07/07/2026
Czy widzieliście już na żywo pierścień króla Zygmunta I Starego? 🤔💍
Od ubiegłego tygodnia możecie podziwiać go w MNK Muzeum Czartoryskich! ✨
W ramach obchodów 35. rocznicy podpisania z Niemcami traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, do Polski wróciły kolejne bezcenne dobra kultury. To symboliczny powrót do miejsca, gdzie przed wybuchem II wojny światowej przechowywano najcenniejsze relikwie polskiej historii.
Pierścień, który według zachowanych przekazów źródłowych należał do króla Zygmunta I Starego (zasiadającego na polskim tronie w latach 1507–1548), na pierwszy rzut oka jawi się jako obiekt pozornie mało ozdobny. Niemniej jednak jego prawdziwie dostojny, królewski charakter definiuje ciężka obrączka wykonana z najwyższej próby złota oraz osadzony w niej duży, niezwykle piękny diament.
🟨Historia tego przedmiotu nierozerwalnie wiąże się z burzliwymi dziejami Rzeczypospolitej. W 1791 roku pierścień został wydobyty z królewskiego grobu w Katedrze na Wawelu przez Tadeusza Czackiego – wybitnego polskiego historyka, współzałożyciela warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk oraz członka Komisji Skarbu Koronnego z ramienia Sejmu Rzeczypospolitej. Działanie Czackiego miało na celu ochronę pamiątek narodowych przed zwiększającym się zagrożeniem zewnętrznym. Jego obawy okazały się w pełni uzasadnione, ponieważ w 1795 roku znaczna część klejnotów królewskich została zrabowana przez wojska pruskie. Sygnet Zygmunta I Starego został wyjęty z grobowca wraz z innymi kosztownościami, wśród których znajdowały się m.in. krzyżyk na złotym łańcuchu, zegarek w kształcie krzyża, złoty ułamek z cyfrą Zygmunta I oraz imieniem Bony, a także brylantowy krzyżyk królowej Anny Jagiellonki.
Przed 1813 rokiem pierścień, wraz z pozostałymi pamiątkami po monarchach, został ofiarowany księżnej Izabeli Czartoryskiej. Słynna kolekcjonerka i fundatorka pierwszego polskiego muzeum historycznego umieściła go w Świątyni Sybilli w Puławach. Klejnot eksponowany był tam w specjalnie zaprojektowanej, wielopoziomowej kasecie, znanej szerzej jako Szkatuła Królewska.
W 1876 roku, z inicjatywy księcia Władysława Czartoryskiego, utworzono Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Po przewiezieniu do stolicy Małopolski, Szkatuła Królewska została celowo wyłączona z oficjalnego inwentarza muzealnego – traktowano ją jako szczególnego rodzaju depozyt narodowy pod troskliwą opieką rodu Czartoryskich.
Spokój kolekcji przerwała II wojna światowa. W obliczu zbliżającego się zagrożenia hitlerowskiego, w lipcu 1939 roku dyrektor Muzeum, gen. Marian Kukiel, oraz opiekunka zbiorów, księżna Maria Ludwika z Krasińskich, wdowa po księciu Adamie Ludwiku Czartoryskim, podjęli decyzję o ewakuacji najcenniejszych obiektów do Sieniawy. Miało to uchronić narodowe dziedzictwo przed niemiecką grabieżą. Niestety, 14 września 1939 roku wojska niemieckie wkroczyły do Sieniawy, zajmując pałac i rozgrabiając najkosztowniejsze przedmioty. Najprawdopodobniej wtedy łupem padły niezwykle cenne pamiątki po królu Zygmuncie I, w tym złoty pierścień z diamentem.
🟨Co skrywała szkatuła królewska?
Była zrobiona z drewna, z okładziną hebanową, wyposażona w złote okucia i uchwyty w formie lwich głów, połączone grubym łańcuchem. Nazywano ją „królewską”, choć nigdy nie była własnością żadnego z monarchów. Mieściła pamiątki i precjoza, które według tradycji miały należeć do Najjaśniejszych. Powstała w roku 1800 na polecenie księżnej Izabeli Czartoryskiej, pragnącej mieć kunsztowne puzderko do przechowywania najważniejszej części swojej kolekcji. Wykonawcą szkatuły był niejaki Jamiasch, prawdopodobnie stolarz, który pozostawił sygnaturę: Zrobił Jamiasch w Warszawie. Boczne ściany i wieko ozdobiono marmurowymi płytkami oraz kamieniami półszlachetnymi. Napis na skrzyni brzmiał: PAMIĄTKI POLSKIE • ZEBRAŁA • IZABELA CZARTORYSKA • ROKU 1800. Wnętrze szkatuły składało się z czterech poziomów, stanowiących rodzaj wyjmowanych szufladek z przegródkami, obłożonych szafirowym aksamitem. Mieściły one m.in. szesnastowieczny krzyż pektoralny króla Zygmunta I Starego (ozdobne zawieszenie w formie krzyża, przeznaczone do noszenia na piersi, wykonane z czerwonego jaspisu, wysadzane szlachetnymi kamieniami i zawieszony na szerokim, złotym łańcuchu), krzyż królowej Anny Jagiellonki zwany wdowim, dwie czarne szkatułki królowej Bony z roku 1518 (wykonane z drewna sandałowego z nałożonymi kameami z onyksu, przedstawiającymi sceny ze Starego i Nowego Testamentu). Był tam też srebrny nóż i scyzoryk Stefana Batorego, osiemnastowieczny zegarek w złotej kopercie należący do króla Stanisława Leszczyńskiego, różaniec królowej Marii Leszczyńskiej oraz liczne precjoza m.in. złote zegarki, pierścienie, brosze czy medaliony.
🟨Odkrycie i skuteczna restytucja
Przez dziesięciolecia zaginiona zawartość Szkatuły Królewskiej była uznawana za bezpowrotnie utraconą. Przełom nastąpił dzięki pracy naukowej dr hab. Ewy Letkiewicz, profesor Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W swojej monografii zatytułowanej Klejnoty w Polsce. Czasy ostatnich Jagiellonów i Wazów opublikowała informację o zlokalizowaniu poszukiwanego pierścienia Zygmunta I Starego w zbiorach niemieckiego Schmuckmuseum Pforzheim.
Odkrycie zapoczątkowało formalną procedurę odzyskiwania zabytku. Zgromadzono szczegółową dokumentację potwierdzającą pochodzenie obiektu, a w 2022 roku polscy eksperci przeprowadzili na miejscu drobiazgowe oględziny. Sporządzona przez nich opinia oraz analiza tożsamości jednoznacznie potwierdziły, że złoty pierścień z obustronnie szlifowanym diamentem stanowi polską stratę wojenną. Dzięki konsekwentnym i sprawnym działaniom restytucyjnym podjętym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ten bezcenny Pierścień króla Zygmunta I Starego oficjalnie powrócił do Krakowa, zamykając tragiczny rozdział swojej wojennej historii.
Zapraszamy! 😀
______
fot. Kacper Trzmiel