Izba Pamięci Dziejów Kobyłki - muzeum miasta

Izba Pamięci Dziejów Kobyłki - muzeum miasta Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Izba Pamięci Dziejów Kobyłki - muzeum miasta, Muzeum, ul. Fałata 4a., Kobyłka.

231.  ROCZNICA BITWY POD KOBYŁKA PODCZAS INSUREKCJI KOŚCIUSZKOWSKIEJ 26.10.1794 R. TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ MISTA NASZA Ko...
26/03/2026

231. ROCZNICA BITWY POD KOBYŁKA PODCZAS INSUREKCJI KOŚCIUSZKOWSKIEJ 26.10.1794 R. TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ MISTA NASZA Kobyłka / Dzieje Kobyłki - Migawki Pamięci

Spotkanie wigilijne Związku Piłsudczyków RP I Towarzystwa Przyjaciół Miasta Kobyłka.Błogosławionych Świąt Bożego Narodze...
22/12/2024

Spotkanie wigilijne Związku Piłsudczyków RP I Towarzystwa Przyjaciół Miasta Kobyłka.
Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia niech każdy z nas się zatrzyma na chwilę , niech ten czas będzie nadzieją na lepsze jutro Życzymy dobrego czasu w gronie najbliższych

01/10/2024
👉 "O historii kolei przez Kobyłkę" - Maria Balicka 👈Kiedy kilka lat po zakończeniu II wojny światowej na środku dzisiejs...
19/08/2024

👉 "O historii kolei przez Kobyłkę" - Maria Balicka 👈

Kiedy kilka lat po zakończeniu II wojny światowej na środku dzisiejszej Wołomińskiej stawiałam z rówieśnikami babki z piasku, a wieczorami dziadkowie zapraszali mnie do wysłuchania pięknego kumkania dochodzącego sprzed pobliskiego plantu, nie przypuszczałam, że kiedyś o tym, co działo się przy nasypie historycznej kolei Petersburskiej, będę pisać do prasy lokalnej mojego miasta. Bo kiedyś do podwarszawskiej Kobyłki dzieci jeździły na wakacje. Na podwórku u dziadków kury skubały trawę, pani Józia przynosiła codziennie bańkę mleka od krowy, a zza siatki dochodziło chrumkanie świń, które każdego ranka dopominały się pożywienia. „11 Listopada” nazywała się wówczas „17 Stycznia”, a przejeżdżające pociągi zostawiały nad plantem obłok dymu i chmurę pary. Dziś z domu dziadków nie widać już pociągów. Nasyp zasłoniły najpierw częściowo domy wystawione po drugiej stronie ulicy, a niedawno wzdłuż plantu ustawiono dźwiękoszczelne ekrany. Miast kumkania żab słychać teraz tylko przejeżdżające samochody. Wracajmy nad historyczny plant Drogi Żelaznej Warszawsko-Petersburskiej, która w bieżącym roku skończyła 155 lat – pierwsze pociągi ruszyły nią w maju 1862 r. Poznając historię naszego miasta trafi ałam tam często, czasami przez przypadek, innym razem przerzucając kartki książek, wreszcie w rozmowach z mieszkańcami Kobyłki.

Stare Powązki

W czasie jednego ze spacerów alejkami Starych Powązek natrafi łam niespodziewaniena grób – o czym mówi napis wykuty w kamieniu – Ignacego hrabiego Turkułła herbu Ostoja ( 1797-1857). Ten absolwent Uniwersytetu Wileńskiego był m.in. prezesem komisji do ułożenia praw dla Królestwa Polskiego, dyrektorem kancelarii Sekretariatu Stanu Królestwa Polskiego, senatorem, kawalerem wielu najwyższych orderów Imperium Carskiego, wreszcie carskim ministrem. W tej ostatniej roli na początku lat pięćdziesiątych XIX wieku przybył z Petersburga do Warszawy Car Mikołaj I wydał 5 grudnia 1851 r. dokument nakazujący budowę linii kolejowej łączącej Petersburg z Warszawą. Turkułł kontrolował wytyczanie terenu pod plant. Przebywając pod Kobyłką, która znalazła się na trasie powstającej Drogi Żelaznej Petersbursko-Warszawskiej, zainteresował się tutejszym kościołem Świętej Trójcy. Zobaczył zniszczoną budowlę. Dzięki interwencji wrażliwego na piękno ministra świątynię gruntownie odremontowano. Parafi anie nie mieli na to pieniędzy. Pomógł carski minister. Turkułł nie doczekał uruchomienia drogi żelaznej prowadzącej przez naszą miejscowość. Zmarł w Warszawie na różę, wtedy chorobę śmiertelną. Spoczął na Starych Powązkach (kw. 10, rząd VI). Linię kolejową otwarto w 1862 r. Tylko niewielka część (258 km) liczącej 1280 km magistrali znajdowała się na terenie Królestwa Polskiego. Na linii głównej był to odcinek Warszawa – Łapy, a na odgałęzieniu do Królewca Kowno – Wierzbołowo. Obecnie polski odcinek historycznej trasy to linie: nr 21 Warszawa Wileńska – Ząbki

– Zielonka i nr 6 Zielonka – Kobyłka – Wołomin

– Tłuszcz – Małkinia – Łapy – Białystok – Sokółka

– Kuźnica Białostocka.

Powstanie styczniowe

Wkrótce po uruchomieniu kolei Petersburskiej wybuchło powstanie styczniowe. Wielu kolejarzy pracujących na tej drodze żelaznej, mającej przede wszystkim duże znaczenie militarne dla zaborcy, przyłączyło się do walki. Wczesnym rankiem 23 stycznia 1863 r. powstańcy opanowali stację Łapy. Tego samego dnia w pociągu z Warszawy do Białegostoku jechał oddział powstańczy. Skład zatrzymywał się co jakiś czas na szlaku. Polacy niszczyli przewody telegraficzne, wymontowane szyny wrzucali do rzeki, palili podkłady. Starano się utrudnić połączenie Petersburga z Warszawą. Kilka dni później, 27 stycznia w odległości 2 km od Czyżewa powstańcy wygrali potyczkę z oddziałem kozackim. W powstaniu styczniowym oddziały partyzanckie stoczyły ponad 1200 bitew i potyczek. Jedna dwudziesta z nich to bitwy o szyny. Z liczby 61 bitew i potyczek 30 przypadło na magistralę petersbursko-warszawską – podaje Stanisław Łaniec w książce „Kolej petersbursko-warszawska w powstaniu styczniowy” (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Olsztyn 2004). Tą koleją w czasie powstania styczniowego Rosjanie transportowali żołnierzy isprzęt wojskowy, a później wywozili nią na Syberię polskich patriotów.

Koszarki

Na trasie z Warszawy Wileńskiej do Wołomina przy przejazdach w Ząbkach i Kobyłce Ossowie stoją jeszcze budynki kolejowe pamiętające lata sześćdziesiąte XIX wieku. Gdy powstawały, nazywano je koszarami lub koszarkami. Były to usytuowane w odległości od 7 do 14 km od siebie pomieszczenia nadzorców odcinków drogowych. Na kolei Petersburskiej, między Małkinią a Warszawą, budowano je z cegły i kamienia, dachy kryto blachą. Obok biura nadzorcy drogowego, mieścił się w nich posterunek telegrafisty. Stacjonował tam również konny pododdział żandarmów patrolujących wyznaczony odcinek linii. Ważnym elementem architektury kolejowej są dworce. W Tłuszczu i Łochowie, a wielce prawdopodobne, że także w Czyżewie wybudowano je według projektów Bolesława Podczaszyńskiego (1822-1876), profesora w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie.

Dwie wiorsty

Kolej Petersburska przyczyniła się do rozwoju miejscowości leżących wzdłuż jej trasy, wśród nich także Kobyłki. Przed uruchomieniem drogi żelaznej jej centrum stanowiła najstarsza część usytuowana wokół trójkątnego rynku (obecny plac 15 Sierpnia) z kościołem Świętej Trójcy. Gdy ruszyła kolej, najważniejsze stały się tereny w pobliżu torów, szczególnie przy przystanku kolejowym. W „Dzienniku Powszechnym”, nr 81 z 22 marca 1912 r. ukazała się notatka pt. „Nowy przystanek na kolei Petersburskiej”. Czytamy w niej: Z chwilą wprowadzenia letniego rozkładu jazdy, t.j. z dniem 1 mają r.b., utworzony zostanie nowy przystanek pomiędzy Zielonką a Wołominem. Czynione od dłuższego czasu starania obywateli w ministeryum komunikacji co do utworzenia tego przystanku odniosły nareszcie pożądany skutek. Przystanek ten otrzyma nazwę „Kobyłka” i położony będzie o 4 wiorsty za Zielonką, a o 2 wiorsty przed Wołominem. Utworzenie tego przystanku będzie wielkim udogodnieniem dla właścicieli posiadłości w okolicy Sosnówki, którzy dotychczas, dojeżdżając koleją do Wołomina, zmuszeni są iść pieszo około 2 wiorst z powrotem w stronę Warszawy, aby się dostać do domów. Korzystać też ztego przystanku będą kolejarze, którzy właśnie w tej okolicy nabyli parcele w celu utworzenia kolonii rosyjskiej. Wieś kościelna Kobyłka również będzie miała ułatwioną komunikację kolejową, gdyż nowoutworzony przystanek znajdować się będzie w odległości 1 wiorsty od wsi Kobyłka, dotychczas zaś odległość ze wsi Kobyłka do stacji Wołomin wynosi 3 wiorsty. Na przystanku „Kobyłka” zatrzymywać się będą tylko dwa pociągi ranne i dwa wieczorne.

Wspomnienia mieszkańców

W 1895 r. na wołomińskich Górkach zamieszkał Wacław Nałkowski z rodziną. Jego córka, Zofia – już jako znana pisarka – tak wspominała Wołomin i swoje podróże z Warszawy (cytuję za broszurą „Henryk Konstanty Wojciechowski (1851-1934)” – Urząd Miejski w Wołominie, Wołomin 2014): Był jeszcze wsią, gdy stał tam drewniany dworzec kolei zwanej naprzód Petersburską, później Wileńską, z którego przez długie lata chodziliśmy te niecałe dwa kilometry piaszczystą leśną drogą do „domu nad łąkami” – póki nie zbudowano małego przystanku daleko bliżej, tuż za Kobyłką. Zatrzymało się tu coraz więcej pociągów, a najprawdopodobniej w 1924 r. stanął w Kobyłce pierwszy, drewniany dworzec. Jak wspominała śp. Michalina Jakubowska, kilka, a może więcej lat później pociągi zatrzymywały się okazjonalnie w Ossowie, np. 15 sierpnia. W kolejne rocznice Bitwy Warszawskiej – Cudu nad Wisłą starano się ułatwić przyjeżdżającym dotarcie na miejsce historycznych wydarzeń. Drewniany dworzec w Kobyłce służył podróżnym do lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku. W zimie, czekając na pociąg, mogli się w nim ogrzać przy kaflowym piecu. A nad bezpieczeństwem pieszych i zmotoryzowanych na przejeździe w Kobyłce, czasami w Ossowie, czuwał m.in. Jan Bujalski. Służbę dróżnika pełnił trzydzieści lat (1957-1987). Tego dowiedziałam się od jego syna, Mirosława w czasie, gdy zbieraliśmy materiał do książki „Kobyłka. Migawki pamięci”. Kolega zachęcił mnie też do jazdy do Klembowa i nawiedzenia na tamtejszym cmentarzu grobu, w którym spoczywa Ś. p. Władysław Żymirski / b. naczelnik wydz. ruchu / dyr. Wileńskiej P.K.P. / zm. dn. 13 XII 1932 r. / w Białymstoku / w wieku lat 70.

W drodze do Wilna

W latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku częstym pasażerem pociągów z Warszawy do Wilna przez Kobyłkę był Józef Piłsudski. Ostatni raz pokonał trasę w lutym 1935 r. Jechał wtedy na pogrzeb ukochanej siostry, Zofii Kadenacy. Trzy miesiące później, 12 maja 1935 r. Marszałek zmarł. Zgodnie z ostatnią wolą jego serce miało spocząć w Wilnie u stóp matki. Urnę z sercem przewieziono do Wilna w specjalnym wagonie pociągu planowego, który z Warszawy Wschodniej wyruszył w czwartek 30 maja 1935 r. Wydania poranne i wieczorne „Kuriera Warszawskiego” 31 maja 1935 r. tak relacjonowały to wydarzenie: O godzinie 23.53 wśród głębokiego milczenia osób na peronie i pasażerów pociąg odszedł salutowany przez korpus oficerski. Mknął szybko mijając Kobyłkę, Wołomin, Tłuszcz. Wszędzie na dworcach stały tłumy ludzi. O godzinie 2.45 pociąg zatrzymał się w Białymstoku (stał 15 minut), a o 4.20 w Grodnie (8 minut). Oba te dłuższe postoje były planowane, zgodne zrozkładem jazdy. Do Wilna pociąg przybył w piątek 31 maja punktualnie o godzinie 7.20.

Granit z Wołynia

Złożone tymczasowo w kościele św. Teresy w Wilnie serce syna i prochy matki czekały na przebudowę cmentarza wojskowego na Rossie oraz przygotowanie grobowca. Miała go przykryć potężna płyta z polerowanego czarnego granitu o wymiarach 3 x 1,9 x 0,5m. Odpowiedni materiał znaleziono po dłuższych poszukiwaniach na polach wołyńskich. Ogromny 19-tonowy głaz należało dowieźć do Warszawy, gdyż jego obróbki podjął się zakład rzeźbiarsko-kamieniarski Bolesława Sypniewskiego na ulicy Powązkowskiej. Wielkim przedsięwzięciem było dowiezienie potężnego bloku do stolicy. Po tygodniach pracy z bezkształtnego głazu wyłoniła się gładka czarna płyta. Wyrzeźbiono na niej krzyż, fragmenty dwóch utworów Juliusza Słowackiego („Wacław” i „Beniowski”) oraz na środku słowa: MATKA I SERCE SYNA. Po obróbce, już tylko 10-tonowa płyta 30 kwietnia 1936 r. wyruszyła ze stacji Warszawa Wileńska, przez Kobyłkę do Wilna. W pierwszą rocznicę śmierci Józefa Piłsudskiego, 12 maja 1936 r. serce Marszałka spoczęło u stóp matki. Potężna płyta z wołyńskiego granitu przykryła grobowiec, o czym „Gazeta Polska” pisała 12 maja 1937 r.

Pociąg specjalny z Łomży

Dwa i pół roku później, 2 stycznia 1939 r. w Drozdowie koło Łomży zmarł Roman Dmowski (1864-1939), współtwórca ruchu narodowo-demokratycznego, jeden z ojców polskiej niepodległości. Od początku 1919 r. był delegatem Polski na konferencji pokojowej w Paryżu. Złożył podpis pod traktatem wersalskim (28 czerwca 1919) i opieczętował go tłokiem pieczętnym z herbem „Pobóg”. W czwartek 5 stycznia pociąg specjalny z ciałem zmarłego wyruszył z Łomży. W drodze do stolicy minął Kobyłkę. O godzinie 18.30 przybył na stację Warszawa Wileńska. Cała Praga była pełna ludzi. Do dnia pogrzebu ze wszystkich zakątków Polski przybyło ich do Warszawy około 150 tysięcy. Ciało Dmowskiego złożono w grobie rodzinnym na cmentarzu Bródnowskim (kw.15A, rząd V).

W odwecie

Jeszcze tylko kilka miesięcy Rzeczpospolita cieszyła się pokojem. Nadszedł wrzesień 1939 r, a z nim II wojna światowa. Polacy, tak jak ich poprzednicy, powstańcy styczniowi, podjęli walkę o szyny. Na trasie z Warszawy do Białegostoku wysadzano pociągi. Dwie kompanie batalionu „Zośka” nie ograniczały się do aktów dywersji. W 1943 r. chwyciły się kontrterroru. Tak pisze o tym Aleksander Kamiński w książce „Zośka i Parasol” („Iskry, Warszawa, 1970): Kierownictwo Walki Podziemnej zdecydowało uderzyć wroga wmiejsce specjalnie czułe: w niemieckie pociągi pośpieszne, przebiegające po polskich liniach kolejowych, pociągi niedostępne dla podróżnych polskich, obsługujące głównie niemiecki świat urzędniczy i wojskowy. ( …) Najstraszniejszy w skutkach stał się dla wroga zamach na linii Tłuszcz – Urle. (…) rozstawiono w odpowiednich miejscach ludzi z granatami i bronią palną. Minierzy bezbłędnie założyli dwie miny w odstępach kilkumetrowych. I gdy pociąg pośpieszny, przepełniony SS-manami i żołnierzami Wehrmachtu, w pełnym pędzie wybiegał szerokim łukiem spoza zakrętu od strony Białegostoku – minierzy, wyczekawszy odpowiedni czas odpalili miny. Pod kołami pędzącej olbrzymiej lokomotywy, ciągnącej za sobą długi rząd ciemnych pulmanów, wytryska fontanna ognia. Rozlega się huk, łomot, potworne zgrzyty. Pociąg pędzi jeszcze chwilę potem lokomotywa i wagony walą się z toru, rwą podkłady i szyny, krzesząc smugi iskier z kamieni nasypu. Takie akcje były m.in. formą odwetu za śmierć więźniów Treblinki. Przez Kobyłkę i inne miejscowości leżące na trasie linii kolejowej prowadzącej do tego niemieckiego obozu zagłady przejeżdżały pociągi składające się z bydlęcych wagonów z maleńkimi zakratowanymi lub zabitymi deskami okienkami.

Elektryfikacja

Pierwszy pociąg elektryczny przyjechał do naszej miejscowości 13 kwietnia 1952 r. Zelektryfikowano wówczas odcinek z Zielonki do Tłuszcza. Jerzy Grygolunas, pisarz i dziennikarz, mieszkaniec Kobyłki – pisałam o nim w „Biuletynie Informacyjnym Miasta Kobyłka”, nr 1/2017 – poświęcił temu tekst „Na otwarcie linii elektrycznej Warszawa – Tłuszcz”. Na elektryfikację linii kolejowej czekali młodzi kobyłczanie. Daje temu wyraz L**h Emfazy Stefański w powieści „Alchemicy” („Nasza Księgarnia”, Warszawa, 1955): Śmiech chłopców głuszy hałas przejeżdżającego pociągu. Słabywiatr owiał ich czarną chmurą dymu.

- Pfu! Pfu! – woła Iwo opędzając się rękami.

– Żeby już prędzej zrobili te elektryczne pociągi!

- Dziś rano widziałem, jak zakładali druty na stacji – wyjaśnia Andrzej rozmazując na czole smugę sadzy. - I zrobili nowy napis „Kobyłka”.

Lucek wpadł w ton marzycielski.

- Będę jeździł codziennie do Warszawy... albo co drugi dzień – poprawia się, z lekka przytomniejąc. – A w każdym razie dwa razy w tygodniu...

- No pewnie! Iwo zgadza się z entuzjazmem.

– Piętnaście minut w jedną i piętnaście minut w drugą stronę. Można sobie pozwolić.

Podmiejskie pociągi elektryczne wyglądały zupełnie inaczej niż „kowbojskie boczniaki”prowadzone parowozami. Wyższy standard wymagał wysokich peronów. Podobne do siebie dworce wzniesiono w wielu miejscowościach na prawie całej linii. Na peron wchodziło się wąskimi przejściami po obu stronach budyneczku kasy biletowej. Potem ten obiekt zburzono. Kasa znalazła się na peronie. Nie był też już potrzebny pan odbierający od pasażerów na Wileńskim tekturowe kartoniki. Powstawały nowe przystanki, Wołomin Słoneczna, Ossów (dzisiaj Kobyłka Ossów), Warszawa Zacisze Wilno.

12/08/2024

Serdecznie zapraszam wszystkich członków TPMK i znajomych z naszego komitetu wyborczego Przyjaciele Miasta Kobyłka na uroczystości w Kobyłce z okazji 104.rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku.
Termin: 18 sierpnia, niedziela,
program: godz. 13.00 msza św. w Bazylice Św.Trójcy,
godz. 14.30 uroczystości na starym cmentarzu.
Zapraszam, złożymy wiązankę w imieniu TPMK.

Wykaz najbardziej wartościowych architektonicznie budynków zabytkowych w Kobyłce - z opisami 👍
29/06/2024

Wykaz najbardziej wartościowych architektonicznie budynków zabytkowych w Kobyłce - z opisami 👍

NAJCENNIEJSZE ZABYTKI KOBYŁKI ⚜⚜️⚜️⚜️Kościół w Kobyłce. Do najbardziej cennych w kościele należy zaliczyć: prezbiterium ...
29/06/2024

NAJCENNIEJSZE ZABYTKI KOBYŁKI ⚜⚜️⚜️

⚜️Kościół w Kobyłce. Do najbardziej cennych w kościele należy zaliczyć: prezbiterium i wielki ołtarz, ambonę, oryginalną chrzcielnicę, unikalne loże w prezbiterium, piękne stiukowe kolumny, pilastry dźwigające belkowanie oraz złocony ornament rokokowy, wielki żyrandol w środku kościoła artystycznej roboty z brązu o 60 promieniach w stylu Ludwika XIV, latarnię pod chórem z XVIII wieku, oryginalnej roboty weneckiej, monstrancję, kielich, baldachim, ornaty, feretrony, kaplicę „Ogrójca” i dzwony.

⚜️STACJE MĘKI PAŃSKIEJ NA MURACH KOŚCIOŁA • Na zewnętrznych bocznych ścianach kościoła znajdują się przepiękne freski stacji Męki Pańskiej. Zakryte tynkiem po zniszczeniu przez wojska napoleońskie stacjonujące w kościele w 1812 roku i odkryte w 2000 roku.

⚜️BUDYNEK PLEBANII Ksiądz Franciszek Marmo w czasie gdy był proboszczem miejscowej parafii (tj. w latach 1888 – 1908) wybudował budynek plebanii kościoła służący do dziś kanonikom i parafianom.

⚜️KAPLICZKA ufundowana przez mieszkańców wsi Kobyłka z pamiątkową tablicą – z okazji „Cudownego ocalenia przed Bolszewikami” w 1920r. Znajdująca się w bliskiej okolicy kościoła i na terenie dawnego targu.

⚜️Rynek Kobyłki, położony nieopodal Kościoła, dawne centrum życia osady ma rzadko spotykany kształt trójkąta. Znajdująca się na rynku murowana kapliczka została wzniesiona dla upamiętnienia wojny 1920 roku. Nieopodal kapliczki znajduje się krzyż, a obok niego, na postumencie, kamień z pamiątkową tablicą na której widnieje napis: "POLEGŁYM ZA OJCZYZNĘ MIESZKAŃCY KOBYŁKI".

⚜️OKAZAŁA I PAMIĄTKOWA BRAMA GŁÓWNA CMENTARZA W KOBYŁCE. BRAMA CMENTARZA Z 1803 ROKU ZOSTAŁA ODRESTAUROWANA I PRZYWRÓCONA DO STANU ŚWIETNOŚCI 25 PAŹDZIERNIKA 2013 r. BRAMA ZOSTAŁA CZĘŚCIOWO ZNISZCZONA PRZEZ KOLIZJĘ SAMOCHODU.

⚜️GRÓB RODZINY ZAGAŃCZYKÓW – kanonik Antonii Zagańczyk pełnił swoje obowiązki w parafii przez 26 lat. CMENTARZ PARAFIALNY – przy ul. Ks Marmo W 1991 roku cmentarz został wpisany do rejestru zabytków.

⚜️KAPLICA GROBOWCA MATUSZEWSKICH I PIENIĄŻKÓW – najstarszy obiekt na cmentarzu parafialnym W kOBYŁCE. GROBOWIEC RODZINY ORSZAGH - W STYLU NEOROMAŃSKIM, piękny i cenny pod względem architektonicznym - zbudowany z dużych kamieni. Część dóbr ziemskich w 1881 roku nabył Józef Orszagh, którego potomkowie mieszkają tu do dzisiaj, a Rodzina Orszaghów przekazała część ziemi na potrzeby miejscowości i parafii.

⚜️BUDKA DRÓŻNIKA Tuż przy stacji kolejowej Ossów zachował się budynek dróżnika torowego w dawnych przekazach zwany "koszarką". Jest on przykładem rządowego budownictwa z połowy XIX wieku.

⚜️W Kobyłce znajduje się też wiele zabytkowych budynków mieszkalnych wybudowanych w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Aktualnie znajdują się pod ochroną konserwatora zabytków.

⚜️Jednym z pięknych przykładów budownictwa mieszkalnego ówczesnych czasów jest - Willa „Urocza” Rodzina Trapszów, znanych aktorów teatralnych, zbudowała przy ul. Słowackiego piękną w swych proporcjach murowaną willę "Urocza". Użytkowana do dziś zadbana i pięknie zachowana.

⚜️Pałacyk na Źródniku (niekonwencjonalna, trochę „bajkowa“ architektura dworkowa - XIX wiek)

⚜️Miastotwórcza i modernistyczna - ceglana, zaokrąglona kamienica z lat 20-tych XX wieku przy ulicy Warszawskiej w okolicach stacji PKP Kobyłka.

Historia parafii na Stefanówce Parafię erygował kard. Józef Glemp 15 grudnia 1988 roku z części parafii Świętej Trójcy w...
29/06/2024

Historia parafii na Stefanówce

Parafię erygował kard. Józef Glemp 15 grudnia 1988 roku z części parafii Świętej Trójcy w Kobyłce. Pierwsze próby tworzenia ośrodka duszpasterskiego na Stefanówce podjął ks. Mieczysław Stefaniuk, wikariusz parafii Świętej Trójcy, który w 1969 roku odprawił kilka Mszy świętych w ogrodzie u państwa Szyszków, jednak władze miasta sprzeciwiły się organizowaniu tego typu zgromadzeń.
10 kwietnia 1983 roku mieszkańcy osiedla Kobyłka-Stefanówka napisali do naczelnika Urzędu Miasta w Kobyłce prośbę o przydzielenie placu, na którym mogliby postawić punkt katechetyczny. Kuria metropolitalna i ks. Kazimierz Konowrocki, proboszcz parafii Świętej Trójcy w Kobyłce, skierowali podobne pisma do Urzędu do Spraw Wyznań w Warszawie. Zgoda na budowę kaplicy i budynku katechetycznego nadeszła 15 kwietnia 1987 roku. Jeszcze w maju władza kościelna powierzyła tworzenie nowej parafii ks. Zygmuntowi Wirkowskiemu. Rok później, 7 maja 1988 roku, ks. Kazimierz Konowrocki odprawił pierwszą Mszę świętą na placu budowy, a bp Kazimierz Romaniuk poświęcił plac i krzyż. 16 czerwca 1988 roku prezydent Warszawy wydał decyzję o ostatecznym ustaleniu lokalizacji budowy.
Nowo budowaną kaplicę poświęcił bp Marian Duś 8 września 1989 roku; stała się też miejscem katechizacji. Ks. Wirkowski od jesieni zamieszkał u państwa Antoniaków, niedaleko kaplicy. W tym czasie trwały starania o zezwolenie na budowę kościoła i plebanii. Ostatecznie nadeszło ono 16 sierpnia 1989 roku.
Autorem projektu kościoła jest doc. inż. architekt Andrzej Buchner, konstruktorem – inż. Andrzej Żórawski. 22 października 1991 roku rozpoczęły się prace, a wiosną fundamenty były już gotowe. Mury świątyni wznosili murarze: śp. Kazimierz Sierota i jego syn Waldemar.
Podczas wizytacji kanonicznej w maju 1993 roku bp Kazimierz Romaniuk poświęcił kamień węgielny (z Ziemi Świętej i katakumb rzymskich) i wmurował akt erekcyjny w tylną ścianę świątyni. 16 kwietnia 1995 roku, w Wielkanoc, ks. Zygmunt Wirkowski odprawił w kościele pierwszą Mszę świętą, a bp Romaniuk poświęcił kościół i poprowadził procesję rezurekcyjną.
W maju 1996 roku sprowadzono z Przemyśla cztery dzwony („Jan Paweł II”, „Święty Kazimierz”, „Maryja” i „Miłosierdzie Boże”, łączna waga 1090 kg), które jesienią 2001 roku zawisły na nowej wieży. W latach 2007-2008 z inicjatywy ks. Bogdana Sałańskiego zmieniono wystrój kościoła. Na ścianie głównej umieszczono rzeźbioną scenę ukrzyżowania Chrystusa, a na ścianach bocznych stacje Drogi Krzyżowej autorstwa Miłosza Płonki, ustawiono ołtarze boczne Matki Bożej Nieustającej Pomocy i Miłosierdzia Bożego, malowane przez Małgorzatę Ziarkiewicz, przemalowano ścianę główną, dodając złocone lilie andegaweńskie między obrazami patrona parafii Kazimierza Królewicza i Matki Bożej Częstochowskiej. Zakrystia przeszła remont kapitalny i otrzymała nowe meble, pomalowano wnętrze świątyni.
30 października 2011 roku abp Henryk Hoser SAC konsekrował kościół.

Krótka historia Kobyły w Kobyłce ⚜Pocżatkowo nazwana została „Kobyłą niepodległości“. Rzeźba ta została ufundowana w 200...
27/06/2024

Krótka historia Kobyły w Kobyłce ⚜

Pocżatkowo nazwana została „Kobyłą niepodległości“. Rzeźba ta została ufundowana w 2009 roku przez redakcję stołecznego wydania Gazety Wyborczej jako element organizowanych przez redakcję obchodów 20. rocznicy wyborów do Sejmu kontraktowego. Podczas uroczystego pochodu rzeźba została przeciągnięta przez fiata 126p wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie, a na jej grzbiecie zamontowano fotel samochodowy, w którym siedział Kazimierz Kaczor komentując wydarzenia z ostatniego dwudziestolecia.

Po uroczystościach rzeźba była przechowywana na parkingu przed budynkiem Agory. Wówczas z inicjatywą zainstalowania jej w Kobyłce wystąpiła lokalna działaczka społeczna Krystyna Kanownik. Władze podwarszawskiej miejscowości wyraziły zgodę i rzeźbę przewieziono na plac przed Miejskim Ośrodkiem Kultury, nieopodal skrzyżowania alei Jana Pawła II z ulicą Orszagha. Czterometrowy pomnik został tam zamontowany na stałe, zabezpieczony przed warunkami atmosferycznymi laminatem i pomalowany. Osobą nadzorującą te prace był artysta Leszek Kałuszka. Uroczyste odsłonięcie pomnika nastąpiło 5 września 2009 roku podczas obchodów czterdziestolecia nadania praw miejskich Kobyłce. Materiałem symbolu Kobyłki jest gips.

Adres

Ul. Fałata 4a.
Kobyłka
05-230

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Izba Pamięci Dziejów Kobyłki - muzeum miasta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria