Kiedyś dawno, dawno temu obiekt ten został wybudowany jeszcze za cara i na potrzeby carskich strażników pogranicza, bowiem niedaleko na rzece Prośnie znajdowała się granica prusko ruska przez którą przemycano towary. Nikt chyba dzisiaj nie pamięta dobrze historii tego miejsca, tego obiektu, ani tego ile instytucji znajdowało się w tym obiekcie, oraz ilu mieszkańców Brzezin tutaj mieszkało. Ostatni
o znajdowała się tutaj Zasadnicza Szkoła rolnicza, która z uwagi na naturalną selekcję i brak zainteresowania zawodem rolnika umarła śmiercią naturalną. urządził Dom pracy Twórczej (DPT), gdzie między innymi odbywały się plenery głównie malarskie. Bogdan Jarecki we wrześniu 2010 roku na zawsze opuścił ten świat, a Dom Pracy Twórczej zaczął świecić pustką. Teren wokół zarastał tak jak wszystkie nieuczęszczane ścieżki. W 2011 roku władze Gminy przeprowadziły ze mną rozmowę i zostałem jakby zachęcony, a tym samym zmobilizowany do zagospodarowania terenu i obiektu DPT. Po uzgodnieniu z lokalnymi władzami i po wstępnych oględzinach zaniedbanego nieco obiektu postanowiono DPT przywrócić do stanu używalności. Jesienią 2011 roku zostały wykonane wstępne prace porządkowe wewnątrz obiektu i na zewnątrz. Dom Pracy Twórczej otrzymał przydomek „Brzezin” i tak powstał Dom Pracy Twórczej „Brzezin” w Brzezinach pod patronatem Gminnego Ośrodka Kultury w Brzezinach, w którym obecnie tętni życie, powstają rzeźby w drewnie, odbywają się zajęcia z dziećmi i młodzieżą, odbywają się plenery rzeźbiarskie z udziałem rzeźbiarzy z całego kraju, a w Brzezinach co roku przybywa rzeźb wykonanych na terenie DPT. Zdzisław Gotfryd - gospodarz i użytkownik DPT