Polskie skrzydła nad Anglią

Polskie skrzydła nad Anglią Siedziba Muzeum Miejskiego „Sztygarka” mieści się w Dąbrowie Górniczej.

Zbiory Sztygarki to tematyka nie tylko górnicza, ale geologiczna, historyczna, archeologiczna, militarna, przyrodnicza.

🇬🇧 Polskie Skrzydła nad Anglią 🇵🇱𝐁𝐢𝐭𝐰𝐚 𝐨 𝐀𝐧𝐠𝐥𝐢𝐞̨ (𝐥𝐢𝐩𝐢𝐞𝐜–𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫.) – zwycięstwo odwagi, determinacji i poświ...
31/10/2025

🇬🇧 Polskie Skrzydła nad Anglią 🇵🇱
𝐁𝐢𝐭𝐰𝐚 𝐨 𝐀𝐧𝐠𝐥𝐢𝐞̨ (𝐥𝐢𝐩𝐢𝐞𝐜–𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫.) – zwycięstwo odwagi, determinacji i poświęcenia.

Gdy latem 1940 roku nad kanałem La Manche rozgorzała walka o panowanie w powietrzu, nikt nie mógł przewidzieć, że będzie to 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚 𝐳 𝐧𝐚𝐣𝐰𝐚𝐳̇𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐛𝐢𝐭𝐞𝐰 𝐈𝐈 𝐰𝐨𝐣𝐧𝐲 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐭𝐨𝐰𝐞𝐣. 𝐁𝐫𝐲𝐭𝐲𝐣𝐬𝐤𝐢𝐞 𝐃𝐨𝐰𝐨́𝐝𝐳𝐭𝐰𝐨 𝐌𝐲𝐬́𝐥𝐢𝐰𝐜𝐨́𝐰 𝐑𝐀𝐅 𝐬𝐭𝐫𝐚𝐜𝐢ł𝐨 𝟓𝟒𝟒 𝐩𝐢𝐥𝐨𝐭𝐨́𝐰 𝐢 𝟒𝟐𝟐 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚ł𝐨 𝐫𝐚𝐧𝐧𝐲𝐜𝐡, 𝐚 𝐰 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐭𝐫𝐳𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐭𝐚𝐫𝐜𝐢𝐚𝐜𝐡 𝐳𝐧𝐢𝐬𝐳𝐜𝐳𝐨𝐧𝐨 𝟏𝟓𝟒𝟕 𝐬𝐚𝐦𝐨𝐥𝐨𝐭𝐨́𝐰. Po stronie niemieckiej Luftwaffe poniosła jeszcze większe straty – 2698 członków załóg zginęło, a 1887 maszyn zostało utraconych.

W tej dramatycznej walce o wolność uczestniczyli także 𝐥𝐨𝐭𝐧𝐢𝐜𝐲 𝐳 𝐜𝐚ł𝐞𝐠𝐨 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐭𝐚 – 𝟓𝟗𝟓 𝐩𝐢𝐥𝐨𝐭𝐨́𝐰 𝐬𝐩𝐨𝐳𝐚 𝐖𝐢𝐞𝐥𝐤𝐢𝐞𝐣 𝐁𝐫𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐢. Wśród nich szczególnie 𝐰𝐲𝐫𝐨́𝐳̇𝐧𝐢𝐚𝐥𝐢 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐜𝐲 – 𝟏𝟒𝟓 𝐩𝐢𝐥𝐨𝐭𝐨́𝐰, którzy zapisali się złotymi zgłoskami w historii lotnictwa. Ich odwaga i skuteczność budziły podziw aliantów, a legendarny Dywizjon 303 stał się symbolem niezłomności i bohaterstwa.

To właśnie dzięki takim ludziom – z Polski, Nowej Zelandii, Kanady, Czechosłowacji, Australii, Belgii, RPA, Francji, Irlandii, Stanów Zjednoczonych, Jamajki, Palestyny i Rodezji – Wielka Brytania zdołała odeprzeć niemiecki atak i ocalić wolny świat.

Dziś, gdy wspominamy Bitwę o Anglię, pamiętajmy, że niebo nad Albionem broniły także polskie skrzydła. 🇵🇱✈️

🕊️ Cześć i chwała bohaterom!

📢 Jeśli jesteś dumny z historii polskiego lotnictwa – udostępnij ten post i pokaż, że pamiętasz!



fot. Drut kolczasty na klifach w Birling Gap niedaleko Eastbourne, październik 1940 r. © IWM (H 5103)

📅 𝟑𝟏 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 – Polskie Skrzydła nad Anglią 🇵🇱✈️🇬🇧Ostatni dzień października 1940 roku zapisał się w historii ...
31/10/2025

📅 𝟑𝟏 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 – Polskie Skrzydła nad Anglią 🇵🇱✈️🇬🇧

Ostatni dzień października 1940 roku zapisał się w historii jako 𝐬𝐲𝐦𝐛𝐨𝐥𝐢𝐜𝐳𝐧𝐲 𝐤𝐨𝐧𝐢𝐞𝐜 𝐁𝐢𝐭𝐰𝐲 𝐨 𝐀𝐧𝐠𝐥𝐢𝐞̨ – jednej z najważniejszych kampanii II wojny światowej. Tego dnia nie było już wielkich starć, a niebo nad wyspą wypełniały głównie rozproszone naloty rozpoznawcze i nękające ataki Luftwaffe. Alarmy wciąż rozbrzmiewały, myśliwce wciąż startowały, a piloci – także ci z biało-czerwonymi szachownicami – nadal czekali w gotowości.

To właśnie 31 października 1940 roku Brytyjskie Dowództwo Myśliwskie odnotowało tylko kilka starć, w tym awaryjne lądowanie sierżanta B. Malinowskiego z 43. Dywizjonu – polskiego pilota, który szczęśliwie wyszedł z tego bez szwanku. Choć tego dnia nie padły żadne strzały w powietrzu, historia dopisała do niego szczególne znaczenie – był to dzień, w którym Niemcy ostatecznie utracili nadzieję na zniszczenie RAF-u i przygotowanie inwazji na Wielką Brytanię.

Za zwycięstwem stało nie tylko 𝐦𝐞̨𝐬𝐭𝐰𝐨 𝟐𝟗𝟑𝟓 𝐩𝐢𝐥𝐨𝐭𝐨́𝐰 – 𝐰 𝐭𝐲𝐦 𝟏𝟒𝟓 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐤𝐨́𝐰 𝐳 𝐃𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐨́𝐰 𝟑𝟎𝟐 𝐢 𝟑𝟎𝟑, 𝐚𝐥𝐞 𝐭𝐞𝐳̇ 𝐭𝐲𝐬𝐢𝐚̨𝐜𝐞 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐮𝐣𝐚̨𝐜𝐲𝐜𝐡 𝐧𝐚 𝐳𝐢𝐞𝐦𝐢: 𝐦𝐞𝐜𝐡𝐚𝐧𝐢𝐤𝐨́𝐰, 𝐤𝐨𝐧𝐭𝐫𝐨𝐥𝐞𝐫𝐨́𝐰, 𝐨𝐩𝐞𝐫𝐚𝐭𝐨𝐫𝐨́𝐰 𝐫𝐚𝐝𝐚𝐫𝐨́𝐰 𝐢 𝐝𝐨𝐰𝐨́𝐝𝐜𝐨́𝐰. Dzięki nim hasło Winstona Churchilla „Nigdy w dziejach ludzkich konfliktów tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym” nabrało pełnego znaczenia.

To była bitwa o przetrwanie, o honor i o wolność. Polskie skrzydła walczyły w niej z niezrównaną odwagą – i choć 31 października 1940 roku przyniósł ciszę, to była to cisza zwycięstwa.

🕊️ Cześć i chwała bohaterom Polskich Skrzydeł!



👉 Jeśli pamiętasz o polskich lotnikach, udostępnij ten post i oddaj im hołd. Niech ich odwaga nigdy nie zamilknie w historii. ✈️

fot. Samoloty Supermarine Spitfire Mk I z 19. dywizjonu RAF w Fowlmere niedaleko Duxford. © IWM (CH 1452)

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟑𝟎 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️Po dniach nieustannych bombardowań nad Anglią nastał pozor...
30/10/2025

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟑𝟎 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️

Po dniach nieustannych bombardowań nad Anglią nastał pozornie spokojniejszy dzień. Jednak 30 października 1940 roku niebo nad południową Anglią ponownie rozdarły dźwięki silników Luftwaffe – i znów brytyjskie Dywizjony Myśliwskie, w tym te z udziałem polskich pilotów, stanęły do walki.

Około południa pierwsza fala ponad 80 niemieckich samolotów Ju 88 i Bf 109 przekroczyła Kanał La Manche, kierując się na Kent i ujście Tamizy. RAF poderwał dziesięć dywizjonów, które przez dwie godziny toczyły zacięte boje nad niebem Sussex i Kentu. Wśród walczących znaleźli się 𝐩𝐢𝐥𝐨𝐜𝐢 𝐳 𝐝𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐨́𝐰 𝟏𝟕., 𝟑𝟐., 𝟐𝟒𝟗., 𝟐𝟓𝟑. 𝐢 𝟐𝟐𝟐. – ci sami, którzy dzień po dniu bronili brytyjskiego nieba, często ramię w ramię z P***kami z 303. Dywizjonu.

Po południu Niemcy spróbowali ponownie – 𝟏𝟑𝟎 𝐁𝐟 𝟏𝟎𝟗 przecięło linię brzegową w pobliżu Dover. Część formacji dotarła aż nad Londyn, zrzucając bomby, lecz większość została rozbita przez czujne dywizjony RAF-u. Walki trwały do zmroku. Straty były bolesne – zginęli m.in. sierżant L.A. Garvey z 41. Dywizjonu oraz młodzi piloci z 222. Dywizjonu, P/O A.E. Davies i P/O H.P.M. Edridge.

Noc przyniosła kolejną falę ataków – Londyn, Nottingham, Sheffield, Duxford i Debden znalazły się na celowniku Luftwaffe. W Norfolk zbombardowano bazę RAF Feltwell, lecz mimo strat i pożarów, morale obrońców pozostało niezachwiane.

Dzięki odwadze lotników – Brytyjczyków, Kanadyjczyków i P***ków – brytyjskie niebo pozostało wolne.
Ich poświęcenie sprawiło, że to nie Luftwaffe, lecz Wielka Brytania przetrwała Bitwę o Anglię.

🇵🇱 Oddajmy dziś hołd tym, którzy 30 października 1940 roku walczyli i ginęli nad Anglią. Ich odwaga zapisała się złotymi literami w historii lotnictwa.



✈️ Udostępnij ten post, by przypomnieć światu o bohaterach, którzy bronili wolności nie tylko Anglii, ale i Polski.

fot. Grupa pilotów z 1. Dywizjonu RCAF zebrała się wokół jednego ze swoich Hawkerów Hurricane Mark Is w Prestwick w Szkocji, 30 października 1940 roku. Dowódca dywizjonu, dowódca eskadry EA McNab, stoi piąty od prawej, w furażerce. W ciągu 53 dni bitwy dywizjon zestrzelił 29 samolotów wroga, prawdopodobnie zniszczył osiem i uszkodził 35. © IWM (CH 1733)

🇬🇧 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟗 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇵🇱✈️29 października 1940 roku nad Anglią niebo znów zaiskrzyło...
29/10/2025

🇬🇧 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟗 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇵🇱✈️

29 października 1940 roku nad Anglią niebo znów zaiskrzyło od walk. Luftwaffe przeprowadziła serię skoordynowanych ataków — od porannego rozpoznania po zmierzch — rzucając w bój bombowce i myśliwce nad Londynem, Portsmouth, Ramsgate oraz nad lotniska w Lincolnshire i Yorkshire. Był to prawdopodobnie ostatni tak potężny nalot na stolicę Wielkiej Brytanii w trakcie Bitwy o Anglię.

Od świtu w powietrzu roiło się od niemieckich samolotów rozpoznawczych, ale prawdziwe starcie rozpoczęło się tuż po 10:30, gdy radar RAF wykrył Bf 109 z JG 51 nad kanałem La Manche. Wkrótce potem Londyn znów płonął – bomby spadły w rejonie mostu Charing Cross.

Po południu ruszyły fale ponad setki niemieckich myśliwców i bombowców, kierując się na Biggin Hill, Hornchurch i Maidstone. W powietrze wzbiły się dywizjony RAF, w tym także 𝟑𝟎𝟐. 𝐃𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧 𝐌𝐲𝐬́𝐥𝐢𝐰𝐬𝐤𝐢 „𝐏𝐨𝐳𝐧𝐚𝐧́𝐬𝐤𝐢”, 𝐰 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲𝐦 𝐰𝐚𝐥𝐜𝐳𝐲𝐥𝐢 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐜𝐲. Wspierali brytyjskich pilotów w zaciętej obronie, walcząc z przeważającymi siłami wroga. W ciągu kilku minut zestrzelono osiem Bf 109 – to był pokaz skuteczności i determinacji alianckich skrzydeł.

Wieczorem rozpoczęła się 𝐧𝐢𝐞𝐦𝐢𝐞𝐜𝐤𝐚 𝐎𝐩𝐞𝐫𝐚𝐜𝐣𝐚 „𝐎𝐩𝐞𝐫𝐧𝐡𝐚𝐥𝐥”, szeroko zakrojony atak na lotniska RAF-u w środkowej i północnej Anglii. To wtedy polscy piloci ponownie stanęli do walki – m.in. podporucznik Franciszek Surma z 302. dywizjonu, który zmuszony był się katapultować po uszkodzeniu Hurricane’a. Ich odwaga i zimna krew pozwoliły RAF-owi utrzymać kontrolę nad niebem mimo strat.

Tej nocy Londyn, Birmingham i Coventry znów płonęły, ale Niemcy zapłacili wysoką cenę. Dla aliantów był to dzień ciężkiej próby – dla P***ków kolejny dowód, że „nigdy tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym”.

🕊️ Dziś, 29 października, wspominamy tych, którzy w tym dniu 1940 roku bronili wolności – również pod polskimi skrzydłami. Ich odwaga zapisała się złotymi literami w historii Bitwy o Anglię.

🇵🇱 Oddajmy im hołd. Udostępnij ten post, aby pamięć o polskich lotnikach nigdy nie zgasła.

✈️

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟖 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️Jesień 1940 roku nie przyniosła spokoju niebu nad Anglią. ...
28/10/2025

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟖 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️

Jesień 1940 roku nie przyniosła spokoju niebu nad Anglią. 28 października Luftwaffe powróciła do sprawdzonej taktyki – rozpoznanie, ataki na statki, a potem popołudniowe naloty myśliwsko-bombowe, wykonywane głównie przez Bf 109. Nad kanałem La Manche znów zawrzało.

Poranek przyniósł pierwsze bombardowania w rejonie Dover i Hawkinge, ale to popołudnie stało się areną intensywnych walk powietrznych. 𝐖 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐭𝐫𝐳𝐞 𝐩𝐨𝐝𝐞𝐫𝐰𝐚𝐧𝐨 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐬𝐢𝐚̨𝐭𝐤𝐢 𝐛𝐫𝐲𝐭𝐲𝐣𝐬𝐤𝐢𝐜𝐡 𝐦𝐲𝐬́𝐥𝐢𝐰𝐜𝐨́𝐰 – 𝐇𝐮𝐫𝐫𝐢𝐜𝐚𝐧𝐞’𝐲 𝐢 𝐒𝐩𝐢𝐭𝐟𝐢𝐫𝐞’𝐲, 𝐰𝐬́𝐫𝐨́𝐝 𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐭𝐚𝐤𝐳̇𝐞 𝐦𝐚𝐬𝐳𝐲𝐧𝐲 𝐳 𝐝𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐨́𝐰, 𝐰 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲𝐜𝐡 𝐬ł𝐮𝐳̇𝐲𝐥𝐢 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐜𝐲. RAF stawił czoła formacjom JG 27, JG 51 i JG 53. Choć Niemcy unikali głębokich nalotów, to nad Gravesend i Londynem doszło do zaciętych pojedynków. W jednej z walk zginął oficer Hans Dieter John z 4./JG 51 – doświadczony pilot z ośmioma zwycięstwami na koncie.

Wieczorem niebo nad Anglią znów rozświetliły pożary. Niemieckie bombowce spadły na Birmingham, Coventry, Londyn i nadmorskie miasta. W Birmingham płonęła stacja New Street i katedra, a w londyńskim Southwark bomba trafiła schronienie cywilne – zginęło 100 osób. Pomimo zniszczeń, obrona przeciwlotnicza RAF odnotowała kilka zwycięstw – w tym zestrzelenie He 111 w pobliżu Poole i Ju 88 nad Malton.

Tamtej nocy Anglia znów nie spała. A wśród tych, którzy czuwali na posterunku, byli 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐜𝐲 – 𝐩𝐢𝐥𝐨𝐜𝐢 𝐝𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐨́𝐰 𝟑𝟎𝟐 𝐢 𝟑𝟎𝟑 – 𝐠𝐨𝐭𝐨𝐰𝐢 𝐰 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐞𝐣 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥𝐢 𝐩𝐨𝐝𝐞𝐫𝐰𝐚𝐜́ 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐝𝐨 𝐰𝐚𝐥𝐤𝐢 𝐨 𝐰𝐨𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐀𝐧𝐠𝐥𝐢𝐢, 𝐚𝐥𝐞 𝐢 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐨𝐣𝐜𝐳𝐲𝐳𝐧𝐲.

🇵🇱 Chwała Bohaterom Polskich Skrzydeł!
Niech pamięć o ich odwadze trwa – codziennie, nie tylko w rocznicę Bitwy o Anglię.



👉 Udostępnij ten post, by pamięć o bohaterach nie zgasła.

fot. Dwóch wartowników uzbrojonych w karabiny i karabin Bren, pełniących wartę na klifach w Birling Gap, niedaleko Eastbourne, na południowym wybrzeżu Anglii, 28 października 1940 r. © IWM (H 5108)

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟕 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️Jesień 1940 roku nie przyniosła wytchnienia nad południową...
27/10/2025

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟕 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️

Jesień 1940 roku nie przyniosła wytchnienia nad południową Anglią. Luftwaffe nie ustawała w próbach złamania RAF-u, kierując kolejne fale myśliwsko-bombowe ku Londynowi i nadmorskim lotniskom. Niebo nad Kentem, Ashford czy Maidstone znów zapłonęło od wystrzałów i smug kondensacyjnych – a wśród obrońców nie zabrakło P***ków.

Od wczesnego rana 𝐧𝐢𝐞𝐦𝐢𝐞𝐜𝐤𝐢𝐞 𝐌𝐞𝐬𝐬𝐞𝐫𝐬𝐜𝐡𝐦𝐢𝐭𝐭𝐲 𝐁𝐟 𝟏𝟎𝟗 uderzały w rejony Biggin Hill i Kenley. W odpowiedzi RAF poderwał liczne dywizjony – zarówno Hurricane’y, jak i Spitfire’y. Nad Ashford rozegrała się zacięta walka, w której Luftwaffe straciła jednego ze swoich doświadczonych pilotów – por. Ulricha Steinhilpera z JG 52. Zestrzelili go Brytyjczycy z 74. Dywizjonu – sierż. Bill Skinner i por. Mungo Park.

W kolejnych godzinach nad Anglią walczyły dziesiątki dywizjonów. W powietrzu ginęli młodzi piloci z obu stron, a niebo nad południowym wybrzeżem zamieniało się w arenę dramatycznych pojedynków. Po południu Niemcy uderzyli na lotniska w Martlesham Heath, Coltishall i na porty w Harwich, Southampton i Portsmouth. W walce brali udział także cudzoziemcy walczący w RAF – m.in. Belgowie z 145. Dywizjonu, z których jeden, ppor. Alexis Jottard, poległ u wybrzeży wyspy Wight.

Noc nie przyniosła spokoju. Luftwaffe zbombardowała Lincolnshire, Yorkshire, Coventry i Liverpool. W Leconfield ranny został pilot z 303. Dywizjonu – P***k, sierż. Rossocachacki. Był to kolejny dowód, że nasi lotnicy walczyli nie tylko nad Londynem, ale i w wielu rejonach Wielkiej Brytanii, broniąc jej nieba o każdej porze dnia i nocy.

Tamtej nocy Anglia znów przetrwała. Dzięki odwadze tych, którzy nie mieli wątpliwości, po której stronie historii stoją.

🕊️ Pamiętajmy o bohaterach Bitwy o Anglię.
🇵🇱 Polskie skrzydła nad Anglią – symbol odwagi, honoru i poświęcenia.



👉 Udostępnij, by pamięć o bohaterach nie zgasła!

fot. Żołnierz pilnuje Messerschmitta Bf 109E-1 (Werke/Nr.3576) z 7 Staffel / Jagdgeschwader 54, który 27 października 1940 roku wylądował na plaży w pobliżu wieży ciśnień Lydd w hrabstwie Kent. Samolot został uszkodzony w walce z Hurricane'ami z 605. dywizjonu podczas nalotu myśliwskiego nad Tunbridge Wells. Pilot, Unteroffizier Arno Zimmermann, został schwytany.

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟔 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️Tego dnia niebo nad południową Anglią znowu płonęło. 𝐁𝐢𝐭𝐰𝐚...
26/10/2025

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟔 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️

Tego dnia niebo nad południową Anglią znowu płonęło. 𝐁𝐢𝐭𝐰𝐚 𝐨 𝐀𝐧𝐠𝐥𝐢𝐞̨ trwała w najlepsze, a Luftwaffe nie ustawała w nalotach – od świtu aż po nocne godziny. Choć tego dnia dominowały rozpoznawcze wypady i mniejsze formacje, nie zabrakło zaciętych starć.

W południe nad Sussex i Kentem pojawiły się kolejne niemieckie Bf 109. Do walki ruszyły m.in. 𝐩𝐨𝐥𝐬𝐤𝐢𝐞 𝐇𝐮𝐫𝐫𝐢𝐜𝐚𝐧𝐞’𝐲 𝐳 𝟑𝟎𝟐. 𝐃𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐮 – „𝐏𝐨𝐳𝐧𝐚𝐧́𝐬𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨” – 𝐫𝐚𝐦𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐫𝐚𝐦𝐢𝐞̨ 𝐳 𝐛𝐫𝐲𝐭𝐲𝐣𝐬𝐤𝐢𝐦𝐢 𝟔𝟎𝟓. 𝐢 𝟔𝟎𝟐. 𝐃𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐞𝐦 𝐑𝐀𝐅. Polacy po raz kolejny pokazali swój kunszt, odwagę i determinację, przechwytując niemieckie maszyny w walce o każdy kilometr brytyjskiego nieba.

W tym samym czasie na froncie północnym Luftwaffe zaatakowała bazy RAF-u w Szkocji – Wick i Lossiemouth – gdzie wśród eksplozji bomb zginęli cywile i żołnierze. Gdy zapadł zmrok, Londyn i Birmingham ponownie znalazły się pod gradem bomb. Stolica drżała od wybuchów, płonęły ulice Clerkenwell, a stacje St. Pancras i Victoria odnotowały kolejne trafienia.

W powietrzu nie brakowało bohaterstwa, dramatów i – jak na ironię – ludzkich odruchów: jeden z pilotów RAF-u, F/O James Hayter, wyskoczył z płonącego Hurricane’a i... wylądował prosto na trawniku podczas przyjęcia koktajlowego. Ranny, ale żywy, został przyjęty toastem za szczęście lotnika.

Dla P***ków był to kolejny dzień chwały w nieustającej bitwie o wolność – nie tylko Anglii, ale i całej Europy.

🇵🇱 Oddajmy dziś hołd tym, którzy walczyli pod polskimi skrzydłami nad Anglią.
👉 Udostępnij ten post, by pamięć o nich nie zgasła.

🇬🇧 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟓 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇵🇱✈️Dzień 25 października 1940 roku przyniósł jedne z najciężs...
25/10/2025

🇬🇧 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟓 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇵🇱✈️

Dzień 25 października 1940 roku przyniósł jedne z najcięższych walk powietrznych nad południową Anglią od wielu dni. Niebo nad hrabstwem Kent, Londynem i Sussex wrzało od huku silników – Luftwaffe rzuciła do akcji tysiące samolotów, powtarzając naloty w kilku falach przez cały dzień.

Pierwsze ataki ruszyły krótko po 9:00. 𝐍𝐢𝐞𝐦𝐢𝐞𝐜𝐤𝐢𝐞 𝐌𝐞𝐬𝐬𝐞𝐫𝐬𝐜𝐡𝐦𝐢𝐭𝐭𝐲 𝐳 𝐉𝐆 𝟐𝟔 𝐢 𝐉𝐆 𝟓𝟏 nadleciały od Dungeness i Hastings, kierując się na Biggin Hill i południowy Londyn. W powietrze wzbiły się 𝐒𝐩𝐢𝐭𝐟𝐢𝐫𝐞’𝐲 𝟒𝟏. 𝐢 𝟔𝟔. 𝐝𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐮 𝐑𝐀𝐅, które przechwyciły wroga – w dramatycznych starciach doszło do wielu zestrzeleń po obu stronach.

Około południa nad kanałem La Manche pojawiła się druga fala nalotów, licząca blisko 100 samolotów. Do obrony nieba ruszyły m.in. 𝐇𝐮𝐫𝐫𝐢𝐜𝐚𝐧𝐞’𝐲 𝟑𝟎𝟐. 𝐃𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐮 𝐌𝐲𝐬́𝐥𝐢𝐰𝐬𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨 „𝐏𝐨𝐳𝐧𝐚𝐧́𝐬𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨” – 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐜𝐲 𝐰𝐚𝐥𝐜𝐳𝐲𝐥𝐢 𝐫𝐚𝐦𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐫𝐚𝐦𝐢𝐞̨ 𝐳 𝐁𝐫𝐲𝐭𝐲𝐣𝐜𝐳𝐲𝐤𝐚𝐦𝐢 𝐢 𝐂𝐳𝐞𝐜𝐡𝐚𝐦𝐢, odpierając niemieckie formacje JG 77. Walki nad hrabstwem Kent były zacięte i chaotyczne; wielu pilotów musiało się katapultować, część maszyn spłonęła w powietrzu.

Trzecia i czwarta fala przyniosły naloty na Londyn – bomby spadły na Westminster, niszcząc m.in. Departament Marszałków Lotnictwa i tramwaje na Blackfriars Road. W odpowiedzi RAF wciąż podrywał kolejne dywizjony, by zatrzymać nieprzerwany napór Luftwaffe. W powietrzu toczyły się dramatyczne pojedynki – porucznik Tom Sherrington i ppor. „Pancho” Villa zestrzelili dwa Bf 109, ale ich koledzy ginęli lub byli ranni.

Wieczorem nad Szkocją Heinkle z KG 26 zaatakowały bazę RAF Montrose, a nocą niemieckie bombowce przeniosły wojnę w głąb kraju – Birmingham, Liverpool, Cardiff i Londyn stały w ogniu.

Bilans dnia był tragiczny: RAF stracił 14 samolotów i 6 pilotów, Luftwaffe – 24 maszyny zniszczone i 28 uszkodzonych. Wśród tych, którzy wracali po walce – często z przestrzelonymi skrzydłami i brakiem paliwa – byli także polscy lotnicy, którzy po raz kolejny udowodnili, że nad Anglią bronią nie tylko brytyjskiego nieba, lecz także honoru wolnej Polski. 🇵🇱

✈️ Pamiętamy o tych, którzy walczyli, by niebo nad Europą pozostało wolne.
📅 25 października 1940 – jeden z dni, gdy Polskie Skrzydła pisały historię Bitwy o Anglię.



👉 Udostępnij ten post, by pamięć o polskich lotnikach nigdy nie zgasła! ✈️

fot. Personel i żołnierze RAF-u dokonują inspekcji Messerschmitta Bf 109E-4 (W.Nr. 1988) „Czarna 7” z 5./JG54, który wylądował na brzuchu w Broom Hill, niedaleko Lydd w Sussex, o godzinie 9:30 rano 25 października 1940 roku. Porucznik Schypek został schwytany. © IWM (HU 73719, HU 88417)

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟒 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️Cisza nad Anglią była tego dnia tylko pozorna. Choć porane...
24/10/2025

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟒 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️

Cisza nad Anglią była tego dnia tylko pozorna. Choć poranek przyniósł jedynie rozproszone loty rozpoznawcze Luftwaffe, niebo nad Wyspami wciąż było polem napiętej gry nerwów i odwagi. Wczesnym rankiem 𝐧𝐢𝐞𝐦𝐢𝐞𝐜𝐤𝐢 𝐃𝐨𝐫𝐧𝐢𝐞𝐫 𝐃𝐨 𝟐𝟏𝟓 przeciął linię brzegową w Southwold i zapuścił się głęboko w głąb Anglii. Został 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐜𝐡𝐰𝐲𝐜𝐨𝐧𝐲 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐇𝐮𝐫𝐫𝐢𝐜𝐚𝐧𝐞’𝐲 𝐳 𝐝𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐨́𝐰 𝐧𝐫 𝟏 𝐢 𝟏𝟕 – i zniszczony po krótkiej walce.

Nad południową Anglią niebo rozdarły kolejne starcia – bombowce Do 17 próbowały dosięgnąć celów w Middlesex. Jedna z bomb spadła na zakłady Fairey Aviation Company w Hayes, powodując pożar i poważne zniszczenia. RAF nie pozostał bierny – dwa wrogie samoloty zostały zestrzelone, a dwa kolejne uszkodzone. Straty własne? Żadnych w walce.

Wieczorem niebo ponownie zapłonęło – tym razem nad Birmingham. Luftwaffe wznowiła nocne naloty, a wśród spadających bomb pojawił się nowy przeciwnik: włoskie bombowce Corpo Aereo Italiano, które po raz pierwszy wzięły udział w ofensywie. Ich debiut zakończył się katastrofalnie – ponad 20% strat przy minimalnych efektach bombardowania.

Tego dnia Anglia płonęła, ale się nie ugięła. 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐜𝐲 𝐭𝐫𝐰𝐚𝐥𝐢 𝐧𝐚 𝐩𝐨𝐬𝐭𝐞𝐫𝐮𝐧𝐤𝐮 – 𝐰 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐭𝐫𝐳𝐮, 𝐰 𝐠𝐨𝐭𝐨𝐰𝐨𝐬́𝐜𝐢, 𝐳 𝐧𝐢𝐞𝐮𝐬𝐭𝐚𝐧𝐧𝐚̨ 𝐜𝐳𝐮𝐣𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢𝐚̨. To właśnie w tych październikowych dniach 1940 roku rozstrzygały się losy Bitwy o Anglię, a biało-czerwone szachownice wciąż błyskały na skrzydłach myśliwców.

🕯️ Pamiętamy o pilotach, którzy tego dnia zapłacili najwyższą cenę – w tym o 𝐩𝐨𝐝𝐩𝐨𝐫𝐮𝐜𝐳𝐧𝐢𝐤𝐮 𝐉𝐞𝐫𝐳𝐲𝐦 𝐁𝐮𝐫𝐲-𝐁𝐮𝐫𝐳𝐲𝐦𝐬𝐤𝐢𝐦 𝐳 𝟑𝟎𝟑. 𝐃𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐮, który zginął podczas ćwiczeń.

Niech ich odwaga i poświęcenie pozostaną żywe w naszej pamięci.



👉 Śledź nasz profil, by codziennie poznawać losy polskich pilotów, którzy bronili nieba nad Anglią!

fot. Piloci 303. Dywizjonu Myśliwskiego podczas rozmowy po powrocie z lotu myśliwskiego w bazie RAF Leconfield, 24 października 1940 r. © IWM (CH 1534)

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟑 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️Tego dnia niebo nad Anglią było spokojniejsze niż zwykle. ...
23/10/2025

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟑 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️

Tego dnia niebo nad Anglią było spokojniejsze niż zwykle. Po tygodniach zaciętych walk i nieustannych alarmów, 23 października 1940 roku Luftwaffe ograniczyła swoje działania głównie do lotów rozpoznawczych i krótkich nalotów. Od świtu do południa ciszę przerywały jedynie samotne niemieckie maszyny zwiadowcze, które przelatywały nisko nad wybrzeżem między Dover, Dungeness i Hastings.

Około południa nad południową Anglią pojawiły się kolejne samoloty wroga – badały porty, obserwowały konwoje i przemierzały niebo nad hrabstwami Kent i Suffolk. Jedno z nielicznych tego dnia starć powietrznych rozegrało się nad Sussex – 𝐇𝐮𝐫𝐫𝐢𝐜𝐚𝐧𝐞’𝐲 𝐳 𝟏𝟒𝟓. 𝐃𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐮 𝐑𝐀𝐅, 𝐰𝐬𝐩𝐢𝐞𝐫𝐚𝐧𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐩𝐨𝐥𝐬𝐤𝐢𝐜𝐡 𝐩𝐢𝐥𝐨𝐭𝐨́𝐰, 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐜𝐡𝐰𝐲𝐜𝐢ł𝐲 𝐟𝐨𝐫𝐦𝐚𝐜𝐣𝐞̨ 𝐌𝐞𝐬𝐬𝐞𝐫𝐬𝐜𝐡𝐦𝐢𝐭𝐭𝐨́𝐰 𝐁𝐟 𝟏𝟎𝟗. Choć Brytyjczycy stracili dwa samoloty, ich odwaga po raz kolejny udowodniła, że niebo nad Anglią nie zostanie oddane bez walki.

Po zmroku Londyn ponownie stał się celem nocnych nalotów. Bomby spadły m.in. w rejonie St Pancras, powodując ogromne zniszczenia infrastruktury kolejowej. W Tynemouth i North Shields eksplodowały miny spadochronowe, a nocne ataki dotknęły także Liverpool i wschodnie wybrzeże. Pomimo zmiennej pogody i gęstej mgły, niemiecka Luftwaffe kontynuowała presję — a obrońcy Anglii, wśród nich polscy lotnicy z dywizjonów 302 i 303, trwali na posterunku, gotowi poderwać się w każdej chwili.

Każdy taki dzień, choć pozornie spokojniejszy, był dla pilotów próbą nerwów i wytrwałości. 𝐁𝐢𝐭𝐰𝐚 𝐨 𝐀𝐧𝐠𝐥𝐢𝐞̨ zbliżała się do końca, ale Polacy nadal trzymali niebo nad Albionem.

🇵🇱 Pamiętamy o ich odwadze. Oddajmy hołd tym, którzy walczyli za wolność naszą i waszą.

***ków

✈️ Dołącz do naszej serii "Polskie Skrzydła nad Anglią" i śledź codzienny przebieg Bitwy o Anglię z perspektywy polskich pilotów!

fot. Premier Winston Churchill dokonuje inspekcji oddziałów 1. Brygady Strzelców (1. Korpusu Polskiego) z generałem Władysławem Sikorskim, Naczelnym Dowódcą Polskich Sił Zbrojnych, w Tentsmuir, 23 października 1940 r. Generał Gustaw Paszkiewicz, dowódca brygady, stoi za generałem Sikorskim. © IWM (H 4961)

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟐 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️22 października 1940 roku nad południową Anglią panowała s...
22/10/2025

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟐 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️

22 października 1940 roku nad południową Anglią panowała szaruga – niebo ciężkie od chmur, widoczność marna, a lotniska RAF tonęły w mgle. Dopiero po południu, gdy nieco się przejaśniło, ruszyła kolejna odsłona Bitwy o Anglię.

O 14:25 na niebie pojawiły się formacje około trzydziestu niemieckich Bf 109, które przecięły wybrzeże w rejonie Dungeness. RAF poderwał 𝐒𝐩𝐢𝐭𝐟𝐢𝐫𝐞’𝐲 𝐳 𝐁𝐢𝐠𝐠𝐢𝐧 𝐇𝐢𝐥𝐥 𝐢 𝐇𝐮𝐫𝐫𝐢𝐜𝐚𝐧𝐞’𝐲 𝐳 𝐂𝐫𝐨𝐲𝐝𝐨𝐧. W powietrzu rozgorzała zacięta walka – jeden z pilotów, Kanadyjczyk JA Milne z 605. Dywizjonu, został ciężko ranny, ale zdołał awaryjnie wylądować.

Kolejne fale Luftwaffe nadciągnęły po 16:00. Do walki ruszyły 𝐝𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐲 𝟒𝟔., 𝟐𝟓𝟕., 𝟓𝟎𝟏. 𝐢 𝟔𝟎𝟓. 𝐳 𝐇𝐮𝐫𝐫𝐢𝐜𝐚𝐧𝐞’𝐚𝐦𝐢 𝐨𝐫𝐚𝐳 𝟔𝟔., 𝟕𝟒., 𝟗𝟐. 𝐢 𝟐𝟐𝟐. 𝐳𝐞 𝐒𝐩𝐢𝐭𝐟𝐢𝐫𝐞’𝐚𝐦𝐢. Niemieckie myśliwce osłaniały doborowe jednostki dowodzone przez asów – majora Adolfa Gallanda i majora Wernera Möldersa. Ten drugi zestrzelił tego dnia trzy Hurricane’y, osiągając swoje 50. zwycięstwo powietrzne. RAF stracił sześć maszyn i czterech pilotów – wśród nich oficera N.B. Heywooda i sierżanta R.H.B. Frasera z 257. Dywizjonu.

Noc nie przyniosła spokoju. Nad Wielką Brytanią znów rozbrzmiały syreny alarmowe. Bombowce Luftwaffe uderzyły na Londyn, Liverpool, Coventry, Weymouth i Cardiff. Spadały bomby odłamkowe, wybuchały pożary, ginęli cywile. Ale brytyjski duch – i polskie skrzydła wśród nich – nie gasły.

Każdy taki dzień był próbą odwagi i hartu ducha. Każdy pilot, który wznosił się w niebo, wiedział, że może nie wrócić. A mimo to wsiadali do maszyn – dzień po dniu, lot po locie. Dla wolności.

🕊️ 𝐏𝐚𝐦𝐢𝐞̨𝐭𝐚𝐦𝐲 𝐨 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐚𝐜𝐡 𝐁𝐢𝐭𝐰𝐲 𝐨 𝐀𝐧𝐠𝐥𝐢𝐞̨.
Niech ich odwaga nigdy nie zostanie zapomniana.



👉 Udostępnij ten post, by oddać hołd lotnikom, którzy 85 lat temu walczyli o wolną Europę.

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią –  𝟐𝟏 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️Poniedziałek, 21 października 1940 roku. Nad południową A...
21/10/2025

🇵🇱 Polskie Skrzydła nad Anglią – 𝟐𝟏 𝐩𝐚𝐳́𝐝𝐳𝐢𝐞𝐫𝐧𝐢𝐤𝐚 𝟏𝟗𝟒𝟎 𝐫. 🇬🇧✈️

Poniedziałek, 21 października 1940 roku. Nad południową Anglią ciąży mgła i niskie chmury – pogoda, która uziemiła wiele eskadr RAF-u. Jednak, gdy niebo wreszcie zaczęło się przejaśniać, z lotnisk w Kenley, Biggin Hill i Tangmere poderwały się myśliwce – wśród nich również Polacy.

Wróg nie spał. Około południa 𝐩𝐨𝐧𝐚𝐝 𝟔𝟎 𝐧𝐢𝐞𝐦𝐢𝐞𝐜𝐤𝐢𝐜𝐡 𝐬𝐚𝐦𝐨𝐥𝐨𝐭𝐨́𝐰
z Calais i Hawru ruszyło w kierunku Londynu. Nad hrabstwem Kent doszło do starcia – Hurricanes z 253. Dywizjonu przechwyciły formację Ju 88 i Do 17. To był jedyny większy nalot dnia, lecz symboliczny – pokazujący, że mimo pogody i zmęczenia, RAF trzymał straż nad Anglią.

Wieczorem przyszła noc grozy. Luftwaffe uderzyła na Londyn, Coventry, Birmingham i Liverpool. W Coventry spłonęły fabryki i szkoły, a 41 osób zginęło pod gruzami. Liverpool przeżył swój 200. nalot od początku wojny. Londyn znów tonął w płomieniach – bomby spadały nawet na schrony i tunele metra.

A jednak – mimo zniszczeń, mimo kolejnej nocy pod bombami – Anglia się nie ugięła.
To właśnie wtedy, każdego dnia i każdej nocy, 𝐧𝐚 𝐧𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞 𝐜𝐳𝐮𝐰𝐚𝐥𝐢 𝐥𝐨𝐭𝐧𝐢𝐜𝐲 𝐑𝐀𝐅-𝐮 𝐢 𝐩𝐨𝐥𝐬𝐤𝐢𝐜𝐡 𝐝𝐲𝐰𝐢𝐳𝐣𝐨𝐧𝐨́𝐰. Dla wielu z nich była to walka o kraj, którego już nie było na mapie – ale wciąż istniał w sercach. 🇵🇱❤️

🕯️ Pamiętajmy o tych, którzy 21 października 1940 roku bronili nieba nad Anglią. Ich odwaga nie znała granic.



👉 Dołącz do nas i śledź codziennie historię dnia po dniu – zobacz, jak Polskie Skrzydła pisały jedną z najpiękniejszych kart w dziejach lotnictwa.

Adres

Legionów Polskich 69
Dabrowa Gornicza
41-300

Telefon

+48327264185

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Polskie skrzydła nad Anglią umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Polskie skrzydła nad Anglią:

Udostępnij

Kategoria