Polenmuseum Rapperswil / Muzeum Polskie w Rapperswilu

Anrufen Wegbeschreibung Website Kontaktieren Sie das Museum

Polenmuseum Rapperswil / Muzeum Polskie w Rapperswilu Muzeum Polskie w Rapperswilu
Polenmuseum Rapperswil
A.D. 1870 https://twitter.com/Polenmuseum

🇵🇱 17 października 1849 roku świat stracił wybitnego P***ka, Fryderyka Chopina, żyjącego zaledwie 39 lat. Odszedł w Pary...
17/10/2026

🇵🇱 17 października 1849 roku świat stracił wybitnego P***ka, Fryderyka Chopina, żyjącego zaledwie 39 lat. Odszedł w Paryżu, z dala od ukochanej ojczyzny, której obraz i dźwięki na zawsze nosił w sercu. Pozostawił po sobie muzykę, w której zamknął tęsknotę za Polską, wspomnienia dzieciństwa, piękno rodzimej tradycji i emocje, których nie sposób wyrazić słowami. Nawet okupant wiedział, jak wielką siłę ma polska kultura. Podczas niemieckiej okupacji muzyka Chopina była zakazywana, bo była symbolem polskości, wolności i narodowej tożsamości. Można było zakazać dźwięków, ale nie dało się uciszyć ducha narodu.

I

„Byłem u Ciebie w te dni przedostatnie
Nie docieczonego wątku - -
- Pełne, jak Mit,
Blade, jak świt...
- Gdy życia koniec szepce do początku:
"N i e s t a r g a m C i ę j a - n i e ! -""""""""""""" J a, u - w y d a t n i ę !..."

II

Byłem u Ciebie w dni te, przedostatnie,
Gdy podobniałeś - co chwila, co chwila --
Do upuszczonej przez Orfeja liry,
W której się rzutu-moc z pieśnią przesila,
I rozmawiają z sobą struny cztery,
Trącając się,
Po dwie - po dwie --
I szemrząc z cicha:
"Z a c z ą ł ż e o n
U d e r z a ć w t o n ?...
C z y t a k i M i s t r z !... ż e g r a... c h o ć - o d p y c h a ?..."

III

Byłem u Ciebie w te dni, Fryderyku!
Którego ręka... dla swojej białości
Alabastrowej - i wzięcia - i szyku -
I chwiejnych dotknięć jak strusiowe pióro --
Mięszała mi się w oczach z klawiaturą
Z słoniowej kości...
I byłeś jako owa postać, którą
Z marmurów łona,
Niźli je kuto,
Odejma dłuto
Geniuszu - wiecznego Pigmaliona!” - Fragment z wiersza Fortepian Chopina – Cypriana Kamila Norwida

Przy umierającym czuwał jego oddany przyjaciel, autor wiersza, Norwid.

„Około godziny drugiej zaczęło się konanie. Zimny pot obficie spływał po czole umierającego, głowa mu zwisła bezwładnie, i tylko piersi pracowały ciężko. W końcu przyszedł nowy atak duszności, który już miał być ostatnim; konający, dusząc się, pociemniał na twarzy: raz po raz zda­wało się wszystkim, że już się kończy jego męczarnia, że za chwilę przestanie jęczeć.”

Ostatnia wola Chopina połączyła go z ojczyzną. Jego siostra, Ludwika Jędrzejewiczowa, przewiozła serce kompozytora do Warszawy. Zostało ono umieszczone w kościele Świętego Krzyża, gdzie spoczywa do dziś – symbolicznie powróciwszy do Polski, z którą Chopin nigdy nie przestał być związany.

Projekt nagrobka Chopina oraz odlew jego twarzy i dłoni pośmiertnie wykonał francuski rzeźbiarz Auguste Clésinger. W naszych zbiorach przechowujemy odlewy wykonane według oryginałów, podarowane przez Juliana Godlewskiego.

Dziś, po 177 latach, muzyka Chopina wciąż porusza serca słuchaczy na całym świecie. Jego mazurki, polonezy, nokturny i ballady pozostają żywym świadectwem polskiej kultury i narodowej pamięci.

Bo choć życie Fryderyka Chopina trwało zaledwie 39 lat, jego muzyka nie zna granic czasu.

🇨🇭 Am 17. Oktober 1849 verlor die Welt einen herausragenden Polen: Frédéric Chopin, der nur 39 Jahre alt wurde. Er starb in Paris, fern seiner geliebten Heimat, deren Bilder und Klänge er für immer in seinem Herzen trug. Er hinterließ uns Musik, in der er seine Sehnsucht nach Polen, Erinnerungen an seine Kindheit, die Schönheit der heimischen Tradition und Gefühle verewigte, die sich nicht in Worte fassen lassen.

Selbst die Besatzer wussten, welche Kraft die polnische Kultur besitzt. Während der deutschen Besatzung waren Chopins Werke verboten, denn sie galten als Symbol polnischer Identität, Freiheit und nationaler Zugehörigkeit. Man konnte die Klänge verbieten, doch den Geist eines Volkes konnte man nicht zum Schweigen bringen.

I

„Ich war bei Dir in jenen letzten Tagen,
dem unergründlichen Faden gleich –
vollendet wie ein Mythos,
bleich wie die Morgendämmerung …
Als das Ende des Lebens dem Anfang zuflüstert:
‚Ich werde Dich nicht zerreißen – nein!
Ich werde Dich vollenden! …‘“

II

Ich war bei Dir in jenen letzten Tagen,
als Du von Augenblick zu Augenblick
der von Orpheus fallen gelassenen Leier glichst,
in der die Kraft des Anschlags mit dem Lied ringt
und vier Saiten miteinander sprechen,
sich berührend,
je zwei – je zwei –
und leise flüsternd:
„Hat er begonnen,
den Ton anzuschlagen? …
Ist er ein solcher Meister, dass er spielt,
obwohl er sich widersetzt? …“

III

Ich war bei Dir in jenen Tagen, Frédéric!
Deine Hand … mit ihrer alabasterartigen Weiße,
ihrer Haltung und Eleganz
und ihren zarten, schwankenden Berührungen
wie eine Straußenfeder –
verschmolz vor meinen Augen mit der
elfenbeinernen Klaviatur …
Und Du warst wie jene Gestalt,
die aus dem Schoß des Marmors,
noch ehe er bearbeitet wird,
vom Meißel des Genies befreit wird –
des ewigen Pygmalion!

– Auszug aus dem Gedicht „Chopins Flügel“ von Cyprian Kamil Norwid

An Chopins Sterbebett wachte sein treuer Freund, der Dichter des Gedichts, Cyprian Kamil Norwid.

„Gegen zwei Uhr begann der Todeskampf. Kalter Schweiß rann reichlich über die Stirn des Sterbenden, sein Kopf sank kraftlos herab, und nur seine Brust hob und senkte sich schwer. Schließlich kam ein neuer Anfall von Atemnot, der bereits der letzte sein sollte. Der Sterbende rang nach Luft, sein Gesicht verdunkelte sich. Immer wieder schien es allen, als sei sein Leiden nun zu Ende und als würde er jeden Augenblick aufhören zu stöhnen.“

Chopins letzter Wille verband ihn wieder mit seiner Heimat. Seine Schwester Ludwika Jędrzejewicz brachte das Herz des Komponisten nach Warschau. Es wurde in der Heilig-Kreuz-Kirche beigesetzt, wo es bis heute ruht – als wäre es symbolisch nach Polen zurückgekehrt, dem Chopin sich zeitlebens verbunden fühlte.

Der Entwurf für Chopins Grabmal sowie die Abformungen seines Gesichts und seiner Hände nach seinem Tod stammen von dem französischen Bildhauer Auguste Clésinger. In unserer Sammlung bewahren wir Abgüsse nach den Originalen auf, die uns von Julian Godlewski geschenkt wurden.

Heute, 177 Jahre später, berührt Chopins Musik noch immer die Herzen von Menschen auf der ganzen Welt. Seine Mazurken, Polonaisen, Nocturnes und Balladen sind lebendige Zeugnisse der polnischen Kultur und des nationalen Gedächtnisses.

Denn obwohl Frédéric Chopins Leben nur 39 Jahre währte, kennt seine Musik keine zeitlichen Grenzen.

Bibliografia:Bibliografie:

Ostatnie chwile Chopina: nawrócenie i dobra śmierć – Rincón del Feligrés Católico

Chopin - Śmierć i pogrzeb Chopina

Fryderyk Chopin umierał cztery dni. Jak brzmiały jego ostatnie słowa? - Dziennik.pl

Wiersz Norwid Cyprian Kamil - Fortepian Chopina

Wiersz Norwid Cyprian Kamil - Fortepian Chopina

🇵🇱 / 🇨🇭 16 października 1978 roku świat usłyszał słowa „Habemus Papam”. Nowym papieżem został Karol Wojtyła, który przyj...
16/10/2026

🇵🇱 / 🇨🇭 16 października 1978 roku świat usłyszał słowa „Habemus Papam”. Nowym papieżem został Karol Wojtyła, który przyjął imię Jan Paweł II.

Jego wybór był wydarzeniem o historycznym znaczeniu. Po raz pierwszy od ponad 450 lat na Stolicy Piotrowej zasiadł papież spoza Włoch, a zarazem pierwszy w dziejach papież P***k.

🕊️🌍 „Papież pielgrzym” – orędownik pokoju

Jan Paweł II przeszedł do historii jako „papież pielgrzym”. W ciągu niemal 27 lat pontyfikatu odbył 104 zagraniczne podróże apostolskie, odwiedzając 129 państw świata, a do Polski przybywał dziewięciokrotnie.

🇨🇭 Jan Paweł II w Szwajcarii

Na trasie jego podróży znalazła się również Szwajcaria. W 1982 roku odwiedził Genewę, gdzie spotkał się z przedstawicielami organizacji międzynarodowych, m.in. Światowej Rady Kościołów oraz Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża.

Pierwszą podróż apostolską do Szwajcarii odbył w dniach 12–17 czerwca 1984 roku. W ciągu sześciu dni odwiedził m.in. Zurych, Lugano, Genewę, Fryburg, Berno, Lucernę, Sachseln, Flüeli-Ranft, Einsiedeln i Sion. Głównymi celami wizyty były spotkania ekumeniczne oraz udział w obchodach tysiąclecia opactwa benedyktyńskiego w Einsiedeln.

🤍❤️ Spotkania z Polonią

Szczególne znaczenie podczas szwajcarskiej pielgrzymki miały spotkania z Polonią. W pamięci uczestników szczególnie zapisały się wydarzenia w Lucernie i Sion. O przebiegu tych spotkań i emocjach, jakie im towarzyszyły, możemy dziś przeczytać na łamach „Naszej Gazetki”, najważniejszego czasopisma polskiej emigracji w Szwajcarii, wydawanego w Zurychu w latach 1973–2019 z inicjatywy Tadeusza Wojnarskiego.

W Sion Jan Paweł II spotkał się z przedstawicielami polskiej emigracji, podkreślając jej historyczną rolę w podtrzymywaniu polskiej kultury, tradycji i więzi z Ojczyzną. Mówił o Polonii w Szwajcarii jako o „wielkiej sile moralnej” i ważnym punkcie odniesienia dla Polski oraz Europy. Podczas spotkania z Rodakami 17 czerwca 1984 roku papież apelował:

📖 “Umacniajcie w sobie te więzy, które łączą Was zarówno z Kościołem, jak z Narodem. Niech Wasze wysiłki skierowane w stronę dobra, wierności wierze, w stronę sprawiedliwości, wolności, solidarności i pokoju, wydają owoce dla Waszej wspólnoty, dla kraju, w którym żyjecie. Niech wydają owoce dla wspólnoty naszego Narodu na polskiej ziemi, którego dążenia i doświadczenia tak bardzo nam wszystkim leżą na sercu. Więcej jeszcze, niech służą dobru wszystkich ludzi.

Niech trwa nad nami szczególna, macierzyńska opieka Pani Jasnogórskiej, Królowej Polski.”

O audiencji dla około 80 przedstawicieli Polonii w Sion Tadeusz Wojnarski wspominał na łamach „Naszej Gazetki”:

📖 „Mogliśmy mieć Papieża między nami, tak jak On to też lubi. Każdemu podał rękę, wymienił kilka słów”.

Po raz ostatni Jan Paweł II przybył do Szwajcarii w dniach 5–6 czerwca 2004 roku, podczas swojej 103. podróży apostolskiej. W Bernie spotkał się z młodzieżą katolicką i przewodniczył Mszy św. z udziałem dziesiątek tysięcy wiernych.

🪙 Pamiątki w zbiorach Muzeum

W zbiorach Muzeum Polskiego w Rapperswilu znajdują się pamiątki numizmatyczne upamiętniające wybór oraz pontyfikat Jana Pawła II.

📸 Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć i poznania wybranych eksponatów przypominających o tym wyjątkowym rozdziale historii Polski, Kościoła i świata.

*****

🇨🇭 Am 16. Oktober 1978 hörte die Welt die Worte „Habemus Papam“. Zum neuen Papst wurde Karol Wojtyła gewählt, der den Namen Johannes Paul II. annahm.

Seine Wahl war ein Ereignis von historischer Bedeutung. Zum ersten Mal seit mehr als 450 Jahren bestieg ein Nicht-Italiener den Stuhl Petri. Gleichzeitig war er der erste Pole in der Geschichte des Papsttums.

🕊️🌍 „Der Pilgerpapst“ – ein Botschafter des Friedens

Johannes Paul II. ging als „Pilgerpapst“ in die Geschichte ein. Während seines fast 27-jährigen Pontifikats unternahm er 104 Auslandsreisen und besuchte 129 Staaten. Nach Polen reiste er insgesamt neunmal.

🇨🇭 Johannes Paul II. in der Schweiz

Auch die Schweiz lag auf seinen Reiserouten. Im Jahr 1982 besuchte er Genf, wo er Vertreter internationaler Organisationen traf, darunter den Ökumenischen Rat der Kirchen und das Internationale Komitee vom Roten Kreuz.

Seine erste Apostolische Reise in die Schweiz fand vom 12. bis 17. Juni 1984 statt. Innerhalb von sechs Tagen besuchte er unter anderem Zürich, Lugano, Genf, Freiburg, Bern, Luzern, Sachseln, Flüeli-Ranft, Einsiedeln und Sitten. Zu den wichtigsten Zielen der Reise gehörten ökumenische Begegnungen sowie die Teilnahme an den Feierlichkeiten zum tausendjährigen Bestehen der Benediktinerabtei Einsiedeln.

🤍❤️ Begegnungen mit der Polonia

Von besonderer Bedeutung waren während dieser Reise die Begegnungen mit der polnischen Gemeinschaft in der Schweiz. Den Teilnehmern blieben insbesondere die Veranstaltungen in Luzern und Sitten in Erinnerung. Über den Verlauf dieser Treffen und die damit verbundenen Emotionen können wir heute in der „Nasza Gazetka“ nachlesen, der wichtigsten Zeitschrift der polnischen Emigration in der Schweiz, die von 1973 bis 2019 in Zürich auf Initiative von Tadeusz Wojnarski herausgegeben wurde.

In Sitten traf Johannes Paul II. Vertreter der polnischen Emigration und würdigte deren historische Rolle bei der Pflege der polnischen Kultur, Tradition und Verbundenheit mit der Heimat. Er bezeichnete die Polonia in der Schweiz als eine „grosse moralische Kraft“ und als einen wichtigen Bezugspunkt für Polen und Europa. Während der Begegnung mit seinen Landsleuten am 17. Juni 1984 appellierte der Papst:

📖 „Festigt jene Bindungen, die euch sowohl mit der Kirche als auch mit der Nation verbinden. Mögen eure Bemühungen um das Gute, um die Treue zum Glauben, um Gerechtigkeit, Freiheit, Solidarität und Frieden Frucht tragen für eure Gemeinschaft und für das Land, in dem ihr lebt. Mögen sie ebenso Frucht bringen für die Gemeinschaft unseres Volkes in Polen, dessen Hoffnungen und Erfahrungen uns allen so sehr am Herzen liegen. Mehr noch: Mögen sie dem Wohl aller Menschen dienen. Möge die besondere mütterliche Fürsorge der Muttergottes von Tschenstochau, der Königin Polens, über uns wachen.“

Über die Audienz für rund 80 Vertreter der Polonia in Sitten schrieb Tadeusz Wojnarski in der „Nasza Gazetka“:

📖 „Wir konnten den Papst mitten unter uns haben, so wie er es selbst gern hatte. Jedem reichte er die Hand und wechselte einige Worte.“

Zum letzten Mal besuchte Johannes Paul II. die Schweiz am 5. und 6. Juni 2004 während seiner 103. Apostolischen Reise. In Bern traf er die katholische Jugend und feierte eine Heilige Messe mit Zehntausenden von Gläubigen.

🪙 Erinnerungsstücke in den Sammlungen des Polenmuseums in Rapperswil

In den Sammlungen des Polenmuseums in Rapperswil befinden sich numismatische Erinnerungsstücke, die an die Wahl und das Pontifikat von Johannes Paul II. erinnern.

📸 Wir laden Sie ein, die Bildergalerie anzusehen und ausgewählte Exponate kennenzulernen, die an dieses besondere Kapitel der Geschichte Polens, der Kirche und der Welt erinnern.

🇵🇱 „Pan Kustosz (Różycki) zajęty jest obecnie w zupełności przygotowywaniem schronie­nia na serce Koś­ciuszki. Jak było ...
15/10/2026

🇵🇱 „Pan Kustosz (Różycki) zajęty jest obecnie w zupełności przygotowywaniem schronie­nia na serce Koś­ciuszki. Jak było do przewidzenia, całe to schronienie wybite jest czerwonym obiciem, pozeszywanym z kawałków, sufit i podłoga wysłane kobiercem poobstrzyganym i kiepskiego gatunku. Obiecuje tam jeszcze umieścić rozmaite amorki czy aniołki ze swoich zbiorów, słowem brakować tam będzie tylko śpie­wów, tańców i deklamacji. Śpiewy i tańce będzie mógł skutecznie zastąpić grający ze­gar, a deklamację sam pan Kustosz. Przewidy­wałem, że miejsce na serce Kościuszki, najdroższy skarb P***ków, wybierze i urządzi Rużycki, dlatego właśnie, że jest najgłupszy i najobrzydliwszy infamis ze wszystkich żyjących P***ków.” - Stefan Żeromski - ówcześnie pracujący w bibliotece Muzeum Polskiego w Rapperswilu w liście do Henryka Henryka Bukowskiego z dnia 22.08.1895 r.

Dokładnie 131 lat temu, urna z sercem bohatera narodowego – Tadeusza Kościuszki spoczęło w obliczach Zamku Rapperswilskiego, nalężącego w tamtym okresie do Muzeum Polskiego. Po 78 latach po śmierci Kościuszko (15 października 1817 r.) w Solothurn (Solura) jego serce przebyło długą drogę do Mediolanu (w kaplicy rodzinnej Morosinich w Varese), stąd przewieziono ja do Lugano w Tesynie (Vezia), a następnie ponownie zawitało w szwajcarskiej stolicy emigracji polskiej – Rapperswilu.

To dzięki zaangażowaniu włoskiego kompozytora – Giuseppe Verdi – urna trafiła właśnie tam. W liście z datą 8-go czerwca 1894 r., skierowanym do Annetty Morosini, córki Emilie Zeltner-Morosini, namawia on jej rodzinę do "poświęcenia", aby "preciosa reliquia di Kosciuszko", tak niezwykle droga sercom polskich patriotów, mogła znaleźć spoczynek "w niszy ojczystej”. Zaledwie trzy miesiące później (5 września) pisze z radością do Henryka Bukowskiego, wiceprezesa Rady Muzeum, hr. Aleksander Szczawiński-Brochocki, członek Rady, że "córki Emilii Morosini zgodziły się na oddanie nam serca Kościuszki. Uwielbienie i przyjaźń, jaką mają dla Verdiego, ten cud zdziałały.”

Reportaż Il corriere del Ticino tłumaczony z włoskiego o tym wydarzeniu brzmiał tak:

„ Dziś rano (15-go października) o godzinie 9-tej w wytwornej kaplicy szla chetnej rodziny Morosini w Vezia (k. Lugano) miała miejsce uroczystość przekazania urny z sercem polskiego generała Kościuszki hrabiemu Brochockiemu, reprezentują cemu Dyrekcję Polskiego Muzeum w Rapperswilu. Uczestniczyli w tej uroczystości: hrabina Annetta Morosini, hrabina Giuseppina Negroni Prato Morosini, hrabina Caro lina Morosini, hrabia Gian Antonio Negroni Prato Morosini, hrabia Giorgio Cassatti, hrabia Dienheim Szczawinski Brochocki wraz ze swą małżonką, hrabia Enrico Dandol lo, Jego Swiętobliwość Alfredo Peri Morosini, sekretarz nuncjatury w Paryżu, ksiądz Eugenie Beretta i doktor A. Fontana. Wszyscy obecni podpisali akt przekazania serca Kościuszki sporządzony przez notariusza p. Giovanni Franschina. Hrabia Brochocki, przejmując owe relikwie historycznej wagi, wyraził w krótkich słowach szczere podzię kowanie. Uroczystość zakończyła się o godzinie 10-tej, a o godzinie 10-tej 43 hrabia Nasza Gazetka 5 / 2001 29 Brochocki wraz z małżonką i w towarzystwie mistrza Arrigo Boito odjechał pociągiem bezpośrednim do Rapperswilu wioząc tam ze sobą drogocenną relikwię wielkiego polskiego bohatera".

Bukowski nie dał rady pojawić się osobiście podczas uroczystości, dlatego wybraniem wieńca zajęła się Oktawia Żeromska, żona Stefana Żeromskiego, który opisał go szczegółowo, w liście do Henryka: „Wieniec będzie srebrny, pozłacany z liści laurowych, bardzo piękny. Za 150 franków szczerozłoty byłby bardzo ma­leńki, a urna jest dosyć duża. Żona pojechała spe­cjal­nie do Zurychu i go obstalowała. Będą wstęgi z napisa­mi po polsku i litewsku: „Od wiernych Litwinów”. Drugi wieniec z kwiatów suchych, alpejskich i nieśmiertelników kupiła żona w Zurychu”.

Rok później, w 1896 r. urna została przeniesiona, do specjalnie urządzonego mauzoleum, znajdującego się w wieży prochowej zamku rapperswilskiego (wedle projektu polskiego architekta Stanisława Noakowskiego, oraz rapperswilskiego architekta Müllera). Serce otoczone było pięknymi freskami, które wykonał artysta Stefan Herweg z Monachium. „Po obu stronach niszy był namalowany na ścianie anioł, z jednej strony niosący koronę męczeństwa, z drugiej, z palmą zwycięstwa w ręku, zaś ponad niszą widniał na sklepieniu kopuły wizerunek Królowej Polski Częstochowskiej z napisem u dołu: "Patrona Po loniae ora pro nobis" (Orędowniczko Polski, módl się nad nami)”.

W 1927 r. urna z sercem wraz ze wszystkimi zbiorami muzealnymi opuściła Szwajcarię i znalazła się w War­szawie, gdzie w przeciwieństwie do większości eksponatów, przetrwała II wojnę światową.

Obecnie na zamku rapperswilskim, wchodząc na jego dziedziniec, można zobaczyć mauzoleum z freskami, gdzie przez wiele lat spoczywało serce naszego bohatera.



🇨🇭 „Herr Kustosz (Różycki) ist gegenwärtig vollauf damit beschäftigt, eine Ruhestätte für das Herz Kościuszkos vorzubereiten. Wie vorauszusehen war, ist diese ganze Ruhestätte mit rotem Bezug ausgeschlagen, der aus zusammengenähten Stoffstücken besteht; die Decke und der Fußboden sind mit einem zerschlissenen und minderwertigen Teppich ausgelegt. Er verspricht, dort noch verschiedene Amoretten oder Engelchen aus seinen Sammlungen aufzustellen. Mit einem Wort: Es werden dort nur noch Gesang, Tanz und Deklamationen fehlen. Gesang und Tanz kann eine Spieluhr wirksam ersetzen, die Deklamation hingegen der Herr Kustos selbst. Ich hatte vorausgesehen, dass Różycki den Ort für das Herz Kościuszkos, den teuersten Schatz der Polen, auswählen und gestalten würde, und zwar gerade deshalb, weil er der dümmste und abscheulichste Ehrlose unter allen lebenden Polen ist.“

— Stefan Żeromski, der damals in der Bibliothek des Polnischen Museums in Rapperswil arbeitete, in einem Brief an Henryk Bukowski vom 22. August 1895.

Genau vor 131 Jahren fand die Urne mit dem Herzen des Nationalhelden Tadeusz Kościuszko ihre letzte Ruhestätte innerhalb der Mauern des Schlosses Rapperswil, das damals dem Polnischen Museum gehörte. Nach Kościuszkos Tod am 15. Oktober 1817 in Solothurn hatte sein Herz einen langen Weg zurückgelegt: zunächst nach Mailand und in die Familienkapelle der Morosinis in Varese, von dort nach Lugano im Tessin, genauer gesagt nach Vezia, und schließlich gelangte es erneut in die Schweizer Stadt Rapperswil, die ein bedeutendes Zentrum der polnischen Emigration war.

Dank des Engagements des italienischen Komponisten Giuseppe Verdi gelangte die Urne schließlich dorthin. In einem Brief vom 8. Juni 1894 an Annetta Morosini, die Tochter von Emilie Zeltner-Morosini, appellierte er an ihre Familie, dieses „Opfer“ zu bringen, damit die „preciosa reliquia di Kosciuszko“ – die kostbare Reliquie Kościuszkos, die den polnischen Patrioten so unendlich am Herzen lag – ihre letzte Ruhe „in einer heimatlichen Nische“ finden könne.

Nur drei Monate später, am 5. September, schrieb Graf Aleksander Szczawiński-Brochocki, Mitglied des Museumsrats, voller Freude an Henryk Bukowski, den stellvertretenden Vorsitzenden des Museumsrats, dass „die Töchter von Emilia Morosini zugestimmt haben, uns das Herz Kościuszkos zu überlassen. Die Verehrung und Freundschaft, die sie für Verdi empfinden, haben dieses Wunder bewirkt“.

Der aus dem Italienischen übersetzte Bericht der Zeitung Il Corriere del Ticino über dieses Ereignis lautete:

„Heute Morgen, am 15. Oktober, fand um neun Uhr in der eleganten Kapelle der angesehenen Familie Morosini in Vezia bei Lugano die feierliche Übergabe der Urne mit dem Herzen des polnischen Generals Kościuszko an Graf Brochocki statt, der die Direktion des Polnischen Museums in Rapperswil vertrat.

An der Feier nahmen teil: Gräfin Annetta Morosini, Gräfin Giuseppina Negroni Prato Morosini, Gräfin Carolina Morosini, Graf Gian Antonio Negroni Prato Morosini, Graf Giorgio Cassatti, Graf Dienheim Szczawiński-Brochocki mit seiner Gemahlin, Graf Enrico Dandollo, Seine Hochwürden Alfredo Peri Morosini, Sekretär der Nuntiatur in Paris, Pfarrer Eugenio Beretta und Dr. A. Fontana.

Alle Anwesenden unterzeichneten die von Notar Giovanni Franschina aufgesetzte Urkunde über die Übergabe des Herzens Kościuszkos. Graf Brochocki nahm diese historisch bedeutsame Reliquie entgegen und sprach in kurzen Worten seinen aufrichtigen Dank aus.

Die Feier endete um zehn Uhr. Um 10.43 Uhr fuhren Graf Brochocki und seine Gemahlin in Begleitung des Maestros Arrigo Boito mit einem Direktzug nach Rapperswil, um die kostbare Reliquie des großen polnischen Helden dorthin zu bringen.“

Bukowski konnte an der Feier nicht persönlich teilnehmen. Deshalb kümmerte sich Oktawia Żeromska, die Ehefrau von Stefan Żeromski, um die Auswahl des Kranzes. Stefan Żeromski beschrieb diesen in einem Brief an Henryk Bukowski ausführlich:

„Der Kranz wird aus silbernen, vergoldeten Lorbeerblättern bestehen und sehr schön sein. Für 150 Franken wäre ein Kranz aus massivem Gold nur sehr klein ausgefallen, während die Urne ziemlich groß ist. Meine Frau ist eigens nach Zürich gefahren und hat ihn dort in Auftrag gegeben. Es wird Bänder mit Inschriften in polnischer und litauischer Sprache geben: ‚Von den treuen Litauern‘. Einen zweiten Kranz aus getrockneten Alpenblumen und Strohblumen hat meine Frau in Zürich gekauft.“

Ein Jahr später, 1896, wurde die Urne in ein eigens eingerichtetes Mausoleum überführt, das sich im Pulverturm des Schlosses Rapperswil befand. Das Mausoleum wurde nach den Entwürfen des polnischen Architekten Stanisław Noakowski und des Rapperswiler Architekten Müller gestaltet.

Das Herz war von wunderschönen Fresken umgeben, die der Künstler Stefan Herweg aus München geschaffen hatte.

„Zu beiden Seiten der Nische war jeweils ein Engel an die Wand gemalt: Der eine trug die Märtyrerkrone, der andere hielt eine Siegespalme in der Hand. Über der Nische, an der Wölbung der Kuppel, befand sich das Bild der Königin von Polen von Tschenstochau. Darunter stand die Inschrift: ‚Patrona Poloniae, ora pro nobis‘ – ‚Schutzpatronin Polens, bitte für uns‘.“

Im Jahr 1927 verließ die Urne mit dem Herzen zusammen mit den gesamten Museumssammlungen die Schweiz und gelangte nach Warschau. Anders als die meisten Museumsexponate überstand sie den Zweiten Weltkrieg unbeschadet.

Heute kann man beim Betreten des Schlosshofes von Rapperswil das Mausoleum mit den Fresken besichtigen, in dem das Herz unseres Nationalhelden viele Jahre lang ruhte.



Bibliografia/Bibliografie:

Uroczystości złożenia serca Tadeusza Kościuszki w Rapperswilu – Nasza Gazetka

Serce_Tad - Nasza Gazetka, Konopka

Serce_Kos - Nasza Gazetka, Konopka

🇵🇱 / 🇨🇭 Kazimierz Pułaski – jeden z najbardziej znanych bohaterów narodowych Rzeczpospolitej Polskiej i Stanów Zjednoczo...
11/10/2026

🇵🇱 / 🇨🇭
Kazimierz Pułaski – jeden z najbardziej znanych bohaterów narodowych Rzeczpospolitej Polskiej i Stanów Zjednoczonych. Jego imieniem nazwano w całych Stanach Zjednoczonych 175 miast, hrabstw i ulic (ang. Pulaski).

Kazimierz Pułaski, syn Józefa Pułaskiego, starosty wareckiego, przeżył zaledwie 34 lata, lecz wsławił się w Europie i Ameryce brawurową odwagą w wielu bitwach. Był bohaterem konfederacji barskiej (1768–1772), zbrojnego związku szlachty polskiej przeciwko Rosji, a później walczył o niepodległość Stanów Zjednoczonych.

Jako jeden z czołowych dowódców konfederacji barskiej zyskał sławę podczas oblężenia Częstochowy przez Rosjan w styczniu 1770 roku. Nie tylko przetrwał oblężenie, lecz zadał atakującym ciężkie straty, zmuszając ich do odwrotu. Zwycięstwo to odbiło się głośnym echem w kraju i za granicą.

W 1771 roku wziął udział w porwaniu króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. „Król przez cały czas trwania konfederacji barskiej pozostawał w zależności od Rosji, paraliżując działania powstańcze konfederatów. Takie stanowisko jego jako władcy było jedną z głównych przeszkód do uzyskania przez konfederację bardziej realnej pomocy ze strony państw obcych. By więc wydrzeć króla z rąk «doradców», postanowili śmielsi konfederaci z Pułaskim na czele, a za przyzwoleniem Generalności, uprowadzić go z Warszawy do Częstochowy, by tam nakłonić go do przejścia na ich stronę”. Plan się nie powiódł – król zdołał nakłonić porywaczy, by puścili go wolno. Sąd sejmowy skazał Pułaskiego na karę śmierci i nakazał konfiskatę jego majątku.

Pułaski opuścił kraj i udał się do Turcji. Ponieważ Imperium Osmańskie również walczyło z Rosją, Pułaski przez pewien czas brał udział w walkach na czele niewielkiego oddziału zbiegłych konfederatów. Wojska tureckie poniosły jednak porażkę. Straciwszy nadzieję, że z pomocą Turcji zdoła wesprzeć Rzeczpospolitą w wojnie z Rosją, Pułaski wyemigrował do Francji. Tam spotkał Benjamina Franklina i za jego namową wyjechał do Ameryki. W liście polecającym do George’a Washingtona Franklin pisał: „Pułaski poczytywany jest za jednego z najdzielniejszych oficerów w Europie”.

W bitwie pod Brandywine (1777) przeprowadził brawurowe szarże na wojska brytyjskie, osłaniając odwrót osłabionych oddziałów Washingtona. Za to męstwo Kongres mianował go dowódcą kawalerii amerykańskiej w stopniu generała brygady. Później „zorganizował według własnego projektu, a za przyzwoleniem Kongresu, legion składający się tak z pieszych, jak i konnych oddziałów”.

Został śmiertelnie ranny 9 października 1779 roku podczas oblężenia Savannah i zmarł 11 października 1779 roku w wieku 34 lat.

11 października obchodzony jest w USA jako Dzień Pamięci Generała Kazimierza Pułaskiego (General Pulaski Memorial Day).

Pułaski jest jedną z ośmiu osób w historii Stanów Zjednoczonych, które otrzymały honorowe obywatelstwo USA.

Ilustracja poniżej:
Owalny portret olejny na blasze w czarnej ramce, XIX w., przedstawiający Kazimierza Pułaskiego (zbiory Muzeum Polskiego w Rapperswilu).

Źródło:
Jerzy Ciepielowski, Kazimierz Pułaski w walce o niepodległość Polski i Stanów Zjednoczonych A. P., Londyn 1946, s. 38, 43, 50, 56.

*****
🇨🇭

Kazimierz Pułaski – einer der bekanntesten Nationalhelden Polen-Litauens und der Vereinigten Staaten. In den gesamten Vereinigten Staaten sind 175 Städte, Countys und Strassen nach ihm benannt (engl. Pulaski).

Kazimierz Pułaski, Sohn von Józef Pułaski, Starost (königlicher Amtsverwalter) von Warka, wurde nur 34 Jahre alt, machte sich jedoch in Europa und Amerika durch seinen verwegenen Mut in zahlreichen Schlachten einen Namen. Er war ein Held der Konföderation von Bar (1768–1772), eines bewaffneten Bundes des polnischen Adels gegen Russland, und kämpfte später für die Unabhängigkeit der Vereinigten Staaten.

Als einer der führenden Befehlshaber der Konföderation von Bar erlangte er Berühmtheit während der Belagerung von Tschenstochau (Częstochowa) durch die Russen im Januar 1770. Er hielt der Belagerung nicht nur stand, sondern fügte den Angreifern schwere Verluste zu und zwang sie zum Rückzug. Dieser Sieg fand im In- und Ausland grossen Widerhall.

1771 war er an der Entführung von König Stanisław August Poniatowski beteiligt. «Der König blieb während der gesamten Dauer der Konföderation von Bar von Russland abhängig und lähmte die Aufstandsbemühungen der Konföderierten. Diese Haltung des Herrschers war eines der Haupthindernisse dafür, dass die Konföderation wirksamere Hilfe aus dem Ausland erhielt. Um den König den Händen seiner ‹Berater› zu entreissen, beschlossen die kühneren Konföderierten mit Pułaski an der Spitze und mit Zustimmung des Generalrats der Konföderation, ihn aus Warschau nach Tschenstochau zu entführen, um ihn dort zum Übertritt auf ihre Seite zu bewegen.» Der Plan scheiterte: Dem König gelang es, die Entführer zu überreden, ihn freizulassen. Das Reichstagsgericht verurteilte Pułaski zum Tode und ordnete die Beschlagnahmung seines Vermögens an.

Pułaski verliess das Land und ging in die Türkei. Da auch das Osmanische Reich gegen Russland Krieg führte, kämpfte Pułaski eine Zeit lang an der Spitze einer kleinen Abteilung geflüchteter Konföderierter. Die türkischen Truppen erlitten jedoch eine Niederlage. Nachdem er die Hoffnung verloren hatte, mit türkischer Hilfe Polen-Litauen im Krieg gegen Russland zu unterstützen, emigrierte Pułaski nach Frankreich. Dort traf er Benjamin Franklin und reiste auf dessen Anraten nach Amerika. In einem Empfehlungsschreiben an George Washington schrieb Franklin: «Pułaski gilt als einer der tapfersten Offiziere Europas.»

In der Schlacht am Brandywine (1777) führte er kühne Attacken gegen die britischen Truppen und deckte so den Rückzug der geschwächten Einheiten Washingtons. Für diese Tapferkeit ernannte ihn der Kongress zum Befehlshaber der amerikanischen Kavallerie im Rang eines Brigadegenerals. Später «stellte er nach eigenem Entwurf und mit Zustimmung des Kongresses eine Legion auf, die sowohl aus Fusstruppen als auch aus berittenen Einheiten bestand.»

Am 9. Oktober 1779 wurde er bei der Belagerung von Savannah tödlich verwundet; er starb am 11. Oktober 1779 im Alter von 34 Jahren.

Der 11. Oktober wird in den USA als Gedenktag für General Kazimierz Pułaski begangen (General Pulaski Memorial Day).

Pułaski ist eine von acht Personen in der Geschichte der Vereinigten Staaten, denen das Ehrenbürgerrecht der USA verliehen wurde.

Abbildung unten:
Ovales Ölbildnis auf Blech in schwarzem Rahmen, 19. Jahrhundert, mit dem Porträt von Kazimierz Pułaski. (Sammlung des Polenmuseums Rapperswil)

Quelle:
Jerzy Ciepielowski: Kazimierz Pułaski w walce o niepodległość Polski i Stanów Zjednoczonych A. P. [Kazimierz Pułaski im Kampf um die Unabhängigkeit Polens und der Vereinigten Staaten von Nordamerika]. London 1946, S. 38, 43, 50, 56.

Adresse

Hauptplatz 8
Rapperswil
8640

Öffnungszeiten

Mittwoch 14:00 - 17:00
Donnerstag 14:00 - 17:00
Freitag 14:00 - 17:00
Samstag 14:00 - 17:00
Sonntag 14:00 - 17:00

Telefon

+41764736072

Benachrichtigungen

Erfahren Sie als Erste/r von Neuigkeiten und Aktionen: Wir schicken Ihnen eine E-Mail, wenn Polenmuseum Rapperswil / Muzeum Polskie w Rapperswilu etwas veröffentlicht. Ihre E-Mail-Adresse wird für keinen anderen Zweck verwendet, und Sie können sich jederzeit abmelden.

Kontaktieren Sie Das Museum

Nachricht an Polenmuseum Rapperswil / Muzeum Polskie w Rapperswilu senden:

Verknüpfungen

Teilen

Kategorie