11/08/2026
❗Pod latarnią najciemniej!
Maria Klichowska urodzona 2 lipca 1897 r. w Swornegaciach już jako mała dziewczynka brała udział w strajku przeciwko usuwaniu ze szkół na Pomorzu języka polskiego 🇵🇱 W czasie II wojny światowej wraz ze swoimi synami pomagała jeńcom wojennym z Fortu VIII w Poznaniu. Zygmunt i Zbigniew pracowali w Forcie, dlatego mieli sposobność do bezpośredniego kontaktu z więźniami. Synowie Marii przekazali jeńcom farbę do mundurów, plan miasta Poznań oraz adres do ich domu rodzinnego. Następnie oficerowie w ufarbowanych mundurach byli „przemycani” poza obóz w koszach na śmieci. Później trafiali do Klichowskich, gdzie Maria udzielała im schronienia. Była to bardzo ryzykowna pomoc, ponieważ jej mąż Bolesław prowadził w domu zakład krawiecki, a jego klientami byli głównie Niemcy. Pewnego razu w kuchni siedzieli oficerowie brytyjscy, a w pracowni krawieckiej akurat znajdowali się oficerowie SS. W 1941 roku Maria Klichowska wstąpiła do ZWZ i była przydzielona do akcji „Dorsze” zajmującej się przerzutem jeńców alianckich do Generalnego Gubernatorstwa. Niestety, gdy dwóch Anglików zostało aresztowanych, gestapo rozpoczęło dochodzenie. 21 lutego 1942 roku aresztowano synów Marii, a ją samą kilka dni później - była brutalnie przesłuchiwana. Maria całą winę wzięła na siebie, została skazana na śmierć, wyrok wykonano 15 grudnia 1942 roku. Jej synowie przeżyli wojnę.