02/06/2026
Marzenie małego majsterkowicza sprzed kilkudziesięciu lat. Narzędzia prawdziwe, palce poobijane prawdziwie, a satysfakcja – bez baterii i Wi fi. Na zdjęciu widać oznaczenia producenta z Niemiec i w sieci jest sporo informacji o tej firmie. Zakup dokonany na giełdzie staroci w Poznaniu. A little DIY enthusiast's dream from decades ago. Real tools, real bruised fingers, and satisfaction – no batteries or Wi-Fi. The photo shows the manufacturer's markings from Germany, and there's plenty of information about this company online. Purchased at a flea market in Poznań.