▪ Czarnowski - 6 miesięcy,
▪ Mierzwa, Stypułkowski, Chaciński, Urbańskiego - 4 miesiące.
▪ Michałowski, Kobylański, Stemler-Dąbski - uniewinnieni.

🟥 Okulicki, Jankowski i Jasiukiewicz zmarli lub zostali zamordowani w sowieckich więzieniach.
✔✔My przyjmiemy wasz werdykt. Nie zdoła was zawieść
Polska pamięć i długie pokoleń wspomnienia…✔✔

📸 Na zdjęciu: gen. Okulicki po zatrzymaniu przez NKWD przed procesem szesnastu, domena publiczna

‼️W Muzeum Armii Krajowej trwają warsztaty Młodzieżowej Akademii Filmowej będącej małopolską edycją Akademii Filmowej Mi...
17/06/2026

‼️W Muzeum Armii Krajowej trwają warsztaty Młodzieżowej Akademii Filmowej będącej małopolską edycją Akademii Filmowej Międzynarodowego Festiwalu Filmowego NNW w Gdyni‼️

🎬 Organizatorem jest Stowarzyszenie Scena Kultury w Warszawie we współpracy z Muzeum AK. Twórca Festiwalu NNW Arkadiusz Gołębiewski spotkał się ze zwycięzcami konkursu na wstępny projekt filmu – młodzieżą z ### i X LO w Krakowie.

🎬 Po zajęciach warsztatowych, grupa młodzieży z ### LO, która zaproponowała jako swojego bohatera uczestnika bitwy pod Monte Cassino prof. Wojciecha Narębskiego, rozpoczęła kręcenie filmu z udziałem zaproszonych gości i pamiątek po profesorze znajdujących się w naszym muzeum. Młodzież będzie pracowała nad filmem jeszcze jutro. Efekt zobaczymy jesienią podczas specjalnej gali.

‼️Twórca King-Konga na pomoc Polsce. – Generał Pułaski oddał życie za mój kraj, dlatego moją służbę Polsce, gdy ta walcz...
17/06/2026

‼️Twórca King-Konga na pomoc Polsce. – Generał Pułaski oddał życie za mój kraj, dlatego moją służbę Polsce, gdy ta walczy o wolność, rodzina moja traktuje jako obowiązek – mówił Merian C. Cooper, który na początku 1919 r. przyjechał do Polski aby stworzyć eskadrę lotniczą walczącą przeciw bolszewikom najeżdżającym Polskę.

👉👉👉 Dziś w ramach Retrospektywy Festiwalu NNW pokażemy film dokumentalny „Trzy śmierci Meriana Coopera” w reż. Rafała Salata oraz zapraszamy na dyskusję, jak opowiadać historię filmem. Początek o godz. 18. Szczegóły na naszej stronie internetowej.

🟥 Pradziad Meriana, płk John Cooper, walczył w amerykańskiej wojnie o niepodległość pod dowództwem gen. Kazimierza Pułaskiego. W 1779 r. pod Savannah, ratując rannego generała, złożył przysięgę nad ciałem umierającego, że kiedyś spłaci dług, jaki Stany Zjednoczone zaciągnęły wobec gen. Pułaskiego i Polski.

🟥 Ta żywa tradycja rodzinna skłoniła Meriana C. Coopera do przyjazdu na początku 1919 r. do Lwowa, wraz z amerykańską agencją pomocy humanitarnej i tu złożył władzom polskim propozycję utworzenia w polskim lotnictwie eskadry lotniczej złożonej z amerykańskich ochotników.

🟥 Propozycja była interesująca bowiem w dynamicznie rozwijających się siłach powietrznych wciąż brakowało lotników - czytamy na stronie . W 1920 r. polskie lotnictwo miało już 20 eskadr i brało udział we wszystkich ważniejszych operacjach militarnych prowadzonych przez WP w latach 1918-1920.
Początkowo oferta Amerykanina spotkała się z niechęcią, bowiem Naczelnik Państwa nie cenił najemników. Ostatecznie Józef Piłsudski wyraził jednak zgodę na zwerbowanie kilku doświadczonych lotników amerykańskich, w związku z czym Cooper na początku lipca 1919 r., po wyjeździe do Paryża, mógł przystąpić do działania. Być może Piłsudskiego przekonały motywy Coopera, przedstawione w liście, jaki złożył na jego ręce. „Gen. Pułaski oddał życie za mój kraj, dlatego moją służbę Polsce, gdy ta walczy o wolność, rodzina moja traktuje jako obowiązek” – napisał Amerykanin.

🟥 W Paryżu Cooper spotkał wybierającego się właśnie do Polski majora Cedrica Fauntleroya, któremu przedstawił swój plan i w połowie września 1919 r. grupa ośmiu amerykańskich lotników przybyła do Polski, by miesiąc później wejść w skład dowodzonej przez Ludomiła Rayskiego 7. Eskadry Myśliwskiej, stacjonującej pod Lwowem.

🟥 W listopadzie 1919 r. mjr Fauntleroy przejął dowództwo eskadry, a kpt. Cooper został jego zastępcą, która w grudniu przyjęła nazwę 7. Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki. Służyło w niej 21 Amerykanów oraz kilku polskich pilotów. Wówczas też powstało godło eskadry, autorstwa E. Chessa, malowane na wszystkich samolotach. Przedstawiało czerwoną krakowską rogatywkę (noszoną przez naczelnika Kościuszkę podczas insurekcji 1794 r.) i dwie skrzyżowane kosy (symbolizujące chłopów walczących razem z Kościuszką), na tle barw flagi USA. Godło to przetrwało w użyciu polskich jednostek lotniczych (m.in. Dywizjonu 303) do chwili obecnej.

🟥 Nieco później Cooper zaprojektował Odznakę Kościuszkowską, noszoną przez lotników 7. eskadry. W kwietniu 1920 r. jednostka została włączona do walki. Brała udział w wyprawie kijowskiej, gdzie namierzała i ostrzeliwała radzieckie pociągi pancerne oraz piechotę, prowadziła loty rozpoznawcze. „Latając i walcząc cały dzień, Merian wydaje się niestrudzony i nieustraszony. Im bardziej zaciekła walka, tym bardziej mu się podoba” – pisał do ojca Coopera mjr Fauntleroy.

🟥 O roli, jaką odgrywała eskadra w walkach na froncie bolszewickim świadczy notatka z 1920 r., w której jeden z polskich dowódców piechoty raportował
✔✔Amerykańscy lotnicy pomimo wycieńczenia, walczą jak opętani. Służbę wywiadowczą pełnią świetnie. Ostatnio, podczas ataku naszej dywizji na nieprzyjaciela ich dowódca zaatakował nieprzyjaciela od tyłu i ogniem z kulomiotów prażył w łby bolszewików. Bez pomocy amerykańskich lotników dawno by nas diabli wzięli”.
Cooper wraz z innymi pilotami latał na rozpoznanie i zwalczał oddziały 1. Armii Konnej, ostrzeliwując je z karabinów maszynowych, obrzucając granatami i bombardując. Budionny narzekał depeszując do Moskwy: „Pułki kawalerii naszej armii doznały wielkich strat ze strony nieprzyjacielskich aeroplanów, które bombardowały naszą armię z powietrza, jak również dziesiątkowały ogniem z kulomiotów✔✔

🟥 Eskadra osłaniała także jednostki bombowe operujące z Kijowa przeciw żegludze na Dnieprze. Podczas odwrotu sił polskich w dalszym ciągu była intensywnie wykorzystywana. W sumie w 1920 r. wykonano 462 loty bojowe, w których zginęło pięciu Amerykanów.

🟥 Pod koniec czerwca 1920 r. Cooper został dowódcą eskadry, operującej ponownie w okolicach Lwowa. Niestety 13 lipca 1920 r. został zestrzelony i trafił do sowieckiej niewoli. Udało mu się z niej uciec przy pomocy dwóch innych polskich jeńców – por. Sokołowskiego i kpt. Zalewskiego. Po przejściu około 700 kilometrów dotarł poprzez Łotwę do Polski.

🟥 Za zasługi wojenne 10 maja 1921 r. Piłsudski osobiście odznaczył medalami Virtuti Militari wszystkich pilotów eskadry. Cooper we wspomnieniach pisał: „Rumieniec wyszedł nam na twarze, bo czuliśmy, że nie zawiedliśmy, że przysłużyliśmy się może, choć troszkę Polsce”.

🟥 Cooper był ponadto kawalerem Krzyża Walecznych, został też odznaczony Polową Odznaką Pilota oraz Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami, nadanym w 1966 r. za zasługi dla Polski przez Rząd Polski na emigracji.

🟥 Po wojnie z bolszewikami Cooper wrócił do USA i zajął się produkcją filmów. W 1933 roku napisał scenariusz filmu „King Kong” i wziął w nim udział jako pilot, a 19 lat później otrzymał Oscara za twórczy wkład do sztuki filmowej. W czasie II wojny światowej Cooper utrzymywał bliskie stosunki z Dywizjonem 303, a po wojnie pomagał polskim pilotom przebywającym na emigracji w USA. Jest uhonorowany w hollywoodzkiej Alei Gwiazd.

🎥 Film „Trzy śmierci Meriana Coopera” pokażemy o godz. 18.
Po spotkaniu spotkanie z autorem filmu reż. Rafałem Salatą.

Dyskusja
• Jak opowiadać historię i przekładać ją na język filmu?
W dyskusji wezmą udział:
👉 Rafał Salata - reżyser, montażysta, operator dźwięku
👉 Barbara Nowak - b. Kurator Małopolski, radna wojewódzka
👉 dr Paweł Nowakowski - historyk, autor programów popularyzujących
historię w telewizji publicznej i na YouTube
👉 Karol Kordas – historyk z Muzeum Armii Krajowej w Krakowie
👉 Prowadzenie: Maciej Kwaśniewski

📷 Na zdjęciach:
✔ Merian C. Cooper i Cedric Fauntleroy uczestnicy Eskadry im. Kościuszki
✔ Merian C. Cooper w polskim mundurze, 1920 r.
✔ Grupa amerykańskich lotników z Eskadry im. Kościuszki

➡ Studenci wojskoznawstwa z Łodzi odwiedzili Muzeum AK ❗➡ w ubiegłym tygodniu nasze Muzeum odwiedzili studenci wojskozna...
16/06/2026

➡ Studenci wojskoznawstwa z Łodzi odwiedzili Muzeum AK ❗

➡ w ubiegłym tygodniu nasze Muzeum odwiedzili studenci wojskoznawstwa z Uniwersytetu Łódzkiego.

➡ W Muzeum AK pojawiła się licząca 21 osób grupa pod opieką dr Eweliny Marii Kostrzewskiej z Instytutu Historii Uniwersytetu Łódzkiego. Byli to studenci wojskoznawstwa, czyli wiedzy o wojsku. Goście specjalnie przyjechali do Krakowa, by zwiedzić Muzeum Armii Krajowej.

➡ W ramach studiów wojskoznawczych na Wydziale Filozoficzno-Historycznym UŁ studenci zdobywają fachową wiedzę o wojsku, w tym m.in. z historii sztuki wojennej, specyfiki współczesnych konfliktów, struktur bezpieczeństwa narodowego, rola ekonomii, logistyki i mediów w konfliktach wojennych, bronioznawstwa, także polskich tradycji wojskowych i wychowania patriotycznego.

➡ Studenci odbywają zajęcia praktyczne w jednostkach wojskowych, m.in. w 15. Brygadzie Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim i 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. Absolwenci kierunku mogą pracować oczywiście w wojsku, ale też w cywilnych instytucjach związanych z wojskiem.

➡ "Odwiedzamy rozmaite muzea wojskowe w Polsce, stąd nasza wizyta tutaj. Zapoznawanie się z takimi placówkami to element edukacji patriotycznej. Rozmawiałam ze studentami i nikt z nich wcześniej tu nie był, więc wydaje mi się, że ta wycieczka będzie dla nich interesująca" – wyjaśnia dr Kostrzewska. Goście zwiedzili ekspozycję główną i wystawy czasowe.

➡ Studentom wojskoznawstwa z Łodzi życzymy powodzenia i zapraszamy ponownie do naszego Muzeum.

📷 Na fot.: studenci wojskoznawstwa z Łodzi w Muzeum AK. Fot. Muzeum AK

‼Szpieg, który mnie kochał – czyli o agencie w służbie Jego Królewskiej Mości – Andrzeju Kowerskim. To on kazał się poch...
16/06/2026

‼Szpieg, który mnie kochał – czyli o agencie w służbie Jego Królewskiej Mości – Andrzeju Kowerskim. To on kazał się pochować w grobie Krystyny Skarbek

🟥 Urodzony w Łabuniach pod Zamościem Andrzej Kowerski już jako młody chłopak zapałał miłością do ryzyka i sportu; uprawiał narciarstwo, strzelectwo, jeździł konno od 3 roku życia.

🟥 Gdy miał 6 lat, ojciec zabrał go do majątku hrabiego Skarbka w Trzepnicy, gdzie młody jeździec mógł spędzić czas w dworskich stajniach. Spotkał tam dziewczynkę, która mimo młodego wieku doskonale rodziła sobie w siodle. Chłopiec nie zwrócił wtedy jednak zbyt dużej uwagi na 10-letnią wówczas Krystynę Skarbek.

🟥 Przez zamiłowanie do adrenaliny Andrzej miał trudności z nauką. Za namową rodziców studiował rolnictwo w Krakowie, jednak wciąż nie rezygnował z aktywności fizycznych i ryzykownych przygód.

🟥 W 1934 roku, podczas jednej z wypraw narciarskich w Tatrach, na przełęczy Liliowe, przeżył 4,5-godzinne zasypanie lawiną śnieżną – wówczas największą w historii polskich pomiarów. Nie odstraszyło go to jednak od górskich przygód. Niedługo później, w jednym ze sklepów ze sprzętem narciarskim w Zakopanem, znów przyszło mu spotkać zamężną już wówczas Krystynę Skarbek.

🟥 Szczęścia zabrakło mu jednak w czasie polowania w rodzinnych stronach. Został niefortunnie postrzelony w nogę, którą musiano amputować tuż pod kolanem. Spędził rok w lwowskim szpitalu. Jednak nawet taka tragedia nie złamała w nim ducha. Poruszając się z pomocą drewnianej protezy ukończył szkolę podchorążych rezerwy kawalerii i rozpoczął służbę wojskową jako podporucznik.

🟥 W czasie kampanii wrześniowej walczył w 10. Brygadzie Kawalerii Zmotoryzowanej pod dowództwem płk. Stanisława Maczka. Po kapitulacji został internowany na Węgrzech, jednak uciekł z obozu i dostał się do Budapesztu. Zaangażował się w działalność konspiracyjną i pomoc w przerzucaniu polskich żołnierzy przez granicę, zarówno z Polski na Zachód jak i do okupowanej ojczyzny.

🟥 Kalectwo nie stanowiło dla niego wówczas dużej przeszkody – raz wręcz okazało się ratunkiem z opresji. Pewnego dnia węgierskie służby zatrzymały go, podejrzewając, że może być zbiegłym z obozu internowania oficerem działającym w konspiracji. Kowerski wyparł się wszystkiego na komendzie, a dla wiarygodności wyłożył na stół drewnianą protezę, z którą, według jego zeznań, nieprawdopodobieństwem byłoby pełnić funkcję oficera. Żandarmi uwierzyli.
Podczas jednego ze spotkań konspiracyjnych działaczy Kowerski po raz trzeci spotkał kobietę, z którą los wciąż próbował go złączyć. Między nią, Krystyną Skarbek, wówczas już agentką w służbie brytyjskiej, a nim w końcu zaiskrzyło. Tym razem ich relacja szybko nabrała tempa, choć oboje wiedzieli, że nie jest to tylko przelotne zauroczenie. Dla dobra spraw zawodowych musieli jednak utrzymywać swój związek w tajemnicy.

🟥 Stanowili niezwykle zgrany duet. Z pomocą kurierów organizacji „Muszkieterzy” zbierali i przesyłali informacje do brytyjskiego rządu. Z powodzeniem realizowali niebezpieczne misje: Krystyna ciężką zimą przedostała się do ojczyzny przez Tatry, razem przetransportowali części prototypu polskiego działa przeciwczołgowego z Polski na Węgry, a Andrzej wraz z towarzyszem wysadzili w powietrze niemieckie barki z paliwem na Dunaju. Kowerski przemycał też pilotów dla armii brytyjskiej, przerzucając ich przez granicę z Jugosławią, czy ściągając przez pilnie strzeżoną granicę węgiersko-rosyjską. Wielokrotnie wpadał w ręce służb, jednak zawsze wychodził z opresji.

🟥 Konspiracyjna organizacja Kowerskiego, przemycająca polskich żołnierzy z Polski lub z węgierskich obozów internowania przez granicę na Zachód, celem dołączenia do Armii Polskiej we Francji, rozrosła się od jednoosobowej działalności do sprawnej organizacji, zrzeszającej mieszkających na Węgrzech Polaków.

🟥 W 1940 roku para agentów opuściła Budapeszt i dzięki brytyjskim paszportom, jako Andrew Kennedy i Christine Granville, przedostali się przez Belgrad, Istambuł, kontrolowaną przez Brytyjczyków Palestynę aż do Egiptu. Zatrzymali się w Kairze, pozostając na utrzymaniu brytyjskich organizacji. Jednak cały pobyt zatruły im plotki krążące w polskim kontrwywiadzie, utrudniające im zdobycie jakiegokolwiek zajęcia. Rozpowiadano, że oboje są niemieckimi szpiegami. W końcu brytyjski wywiad zerwał z nimi współpracę pod naciskiem Rządu Polskiego na Uchodźstwie, który ustalił, że wszelka łączność z okupowanym krajem będzie się odbywać tylko za jego pośrednictwem. Ze względów bezpieczeństwa działania Krystyny i Andrzeja należało więc zakończyć.

🟥 Po frustrującym i dłużącym się okresie bezczynności para agentów w końcu otrzymała misję opracowania planów wysadzenia mostów na Tygrysie i Eufracie.
Później „Kennedy” zapisał się na kurs spadochroniarski do szkoły SOE w Haifie, wzbudzając tym niemałą sensację ze względu na swoją niepełnosprawność. Jeszcze większym zaskoczeniem dla wszystkich było to, jak Kowerski świetnie radził sobie w roli skoczka. Miał nadzieję, że dzięki szkoleniu przypadnie mu zadanie przedostania się do okupowanej ojczyzny razem z cichociemnymi. Do tego jednak nie doszło.

🟥 Przez resztę wojny Kowerski działał na terenie Afryki, Włoch i Niemiec. Został też wysłany na kurs oficerów łącznikowych do Londynu, awansował na stopień majora.

🟥 Jego relacja z Krystyną ucierpiała przez zobowiązania zawodowe obojga. Służąc wspólnej sprawie zaczęli jednak prowadzić osobne życia. Mimo to wciąż pozostawali dla siebie ważni.

🟥 Spotkali się ponownie w 1944 roku we Włoszech. W czasie powstania warszawskiego razem z innymi Polakami śledzili na bieżąco radiowe wiadomości z kraju, sfrustrowani brakiem możliwości przedostania się do kraju czy jakiegokolwiek działania. Misje w Polsce, w których miał wziąć udział zarówno Andrzej jak i Krystyna, nigdy się nie odbyły.

🟥 Po wojnie ich drogi wciąż rozchodziły się i schodziły. Byli razem chociażby w Berlinie, wspólnie załatwiając formalności związane z rozwodem Krystyny. Nie stworzyli jednak stałego związku. Ale gdy w 1947 roku Kowerski w krytycznym stanie trafił do szpitala po wypadku samochodowym i przez długi czas pozostawał w śpiączce, przy jego łóżku wytrwale czuwała Krystyna.

🟥 Był on dla niej niewątpliwie najważniejszym człowiekiem w życiu, z którym łączyło ją o wiele więcej niż praca i romans. Pamiętała o nim mimo wielu otaczających ją adoratorów i kochanków, których towarzystwo w końcu jednak okazało się dla niej zgubne.
Bohaterka, która przeżyła tak wiele niebezpieczeństw podczas wojny i tyle razy wywinęła się śmierci, zginęła w czasach pokoju z rąk chorobliwie zazdrosnego kochanka.

🟥 Pogrzeb Krystyny Skarbek odbył się na londyńskim cmentarzu katolickim Saint Mary’s w Kensal Green. Andrzej niósł jej trumnę na miejsce spoczynku wiedząc, że tym razem jest to naprawdę ich ostatnie pożegnanie.

🟥 Kowerski nigdy nie pogodził się z jej śmiercią. Przeżył ukochaną o 36 lat, jednak cały ten czas nosił w sobie smutek, który odbijał się w jego oczach i nie umykał uwadze otoczenia. Oddany Krystynie za życia, a tak często kochający ją z oddali, pragnął w końcu zostać przy niej na zawsze – zgodnie z ostatnią wolą został pochowany w jej grobie.

📷 Na zdjęciu: Krystyna Skarbek i Andrzej Kowerski, domena publiczna

Literatura: Madeleine Masson, Christine: A Search for Christine Granville, London 1975

‼️Filmowe zajęcia dla młodzieży w Muzeum AK❗👉👉👉 W środę i czwartek zapraszamy młodzież na zajęcia warsztatowe oraz pokaz...
15/06/2026

‼️Filmowe zajęcia dla młodzieży w Muzeum AK❗

👉👉👉 W środę i czwartek zapraszamy młodzież na zajęcia warsztatowe oraz pokazy filmów w ramach Retrospektywy Festiwalu NNW. Można zdobyć nowe umiejętności i bezcenną wiedzę.

👉👉👉 Młodzieżowa Akademia Filmowa
🟥🟥🟥 17 czerwca 🟥🟥🟥

🟥11:00-13:00 aula:
• film „Inka. Zachowałam się jak trzeba” |30' | reż. Arkadiusz Gołębiewski
• Jak szukać bohatera filmu? Prelekcja i pokaz etiud filmowych, zrealizowanych w ramach Młodzieżowej Akademii Filmowej w Lublinie, Świdniku i Puławach
• Nowe technologie filmowe a klasyczne zasady narracji – otwarte warsztaty filmowe
prowadzenie - Arkadiusz Gołębiewski i Michał Bożek

🟥13:15-15:15 kawiarnia:
• warsztaty realizacyjno-operatorskie z nagrodzonym zespołem młodzieży (najlepsza eksplikacja), część I
prowadzenie - Arkadiusz Gołębiewski, Michał Bożek i Adam Szklarek

🟥🟥🟥 18 czerwca 🟥🟥🟥

🟥10:00 aula
• film „Tropem wyklętych” |25'| scen. i reż. Arkadiusz Gołębiewski | przed projekcją spotkanie z autorem
• film „Nić nadziei” |22'| reż. Maciej Fijałkowski (Złoty Opornik 2025)
10:30-15:30 kawiarnia
• warsztaty realizacyjno-operatorskie z nagrodzonym zespołem młodzieży, część II
prowadzenie: Arkadiusz Gołębiewski, Michał Bożek i Adam Szklarek

🎫 wstęp wolny

Adres

Wita Stwosza 12
Kraków
31-511

Godziny Otwarcia

Wtorek 10:00 - 17:00
Środa 10:00 - 17:00
Czwartek 10:00 - 17:00
Piątek 10:00 - 17:00
Sobota 10:00 - 17:00
Niedziela 10:00 - 17:00

Telefon

124100770

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Muzeum Armii Krajowej im. gen. Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie:

Skróty

Udostępnij

Kategoria