Kaplica Pamięci Dawnych Mieszkańców Regionu. Gmina Nowogródek Pomorski.

Kaplica Pamięci Dawnych Mieszkańców Regionu. Gmina Nowogródek Pomorski. Oficjalna strona projektu w miejscowości Karsko (dawne Karzig).

Ocalamy od zapomnienia historii,ciekawych artefaktów, archiwalnych zdjęć, dokumentów oraz wspomnień dotyczących dawnych niemieckich oraz powojennych polskich mieszkańców gminy i powiatu.

26/08/2026
Kilka dni temu skontaktował się ze mną Mike Steinberg. Jak sie okazało rodzina państwa Steinberg, przed rokiem 1945 mies...
12/08/2026

Kilka dni temu skontaktował się ze mną Mike Steinberg. Jak sie okazało rodzina państwa Steinberg, przed rokiem 1945 mieszkała w Karsku, niem. Karzig. Od dłuższego czasu zbierają informacje na temat swoich korzeni rodzinnych. Bardzo chcieliby zobaczyć dom- gospodarstwo, w którym kiedyś urodził się ich dziadek i ojciec. Umowilismy się 9.08 w niedzielę. Zwiedziliśmy Karsko, nie obyło sie bez zwiedzenia oczywiście Kaplicy Pamieci i jeszcze kilku ciekawych miejsc. Podczas spaceru dowiedziałam sie, że w roku 1930 pierwszego stycznia urodził sie tutaj ich p. Herbert Steinberg. On i jego rodzina mieszkali tu do końca wojny. Rodzice p.Herberta to Elizabeth z domu Koch, a ojciec to Poul Steinberg, brat p.Paula został zastrzelony przez Armię Radziecką w 45'.
W latach 70 juz raz odwiedzili to gospodarstwo i teraz po ponad 50 latach kolejne ich pokolenie zapragneło odwiedzić ten skrawek ziemi. Odnalezienie gospodarstwa, kiedy podano mi nazwisko nie jest skomplikowane ponieważ jest spis niemieckich mieszkańców oraz przypisana do wykazu mapa. O co kiedyś postarał się pan Piotr Wojciechowski. Otrzymałam kilka zdjęć. Jeśli chodzi o przedwojenne fotografie, dzisiejszej ul.Jedności Narodowej w kierunku Kinic to jest to obecnie jedyna którą widziałam (jeśli macie jakąś to śmiało dzielcie sie nikim w komentarzach). Niestety nie udało się odnaleźć samego domu, który sugerowany jest jako dom rodzinny p. Steinberg. Sugerowany, bo opis zdjecia jest dość niejasny. Jednym słowem gospodarstwo sie zgadza ale dom, ktory tam miał byc jest dość enigmatyczną sprawą.
Podsumowując bardzo sympatyczni ludzie, spędziłam milo czas wysluchujac ich wspomnień i wzruszeń. Jestem z nimi cały czas w kontakcie, bo gdyby udało się określić miejsce tego domu to obiecałam, ze przekażę im ta informację.
A może Wy wiecie lub pamiętacie gdzie stał lub stoi ich były dom (fot.1). Będę wdzięczna za każde sugestie.
PS bardzo dziękuję za dotychczasowe zaangażowanie w poszukiwania powyższej sprawy Wioletta Sidor i jej babci, Elżbieta Mickiewicz, p. Henio, Magdzie, Agnieszce i Syliwi ❤️🙂

Niedawno wspominałam, że razem z tajemniczym obrazem " Dziewczynka o niebieskich oczach" jako się okazalo kopii  Danuty ...
07/08/2026

Niedawno wspominałam, że razem z tajemniczym obrazem " Dziewczynka o niebieskich oczach" jako się okazalo kopii Danuty Muszyńskiej -Zamorskiej, otrzymałam również ze starej, poniemieckiej stodoły z Karska wyjatkową ciekawostekę, a mianowicie dębowy kufer. Analizujac rodzaj okucia, stylu i bogatym zdobnictwie wnioskuję, że jest to kufer z XVIII, zatem mamy do czynienia z kufrem, który ma ok 270! 😀 Właścicielka mówi, że kufer był już w tym domu jak jej rodzina sie tu wprowadziła Zatem nalezal do poprzednich niemieckich właścicieli tego domu o nazwisku Schäfer. Nie znalazłam żadnych inskrypcji, może były na oryginalnym wieku ale tego się już nie dowiemy...
Kufer jest sporych rozmiarów: dł.117 cm, szer. 61 cm, wys.67cm, waga ok. 50 kg. Otrzymałam go w fatalnym stanie. Ale na mój pierwszy rzut oka był "piękny"😉. Nie miał oryginalnego wieka. Wewnątrz dotychczas trzymano części silnika, z których przez lata wyciekał ojej. Wsiąknął on w spód i dolną część kufra. I z tym upiorstwem walczyłam 2 tygodnie, różne zabiegi chemiczne aby wyciągnąć olej z około 300 letnich dębowych dech. Niestety olej wżarł się na dobre i kufer cuchnął jak stanowisko ropopochodne. Słabo się robiło od samego stania przy nim🤢 Zaryzykowałam. Usunęłam deski z dna i dolnych ścianek. To byla dobra decyzja- na zdjęciu zobaczycie jak głęboko wsiąknął olej. Nie bylo szans żeby go odsączyć. Zastąpiłam je nowymi. Dorobiłam nowe, dębowe brakujące wieko kufra oraz okucia. I tu ponad miesiąc trzeba było czekać aż łaskawie rdza chwyci dorabiane, metalowe okucia żeby chociaż zbliżyć do faktury i koloru oryginalnych okuć .
Orginalna czesc kufra została oczyszczona i zakonserwowana. Dorabiane dębowe, części kufra zostały stylizowane w fakturze i kolorze aby tworzyły spojna całość z oryginalnymi częściami.
Dzisiaj po 3 miesiącach kufer zawędruje do Kaplicy Pamieci, by można było podczas odwiedzin przyjrzeć się rzemiosłu kolejnej skrzyni z naszego regionu🙂
A koleżance dziękuję za taki antyczny skarb do naszej Kaplicy Pamieci ❤️
Jesli jesteście w posiadaniu ciekawych "skarbów" dotyczących historii naszego regionu to śmiało zapraszam do kontaktu 🙂

Zadanie wykonane🙂 We dwie plus jedno duchowe wsparcie oraz fotograf udało się ogarnąć temat. Także była nas grupa 😉😄. Od...
25/07/2026

Zadanie wykonane🙂 We dwie plus jedno duchowe wsparcie oraz fotograf udało się ogarnąć temat. Także była nas grupa 😉😄. Odsłoniłyśmy zgodnie z planem cześć muru, zagarnełyśmy chaszcze, odnalezliśmy ciekawe elementy jakiś nagrobków pod murem, zapobiegłyśmy pożarowi na cmentarzu przy jednym z grobów, pogawędziliśmy o dawnych czasach Karska z przypadkowymi przechodniami, no i jakość ten czas czterech godzin nam upłynął ☺️ W sumie straciłyśmy 1300 kalorii, na głowę 😃.
PS. wybaczcie ufo ale trzeba uszanować RODO😉

Dzisiejszy efekt poprzedniego posta- Trzeba kuć żelazo póki gorące😉 Po rozmowie z Wójtem ustaliliśmy, że omawiany fragme...
23/07/2026

Dzisiejszy efekt poprzedniego posta- Trzeba kuć żelazo póki gorące😉 Po rozmowie z Wójtem ustaliliśmy, że omawiany fragment muru cmentarza w Karsku należałoby pilnie zabezpieczyć przed dalszą erozją. Ale wpierw trzeba odsłonić cały odcinek muru-odkrzaczyć go. Mowa o czesci od anioła do ulicy. Dlatego jest prośba o pomoc. Kto mógłby poświęcić troche swojego cennego czasu w najbliższą sobote to zapraszam do współpracy. Zielsko zostanie wywiezione przez pracowników gminy na początku przyszłego tygodnia👍🙂

Spokojna wasza niespokojna, ta "kupa" zielska na cmentarzu w to efekt pracy obciążającej mur. Wykonałam to spontanicznie...
21/07/2026

Spokojna wasza niespokojna, ta "kupa" zielska na cmentarzu w to efekt pracy obciążającej mur. Wykonałam to spontanicznie podczas wyrywaniu chwastów wkoło berberysa przy kaplicy. Jakoś tak cel mi sie przesunął 😉 Usuwanie bluszcza jest diabelnie wciągające 😁. Bluszcz intensywnie wydziera się w każdą dziurkę muru i rozpycha niszcząc go. Ale jak to przy każdych porządkach okazało się, że koło anioła, dwa przesła dalej jest jeszcze jeden nagrobek☝️. Tablicy oczywiście nie ma. Natomiast na jeszcze kolejnym przęślę ktoś wbił sporo gwoździ w mur. Nie wiem w jakim celu. Może to resztki pergoli dla np róży, która miała zdobić mur?

🙂Miło mi poinformować, że dołączyłam do  Komitetu Ochrony Zabytków i Dóbr Kultury. Osobiscie w mojej pracy społecznej da...
16/07/2026

🙂Miło mi poinformować, że dołączyłam do Komitetu Ochrony Zabytków i Dóbr Kultury. Osobiscie w mojej pracy społecznej daje mi to wieksze wsparcie informacyjne, merytoryczne, prawne i ułatwi wspolprace z innymi instucjami publicznymi jak archiwa panstwowe, konserwator zabytków itp.
Stowarzyszenie powstało z potrzeby serca – z inicjatywy osób, które wierzą, że dziedzictwo kulturowe wymaga aktywnej opieki i zaangażowania społecznego.
Komitet został założony 30 października 2022 roku podczas spotkania założycielskiego w Kozienicach przez grupę pasjonatów historii, miłośników zabytków i działaczy lokalnych. Od początku celem było stworzenie przestrzeni, która łączy ludzi chcących działać na rzecz ochrony materialnego i niematerialnego dziedzictwa kulturowego w Polsce.
Komitet swoją centrale ma w Krakowie ale działa na terenie całego kraju.

W połowie maja zaproszona byłam do... starej stodoły- dla mnie kapitalna sprawa. Stodoły, strychy czy piwnice starych po...
10/06/2026

W połowie maja zaproszona byłam do... starej stodoły- dla mnie kapitalna sprawa. Stodoły, strychy czy piwnice starych poniemieckich gospodarstw to świetne miejsca na znalezienie zapomnianych śladów historii. Tak było i tym razem. W pewnej stodole zbudowanej w 1898r, w Karsku, (właściciel prosił o anonimowość) znajdował się kufer z XVIII w. oraz tajemniczy obraz, który zwrócił moją uwagę. O kufrze opowiem i zaprezentuje gdy skończę go odrestaurowywać. Natomiast sprawa obrazu wydała mi sie bardzo ciekawa. Właścicielka nie ma pojęcia co to za obraz i skąd się on tam wziął. Dziecięca twarz, duże oczy. Tematyka bardzo charakterystyczna dla "stylowych" lamperii , które były zrobione obrazami w czasach PRLu.Te dziecięce twarze często widywałam w placówkach państwowych, przedszkolach, przychodniach, szkołach itp. albo na kartkach pocztowych, kalendarzach. Reprodukcji było dużo. Na obrazie widnieje podpis "Danka 78", obraz malowany farbami, to nie żadna naklejka, czy inny druk. No to myk do internetu. I faktycznie ten obraz pasował do polskiej, sławnej malarki Danuta Muszyńska -Zamorska. Czyżby to oryginał????????? Znaleziony w stodole, wetknięty w dziurę w ścianie osłaniał wnętrze przed wiatrem, śniegiem deszczem!!! Zatem trzeba było uruchomić swoje znajomości w wojewódzkim konserwatorium obrazów w Szczecinie. Zawiozłam tam obraz, który ostatecznie został prześwietlony i przeanalizowany w specjalistycznym oprogramowaniu poczym stwierdzono, że ów znalezisko nie jest oryginalnym obrazem pani Danuty Muszyńskiej- Zamorskiej. Bywa i tak😉.
Zatem pytam moi drodzy KTO NAMALOWAŁ TEN OBRAZ😃!!!!! Proszę się przyznać praca jest sentymentalna i bardzo nostalgiczna. Nie ma się co wstydzić, mnie się podoba, a zwłaszcza uchwycenie kolorystyki sepii, w stylu vintage. Dziękuję moim znajomym, którzy zaangażowali się w analizie jego autentyczności❤️ i razem ze swoimi znajomymi specjalistami opiniowali na jego temat🙂
Obraz został oczyszczony przeze mnie i zawiśnie w Kaplicy Pamięci. *Ale byłoby niespodziewanie gdyby odnalazł się autor tego obrazu. To prawie pół wieku temu!
🖼️Obraz powstał na podstawie obrazu pani Danuty Muszyńskiej-Zamorskiej (1931-2022), pt:" Dziewczynka o niebieskich oczach" z cyklu serii obrazów pt: "Dzieci świata". Największa popularność jej prac to lata 70-80 XXw.
Wymiary obrazu 44x34, płótno, naciągnięte na blejtram, farby olejne.
Poniżej prezentuje trzy jego zdjęcia od lewej stan w jakim go wzięłam ze stodoły, drugi pół obrazu jest oczyszczony i ostatni to efekt końcowy.

KORDELAS wykopany w Karsku! 😃Zobaczcie, jakie cudo ujrzało światło dzienne! To oryginalny pruski kordelas służbowy z XIX...
28/05/2026

KORDELAS wykopany w Karsku! 😃

Zobaczcie, jakie cudo ujrzało światło dzienne! To oryginalny pruski kordelas służbowy z XIX wieku, odnaleziony w miejscowości Karsko pomiędzy budynkami (dawniej niem. Karzig, ) wraz z okuciami pochwy.
🤔 Czym właściwie jest kordelas?
Słowo to określa dawną, tradycyjną broń białą leśników i myśliwych. Historycznie był to prosty, szeroki nóż, który służył do tzw. skłuwania (humanitarnego dobijania) grubej zwierzyny (jeleni, dzików), jeśli została wcześniej postrzelona.
⚔️ Czy ten egzemplarz służył na polowaniach?
Raczej nie w sensie praktycznym! Prezentowany egzemplarz to absolutny unikat o imponującej wymiarach całkowita długość 88cm, natomiast samo ostrze aż 73 cm !!!! (gabaryty zbliżone do wojskowej szabli). Tak potężna broń nie nadawała się do pracy w gęstwinie leśnej – była to luksusowa broń galowa i oznaka statusu. W XIX wieku takie kordelasy przysługiwały wyłącznie wyższym urzędnikom Państwowej Służby Leśnej (Staatsforstdienst) i były noszone wyłącznie do munduru odświętnego.
To odkrycie układa się w idealną całość z historią regionu – w dawnym Karzig funkcjonowało pruskie Królewskie Nadleśnictwo (Forstamt Karzig), a okoliczne bory były elitarnym rewirem łowieckim. Choć ostrze jest dziś mocno skorodowane, to mosiężna dławica pochwy zachowała się świetnie. Widnieje na niej piękny, grawerowany motyw militarno-antyczny (hełm, miecz i sztandary), który symbolizował majestat państwa pruskiego, któremu ów leśnik służył.
Niesamowity, namacalny świadek historii regionu!

I tu ponownie podziękowania dla Damian Iwanowski 👍🏻za przekazanie tego niesamowitego znaleziska do naszego lokalnego muzeum Kaplicy Pamięci. Broń została oczyszczona i zakonserwowana w mojej pracowni AgloArt. Olga Gałdyńska - Myszkowska .
Jeśli macie ciekawe historyczne eksponaty związane z naszym regionem to zapraszam do kontaktu.

Adres

Gorzowska
Karsko
74-305

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kaplica Pamięci Dawnych Mieszkańców Regionu. Gmina Nowogródek Pomorski. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria