04/06/2026
📆 utworzenie Wojska Polskiego we Francji
✒️Jak pisze Kolega Kozicki, cała rzecz odbyła się w następujący sposób:
🗞Sprawie powołania do życia samodzielnej armji polskiej, obok wojsk Koalicji, sprzyjała bardzo Francja. Już wówczas, w latach 1915 1916 gdy pracowano nad wydzieleniem Polaków, z armji rosyjskiej i tworzono tam najpierw Legjon puławski, potem Brygadę strzelców polskich i 1 polską dywizję strzelecką, przedstawiciele Francji bardzo tę myśl popierali. Nie ociągał się też rząd francuski, aby przy pierwszej okazji postawić sprawę także u siebie we Francji na realnym gruncie. Mianowicie dn. 4 czerwca 1917 roku prezydent Rzeczypospolitej fancuskiej Poincare (Puękare) wydał dekret o formowaniu we Francji samodzielnej armji polskiej. Utworzono w Paryżu misję wojskową francusko-polską, na której czele stanął.generał francuski Archinard (Arszynar) i wezwano z wojska francuskiego; będących w niem Polaków, by stworzyli zaczątek armji polskiej. Później do armji tej zaczęli zgłaszać się ochotnicy z Ameryki, a także jeńcy Polacy z wojsk niemieckich i austriackich, wziętych do niewoli przez Francuzów, Anglików, czy Włochów.
🇵🇱Było rzeczą naturalną, że gdy powstał (w sierpniu 1917 r.) na zachodzie Komitet Narodowy i gdy został uznany przez rządy sprzymierzone za zastępcę interesów Polski, też same rządy uznały Komitet za zwierzchnika politycznego armji polskiej. Między Komitetem a rządem francuskim została zawarta osobna umowa (w marcu 1918 r.), w której Komitet uzyskał znaczne prawa do tej armji. Komitet uzyskał prawo stanowienia o sztandarze narodowym armji polskiej, o wyborze oznak wojskowych żołnierzy, określenia tekstu przysięgi na wierność narodowi, poboru Polaków (oficerów i żołnierzy) zgłaszających się do armji polskiej, udziału w uchwalaniu i prowadzeniu spraw dotyczących materialnego i moralnego bytu żołnierza polskiego oraz propagandy narodowej w armji. Również mianowanie oficerów komenderujących oddziałami polskieimi odbywać się miały za zgodą Komitetu. Polski Komitet Narodowy uzyskał wreszcie to, że siły wojskowe polskie nie mogły być wysłane na front, póki nie będą zorganizowane w jedną całość; użycie ich na. innym froncie, niż zachodni we Francji, wymagało również zgody Komitetu.
🫴Jak widzimy z powyższego, władza polityczna nad wojskiem spoczywała w rękach Komitetu, który zapewnił sobie, wszystkie rękojmie, że wojsko polskie tworzone we Francji będzie służyło tylko sprawie polskiej.
💪Armia polska zaczęła też rość liczebnie i organizowała się szybko. W maju 1918 roku pierwszy pułk polski już stał na pozycjach naprzeciw Niemcom. Dn. 14 czerwca miasto Paryż ofiarowało Komitetowi sztandar dla tego pułku, a dn. 17-go czerwca delegacja Komitetu złożona z Dmowskiego, Dr. Fronczaka i Wielowieyskiego wręczyła ten sztandar pułkowi. W kilka dni później, dn. 22 czerwca pozostałe trzy pułki, które wraz z pierwszym stanowiły pierwszą dywizję wojsk polskich, otrzymały sztandary z rąk samego prezydenta Rzeczypospolitej francuskiej Poincare, w obecności ministra spraw zagranicznych Francji Pi- chona, przedstawicieli innych mocarstw sprzymierzonych i członków Komitetu Narodowego. Sztandary ie ofiarowały wojskom polskim sławne miasta francuskie: Nancy, Verdun i Belfort (czytaj: Nansi, Werdę, Belfor). Taką wagę przywiązywała Francja do tworzenia wojsk polskich przeciwko Niemcom.
🤝Tymczasem nasz zamiar sformowania wielkiej armji w Rosji nie powiódł się. Skończyło się na utworzeniu jednego korpusu (gen. Dowbora-Muśnickiego) w Bobrujsku nad rzeką Berezyną na Białej Rusi od sierpnia 1917 r.; korpusu był o sile znacznej, bo trzech dywizji piechoty i jednej dywizji kawalerji, żołnierza bitnego, ożywionego chęciami najlepszymi, lecz, niesie- ty, bez władzy politycznej nad sobą i bez dowództwa, któreby wiedziało do czego zmierza. Z korpusem 2-m (gen. Michelisa) na Podolu i Ukrainie poszło jeszcze gorzej. Pod komendą chwiejnego generała nie kleił się jakoś, mimo sprzyjających okoliczności nie nadało korpusowi życia, nawet przedarcie się doń przez front rosyjski z austrjackiej Bukowiny 2-ej Brygady legjonów galicyjskich pod wodzą Hallera. Dzielna brygada, nie znajdując po drodze przeszkód ze strony wojsk rosyjskich, dotkniętych chorobą bolszewicką, dotarła (w lutym 1918 roku) aż do Dniepru. Tutaj jednak, nie przeszedłszy dość szybko rzeki, przez wojska niemieckie (które już się znalazły wtedy na Ukrainie) dopędzona i wraz z oddziałami II korpusu nieudolnego gen. Michelisa zniesiona. Stoczyła jednak z nimi odważnie słynną bitwę pod Kaniowem. Mężowie zaufania Komitetu Narodowego osiedli w Kijowie (wśród nich najdzielniejszy ś. p. Stanisław Jezierski, oraz Karol Wierczak i Józel Kawecki) ułatwili szczątkom brygady przedarcie się przez obszary Rosji ku brzegom morza Białego i Północnego Oceanu - do Archangielska i na Murman, zaś stamtąd morzem do Frrancji Na ziemi francuskiej stanęło wielu z nich już latem 1918, a wśród nich ich dowódca pułkownik Haller. Stanęli oni zaraz w . /.tajgach armji polskiej we Francji, zaś Haller dostał rang; generała i stanowisko członka Komitetu Narodowego.
🧐Podobnie uczynili następnie i niektórzy oficerowie i żołnierze z I korpusu gen. Dowbora, którzy nie chcicli złożyć w dniu 21 maja broni Niemcom. Ci w warunkach jeszcze gorszych dążyli ku Francji albo na Murman, albo przez Syberję na Władywostok i chiński Szan-haj. Z tych wielu zginęło po drodze śmiercią męczeńską od bolszewików, np. bohaterski rotmistrz Romer, umęczony w Kronsztadzie. Dn. 28 września między rządem francuskim a Komitetem N. P. został zawarty nowy układ, na którego mocy: 1) wszystkie oddziały polskie, walczące po- stronie państw sprzymierzonych stanowić miały armję samodzielną pod dowództwem polskiem; 2) władzę polityczną nad-, armją ma sprawować Komitet Narodowy Polski i 3) Dowódca Naczelny armji polskiej jest mianowany -przez Komitet Narodowy. Na mocy umowy powyższej na uroczystym posiedzeniu Komitetu został mianowany, dn. 4 października, Dowódcą Naczelnym wojsk polskich gen. Haller. Józef Wielo wiejski objął wydział wojskowy Komitetu.
Dn. 6 październ. 1918 r. gen. Haller złożył przed wojskiem. polskim, zgromadzonem w sile jednej dywizji w okolicach miasta Nancy (Nansi), uroczystą przysięgę na wierność Polsce.
Rząd angielski uznał armję polską za samodzielną, sprzymierzoną i za armję strony współ walczącej, w liście ministra Galfuura z dn. 11 października; - rząd włoski uczynił to samo w liście ministra Sonnina z dn. 12 października, a rząd Stanów Zjednoczonych w liście ministra Lansinga z dn. 1 listopada 1918 r. Tymczasem Niemcy zostały powalone i, uderzywszy w pokorę,, prosiły zwycięskie narody o rozejm i pokój. Organizacja wojsk polskich postępowała jednak bardzo szybko i nie ustawała nawet z chwilą zawieszenia broni.
Gdy wojska te pod nazwą armji gen. Hallera wyjeżdżały początkach 1919 r. do kraju składały się one z czterech bardzo dobrze wyekwipowanych dywizji i liczyły około 70 000 ludzi.