02/05/2022
20 lat temu na Pilotów 19.
Kartka z kalendarza | 1 maja 1982
1-majowe pochody były ulubionym przez komunistów sposobem celebracji Święta Pracy. Stan wojenny w Polsce czynił sytuację wyjątkową. Wśród opozycjonistów zdania były podzielone. Jedni zachęcali rodaków do pozostania w domach lub uczestnictwa w nabożeństwach religijnych, inni motywowali do organizacji uroczystości niezależnych.
W Gdańsku 1-majowa kontrmanifestacja zawiązała się przy pomniku Poległych Stoczniowców 1970. Tłum dotarł na gdańską Zaspę pod okna mieszkania rodziny Wałęsów. L**h Wałęsa – dla Polaków przywódca Solidarności, dla świata ikona najpotężniejszego wolnościowego ruchu społecznego w powojennej Europie – od 13 grudnia przebywał w odosobnieniu.
– Pod oknami mieszkania L**ha Wałęsy zebrało się ok. 60–100 tys. osób. Przyszli, żeby manifestować poparcie dla przywódcy Solidarności, przebywającego w tym czasie w ośrodku internowania w Arłamowie, okazać mu solidarnościowe wsparcie, a zarazem dezaprobatę względem stanu wojennego – opowiada dr Judyta Bielanowska z Wydziału Naukowego ECS. – Manifestacja okazała się dla władzy nie lada zaskoczeniem. I choć tego dnia demonstranci nie byli niepokojeni przez Służbę Bezpieczeństwa ani funkcjonariuszy MO, już 3 maja oddziały ZOMO wzięły odwet za wydarzenia sprzed dwóch dni, zdecydowanie, a wręcz brutalnie, tłumiąc pokojową manifestację.
Fot. Stanisław Kraszewski / Archiwum ECS