12/06/2026
Kąckie budownictwo fachwerkowe
Tradycja budowania w Niemczech domków fachwerkowych istniała od stuleci. W
Kątach Wrocławskich przed XIX w. istniały domki, a nawet kamienice z muru szachulcowego. Na samym terenie dzisiejszej Gminy Kąty Wrocławskie z uwagi na łatwy dostęp do drewna popularne były domy zrębowe, jak również domy z litego kamienia, które przeplatały się i z czasem ustępowałyvrozwijającemu się budownictwu szachulcowemu.
Dolnośląskie domy szachulcowe, które budowano od postaw o konstrukcji szachulcowej nie przetrwały do dzisiejszych czasów. Ostały się jednak budynki gospodarcze. Przykładem może być jeden z budynków zabudowań
folwarcznych w Sadowicach, który obecnie jest zrujnowany lub stodoła zbudowana z muru pruskiego, znajdująca się w Małkowicach przy ul. Wąskiej 4, która z kolei ma się świetnie.
Dolnośląskie domy w stylu architektury szachulcowej charakteryzowały sięvtym, że górne piętro, bądź szczyt wykonane były z szachulca. Zabieg ten praktykowano przeważnie w izbach mieszkalnych, rzadziej w gospodarczych.
Zachowało się jeszcze kilkanaście budynków na terenie gminy Kąty Wrocławskie, które wykonane są właśnie w ten sposób, jak na przykład willa
przy ul. Popiełuszki 10 w Kątach Wrocławskich, której górna partia wieżyczki jest wykonana właśnie z szachulca. Innymi tego typu przykładami są: dom w Sadowicach przy ul. Szkolnej 10, budynek obecnej poczty w Smolcu, czy
dworzec kolejowy w Sadowicach. Zresztą sam dworzec zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ jest to budynek o skomplikowanej bryle z dachem wielospadowym, co nawet na Dolnym Śląsku było bardzo sporadyczne jak na zabudowę fachwerkową.
W XIX w. częstym zabiegiem stosowanym, szczególnie w zabudowaniach folwarcznych, było postawienie budynku ceglanego, którego szczyt pozostawał w formie ciemnej, drewnianej oszalowanej deskami ściany. Dużo tego typu
budowli przetrwało w Bogdaszowicach.
Jeszcze w XVII w. tam, gdzie drewna było pod dostatkiem, dach kryto gontem; w innych obszarach zabudowy słomą. Ta część budowli w zabudowie szachulcowej najszybciej uległa zmianom. Już w XVIII w. przez król Prus -
Fryderyk Wielki zakazał takiej praktyki z powodów zagrożenia pożarowego. Do dziś domki te kryte są popularną dachówką.
Warto też wspomnieć, że na tych terenach równie popularne były domy z litego kamienia, które jednak nie przetrwały próby czasu. Najprawdopodobniej z powodu łatwej dostępności
innych materiałów budowlanych jak drewno, glina, czy w końcu cegła.
Architektura fachwerkowa ustąpiła na przełomie wieku XIX i XX nowej formie
budownictwa ceglanego. Rozwój miasta, dzięki rozwinięciu transportu kolejowego spowodował, że do miasta zaczęli przybywać nowi mieszkańcy,
którzy rozbudowali swoje zakłady oraz zaczęli stawiać nowsze już budynki z cegły, niekoniecznie zwracając uwagę na lokalne walory architektoniczne.
Wykorzystanie nowoczesnych materiałów pozwoliło na budowanie budynków większych, a przede wszystkim wyższych, co zmieniło całkowicie wygląd zabudowań kąckich wsi. O ile fachwerk zniknął z krajobrazu okolicznych
miejscowości, bądź został przykryty warstwą tynku, o tyle domki zrębowe zupełnie już nie występują.