MotoSojuz

MotoSojuz MotoSojuz jest prywatnym mini muzeum udostępnionym dla zainteresowanych starą radziecką motoryzcją? Jeśli chodzi o zwiedzanie, wejściówki nie są biletowane.
(12)

Przy wyjściu wisi skarbonka i będzie nam bardzo miło, jeśli coś w niej zostawicie:-) Pozwoli to na nabycie kolejnych gadżetów, które tworzą ten klimat. Ponadto oferujemy przejażdżki. Tutaj ceny do uzgodnienia... w zależności od ilości osób i długości trasy. Możliwe są też sesje zdjęciowe z wykorzystaniem maszyn rodem z ZSRR, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Szczegóły omawiane są indywidualnie.

Cześć!Dziś przedstawimy Wam rzadki motocykl rodem z Iżewska. Rosyjski "exclusive" lat 90-tych. Motocykl najmłodszy z nas...
22/08/2023

Cześć!
Dziś przedstawimy Wam rzadki motocykl rodem z Iżewska. Rosyjski "exclusive" lat 90-tych. Motocykl najmłodszy z naszego garażu, ale jeden z ciekawszych. Przed Wami Iż Planeta 5-01...
Ulepszoną wersją Planety-5 była Planeta-5-01. Wyposażono ją w oddzielny układ smarowania silnika, ze zbiornikiem oleju umieszczonym na lewej pokrywie karteru. Zastosowanie oddzielnego smarowania pozwoliło zmniejszyć zużycie oleju 1,5-2 razy, umożliwiło też dozowanie ilości podawanego oleju w zależności od obrotów wału korbowego i obciążenia silnika. No i oczywiście - wyeliminowało konieczność przygotowywania mieszanki.
Nie była to jedyna poważna modyfikacja nowej Planety. Zastosowano w niej również alternator ze wzbudzeniem od magnesów stałych, co uniezależniło układ zapłonu od stanu naładowania akumulatora. Zmodernizowano sprzęgło i mechanizm jego wyłączania, a także mechanizm włączania tylnego hamulca. Zwiększono objętość filtra paliwa. Dla wyciszenia pracy motocykla pomiędzy żebrami cylindra i głowicy umieszczono grzebieniowate wygaszacze drgań. Motocykle z hamulcem tarczowym wyposażono w osłonę z tworzywa sztucznego, chroniącą tarczę hamulcową przed zanieczyszczeniem i przedłużającą jej żywotność. Ponadto pojawiły się odlewane felgi, które nadawały motocyklowi charakteru.
Serce motocykla to jednocylindrowy silnik o pojemności 350 ccm i mocy 22-24 KM z 5-cio stopniową skrzynią biegów.
Przedstawiony egzemplarz to rocznik 1995. Jego historia jest też ciekawa, bo jako jedyny przyjechał do nas nie ze wschodu, a z zachodu - a konkretnie z Danii. I wszystko to za sprawą mojego kolegi, dzięki któremu trafił do nas nie tylko ten motocykl, ale duży odsetek naszych eksponatów. Romek Misiukanis - jeszcze raz wielkie dzięki, że o mnie pamiętasz🤝
Motocykl do obejrzenia w MotoSojuzie... 605217704. Zapraszamy

Witajcie!Mamy nowy tydzień, więc przed Wami nowy motorower. Dziś świeży import z Łotwy. Przedstawiamy Rygę 11...Od stycz...
15/08/2023

Witajcie!
Mamy nowy tydzień, więc przed Wami nowy motorower. Dziś świeży import z Łotwy. Przedstawiamy Rygę 11...
Od stycznia 1976 r. Fabryka motocykli w Rydze „Sarkana Zvaigzne” zamiast lekkiego motoroweru „Riga-7” zaczęła produkować nowy model - „Riga-11”. Wieloletnie doświadczenie w eksploatacji poprzednich modeli, zwłaszcza na terenach wiejskich, ujawniło konieczność udoskonalenia wielu podzespołów i części. Ich modernizacja pozwoliła znacząco poprawić tak ważne cechy maszyn, jak niezawodność, bezpieczeństwo ruchu i łatwość obsługi.
Rama szkieletowa to mocna rura centralna, do której przyspawane są elementy mocujące przedniego widelca, silnika, tylnego zawieszenia i innych części. Od poprzedniej ramy różni się większą sztywnością oraz trwałością. W związku ze zmianą ramy zmieniły się wymiary przedniego widelca, choć parametry techniczne pozostały te same. Należy zauważyć, że „Riga-11” jest pierwszym seryjnym modelem w ZSRR z ramą szkieletową.
Zastosowanie opon o zwiększonym przekroju (2,25-19 zamiast 2,00-26 cali) oraz wzmocnionych obręczy kół w Riga-11, zapewnia w praktyce długą pracę maszyny nawet w trudnych warunkach drogowych. Konstrukcja elementów kół pozostała niezmieniona.
Dla wygodniejszego dopasowania dla kierowcy, kierownica jest wysoka. Zmieniono także konstrukcję siodła - zwiększono grubość jego pudła i poduszki. Zbiornik paliwa umieszczony z tyłu motoroweru wraz z bagażnikiem tworzy dość dużą platformę, na której można przewieźć do 15 kg ładunku. Objętość zbiornika paliwa (4 litry) zapewnia zasięg do 200 kilometrów. Pozwalało to na dość długie podróże po drogach oddalonych od stacji benzynowej i wycieczki "na łono natury":-)
Silnik „Riga-11”to D-6. Pojemność 45 ccm, moc 1,2 KM, prędkość maksymalna to całe 40 km/h.
Prezentowany egzemplarz to rocznik 1978. Do obejrzenia w MotoSojuzie. Zapraszamy 605217704...

Cześć!Od 60-ciu tygodni, w każdy poniedziałek poznawaliście mieszkańców MotoSojuza... Do wczoraj... Pierwszy poniedziałe...
08/08/2023

Cześć!
Od 60-ciu tygodni, w każdy poniedziałek poznawaliście mieszkańców MotoSojuza... Do wczoraj... Pierwszy poniedziałek, gdzie nie było wycieczki w przeszłość, żeby poznać kolejne moto spod znaku sierpa i młota. I co dalej? Jak tylko coś przybędzie, natychmiast się o tym dowiecie. Więc oświadczamy Wam! Dwa nowe sprzęty są w drodze do naszego garażu😁. One są świeży import z Łotwy😍
Uchylimy Wam rąbek tajemnicy... A więcej szczegółów w kolejne poniedziałki...

Witajcie!Dziś opowiemy sobie kolejną historię o radzieckiej myśli technicznej. I będzie to kolejny odcinek z serii "wyło...
31/07/2023

Witajcie!
Dziś opowiemy sobie kolejną historię o radzieckiej myśli technicznej. I będzie to kolejny odcinek z serii "wyłowiono z dorzecza Wołgi". Poprzedni dotyczył Rygi 7, a ten poświęcimy Rydze 5. Zresztą oba przyjechały z jednego miejsca... i oba łączy to, że są w stanie agonalnym:-) Jednak leczenie się rozpoczęło - sprowadzamy części, a jak je już skompletujemy - przystąpimy do zabiegów plastycznych, przeszczepów itd itp...
Fabryka „Sarkana Zvaigzne” w Rydze zakończyła produkcję motoroweru Gauja w 1966 roku i w tym samym roku rozpoczęła produkcję lekkiego motoroweru Riga-5 z silnikiem D5. Motorower Riga-5 osiągał prędkość maksymalną 40 km/h, posiadał silnik o pojemności 45 cm3 i mocy 1,2 KM, teleskopowy przedni widelec, hamulce bębnowe i zbiornik o zwiększonej pojemności (5,5 l) a także bagażnik o ładowności 15 kg. Odznaczał się lekkością i prostotą budowy. Miękkie siedzenie oraz teleskopowy przedni widelec dają poczucie komfortu podczas jazdy. Ryga-5 pomyślnie przeszła testy na różnych drogach. Był to wygodny środek transportu zarówno do miasta, jak i na wiejskie drogi.
Do obejrzenia w MotoSojuzie. Zapraszamy... 605217704

Zdrastwuj!Dziś, przy kolejnym poniedziałku, przedstawimy kolejnego mieszkańca MotoSojuza. Przed Wami waga ciężka... prze...
24/07/2023

Zdrastwuj!
Dziś, przy kolejnym poniedziałku, przedstawimy kolejnego mieszkańca MotoSojuza. Przed Wami waga ciężka... przed Wami M72.
Montaż M-72 rozpoczął w sierpniu 1941 roku Moskiewski Zakład Rowerowy (Moskowskij Wielozawod). Silniki wykonywał ZIS, skrzynie biegów KIM, wózki boczne GAZ, lampy wykonywano w Kirżaczu, a instalacje elektryczne w zakładzie ATE-1.
Charakterystyka M-72 tamtych czasów była następująca: dwucylindrowy silnik w układzie przeciwsobnym miał pojemność 746 cm3. Przy stopniu sprężania 5.5 rozwijał maksymalną moc 22 KM. Przeciwsobne położenie cylindrów silnika zapewniało nie tylko jego równomierną pracę, lecz również nisko położony środek ciężkości. W M-72 był on położony na wysokości 592 mm. Co prawda, wystające na boki cylindry podczas jazdy po drogach gruntowych czasem zawadzały o nierówności terenu i korzenie drzew i uniemożliwiały kierowcy wrzucenie nogi do przodu jako trzeciego punktu podparcia. Również znaczna szerokość maszyny (między głowicami 603 mm) przeszkadzała podczas jazdy bez wózka ze względu na mały kąt pochylenia motocykla w zakrętach.
Motocykl M-72 miał swoje wady i kaprysy. I tak, opóźnienie zapłonu cały czas pozostawało ręczne, dwa gaźniki trudno było wyregulować na synchroniczną pracę, a siatkowy filtr powietrza niedostatecznie chronił silnik przed drobinami kurzu, co powodowało szybkie zużywanie się zespołu tłok-cylinder. Nieudana okazała się konstrukcja szprych i pękanie ich nie było wcale rzadkim zjawiskiem.
Skrzynia biegów była 4-biegowa z nożnym mechanizmem przełączania biegów. Napęd na tylne koło wałem kardana, rama podwójna. Prędkość maksymalna dla solówki - 110km/h, z wózkiem 90km/h. Zużycie paliwa bez wózka 6l/100km. Z wózkiem 8.5 l/100km.
Kiedy solówka jechała ulicą, silnik jej ledwie "szeptał", pracował na niskich obrotach miękko i płynnie. I tylko z wózkiem motocykl zaczynał głośno pracować. Niski stopień sprężania, układ dolnozaworowy, szerokie fazy rozrządu i dobra elastyczność silnika były tego właśnie przyczyną.
M-72 cieszył się dobrą reputacją - za doskonały silnik, miękkie zawieszenie, wysoką niezawodność i duże przebiegi między remontowe. Maszyna była więc marzeniem wielu motocyklistów naszego kraju i ... niedostępną dla przeciętnego użytkownika. Motocykle otrzymywało przede wszystkim wojsko, milicja, niektóre organizacje i dopiero w 1954 władza zezwoliła na ich sprzedaż przeciętnemu obywatelowi Kraju Rad.
Model M-72M (modernizowany) produkowano w zakładach IMZ w latach 1956-61. Przedni błotnik zamocowany został wyżej, nieruchomo. Motocykl wyposażono też w nowe bębny hamulowe, o szerszych częściach współpracujących z nowymi, poszerzonymi szczękami. Głębokie tłoczenie tak grubych elementów wymusiło zmianę jego kształtu (falbana). Inne zmiany to m.in. zastąpienie panewki łożyskiem kulkowym w przednim łożyskowaniu wałka rozrządu, wzmocnienie ramy, tylna lampka typu "żółwik" oraz nowy typ wózka bocznego.
Prezentowany egzemplarz to rocznik 1953. "Biała dama"- na zdjęciach z SHL U48 - jest do obejrzenia w MotoSojuzie. Zapraszamy... 605217704

Cześć witajcie!Dziś kolejna odsłona mieszkańca MotoSojuza... Motor, który jest w ewidencji naszego mini muzeum, ale póki...
17/07/2023

Cześć witajcie!
Dziś kolejna odsłona mieszkańca MotoSojuza... Motor, który jest w ewidencji naszego mini muzeum, ale póki co nie można go obejrzeć. Z prostej przyczyny - został przywieziony w workach i czeka na poskładanie puzzli:-) Dlatego zdjęcia w tym wpisie są zapożyczone z rosyjskich internetów. A o czym dziś będzie mowa? O K55 - motorze klasy 123cm3 rodem z zakładów w Kowrowie.
Motocykl K-55 to kolejny krok w modernizacji motocykla K-125M, omawianego już na łamach naszej strony. W roku 1954 utworzono przy zakładzie specjalne konstruktorskie biuro motocyklowe (SKB). Dwa lata później podjęto seryjną produkcję modelu K-55. Dzięki zastosowaniu nowego gaźnika i ulepszonego tłumika udało się podwyższyć jego moc z 4,25 do 4,75 KM. Tylne koło otrzymało wreszcie miękkie zawieszenie wahaczowe. Oprócz tego, pogłębiono błotniki i powiększono ożebrowanie cylindra, poprawiając jego chłodzenie. Dźwignia kickstartera i pedał zmiany biegów otrzymały nieco inny kształt. Na górze zbiornika paliwa pojawiła się ozdobna stalowa listwa, zakrywająca szew spawalniczy. Zmieniło się też logo motocykla. Zamiast „komety” na bokach zbiornika znajdują się okrągłe naklejki z literą „K” pośrodku i napisem „K-55” w półkolu na dole.
Od 1955 roku zakład rozpoczął również produkcję na małą skalę motocykli sportowych. W sumie wyprodukowano 300 motocykli modyfikacji K-55S1 (do motocrossu), K-55S1M (do wyścigów wielodniowych) i K-55S2 (do wyścigów szosowych).
W roku 1958 model ten zastąpiono kolejnym: K-58, również opisanym w jednym z postów.
Powoli zbliżamy się do końca tej muzealnej odysei i zaczynają się kończyć eksponaty. Chyba czas najwyższy, żeby pozyskać kolejne😀 Pożyjemy, zobaczymy. Jeśli coś nowego wjedzie do garażu, na pewno się o tym dowiecie. A póki co zapraszamy w progi MotoSojuza... 605217704

Cześć!Mamy drugi poniedziałek lipca i drugi poniedziałek z cyklu "coś z tego będzie". Dziś przed Wami IŻ 350. Egzemplarz...
10/07/2023

Cześć!
Mamy drugi poniedziałek lipca i drugi poniedziałek z cyklu "coś z tego będzie". Dziś przed Wami IŻ 350. Egzemplarz, który dopiero nabędzie blasku. Ale najważniejsze, że jest z czego rzeźbić, bo oprócz szkieletu są jeszcze do niego dwie skrzynki części:-)
Po zakończeniu wojny znajdujące się w Zschopau zakłady DKW zostały w ramach reparacji wojennych zdemontowane, a ich wyposażenie i dokumentację wywieziono: do Sierpuchowa - dla wzmocnienia potencjału naukowo-technicznego Centralnego Biura Konstrukcyjnego, do Moskwy - w celu rozpoczęcia w dawnych zakładach rowerowych MWZ produkcji modelu DKW-RT 125 pod nazwą Moskwa M1A, oraz do Iżewska - w celu uruchomienia produkcji motocykla DKW-NZ 350 jako Iż-350.
Model DKW-NZ 350 wybrano nieprzypadkowo. Jego konstrukcja, wciąż jeszcze nowoczesna, była prosta, tania i niezawodna. Zaprojektował ją zespół konstruktorów DKW pod kierownictwem Hermanna Webera; w roku 1935 opracowano plany, w 1936 powstały egzemplarze prototypowe, a w 1938 uruchomiono produkcję seryjną. Dla iżewskich zakładów motocykl był technologicznym krokiem naprzód w stosunku do przedwojennych Iż-8 i Iż-9. Do Iżewska przybyło nie tylko wyposażenie zakładów DKW i plany konstrukcji, lecz także wiele gotowych części. Nic więc dziwnego, że pierwsze partie Iża-350 miały jeszcze żeliwne kartery (później odlewano je z aluminium) z symbolem czterech kółek - emblematem "Auto-Union", do którego należała firma DKW. Do Iżewska przywieziono również niemieckich inżynierów, w tym samego Hermanna Webera. Pozostał tam aż do śmierci w lutym 1948 r.
Iż-350 nie pozostał dokładną kopią DKW. Ze względów technologicznych zmieniono mocowanie lewej pokrywy karteru (nie sześcioma, a pięcioma śrubami) i usunięto z niej otwór kontrolny. Głębokie błotniki łatwo zapychały się błotem, zmieniono więc ich kształt na bardziej spłaszczony i zwiększono ich oddalenie od kół. Jednocześnie usunięto z przedniego błotnika uszka do mocowania wymaganej w Niemczech przedniej tablicy rejestracyjnej. Prędkościomierz w motocyklach DKW montowany był na oddzielnym wsporniku nad lampą. W ZSRR produkowano już wtedy prędkościomierze SP-8 dla motocykli M-72, w imię unifikacji zastosowano je więc także w Iżach, montując je bezpośrednio w skorupie lampy przedniej. Zrezygnowano również z chromowania boków zbiornika paliwa, a to ze względu na uproszczenie produkcji oraz rozpowszechnione wśród użytkowników przekonanie, że takie zbiorniki szybciej rdzewieją.
Warto dodać, że stop aluminium, z którego wykonywano kartery wczesnych Iżów-350 był tak niskiej jakości, że silniki malowano z zewnątrz srebrną farbą, by uchronić je przed korozją. To jedna z przyczyn, dla których tak rzadko spotyka się dziś Iże-350 z silnikami oryginalnymi, a nie zapożyczonymi od Iża-49.
Iż-350 miał ramę spawaną z elementów wytłaczanych z blachy o grubości 1,5 mm. Jego silnik, umiarkowanie wysilony, odznaczał się dużą elastycznością pracy, nie był też wybredny, gdy szło o rodzaj paliwa i oleju. Jego niemiecki pierwowzór był pierwszym modelem DKW z nożną zmianą biegów. Z uwagi na przyzwyczajenia użytkowników, wyposażono go też w dźwignię ręczną na zbiorniku. Dźwignię tę zachowano w Iżach i, choć rzadko używana, występowała w iżewskich motocyklach jeszcze przez 16 lat.
Mototocykl do obejrzenia w MotoSojuzie... 605217704

Priwiet!!!Mamy pierwszy lipcowy poniedziałek, więc pora przedstawić kolejnego mieszkańca - Rigę 7. Dzisiejszy odcinek je...
03/07/2023

Priwiet!!!
Mamy pierwszy lipcowy poniedziałek, więc pora przedstawić kolejnego mieszkańca - Rigę 7. Dzisiejszy odcinek jest z serii "wyłowione z dorzecza Wołgi"... Cóż. Motorower wygląda jak wygląda, ale nie zawsze idzie zdobyć egzemplarz w ładnym stanie. A my wychodzimy z założenia, że lepsze takie coś, niż nic. Zwłaszcza, że model ten jest nieosiągalny na polskim rynku. Więc cóż to jest?
Motorower Riga-7 został po raz pierwszy przedstawiony obywatelom ZSRR w magazynie "Nowe towary" w lutym 1968 roku. Podana została tam również szacunkowa cena sprzedaży, która wynosiła 130 rubli. W 1969 roku pierwszy taki motorower zjechał z linii montażowej ryskiej fabryki motocykli „Sarkana Zvaigzne”, a do końca 1971 roku całkowicie zastąpił swojego poprzednika „Riga-5”. Zgodnie ze specyfikacjami technicznymi waga motoroweru wynosiła 36 kilogramów, maksymalne obciążenie wynosiło 100 kg, a prześwit 130 mm. Motorower rozwijał maksymalną prędkość 40 km / h. Zużycie paliwa przy prędkości 30 km/h wynosiło latem od 1,8 do 2,0 litrów na 100 km, zbiornik zaprojektowano na 5,5 litra paliwa. Projektanci zainstalowali rurową spawaną ramę. Jako zawieszenie przedniego koła wybrano widelec teleskopowy ze sprężynowymi amortyzatorami. Tylne zawieszenie motoroweru jest sztywne, hamulce bębnowe z oddzielnym napędem mechanicznym dla każdego koła. Droga hamowania obydwoma hamulcami wynosi 7 metrów od prędkości 25 km/h. Zgodnie z dokumentami, zakład gwarantował prawidłowe działanie motoroweru przez rok od daty jego sprzedaży, przy przebiegu nie większym niż 5 000 km w tym okresie. Zalecono, aby silnik pracował na mieszance benzyny i oleju w stosunku 20:1.
W 1976 roku motorower Riga-7 został wycofany i zastąpiony przez Rigę-11.
Prezentowany egzemplarz to rocznik 1973. Czeka go renowacja. Zostały już zakupione niektóre części, w tym nowy silnik:-) Do obejrzenia w MotoSojuzie... 605217704

Cześć, cześć!Zaczął się nowy tydzień, więc pora na nową historię... historię motocykla... ciężkiego... milicyjnego. Prze...
26/06/2023

Cześć, cześć!
Zaczął się nowy tydzień, więc pora na nową historię... historię motocykla... ciężkiego... milicyjnego. Przed Wami Ural 8.103 G*I.
Ciężkie motocykle z wózkiem bocznym cieszyły się niezmiennie dużym zainteresowaniem aparatu państwowego. Pierwszym i największym klientem była armia radziecka, klientem numer dwa była milicja. Funkcjonariusze patrolowi otrzymali motocykle Ural, aby patrolować obszary miejskie oraz drogi. Trwało to do połowy lat 70-tych, po czym śledczych i agentów zaczęto przenosić do wygodniejszego środka transportu - samochodu. Wadą motocykla było to, że policjanci musieli oswajać trudny w prowadzeniu motocykl z wózkiem bocznym na śliskim asfalcie, a zimą też musieli jeździć przy każdej temperaturze i na każdej nawierzchni.
Jednak motocykl Ural został zapamiętany przez wiele lat służby, niejednokrotnie pomagając inspektorom policji drogowej w trudnych sytuacjach. Najczęściej używany był model Ural M-67-36. Przez długi czas ten motocykl wiernie służył organom ścigania. Wyróżniały się one silnikiem górnozaworowym. Z rozkazu N.A. Szelokowa motocykle zaczęły być malowane w jasnych kolorach, łącząc głównie żółty i niebieski.
Motocykl był napędzany czterosuwowym, dwucylindrowym silnikiem o pojemności 649 cm3, który osiągał moc 36 koni mechanicznych. W sumie cała konstrukcja motocykla ważyła 315 kilogramów. Maksymalna prędkość w tym przypadku wynosiła 105 km/h. Zużycie na „setkę” wahało się od 7,5 do 8 litrów.
Ogólnie rzecz biorąc, Ural dla policji nie różnił się od sprzętu produkowanego masowo dla masowego nabywcy. Główna różnica polegała jedynie na specjalnej kolorystyce wózka bocznego i motocykla, a także obecności wsporników, uchwytów i innych drobnych elementów (syrena, czerwone światła sygnałowe).
Prezentowany egzemplarz to rocznik 1987. Został sprowadzony z Białorusi. Obecnie przechodzi renowację, a załączone zdjęcia to jeden z etapów jego tułaczki. Do obejrzenia w MotoSojuzie, razem z całym stadem innych radzieckich maszyn. Zapraszamy... 605217704.

Cześć!Minął kolejny tydzień, więc nadeszła pora na przedstawienie kolejnego motocykla... Kolejnego dwusuwa... Kolejnego ...
19/06/2023

Cześć!
Minął kolejny tydzień, więc nadeszła pora na przedstawienie kolejnego motocykla... Kolejnego dwusuwa... Kolejnego Iża. Tym razem Iż 56.
Utworzone w iżewskich zakładach w 1954 r. specjalne biuro konstrukcyjne (SKB-61) zajęło się modernizacją seryjnej produkcji i opracowaniem nowych modeli. W roku 1956 gotowy był już wózek boczny do motocykla Iż-49, a jego produkcję według iżewskiej dokumentacji podjął Wiatsko-Polański Zakład Maszynowy (WPMZ). Nowy seryjny model motocykla, Iż-56, zastąpił Iża-49 na taśmie montażowej w drugiej połowie 1957 r.
Iż-56, w odróżnieniu od swego poprzednika, miał nierozbieralną ramę spawaną z rur stalowych, odznaczającą się większą sztywnością, oraz wahaczowe tylne zawieszenie. Zmiana amortyzatorów pozwoliła znacznie zwiększyć skok tylnego koła. Głębsze błotniki lepiej chroniły motocykl i kierowcę. Łańcuch otrzymał szczelną obudowę. Motocykl produkowano w dwóch wersjach: z długą kanapą lub z osobnymi siedzeniami dla kierowcy i pasażera, przy czym w drugiej wersji, o ile siedzenie kierowcy nie różniło się od modelu Iż-49, to siedzenie pasażera miał kształ jak gdyby odciętej części kanapy. Pasażer siedział niżej, niż w "czterdziestce dziewiątce", co pozytywnie wpłynęło na prowadzenie motocykla.
Moc silnika wzrosła do 13 KM, a stopień sprężania do 6,5 (w Iżu-49 odpowiednio: 11,5 KM, 5,8). Cylinder Iża-56 wykonany był z aluminium i posiadał żeliwną tuleję. Zmieniono kształt tłumików. Ręczna dźwignia zmiany biegów pozostała, lecz przeniesiono ją ze zbiornika na prawą stronę silnika, gdzie umieszczona była współosiowo z dźwignią nożną. Pojawiły się tłoczone obudowy, skrywające skrzynki narzędziowe. Gaźnik (K28D) wraz z filtrem powietrza również ukryty został pod zdejmowaną aluminiową obudową. Łącznie w latach 1955-1962 wyprodukowano 677 428 sztuk tego modelu (z czego ok. 130 tys. z wózkiem bocznym).
Przedstawiony egzemplarz pochodzi z roku 1960 i przyjechał z Litwy. do obejrzenia w MotoSojuzie. Zapraszamy... 605217704

Takie tam MotoSojuzowe wspomnienia... Wnioski są dwa:1. Motocykle zbliżają ludzi i pokolenia...2. Dzieci od maleńkości t...
14/06/2023

Takie tam MotoSojuzowe wspomnienia... Wnioski są dwa:
1. Motocykle zbliżają ludzi i pokolenia...
2. Dzieci od maleńkości trzeba przyzwyczajać do ryku silnika...
A efekt jest taki, że dziś nasze córki mają po naście lat i nie wyobrażaja sobie życia bez dwóch czy trzech kółek...

Witajcie!Dziś jest poniedziałek, więc przedstawimy kolejny eksponat z naszego mini muzeum. Przed Wami K175 z Zakładów im...
12/06/2023

Witajcie!
Dziś jest poniedziałek, więc przedstawimy kolejny eksponat z naszego mini muzeum. Przed Wami K175 z Zakładów im. Diegtariewa.
W 1955 roku zespół biura konstruktorskiego rozpoczął prace nad maszyną nowej klasy - 175 cm3, a już rok później zmontowano prototypowy egzemplarz motocykla K-175, który przedstawiono na wystawie zorganizowanej z okazji XX Zjazdu KPZR. Był to całkowicie nowy model z silnikiem o mocy 8 KM i krótkim skoku tłoka (średnica cylindra 61,75 mm x skok tłoka 58 mm), z cylindrem ze stopu aluminium i żeliwną tuleją. Zgodnie z modną wtedy tendencją, tylną część ramy zabudowano osłonami, osłonę otrzymał również gaźnik. Całość uzupełniały 16-calowe koła, całkowicie zakryty łańcuch i dwumiejscowa kanapa. Ze starego modelu K-55 zapożyczono trzystopniową skrzynię biegów, zawieszenie i instalację elektryczną prądu stałego z akumulatorem. Motocykl ten w swej początkowej wersji przypominał do złudzenia "Jawę 250" model 353 z roku 1955 z jednocylindrowym silnikiem o pojemności 248 cm3. Jedyne różnice to resorowany przedni błotnik, przymocowany do dolnej półki i osłon przedniego zawieszenia. Silniki były również bliźniaczo do siebie podobne, różniły się jedynie rozmiarami i wystającym w bok dekompresorem. Motocykl posiadał półautomatyczne sprzęgło, nigdy wcześniej ani później nie stosowane w kowrowskich motocyklach. Różnił go natomiast od Jawy unowocześniony układ wydechowy. Wyprodukowano zaledwie ok. 400 sztuk tej wersji motocykla. Później zmieniono kształt zbiornika i lampy przedniej. Oficjalnym powodem zmian były trudności technologiczne przy produkcji zbiornika o kształcie kropli. Seryjną produkcję K-175 podjęto w 1957 roku, wtedy też motocykl zaprezentowano na wszechzwiązkowej wystawie przemysłowej.
Prezentowany egzemplarz pochodzi z roku 1957 i został sprowadzony z Litwy dekadę temu. Do obejrzenia w MotoSojuzie. Zapraszamy...605217704

Cześć!Mamy poniedziałek i w związku z tym przedstawiamy Wam kolejną porcję historii radzieckiej motoryzacji. Przed Wami ...
05/06/2023

Cześć!
Mamy poniedziałek i w związku z tym przedstawiamy Wam kolejną porcję historii radzieckiej motoryzacji. Przed Wami Ryga 2 Gauja.
W latach 60-tych bardzo popularnym motorowerem stała się "Gauja". Była to konstrukcja tania i prosta, a dzięki niewielkiej pojemności nie wymagała (w odróżnieniu od Rigi-1) rejestracji i prawa jazdy. Często wykorzystywano też jej napęd pedałowy, np. gdy skończyło się paliwo lub też gdy droga pięła się pod górę. Produkowano ją do roku 1963. Co do opisu motoroweru - dziś posiłkowałem się prospektem reklamowym oraz źródłami z tamtej epoki. Opis klimatyczny, rodem z ZSRR. Starałem się to tłumaczyć dosłownie. Zobaczcie, co z tego wyszło:
"Motorower „Gauja” to wytwór ryskiej fabryki „Sarkana Zvaigzne” . Jest to maszyna jednoosobowa przeznaczona do jazdy po drogach miejskich i wiejskich. Motorower Gauja wyposażony jest w silnik D4 o mocy 1 KM. Motocykl ma dobrą amortyzację przez co jazda nim nie jest męczącą formą indywidualnego transportu. Przedni widelec ma zawieszenie ze sprężynowymi amortyzatorami.
Spawana rama wykonana jest z rur o małej średnicy, co pozwoliło zredukować całkowitą wagę motocykla. Kierowanie maszyną stało się przez to bardziej niezawodne i wygodne. Obecność hamulców mechanicznych gwarantuje szybkie i sprawne hamowanie motoroweru, co zwiększa bezpieczeństwo jazdy. Dźwignie przepustnicy gaźnika i dźwignie hamulca przedniego znajdują się po prawej stronie, a dźwignia sprzęgła po lewej stronie kierownicy.
Hamulec tylny jest uruchamiany pedałami motoroweru. Dla wygody jeźdźca motorower posiada szerokie miękkie siodełko z gumową poduszką z gąbki. Nad tylnym kołem znajduje się bagażnik przystosowany do udźwigu ładunku do 15 kg. Do jazdy nocą motocykl wyposażony jest w reflektor zasilany z generatora. Aby chronić przed korozją i nadać motorowerowi piękny wygląd - rama, przedni widelec i osłony są malowane kolorowymi emaliami."

Prezentowany egzemplarz jest z początku produkcji, z roku 1961 i został sprowadzony z Łotwy.Do obejrzenia w MotoSojuzie. Zapraszamy 605217704

Witajcie!Skoro znów mamy poniedziałek, to czas na kolejnego mieszkańca naszego garażu. Dziś waga ciężka... dziś przed Wa...
29/05/2023

Witajcie!
Skoro znów mamy poniedziałek, to czas na kolejnego mieszkańca naszego garażu. Dziś waga ciężka... dziś przed Wami K650.
Motocykl K-650 to pierwsza seryjna maszyna z silnikiem górnozaworowym z Kijowskiej Fabryki Motocykli. Motocykl ten posiada 6-woltową prądnicę wraz z ręczną regulacją kąta wyprzedzenia zapłonu, charakterystyczne głowice z przedłużonym użebrowaniem w miejscu mocowania gaźników i starego typu zbiornik paliwa oraz skrzynię biegów bez wstecznego biegu. Jest to również pierwszy motocykl, w stosunku do którego użyto handlowej nazwy "Dniepr". Produkcja w latach 1967-1977 zamknęła się liczbą 36963 sztuk.
Podstawowe dane techniczne:
Długość - 2430 mm
Szerokość - 1650 mm
Wysokość - 1050 mm
Rozstaw kół motocykla - 1500 mm
Prześwit - nie mniej niż 120 mm
Masa suchego motocykla z wózkiem - 315 kg
Masa suchego motocykla bez wózka - 210 kg
Dopuszczalna ładowność - 300 kg
Dopuszczalna masa całkowita - 615 kg
Maksymalny nacisk na oś - 2,34 kN
Maksymalna prędkość po utwardzonej nawierzchni - nie mniej, niż 95 km/h
Zużycie paliwa podczas jazdy z pełnym obciążeniem po utwardzonej nawierzchni z prędkością 50-60km/h - 5,8 l
Silnik - czterosuwowy, górnozaworowy, dwucylindrowy, bokser
System smarowania - mieszany, zębatą pompą oleju i rozbryzgiem
Pojemność silnika - 649 cm3
Prezentowany egzemplarz został wyprodukowany w 1969 roku i został sprowadzony z Białorusi. Wystylizowany na wojskowy. Obecnie w MotoSojuzie trwają prace nad oryginalnym wojskowym motocyklem - MW750. Gdy ten projekt dobiegnie końca, przedstawiony K650 "wróci do cywila". Na fotkach również zobaczycie, jak wyglądał przed transformacją. Do obejrzenia w naszym muzeum...tel 605217704

.. no to kolejne eksponaty z MotoSojuza stały się pełnoprawnymi użytkownikami dróg. Jeśli posiadacie jakiś pojazd zabytk...
27/05/2023

.. no to kolejne eksponaty z MotoSojuza stały się pełnoprawnymi użytkownikami dróg. Jeśli posiadacie jakiś pojazd zabytkowy, chcielibyście go zarejestrować, a nie do końca wiecie jak się do tego zabrać - służymy pomocą... dzwońcie 605217704

Cześć!Mamy piękny majowy dzień, więc pora przedstawić kolejną maszynę spod czerwonej gwiazdy. I to dosłownie. Przed Wami...
22/05/2023

Cześć!
Mamy piękny majowy dzień, więc pora przedstawić kolejną maszynę spod czerwonej gwiazdy. I to dosłownie. Przed Wami Moskwa M1A. Rocznik 1949. Motocykl, który przyjechał z Litwy jako "wykopek stodołowy". Obecnie w trakcie remontu i odbudowy. Zapraszam do lektury...
Po zakończeniu wojny, zakłady w Kowrowie, podobnie jak wiele innych fabryk zbrojeniowych, częściowo zajęły się produkcją dla potrzeb cywilnych. W ZSRR podjęto wtedy między innymi decyzję o rozpoczęciu na dużą skalę produkcji motocykli w oparciu o wyposażenie i dokumentację niemieckich zakładów motocyklowych, pozyskaną w ramach reparacji wojennych. Jednym z prototypów wybranych do produkcji stał się motocykl DKW RT125 - jeden z najlepszych lekkich motocykli w owym okresie. Jego produkcję zlecono zakładom w Moskwie (model "Moskwa" M1A) i w Kowrowie (K-125). 7 marca 1946 r. dyrektor zakładów W.I.Fomin wydał polecenie zorganizowania produkcji motocyklowej. Jej kierownikiem został A. P. Pawłow. Montaż motocykli zorganizowano w tym samym oddziale, w którym i dziś znajduje się główna taśma produkcyjna.
W roku 1946 wyprodukowano 286 motocykli marki K-125 ("Kowrowski", 125 cm3). Jednocylindrowy dwusuwowy silnik posiadał dwukanałowe pętlowe przepłukiwanie, pozwalające na zrezygnowanie z charakterystycznego dla dwusuwów lat 30-tych występu-deflektora na tłoku. Żeliwny cylinder i głowica z lekkiego stopu mocowane były do odlanego ze stopu aluminium karteru za pomocą długich szpilek, przechodzących przez cylinder. Trzystopniowa skrzynia biegów mieściła się w jednym bloku z silnikiem. Tylne koło zamocowane było sztywno w spawanej rurowej ramie, natomiast przednie otrzymało trapezowe zawieszenie. Źródłem prądu była 6-woltowa prądnica prądu stałego o mocy 35 W i akumulator 3-MT-7, a podstawowe urządzenia instalacji elektrycznej - regulator samoczynny, cewka zapłonowa i przełącznik centralny - mieściły się w puszce pod siedzeniem.
Wkrótce po uruchomieniu seryjnej produkcji K-125 powstały jego warianty sportowe, przeznaczone do wyścigów crossowych i torowych, a opracowane samodzielnie przez zakładowych kierowców i specjalistów. Już w roku 1947 zakład zaczął otrzymywać zamówienia od klubów sportowych, a w r. 1948 specjalnie przygotowany motocykl K-125 okazał się zwycięską maszyną mistrzostw ZSRR w motocrossie.
Prezentowany egzemplarz został wyprodukowany w zakładach w Moskwie (MMZ). Sprowadzony z Litwy w 2015 roku. Obecnie puzzle - w trakcie składania. O efekcie finalnym zostaniecie niezwłocznie poinformowani. Do zobaczenia w MotoSojuzie...605217704

Witajcie!Dziś, w ten deszczowy poniedziałek, przedstawimy Wam ciężkiego ruska... Poznajcie K750.Popularnie nazywany „Kaś...
15/05/2023

Witajcie!
Dziś, w ten deszczowy poniedziałek, przedstawimy Wam ciężkiego ruska... Poznajcie K750.
Popularnie nazywany „Kaśką”, w myśl założeń konstrukcyjnych i eksploatacyjnych jest ciężkim motocyklem mogącym współpracować z wózkiem bocznym. Posiada silnik dwucylindrowy, czterosuwowy, dolnozaworowy, chłodzony powietrzem o pojemności całkowitej cylindrów 746 cm. K-750 jest następcą M-72 i odznacza się lepszymi właściwościami technicznymi.
Kijowscy inżynierowie przy nieznacznie zmodyfikowanym silniku zmienili całkowicie ramę i zawieszenie motocykla. Tak więc motocykl zyskał przednie zawieszenie na krótkim wahaczu pchanym, który później został zastąpiony tradycyjnym, znanym do dzisiaj z radzieckich konstrukcji, zawieszeniem teleskopowym. Tylne zawieszenie suwakowe znane z "emki" zostało zastąpione w "Kaśce" zawieszeniem wahaczowym ze sprężynowo-hydraulicznymi amortyzatorami. Początkowo stosowano identyczną kierownicę, jak w M-72, aby później zastąpić ją znanym wszystkim rozwiązaniem z "klamkami" na zewnątrz. Zmieniły się gumowe ochraniacze na kolana montowane na zbiorniku paliwa, zmieniła się przednia lampa oraz wprowadzono całkowicie nowe tylne siedzenie pasażera - w tej postaci dotrwało ono do naszych czasów, co widać na przykładzie Dniepra MT-16.
Wszystkie te zmiany miały znaczenie kosmetyczne, liczyła się tak naprawdę zmiana tylnego zawieszenia motocykla z suwakowego na wahaczowe i zawieszenia kosza z drążka skrętnego na wahaczowe, co wydatnie zwiększało prześwit ze 130 do 155 mm, ułatwiało jazdę w terenie i podnosiło komfort jazdy.

Jak wiemy, w 1954 roku KPZR (dla młodych czytelników - Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego) zezwoliła na sprzedaż motocykli osobom prywatnym, tak więc nowa prestiżowa maszyna KMZ mogła cieszyć oko ludu pracującego miast i wsi. Maszyna przynajmniej raz była modernizowana, znana jest wersja K-750M. W latach 1958-1976 wyprodukowano 292781 sztuk maszyn różnych wersji. Motocykl K-750 spotykany jest na naszych drogach stosunkowo często. Jest to maszyna uważana przez kolekcjonerów za "gorszą" od M-72 z powodu kształtu ramy, różnego od "klasycznej" emki.
Prezentowany egzemplarz to rocznik 1967. Został sprowadzony z Białorusi. Do obejrzenia w Moto-Sojuzie. Zapraszamy 605217704.

Adres

Dobre
88-210

Telefon

+48605217704

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy MotoSojuz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do MotoSojuz:

Udostępnij

Kategoria


Może Ci się spodobać