29/04/2025
Witam wszystkich serdecznie. Dzisjaj napiszę wam o trzech ,,sprawach" 1. Zdjęcia po lewej stronie, to moja prelekcja w jednej z polskich szkół, na temat Westerplatte. Zdjęcie z lewej strony, na dole, przedstawia małą część z moich zbiorów. Medale, legitymację do odznaczeń, korespondencję, wspomnienia, pamiętnik, zdjęcia itp. które mogą zobaczyć, uczniowie i nauczyciele, na spotkaniach ze mną, a nie zobaczą, tego nigdzie indziej. Nawet w muzeach ich nie ma, bo to są rzeczy z moich zbiorów, które mam nadzieje, będę mógł w przyszłości, prezentować na Westerplatte o nich też będzie w moich książkach. Wszystkie szkoły, zapraszam do kontaktu w sprawie zwiedzania, po Westerplatte, lub prelekcji w szkołach. 2. Zdjęcia po prawej stronie, zrobiłem kilka dni temu w sobotę w budynku dawnej Elektrowni, na Westerplatte w którym to, udostępniono wystawę, dla zwiedzających, za symboliczną złotówkę. Polecam!!! Wystawa przedstawia pracę archeologów z Muzeum Drugiej Wojny Światowej, którzy prowadzą pracę archeologiczne, na terenie Westerplatte. Wystawa jest bardzo dobrze zrobiona (więcej zdjęć z wystawy w następnym poście) można na niej zobaczyć, wiele zdjęć, krótkie filmy, oraz to, co znaleźli w ostatnich latach, archeolodzy, podczas swoich prac, na półwyspie Westerplatte. Każda wycieczka ze mną, będzie zaprowadzona, do budynku Elektrowni i chętni wejdą ze mną, do środka. Można też iść tam, samemu, bez mojej osoby. 3. Temat książki. Nadszedł moment w którym, pewne rzeczy, mogę ogłosić. Czekam, na ostatnie, dwie zgody, żebym mógł, dołożyć zdjęcia, które chciałbym, ba nawet powinny się w niej ukazać, ale niestety, nie są one w moich zbiorach i bez zgody, prawowitych właścicieli, nie mogę zdjęć w książce wykorzystać. Serce żałuję, że tak, to się przeciąga, ale rozum wie, że to, na dobre wychodzi, gdybym wydał tom pierwszy, rok, czy dwa lata temu, to był by on, dużo bardziej uboższy w treść i zdjęcia. Błędem moim, którego bardzo żałuję, było informowanie o przybliżonych terminach, wydania książki. Nawet dziś mam ochotę, jeszcze wszystko przeciągnąć i jak, na razie, jej jeszcze, nie wydawać. Ponieważ wiem, że pracując dalej, nad książką, będzie jeszcze lepsza. Na swojej drodze, spotykałem różnych ludzi. Życzliwych, mniej życzliwych, no i tych, którzy wręcz, wszystko krytykowali, lub nie wierzyli, że książka się ukaże. Po części, to moja winna, bo podałem terminy. Na szczęście byli też ludzie pomocni, tak jak, Pani Maria P. ponad osiemdziesięcioletnia pani, która przy książkach, spędziła, prawie całe swoje życie. Powiedziała mi, takie słowa ,, Piotrku, książkę można napisać w dwa miesiące, z kolei dobrą książkę napiszę się w rok, a bardzo dobrą książkę piszę się latami" Osobiście, chcę zrobić wszystko, żeby były to, bardzo dobre książki, a będzie kilka tomów. Oczywiście później i tak sami, czytelnicy ocenią, jakie one będą. Rozmawiając z Panią Marią, usłyszałem wiele rad, tłumaczyła mi również, żebym nie ulegał presji otoczenia i tej, którą sam sobie stworzyłem. Tłumaczyła, żebym kierował się rozumem a nie tylko sercem, a ludzie, jeśli zaczną być sceptyczni, co do wydania tomu pierwszego, widząc, że cel osiągnąłem, być może później zmienią zdanie, a jeśli nie, to dodała, że będzie, to ich problem a nie mój. Serce, chcę wydać, tom pierwszy, jak najszybciej i zrobić premiere w rocznicę 1.09.2025r Rozum podpowiada, żebym jej jeszcze, nie wydawał. Pani Maria i kilka innych osób, nawet w drukarni, mówią, żebym w spokoju, nadal, pracował nad książką, żebym się nie spieszył i odwiedził instytucje w których, jeszcze nie byłem a miałem w nich być i rozmawiać na temat materiałów, których sam nie posiadam i kto wie, może pozwolą, mi je wykorzystać a wtedy książka, będzie dużo bogatsza... Powinienem pojechać, do rodzin Westerplattczyków u których jeszcze nie byłem, choć czasu mi brakuje, żeby nawet, spotkać się ponownie z tymi, z którymi się umawiałem 😮💨 bo do niektórych mam 300km a do innych nawet 800km i dalej... Powinienem jeszcze, dużo rzeczy zrobić.... Serce i Rozum. Zobaczymy kto ,,wygra"... a może uda się, to jakoś pogodzić i pójdą razem w parze. 😄 już nic, nie obiecuję. Tom pierwszy będzie dostępny, ale od kiedy, tego już nie napiszę. Do zobaczenia na Westerplatte 🇵🇱🇵🇱🇵🇱