Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich

  • Home
  • Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich

Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich Fanpage projektu "Przeszłość Przyszłości - remont i wyposażenie Muzeum Książąt Czartoryskich

Eleonora Monika z Waldsteinów Czartoryska (1710–1798) była Niemką czeskiego pochodzenia, siostrzenicą Jakuba Henryka Fle...
03/09/2026

Eleonora Monika z Waldsteinów Czartoryska (1710–1798) była Niemką czeskiego pochodzenia, siostrzenicą Jakuba Henryka Flemminga (1667–1728), ministra króla Augusta II Sasa. W 1726 roku poślubiła Michała Fryderyka Czartoryskiego (1696–1775), kanclerza wielkiego litewskiego.

Obraz uchodził za dzieło nieokreślonego malarza z 1. połowy XVIII wieku, jednak sposób malowania, poza i strój portretowanej przypominają wiele wizerunków wykonanych przez Louisa de Silvestre’a w czasie jego pobytu w Dreźnie. Wiemy również, że mąż Eleonory kontaktował się z tym artystą i zamawiał u niego portret Augusta III, a w 1741 roku Silvestre wykonał również i jego portret (Muzeum Narodowe w Warszawie). Jest więc wielce prawdopodobne, że zlecił on artyście również namalowanie portretu swojej żony. Obraz został przesłany do Muzeum Książąt Czartoryskich przez Konstantego Zamoyskiego z Kozłówki w 1894 roku. Dla pałacu w Kozłówce zamówiono kopię u Antoniego Murzynowskiego.

Eleonora w 1770 roku odziedziczyła Radzymin, gdzie wybudowała pałac otoczony parkiem krajobrazowym, a także ufundowała kościół projektu królewskiego architekta, Jana Chrystiana Kamsetzera. W 1785 roku pozyskała od króla przywilej urządzania jarmarków.

✍🏻Dorota Dec
🖼️Louis de Silvestre, Portret Eleonory Moniki z Waldsteinów ks. Czartoryskiej (1712–1795), żony ks. Fryderyka Michała (1696–1775), między 1726-1750

Majolika jest popularną nazwą naczyń fajansowych, pokrywanych polewą ołowiowo-cynową i bogato malowanych. Produkcja tego...
25/08/2026

Majolika jest popularną nazwą naczyń fajansowych, pokrywanych polewą ołowiowo-cynową i bogato malowanych. Produkcja tego typu naczyń rozwinęła się na terenie Włoch pod wpływem dekorowanej ceramiki mauretańsko-hiszpańskiej, o lustrzanym połysku. Nazwa pochodzi od wyspy Majorka będącej pośrednim miejscem, z którego importowano naczynia do Włoch. Z czasem dekoracja naczyń stawała się coraz bardziej rozbudowana, na naczyniach malowano pojedyncze figury, popiersia, całe sceny, które często były zaczerpnięte z mitologii greckiej lub rzymskiej.

Na talerzu, centralnie, w medalionie umieszczone zostało popiersie kobiety ubranej w luźną szatę wzorowaną na antycznej, spiętą na ramieniu dekoracyjną fibulą. Upięte w górę włosy przewiązane są wstążkami, ich stylizacja także nawiązuje do fryzur znanych z posągów greckich i rzymskich popiersi, sposobu uczesania antycznych elegantek. Na kołnierzu talerza umieszczona jest girlanda z liści.

Tego typu wysokiej klasy naczynia majolikowe produkowane były dla bogatego nabywcy na terenie Włoch, a także eksportowane na pozostałe tereny Europy, miały nie tylko znaczenie dekoracyjne, ale stanowiły elementy użytkowych serwisów obiadowych.

✍🏻Anna Lebet-Minakowska
🟡Misa z antykizującym wizerunkiem kobiecym, około 1520

Mistrz Karola z Durazzo to anonimowy malarz florencki, czynny około 1380 – około 1420, którego umowne określenie pochodz...
03/08/2026

Mistrz Karola z Durazzo to anonimowy malarz florencki, czynny około 1380 – około 1420, którego umowne określenie pochodzi od sceny na cassone (Metropolitan Museum of Art, Nowy Jork) – przedstawiającej zdobycie Neapolu w 1381 roku przez Karola III z dynastii andegaweńskiej, króla Neapolu (1382–1386), zwanego również Karolem z Durazzo.

Artysta ten specjalizował się w malowaniu obrazów do skrzyń weselnych (cassone), a także wykonywał deschi da parto oraz malowidła ołtarzowe. Artyście temu został przypisany fronton skrzyni weselnej, przechowywany w Muzeum Czartoryskich. Przedstawiono na nim – opowiadając metodą kontynuacyjną (kilka następujących po sobie wydarzeń ukazanych w jednym obrazie) – pierwszą część historii Lukrecji rzymskiej. Jej zakończenie znajdowało się na frontonie innej skrzyni, ponieważ skrzynie takie zawsze wykonywane były parami. Historia Lukrecji, opisana między innymi w Ab urbe conditio (Dzieje Rzymu od założenia miasta) Liwiusza, nadawała się na temat malowidła na skrzyni weselnej, ponieważ poruszała problem wierności małżeńskiej. Po lewej stronie uczta w obozie wojskowym pod murami miasta Rutullów – Ardei – obleganego przez Rzymian pod wodzą króla Tarkwiniusza Pysznego. Doszło wówczas do sporu pomiędzy synami króla a ich kuzynem Kollatinusem, dotyczącego urody i wierności żon pozostawionych w Rzymie. Aby go rozstrzygnąć, udali się oni do Rzymu, gdzie okazało się, że najpiękniejszą i najwierniejszą jest Lukrecja, żona Kollatinusa. Urzeczony jej urodą i cnotą, jeden z synów króla – Sykstus, powrócił potajemnie do Rzymu i przemocą zmusił ją do uległości. Lukrecja wyznała swojemu ojcu i mężowi, że zadano jej gwałt, a następnie popełniła samobójstwo, przebijając się mieczem.

Skrzynie weselne (cassoni) zamawiał pan młody i przesyłał do domu narzeczonej, aby po ceremonii zaślubin, w uroczystym pochodzie, przenieść je wypełnione posagiem do swego domu. Umieszczano je w sypialni małżeńskiej, gdzie pełniły rolę szaf, a także miejsc do siedzenia.

✍🏻Dorota Dec
🖼️ Mistrz Karola z Durazzo, Sceny z życia Lukrecji rzymskiej – przedni panel cassone, około 1410

  🥳🗓️15 lipca 1606 roku urodził się Rembrandt van Rijn - holenderski malarz, rysownik i grafikJego „Krajobraz z przypowie...
15/07/2026

🥳

🗓️15 lipca 1606 roku urodził się Rembrandt van Rijn - holenderski malarz, rysownik i grafik

Jego „Krajobraz z przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie” możecie niezmiennie oglądać w MNK Muzeum Czartoryskich ✨

Grupa potężnych dębów na pierwszym planie dzieli obraz na dwie części. Po lewej równina oświetlona silnym światłem słonecznym, zapełniona drobnymi figurami ludzi i zwierząt, zamknięta na horyzoncie wzgórzami i panoramą orientalnego miasta. Po prawej ciemna ściana lasu, wzdłuż której biegnie pogrążona w półcieniu droga. W takim otoczeniu artysta przedstawił dramatyczne wydarzenia ewangelicznej przypowieści Chrystusa (Łk 10, 30–37) o człowieku, który w czasie podróży z Jerozolimy do Jerycha został pobity i obrabowany przez zbójców, a następnie, na pół żywy, porzucony przy drodze. Rannego minęli obojętnie przechodzący obok kapłan i lewita (dwie maleńkie figurki widoczne na zakręcie drogi, w głębi obrazu) i dopiero Samarytanin opatrzył jego rany i zawiózł do gospody, gdzie opłacił dalszą opiekę nad nim. Pobity człowiek, półnagi, pochylony bezwładnie nad końskim grzbietem, widoczny jest na pierwszym planie, po prawej stronie obrazu. Samarytanin, którego owiniętą turbanem głowę widać tuż ponad końskim łbem, troskliwie go podtrzymuje, aby nie spadł z konia. Biblijną opowieść malarz uzupełnił postaciami ze współczesnego mu świata – myśliwym z pomocnikiem polującymi pod drzewami na ptaki oraz karetą bogacza zaprzężoną w cztery białe konie. Tak jak kapłana i lewitę cechuje ich wszystkich obojętność wobec nieszczęścia bliźniego. Na skraju drogi stoi przerażona para starszych ludzi, którzy mogli być świadkami napadu. Na niebie ciężkie burzowe chmury, przez które przebłyskuje gdzieniegdzie błękit nieba i przebijają się ostre promienie słońca.
Światło – jako symbol dobra – współgra z miłosiernym czynem Samarytanina, który został przeciwstawiony panującemu w świecie złu, symbolizowanemu w dziele Rembrandta przez burzową ciemność. Rozległy pejzaż stanowi połączenie biblijnego, egzotycznego krajobrazu (po lewej mury i kopuły orientalnego miasta, a po prawej, pośród północnych drzew, widoczna palma) z rodzimym pejzażem holenderskim (wiatraki na murach miasta). Łącząc w obrazie elementy biblijne z motywami zaczerpniętymi z holenderskiej rzeczywistości XVII wieku, artysta wzmocnił wymowę ewangelicznej przypowieści, nadając jej wymiar wręcz uniwersalny. To co się stało, może wydarzyć się znowu, zawsze i wszędzie, ponieważ przypowieść Chrystusa o miłości bliźniego jest wciąż aktualna.
Obraz ma bogatą i bardzo zróżnicowaną fakturę. W niektórych miejscach (szczególnie w najjaśniejszych partiach) farba została nałożona grubo: pędzlem, szpachlą malarską, nawet palcami, a gdzie indziej położona cienko, delikatnie, tak że prześwieca przez nią czerwony podkład i widoczne są słoje deski, na której obraz jest namalowany.

Obraz krakowski to jeden z nielicznych zachowanych olejnych pejzaży Rembrandta. Czas powstania i sposób malowania wiążą go z dwoma innymi burzowymi pejzażami znajdującymi się w Amsterdamie (Rijksmuseum) i Brunszwiku (Herzog Anton Ulrich-Museum).

Obraz przywiózł do Polski Jan Piotr Norblin, który zakupił go na aukcji w Paryżu w roku 1774. Znajdował się w Domu Gotyckim w Puławach (DG 1291).
W zbiorach Czartoryskich przechowywany jest również znakomity egzemplarz akwaforty Rembrandta Trzy drzewa z 1643.

✍️Dorota Dec

Czy widzieliście już na żywo pierścień króla Zygmunta I Starego? 🤔💍Od ubiegłego tygodnia możecie podziwiać go w MNK Muze...
07/07/2026

Czy widzieliście już na żywo pierścień króla Zygmunta I Starego? 🤔💍

Od ubiegłego tygodnia możecie podziwiać go w MNK Muzeum Czartoryskich! ✨

W ramach obchodów 35. rocznicy podpisania z Niemcami traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, do Polski wróciły kolejne bezcenne dobra kultury. To symboliczny powrót do miejsca, gdzie przed wybuchem II wojny światowej przechowywano najcenniejsze relikwie polskiej historii.

Pierścień, który według zachowanych przekazów źródłowych należał do króla Zygmunta I Starego (zasiadającego na polskim tronie w latach 1507–1548), na pierwszy rzut oka jawi się jako obiekt pozornie mało ozdobny. Niemniej jednak jego prawdziwie dostojny, królewski charakter definiuje ciężka obrączka wykonana z najwyższej próby złota oraz osadzony w niej duży, niezwykle piękny diament.

🟨Historia tego przedmiotu nierozerwalnie wiąże się z burzliwymi dziejami Rzeczypospolitej. W 1791 roku pierścień został wydobyty z królewskiego grobu w Katedrze na Wawelu przez Tadeusza Czackiego – wybitnego polskiego historyka, współzałożyciela warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk oraz członka Komisji Skarbu Koronnego z ramienia Sejmu Rzeczypospolitej. Działanie Czackiego miało na celu ochronę pamiątek narodowych przed zwiększającym się zagrożeniem zewnętrznym. Jego obawy okazały się w pełni uzasadnione, ponieważ w 1795 roku znaczna część klejnotów królewskich została zrabowana przez wojska pruskie. Sygnet Zygmunta I Starego został wyjęty z grobowca wraz z innymi kosztownościami, wśród których znajdowały się m.in. krzyżyk na złotym łańcuchu, zegarek w kształcie krzyża, złoty ułamek z cyfrą Zygmunta I oraz imieniem Bony, a także brylantowy krzyżyk królowej Anny Jagiellonki.

Przed 1813 rokiem pierścień, wraz z pozostałymi pamiątkami po monarchach, został ofiarowany księżnej Izabeli Czartoryskiej. Słynna kolekcjonerka i fundatorka pierwszego polskiego muzeum historycznego umieściła go w Świątyni Sybilli w Puławach. Klejnot eksponowany był tam w specjalnie zaprojektowanej, wielopoziomowej kasecie, znanej szerzej jako Szkatuła Królewska.
W 1876 roku, z inicjatywy księcia Władysława Czartoryskiego, utworzono Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Po przewiezieniu do stolicy Małopolski, Szkatuła Królewska została celowo wyłączona z oficjalnego inwentarza muzealnego – traktowano ją jako szczególnego rodzaju depozyt narodowy pod troskliwą opieką rodu Czartoryskich.

Spokój kolekcji przerwała II wojna światowa. W obliczu zbliżającego się zagrożenia hitlerowskiego, w lipcu 1939 roku dyrektor Muzeum, gen. Marian Kukiel, oraz opiekunka zbiorów, księżna Maria Ludwika z Krasińskich, wdowa po księciu Adamie Ludwiku Czartoryskim, podjęli decyzję o ewakuacji najcenniejszych obiektów do Sieniawy. Miało to uchronić narodowe dziedzictwo przed niemiecką grabieżą. Niestety, 14 września 1939 roku wojska niemieckie wkroczyły do Sieniawy, zajmując pałac i rozgrabiając najkosztowniejsze przedmioty. Najprawdopodobniej wtedy łupem padły niezwykle cenne pamiątki po królu Zygmuncie I, w tym złoty pierścień z diamentem.

🟨Co skrywała szkatuła królewska?

Była zrobiona z drewna, z okładziną hebanową, wyposażona w złote okucia i uchwyty w formie lwich głów, połączone grubym łańcuchem. Nazywano ją „królewską”, choć nigdy nie była własnością żadnego z monarchów. Mieściła pamiątki i precjoza, które według tradycji miały należeć do Najjaśniejszych. Powstała w roku 1800 na polecenie księżnej Izabeli Czartoryskiej, pragnącej mieć kunsztowne puzderko do przechowywania najważniejszej części swojej kolekcji. Wykonawcą szkatuły był niejaki Jamiasch, prawdopodobnie stolarz, który pozostawił sygnaturę: Zrobił Jamiasch w Warszawie. Boczne ściany i wieko ozdobiono marmurowymi płytkami oraz kamieniami półszlachetnymi. Napis na skrzyni brzmiał: PAMIĄTKI POLSKIE • ZEBRAŁA • IZABELA CZARTORYSKA • ROKU 1800. Wnętrze szkatuły składało się z czterech poziomów, stanowiących rodzaj wyjmowanych szufladek z przegródkami, obłożonych szafirowym aksamitem. Mieściły one m.in. szesnastowieczny krzyż pektoralny króla Zygmunta I Starego (ozdobne zawieszenie w formie krzyża, przeznaczone do noszenia na piersi, wykonane z czerwonego jaspisu, wysadzane szlachetnymi kamieniami i zawieszony na szerokim, złotym łańcuchu), krzyż królowej Anny Jagiellonki zwany wdowim, dwie czarne szkatułki królowej Bony z roku 1518 (wykonane z drewna sandałowego z nałożonymi kameami z onyksu, przedstawiającymi sceny ze Starego i Nowego Testamentu). Był tam też srebrny nóż i scyzoryk Stefana Batorego, osiemnastowieczny zegarek w złotej kopercie należący do króla Stanisława Leszczyńskiego, różaniec królowej Marii Leszczyńskiej oraz liczne precjoza m.in. złote zegarki, pierścienie, brosze czy medaliony.

🟨Odkrycie i skuteczna restytucja

Przez dziesięciolecia zaginiona zawartość Szkatuły Królewskiej była uznawana za bezpowrotnie utraconą. Przełom nastąpił dzięki pracy naukowej dr hab. Ewy Letkiewicz, profesor Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W swojej monografii zatytułowanej Klejnoty w Polsce. Czasy ostatnich Jagiellonów i Wazów opublikowała informację o zlokalizowaniu poszukiwanego pierścienia Zygmunta I Starego w zbiorach niemieckiego Schmuckmuseum Pforzheim.

Odkrycie zapoczątkowało formalną procedurę odzyskiwania zabytku. Zgromadzono szczegółową dokumentację potwierdzającą pochodzenie obiektu, a w 2022 roku polscy eksperci przeprowadzili na miejscu drobiazgowe oględziny. Sporządzona przez nich opinia oraz analiza tożsamości jednoznacznie potwierdziły, że złoty pierścień z obustronnie szlifowanym diamentem stanowi polską stratę wojenną. Dzięki konsekwentnym i sprawnym działaniom restytucyjnym podjętym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ten bezcenny Pierścień króla Zygmunta I Starego oficjalnie powrócił do Krakowa, zamykając tragiczny rozdział swojej wojennej historii.

Zapraszamy! 😀

______
fot. Kacper Trzmiel

Autor obrazu – francuski malarz Pierre Antoine Augustin Vafflard (1777–1837) – od 1800 roku wystawiał na paryskim Saloni...
29/06/2026

Autor obrazu – francuski malarz Pierre Antoine Augustin Vafflard (1777–1837) – od 1800 roku wystawiał na paryskim Salonie. Malował on obrazy historyczne, rodzajowe i portrety.

Konstanty Adam Aleksander Czartoryski (1773–1860), syn Adama Kazimierza i Izabeli z Flemmingów, młodszy brat Adama Jerzego, brał czynny udział w kilku kampaniach wojskowych. W roku 1809 wystawił własnym kosztem pułk, którym dowodził, następnie wziął udział w wyprawie moskiewskiej Napoleona (1812), podczas której odznaczył się w bitwie pod Smoleńskiem. Po utworzeniu Królestwa Kongresowego (1815) był generałem brygady i pełnił funkcję generała adiutanta królewskiego.

Vafflard sportretował Czartoryskiego w mundurze generała brygady wojsk Królestwa Kongresowego, z dodanymi (nienależącymi do tego umundurowania) elementami: burka przewieszona przez lewe ramię i turecka szabla. Na lewej piersi znajdują się dwa odznaczenia: Legia Honorowa, otrzymana od cesarza po bitwie pod Smoleńskiem i Krzyż Virtuti Militari z okresu Księstwa Warszawskiego.

✍🏻Janusz Wałek, Dorota Dec
🖼️ Pierre Antoine Augustin Vafflard, Portret Konstantego ks. Czartoryskiego (1773–1860), 1821

Malarstwo marynistyczne, czyli obrazy przedstawiające pejzaże morskie, okręty i statki, było ważną gałęzią sztuki w XVII...
08/06/2026

Malarstwo marynistyczne, czyli obrazy przedstawiające pejzaże morskie, okręty i statki, było ważną gałęzią sztuki w XVII-wiecznej Holandii. Holenderskie statki kupieckie docierały do odległych państw w Azji i Ameryce, skąd przywoziły przeróżne towary, wysoko cenione w Europie, takie jak różne przyprawy (pieprz, gałkę muszkatołową, goździki), a także herbatę i porcelanę. Okręty wojenne Zjednoczonych Prowincji staczały liczne morskie bitwy. Holendrzy walczyli z morzem, na morzu i żyli z morza, co znalazło również odzwierciedlenie w ich sztuce.

W kolekcji Czartoryskich znajduje się niestety tylko jeden obraz holenderski o tematyce marynistycznej. Przedstawia on okręt, z flagami angielskimi na dziobie i na rufie, w momencie oddawania wystrzału armatniego – zapewne na wiwat. Znajduje się on u ujścia Tamizy.

Obraz został nabyty w Paryżu w 1869 roku. W spisie muzealnym z około 1910 roku określony został jako „Widok morski z okrętami van de Velde”, a w roku 1914 Ochenkowski opisał go jako „Krajobraz morski z okrętami: Strzał na vivat – w rodzaju Simona de Vlieger, ucznia van de Velde”.

🖼️Królewski jacht, XVIII wiek

📣W przyszły piątek zapraszamy na kolejny wykład z cyklu Z Czartoryskimi przez lata: "Gdy Chopin grał poloneza… O paryski...
03/06/2026

📣W przyszły piątek zapraszamy na kolejny wykład z cyklu Z Czartoryskimi przez lata: "Gdy Chopin grał poloneza… O paryskim środowisku Czartoryskich!"

Po upadku powstania listopadowego książę Adam Jerzy Czartoryski i jego rodzina znaleźli się na emigracji. Ich siedziba, którą od roku 1843 był Hôtel Lambert, była ważnym ogniskiem wychodźczego życia. Było to swoiste centrum zarządzania obozu politycznego, działań charytatywnych, ale i ośrodek życia kulturalnego oraz artystycznego. Wykład ma na celu przybliżenie właśnie kulturalnych i artystycznych wątków i działań związanych ze środowiskiem książąt Czartoryskich.

👤Prowadzenie: Ewa Nowak
📅12.06.2026
🕰️18:00
📍MNK Muzeum Czartoryskich

Zapraszamy! ✨

  ⚔️🚩Chorągwie i sztandary armii koronnej z lat 1764–1794 - wykład z cyklu Akademia Bronioznawcy 📅27 maja 📍MNK Muzeum Cz...
21/05/2026

⚔️

🚩Chorągwie i sztandary armii koronnej z lat 1764–1794 - wykład z cyklu Akademia Bronioznawcy

📅27 maja
📍MNK Muzeum Czartoryskich
🕰️18:00

Chorągwie i sztandary armii koronnej pełniły rolę istotnego elementu komunikacji wizualnej. Odzwierciedlały również procesy modernizacyjne oraz przemiany ideowe ostatnich lat państwa polsko-litewskiego. Referat podejmuje temat chorągwi i sztandarów armii koronnej w latach 1764–1795 jako znaków wojskowych oraz nośników treści politycznych i symbolicznych w schyłkowym okresie istnienia Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Autor za punkt wyjścia swoich rozważań obierze elekcję Stanisława Augusta Poniatowskiego. Następnie omówi związane z nią reformy wojskowe, koncentrując się na przemianach wizualnych chorągwi i sztandarów oraz rozwoju kształtującego się wokół nich ceremoniału. Poruszona zostanie kwestia roli znaków wojskowych podczas uroczystości religijnych i państwowych oraz w czasie konfliktów zbrojnych, ze szczególnym uwzględnieniem ich znaczenia w okresie Sejmu Czteroletniego i insurekcji kościuszkowskiej. Na podstawie zachowanych obiektów muzealnych przedstawiona zostanie propozycja typologii chorągwi i sztandarów, oparta na ewolucji przedstawień Orła Białego – od form nawiązujących do tradycji saskiej po kompozycje z końca XVIII wieku.

Prowadzenie: Franciszek Viscardi

Zapraszamy! ✨

📣Już w najbliższy piątek (8 maja) odbędzie się kolejny wykład z cyklu "Z Czartoryskimi przez lata" - "Pamiętajcie o ogro...
06/05/2026

📣Już w najbliższy piątek (8 maja) odbędzie się kolejny wykład z cyklu "Z Czartoryskimi przez lata" - "Pamiętajcie o ogrodach. Założenia ogrodowe w czasach panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego".

II połowa XVIII wieku w Europie to czas ogrodów - egzotycznych, sentymentalnych, różnorodnych - miały zaskakiwać i budzić podziw. Ich zakładaniu towarzyszyły publikacje, czasami wręcz traktaty filozoficzno-poetyckie czy też zwykle poradniki co i kiedy sadzić. Wszyscy znamy angielskie i francuskie ogrody, w tym ten najsłynniejszy w Wersalu. Na wykładzie usłyszą i zobaczą Państwo, że założenia ogrodowe w I Rzeczypospolitej także miały ogromny rozmach.

👤Prowadzenie: dr Kamilla Twardowska
🗓️8 maja
📍MNK Muzeum Czartoryskich
🕰️18:00

Zapraszamy!

Address


Opening Hours

Tuesday 10:00 - 19:00
Wednesday 10:00 - 18:00
Thursday 10:00 - 18:00
Friday 10:00 - 19:00
Saturday 10:00 - 19:00
Sunday 10:00 - 16:00

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Museum

Send a message to Przeszłość Przyszłości. Muzeum Książąt Czartoryskich:

Shortcuts

  • Want your museum to be the top-listed Museum?

Share